#wh40k

4
58

@saradonin_redux z tego co widzę ta kolejność jest w oparciu o książki, które zostały wydane w j. polskim i ma być na bieżąco aktualizowana z każdą premierą - więc ciekawe docelowo jak bardzo będzie się różnić od tej angielskiej rozpiski

@ZohanTSW nawet po polsku dużo tego jest, na razie kupiłem kilka, które mnie interesują i wydają się istotne dla całokształtu historii, ale już zaznaczyłem sobie kilka kolejnych, bo w sumie ciekawe co tam dalej stało się z np. Nathanielem Garro czy Sanguiniusem. Jeśli w międzyczasie mi to uniwersum nie zbrzydnie, to czytania będzie na lata.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wolf Priest na dobranoc. Może jak mi się będzie chciało to jeszcze poprawki do płaszcza, futra i edge highlights, ale pewnie znając mnie, już taki zostanie :D Jak kupię drugiego, żeby zrobić w hełmie, to tam się bardziej przyłożę ;) #warhammer40k #warhammer40000 #wh40k

3e2989df-482f-4334-871d-e6e84719181f

@Alembik nie mam dużego porównania bo głównie mam cytadelki i pojedyncze kolory z AK 3rd gen i Army Painter (wydaje mi się że to jeszcze poprzednia edycja) i na pierwszym miejscu stawiam AK i trochę mam plan na nie powoli przechodzić. Gdybym więcej malował, pewnie też bym się zainteresował zestawem i którym wspominasz, ale na ten moment staram się powstrzymać z zakupami. Kuszą mnie jeszcze metaliki z Vallejo i pro acryl z monument hobbies (dużo dobrego o nich czytałem i słyszałem)

Zaloguj się aby komentować

Dziś Iron Priest. Słabiej wyszedł niż poprzednio wrzucany battle leader, ale podczas malowania odczułem dużą różnicę w jakości szczegółów między modelem "firstbornowym" (Iron Priest) a "primarisowym" (Wolf Guard Battle Leader). Dodatkowo utrudniłem sobie malowanie przez pełne sklejenie modelu, zamiast malowanie w częściach. I mimo że w moim sercu zawsze będą firstborni, to znacznie lepiej maluje się primarisów. Jednak nie ma co wnikać, na stole i tak będzie się ukrywał za Land Raiderem, Predatorem lub Dreadnoughtem ;) #warhammer40k #wh40k #warhammer40000

058dd703-72ba-417b-848f-2cd990721ee6

Zaloguj się aby komentować

Wolf Guard Battle Leader po długim czasie wreszcie skończony. Trochę rzeczy jest tu do poprawy, ale jak na moje mazanie i tak jest dobrze. Może zanim się zabiorę za Logana, to czegoś się nauczę :D Żebym jeszcze częściej siadał do malowania xD #wh40k #warhammer40k #warhammer40000

c5c068a7-da8d-459a-b08a-4134d8770d0c
26ca9ab3-aa8d-473e-997d-d16fdc023de1
51f58d2b-a4c9-432b-85cd-654e8d22da5b
30c2569b-a539-4628-b1f3-83e14931ff2a

@Romanzholandii dzięki, ale to wszystko kwestia tutoriali z YouTube, które jak się okazuje jest łatwiej naśladować niż by się to mogło wydawać ;) pro by wymienili tu masę rzeczy jak chociażby biedę z highlightami, czy chociażby bez szału płaszcz, ale mi to nie przeszkadza, bo to model do przesuwania na stole a nie do gablotki (na gablotkę jestem zbyt cienki)

@Dzizas ja już za stare oczy na to mam

I czasu brak

I miejsca by to ładnie wyłożyć.

Po szafach mam pochowane:

Jaszczurki z warhammera

BlackTemplars z 40k

3 frakcje z Warmachiny

i może się jeszcze znajdą modele statków kosmicznych, już nawet nie pamiętam jak ta gra się nazywała. ostatni raz grałem to jakieś 30 lat temu.

Zaloguj się aby komentować

„Nie było w niej niczego, co przypominałoby człowieczeństwo. Cisza, jaką niosła ze sobą, dławiła nawet echo modlitwy.”

