World Eaters Karnivore. Wlasciwie jeszcze WIP
#warhammer40k #modelarstwo #hobby #chwalesie #malowaniefigurek



World Eaters Karnivore. Wlasciwie jeszcze WIP
#warhammer40k #modelarstwo #hobby #chwalesie #malowaniefigurek



Zaloguj się aby komentować
Grudniowe mazanie headtakers z wilkami. Wrzucam dopiero teraz, bo myślałem że naniosę kilka poprawek ale nie mogę się za to zabrać. A w podkładzie już czekają od kilku tygodni 10 blood claws, których mam ambitny plan pomalować jeszcze przed wyjściem 11. edycji xD #warhammer40k #warhammer40000 #warhammer


Zaloguj się aby komentować
No. Skończyłem dziada. Jeszcze podstawkę muszę wymyśleć.
Wszelkie porady i konstruktywna krytyka mile widziana.
Zdjęcie robione kapciem.
#warhammer40k #modelarstwo #malowaniefigurek




Zaloguj się aby komentować
Rok malowania.
Rok temu kumpel zobaczyl zlozonego przeze mnie Leoparda i zapytal. Nie chcialbys sprobowac z figurkami?
#warhammer40k #modelarstwo #hobby #chwalesie #malowaniefigurek





Zaloguj się aby komentować
#malowaniefigurek #warhammer40k #modelarstwo #chwalesie
Khorne Deamonkin Battleforce skonczone. Rodzinne foto z wyruszania na poranny jogging. W sumie zrobione w niewiele ponad tydzien.





@siRcatcha od dwóch dni oglądam masę materiałów o malowaniu. Trochę buduje sobie hajp by kupić swój pierwszy zestaw. Ten od Army Painter z figurka.
Jestem noga generalnie pod plastycznym i artystycznym względem. Jak sobie pomyślę o tym bym miał wymyślać kolory figurek to trochę moja wyobraźnia mówi niet.
Masz jakieś porady jak się za to zabrać? Czy to po prostu zacznij, maluj i wszystko przyjdzie samo.
Na jakiś rolkach to dzieje się magia, że ktoś po prostu da podkład, pomaluje basem, porobi trochę na sucho i figurka wygląda kozak.
Zaloguj się aby komentować
Juz skonczone, sesje im musze zrobic.
#figurki #warhammer40k

Zaloguj się aby komentować
#malowaniefigurek #bitewniaki #warhammer40k #modelarstwo
Dawno nic nie wrzucałem, a że właśnie kończe powoli Khorne Deamonkin to może cośtam pokaże.



Zaloguj się aby komentować
Kumpel ni stąd ni zowąd wysłał mi paczuszkę, w której znalazłem pomalowanego przez niego Ultramarinesa. : D
#modelarstwo #chwalesie #warhammer40k




Zaloguj się aby komentować
#warhammer40k #figurki i #modelarstwo dla zasięgu.
Ultramarines. Oryginalne plastiki z 1987. Więcej w komentarzach.

Zaloguj się aby komentować
Kolejny pomalowany i tym sposobem połowa pudełka za mną, trochę wolniej to idzie jak się l4 skończyło xD
#warhammer40k #modelarstwo




Zaloguj się aby komentować
Gnom nr 4 skończony. Ja nie wiem jak ludzie całe armie tak robią, tu już z 10 godzin zeszło xD
#warhammer40k #modelarstwo




Zaloguj się aby komentować
To jeszcze jedna #bojowkapiekarska i #tlustyczwartek ( który w Austrii jest jutro i w środę XD) Więc częstujcie bo jutro Różany Poniedziałek, a trzech tłustych czwartków niewytrziymia
#warhammer40k

Zaloguj się aby komentować
No cześć @Kamry, chwała Omnizjaszowi ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#warhammer40k #modelarstwo