Jenetia Krole – Cicha Śmierć Imperatora.
Dowódczyni Sióstr Ciszy, ostatni miecz bez dźwięku. Tam, gdzie stawała, psioniczne płomienie gasły, a demony milkły jak tchórzliwe zwierzęta. Dla jej przeciwników była cieniem, którego nie sposób nazwać; dla swoich – niezbędnym okrucieństwem w służbie Imperium.


Podczas Herezji Horusa prowadziła swoje Siostry w desperackiej obronie Złotego Tronu. Gdy demony rozdzierały niebo nad Terrą, Jenetia Krole wkroczyła w epicentrum bitwy, gasząc bluźniercze światło czarów samym istnieniem.


Nikt nie słyszał jej głosu.
Wielu słyszało tylko ciszę, która przyszła po niej.


#warhammer40k #wh40k #figurki

36ae1864-5909-4153-b53d-be33bcb3cad7
24e909db-da33-4ece-8e44-b3f1c8b5aecb
3ea1eee9-5ff5-4638-89ca-b655dde4d8a5
56bf7557-f2a7-4d02-b634-c8f432b5378f

Ekwipunek:

  • Dwuręczny miecz, stworzony przez samego Imperatora ludzkości (zwany także Mieczem zapomnienia)

  • Sztylet (nazywany Niczyją ręką)

  • Starożytny pistolet (niestety nie da się odczepić ).

ddf106c8-9f4a-4ddd-b965-33e2d4c426fe
3572e597-5da5-4ec7-9899-fca996078974
332d711a-38a7-46bb-a364-f6b5b599bf22

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj nie ma żartów, oto jedni z 10.000 tysięcy. Strażnicy i towarzysze samego Imperatora ludzkości.

Jego oczy, uszy, ręce, a nawet... no... (nad)ludzie od wszystkiego po prostu.


"Adeptus Custodes byli niczym żywe wcielenie majestatu Imperatora. W najdawniejszych dniach Imperium kroczyli u jego boku, a każdy ich krok rozbrzmiewał potęgą i chwałą Władcy Ludzkości. Lśniące zbroje i kunsztownie zdobiona broń nie były jedynie narzędziami wojny, lecz odbiciem jego boskiej wspaniałości – świadectwem, że oto walczą sami strażnicy tronu.

Jednakże lojalność Custodianów nie jest lojalnością ślepych wykonawców rozkazów. Gardzą oni bezmyślnym posłuszeństwem, widząc w nim słabość i brak godności. Każdy z nich to indywidualność – wojownik, którego głos ma znaczenie, a sąd i rozumienie pola bitwy stanowią część wspólnej siły braci. Spośród nich wyrastają ci, którzy raz za razem dowodzą swej wielkości – zarówno ostrzem, jak i umysłem. Takich nazywa się Kapitanami Tarcz, a za ich słowem podąża się nie z obowiązku, lecz z najgłębszego oddania."


#wh40k #figurki #warhammer40k

1e258bc9-6e8d-4cd7-9033-43058a6e2b13
f2677bc1-3f16-47f8-89b1-3f73c17dfb0e
6de6bd24-81c7-4329-9ba2-3717f0e1621c
3e95efd2-e932-429f-9aae-ba9c351ec146

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@ZohanTSW nie tykaj warhammera bo cie zmiecie z planszy xD


Ja świadomie ignoruję bo jest tego zwyczajnie za dużo i miałbym fomo, że wszystkiego nie ogarniam.

@Stashqo ja się trzymam z dala od figurek. Podobno figurki to już jest ostateczny upadek człowieka. Na szczęście nie interesuje mnie to xd

Ale książki bym przeczytał/osłuchał wszystkie

Zaloguj się aby komentować

@ZohanTSW Nie ma dowodów, powtarzam, NIE MA DOWODÓW, że Horus wiedział do czego doprowadzi Herezja! Horus nie zrobił niczego złego - winien jest Erebus!

@Loginus07 no cóż, więc należałoby objaśnić dlaczego to jest Warhammer 40k - otóż wszystko się dzieje w 40. Milenium - ot ludzkość się rozwijała, aż mamy czterdzieste tysiąclecie. Herezja Horusa ma miejsce w 30. Milenium, więc to takie bardziej 30k.

Więc kim jest ten Horus? Horus jest Prymarchą, synem Imperatora ludzkości. Powiesz, że nic nie rozumiesz - oczywiście, bo lore jest budowane od dziesięcioleci i jest gigantyczne.