Zaloguj się aby komentować
Jest i nr 3. Będę musiał jutro przerwę zrobić bo mnie w karku łamie po 3 godzinach xD Najbardziej jestem zadowolony że te ćwieki się udało na rękawicy zaznaczyć, to nawet 1mm nie ma.
#warhammer40k #modelarstwo





Zaloguj się aby komentować
304 + 1 = 305
Tytuł: Mechanicum
Autor: Graham McNeill
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Copernicus Corporation
Format: audiobook
Ocena: 7/10
Czas trwania: 13h 58m
Czytał: Krzysztof Polkowski
Dziewiąta pozycja z cyklu Herezji Horusa jest smutną historią Schizmy Marsa.
Mars jest planetą‑zbrojownią imperium, to w jego kuźniach i fabrykach powstają pancerze kosmicznych marines oraz tytani dla armii imperialnej. Podzielony jednak pomiędzy liczne frakcje i sprzeczne interesy, nie jest monolitem.
Narracja obejmuje dwa główne, prowadzone równolegle wątki. Pierwszy ma formę przygodową i dotyczy prac zespołu specjalistów nad nową, rewolucyjną technologią oraz odkrywaniem sekretów kryjących się za marsjańskimi legendami. Drugi ma charakter trzymającego w napięciu dreszczowca wypełnionego polityką, prowokacjami, szantażem i zdradą.
Dialogi są drewniane, a postacie płaskie, szczególnie te drugoplanowe. Książka nadrabia jednak bogactwem detali fabularnych dotyczących Marsa i Mechanicum, umiejętnie budowanym napięciem oraz epickimi bitwami potężnych tytanów.
#czytelniczebingo - nietypowy system magii lub technologia - bóg-maszyna, połączenie technologii z mocami demonicznymi, maszyny samoświadome, “zły” kod
#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #warhammer40k


@saradonin_redux nie może zabraknąć cytatu i soundtracku: https://youtu.be/ztzq05IzYds?si=Jdse7ifl4o0lU4ee

Zaloguj się aby komentować
Jest i numer 2. Mniejszego pędzla użyłem, znacznie łatwiej to poszło tym razem
#warhammer40k #modelarstwo




@mnchk676 Bardzo podoba mi się ich schemat kolorów, SM też na pewno kiedyś kupię (których dokładnie - nie wiem). A no i polubiłem Pasqala w Rogue Trader. W drugiej kolejności wziąłbym coś z Astra Militarium albo Tau, ogólnie podobają mi się militarystyczne/humanoidalne jednostki z dużymi gnatami
Zaloguj się aby komentować
Pierwsze mini w życiu skończone. Zabawa przednia, zajęło mi to tylko 2 godziny xD ale następne myślę że pójdą już szybciej, ciągle zostało 9 w zestawie do pomalowania. Na pewno karabin chciałbym lepiej zrobić na kolejnych modelach. Jakieś rady od weteranów?
#warhammer40k #modelarstwo



@wombatDaiquiri washa użyłem (czarny vallejo) na elementach pancerza/plecaku, myślisz żeby na płaszcz też to dać? Myślałem żeby jeszcze użyć jaśniejszego czerwonego na kantach zamiast tego ale to już jak resztę pomaluje. Modeli nigdy nie składałem, lata temu coś tam w digitalu rysowałem (https://imgur.com/a/nfo5Yxo ) może coś jeszcze w łapie zostało xd

@Kamry jeśli użyłeś to zdecydowanie za mało! Ponieważ chcesz „pomalować na czarno” zagłębienia, to wash w przeciwieństwie do normalnej farby nie zakryje ich, co najwyżej wypełni wgłębienia a o to nam chodzi. Spójrz np. Na górę plecaka albo koniec kabli - tam wgłębienia powinny się renderować „czarne” żeby sprzedać iluzję cienia. A jest srebrne.
Zaloguj się aby komentować
282 + 1 = 283
Tytuł: Bitwa o Otchłań
Autor: Ben Counter
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Copernicus Corporation
Format: audiobook
Ocena: 7/10
Czas trwania: 13h 12m
Czytał: Krzysztof Polkowski
tl;dr: Wietnam w kosmosie z kosmicznymi he-manami, solidna pozycja dla miłośników przejaskrawionego military sci-fi, dla większości może okazać się niezbyt logiczna ani porywająca.
Ósma książka cyklu Herezji Horusa została trafnie zatytułowana. Narracja przyjmuje wybitnie batalistyczny charakter wypełniony opisami bitew kosmicznych ze wszelkimi detalami manewrów, uzbrojenia i uszkodzeń, chaotycznych walk z demonami osnowy, a także bratobójczych potyczek pomiędzy Astartes. Powraca teatralność i pompatyczność. Znów dochodzi sporo nowości i postaci z legionów, których nie było w poprzednich częściach, więc jako laik miałem okazję poznać niektóre cechy charakteryzujące Ultramarines, Kosmicznych Wilków czy Głosicieli Słowa. Choć większość postaci była dość płaska i archetypiczna (prawy i szlachetny kapitan, waleczny pijak-zawadiaka itp.), to znalazły się dwie (Mhotep i Skraal), które okazały się totalnie badass w sposób tak wspaniale metalowy, że mózg automatycznie chciał włączyć Manowar, Dethklok albo soundtrack z Dooma.
Na próżno w tej książce szukać jakieś filozoficznej czy psychologicznej głębi, czy też fabularnych smaczków kluczowych dla całokształtu Herezji. Bitwa o Otchłań okazała się po prostu zapisem brutalnej i wyczerpującej kampanii wojennej, w której desperacja bohaterów miesza się z klaustrofobiczną atmosferą potęgowaną przez wzajemną niechęć i różnice zdań pomiędzy sojusznikami. Z drugiej strony nie zabrakło też scen wyjątkowo dramatycznych i epickich.
Wbrew licznym opiniom bawiłem się całkiem nieźle, być może dlatego, że świat Warhammera 40K traktuję z dystansem jak fabułę Gothica czy Warcrafta.
#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #warhammer40k


Uwaga spojler!
i przemyślenie z d⁎⁎y
.
.
.
Kwintesencją całej powieści jest jedna z końcowych scen, w której Skraal rzuca się do samobójczej walki przeciwko całej grupie Głosicieli Słowa po to, by zyskać trochę czasu dla Cestusa i Brynngara usiłujących dokonać sabotażu reaktora.
Kluczem jest kontekst: otóż Skraal jest kapitanem Pożeraczy Światów, legionu uważanego przez innych Astartes za bezmyślnych berserków, pozbawionych zmysłu taktycznego barbarzyńców i rzeźników. Będąc ostatnim ocalałym z pierwszej grupy abordażowej, Skraal ukrywał się na pokładzie Otchłani tygodniami powstrzymując swój gniew, aby nie zdradzić swego położenia. W tym punkcie kulminacyjnym Skraal nie myśląc ani chwili uwalnia instynktowną furię i poświęcając swe życie podejmuje de facto taktycznie najwłaściwszą decyzję, która ratuje misję. Deathmetal stops. Kurtyna.
Zaloguj się aby komentować
W czwartek skręcony staw skokowy, l4 na 2 tygodnie no to trzeba było się czymś zająć
#warhammer40k

@wombatDaiquiri właśnie użyłem szarego (na zdjęciu pierwsza figurka już była wcześniej psiknięta, reszta właśnie schnie). Na trzech zdecydowanie za dużo mi się psiknęło i się porobiły takie małe grudki ale reszta wyszła chyba całkiem nieźle, będę wiedział na przyszłość żeby jeszcze mniej tego uzyć.
Warsztat stąd że już kiedyś chciałem robić jakieś dioramy ale dopiero teraz tego użyłem xD
Zaloguj się aby komentować