Imperator jest wyjątkową i potężną postacią, która pojawiła się na Ziemi dawno temu. Żył w jakimś tam cieniu, chociaż jego zdolności wskazywałyby, że ciężko o to, bo dziś nazwalibyśmy go po prostu Bogiem. Potężny, super inteligentny, wykraczający swoimi możliwościami poza ludzkie, na każdym polu. No i w sumie to nieśmiertelny.

Ludzkość się rozwijała, zaczęła kolonizować kosmos. W wyniku pewnych wydarzeń w kosmosie, po kilkunastu tysiącach lat ludzkość utraciła kontakt ze sobą z różnych stron galaktyki, a gdy kontakt ponownie był możliwy, rozpoczęto Wielką Krucjatę, która miała ponownie przyłączyć ludzkie królestwa (po dobroci lub siłą) do jedynego słusznego Imperium Ludzkości z siedzibą na Terrze. Na czele Krucjaty stał sam Imperator. Żeby było efektywniej, pracował nad modyfikacjami genetycznymi człowieka, w wyniku których stworzył swoich dwudziestu synów, którzy mieli stanąć na czele legionów ludzkości. Tymi synami byli właśnie Prymarchowie. Do stworzenia ich użył, można powiedzieć, własnych genów, więc można ich również nazwać półbogami.

Jak wspomniałem jednym z Prymarchów był Horus Lupercal. Imperator mianował go w pewnym czasie Mistrzem Wojny, by ten przejął dowództwo nad Wielką Krucjatą, co oznaczało, że miał wyższą funkcję niż jego bracia, choć wszyscy teoretycznie byli równi. Imperator w tym czasie wrócił na Terrę, by zająć się "ważnym projektem".

No i W DUŻYM SKRÓCIE, Horus miał w oddziale pojebusa, który mu mącił w głowie w wyniku czego Horus ostatecznie zwrócił się przeciwko Imperatorowi.


I tak zaczyna się Herezja Horusa, której ramy określane są na jakieś 10k lat od 30k xd


Żeby się wkręcić, polecam ten odcinek podcastu o ogólnie historii ludzkości w uniwersum Warhammer

https://youtu.be/KyPjE1Sn-Ts?feature=shared


Oraz samą książkę Wywyższenie Horusa, będącą początkiem tej historii. Dostępna jest również w formie audiobooka. Tylko ostrożnie, na początku pada tyle imion, że człowiek jest zagubiony i nie wie co jest co, ale po jakimś czasie idzie już się połapać o co chodzi.

2e86448f-bdda-419b-9805-06d137d83c1e

@ZohanTSW o kurde, powiem Ci, że zajarałeś mnie xD dopisuje do listy chcę dostać książkę i dorzucam odcinek do przesłuchania ^^

Chyba bym wolał słuchać giga fana lotra o trylogii niż całej historii herezji horusa xD znaczy nie ze mnie ina nie ciekawi ale lotr w porównaniu do wh40k ma limit książek xD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Witajcie!


Oto On, po 10.000 lat wakacji w polu statycznym powraca pełen werwy, Roboute Guilliman, znany jako...


Strateg. Bohater. Mściwy Syn.


Roboute Guilliman to Prymarcha Ultramarines, Władca Ultramaru i niezrównany wódz ludzi. Wskrzeszony przez Adeptus Mechanicus i enigmatycznych Ynnari, dąży do zjednoczenia sił Imperium, by odeprzeć sługi Mrocznych Bogów.

Przewyższający wzrostem nawet bohaterskich braci bitewnych swojego Zakonu, Guilliman rusza do walki z grzmiącym gniewem wypisanym na twarzy. W dłoni dzierży płonący miecz samego Imperatora, a na ręce nosi Rękę Dominium — artefakt, dzięki któremu rozrywa czołgi i miażdży wrogów z przerażającą łatwością.

Jednak to nie jego broń, lecz geniusz strategiczny Prymarchy stanowi najpotężniejszy oręż — potrafi skazać przeciwnika na klęskę, zanim jeszcze padnie pierwszy strzał.


(opis pożyczony z Warhammer.com)


#warhammer40k #wh40k #figurki

b8027e6f-bc99-4c9d-8ca2-e7e1d0bc7aa6
82ea4625-cfa4-4a0c-848b-99b76664d30e
7a74ef96-95a9-4ba1-804c-edba07e8705d
191ce092-290c-4acf-b328-6a8c2b3538f5

Przybył kolejny Krwawy anioł. Tym razem pozwolę sobie wkleić przetłumaczone dossier.


Wojownik i artysta wielkiej sławy, Dominion Zephon miał na swoim koncie wzorową służbę, która została nagle przerwana, gdy podczas Wielkiej Krucjaty został okaleczony przez ostrze xenosów. Nie mogąc już dłużej walczyć, Zephon z powagą przyjął wątpliwy zaszczyt reprezentowania Legionu Krwawych Aniołów jako członek Gospodarzy Krucjaty na Terrze. Gdy wybuchła Herezja Horusa, Zephon został zwerbowany przez Legio Custodes do walki w Wojnie o Pajęczy trakt, gdzie zdobył przyjaźń słynnego technoarcheologa Arkhana Landa. Gdy jego zniszczone ciało zostało w końcu odbudowane, Zephon — znany teraz jako Ten, Który Przynosi Żal — z zapałem powrócił w szeregi swojego Legionu, gdy ci powrócili na Terrę.

Ze strony

https://www.warhammer.com/



#wh40k #warhammer40k #figurki #bloodangels

04fff470-cecb-4f42-abbc-2a46eefaf7cc
d5573c6a-0450-4d19-80be-a05563932adb
d524db76-7209-4355-a087-09fea0adbe59
232e2ffa-6dbd-4b26-ad15-da35512cfb1e
3a8cf934-8331-4810-8d65-b54bfe3e2fad

@szponovic Przeczytałem. Zephon z Baala (bo tak go nazywają w książce), to fajny gość. Czytałem że ma jeszcze powrócić w książkach o obronie Terry.

Zaloguj się aby komentować

Ciągle ten Nawrocki i Nawrocki...

A tutaj proszę, Sanguinius wraz z Raldoronem idą zapytać się go jak to w końcu było z tym mieszkaniem.

Pogłoski mówią, że maczały w tym palce (i macki) mrocznych potęg.


p.s. Trzeci koleżka powinien pojawić się pod koniec miesiąca. A potem to jeszcze nie zdecydowałem.


#warhammer40k #figurki #wh40k #heheszkipolityczne

1e49107e-42bc-4c79-9a28-ff83a574d640
7685cf48-a328-4e4b-8cdf-aa28ecaf5068
81e8e840-1d8c-49a4-8048-041e34c49b3d

Ehh jesdyne Angelsy jakie sznuje chwala synom Sanguiniusa, szkoda tylko ze Dante przekroczyl rubicon ja bym wolal zeby nie zostal primaris, a na dark angelsow ha tfu j⁎⁎⁎ni zdrajcy z emo estetyka.

@ErwinoRommelo Nie doszedłem do tego fragmentu w lore, ale czytam właśnie Lion Syn Puszczy i jest tam coś niecoś o zdradzie i że to tak nie do końca. Nikt nic do końca nie wie, czyli klasyczne Mroczne anioły i ich mroczne tajemnice

Książka fajna, trzyma dość dobry poziom.

Zaloguj się aby komentować

Świat jest ogólnie bardzo fascynujący, rozległy, taki strasznie nie do ogarnięcia? Kilka razy próbowałem ugryźć skończyłem na razie na tym że ograłem kiedyś Space Marine jedynkę. Była świetna, jak się wpadało w tłum zilców, robiło kombosy, można było zabijać bez końca. Ciekaw jestem czy dwójka też daje tyle fanu? Lubię czytać ale jak zajrzałem to się okazuje że biblioteka jest tak rozległa że w sumie to nie wiem od czego zacząć? Poza tym chyba nie było by czasu na inne książki? Może kiedyś jeszcze podejdę do tematu? A gry z figurkami to bardzo mi się podobają ale jakoś nigdy nie miałem styczności. W za małej mieścinie chyba mieszkam. Najfajniejsze to są chyba właśnie filmy.

@Krzysztof_M Ja właśnie skupiam się bardziej na lore, czyli filmy, książki czy gry. Czasem kupię sobie figurkę co by oko cieszyła i w sumie to tyle. Do samej gry figurkowej raczej się nie palę. A Space marine 2 szczerze polecam

Zaloguj się aby komentować