#tinder #logikarozowychpaskow
k⁎⁎wa, weźcie mi wyjasnijcie o co tu k⁎⁎wa chodzi co? xd

#tinder #logikarozowychpaskow
k⁎⁎wa, weźcie mi wyjasnijcie o co tu k⁎⁎wa chodzi co? xd

@katastrofa_w_nadfiolecie pracownik na UoP nie może opuszczać samowolnie miejsca pracy nawet na przerwie
@katastrofa_w_nadfiolecie to proste, dziewczyna nie chce spędzać swojej przerwy lunchowej na randki ale nie wiedziała jak Ci to powiedzieć żeby Cię nie urazić
@CandyAmigo colego co za bzdurki piszesz, wszyscy na przerwie sobie chodzą gdzie chcą: do knajpy, do sklepu, na papierosa. Pracodawca MOŻE Ci zabronić, ale nie musi, a skoro zabrania do dziękuję za taki kołchoz xd. @plbj no właśnie do niedawna to ona proponowała wspólną kawę, ale w sumie może jej się odmieniło i zmieniła narrację xd
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Ma ktoś pod ręką paste "co tam to najlepsze rozpoczęcie rozmowy"
Chciałem z googli ale do wykopu przerzuca ale oczywiście nie da sie tam wejsc xd
#pasta #tinder
Zaloguj się aby komentować
#p0lka #heheszki #zwiazki #tinder #badoo
Kiedy weźmiesz pustaka-plastika za żonę:

Zaloguj się aby komentować
#heheszki #jebacwykop #wykop #tinder #badoo #podrywajzhejto
Fakt że wykop zdechł wyjdzie wszystkim na plus - jak spotkasz się z laską i powiesz jej że masz konto na hejto to otrzymasz reakcję neutralną, a jak wspomniesz o wykopie to uświadczysz warczącą macicę
@Mr.Peanutbutter pewnie wyczuły na przedramieniu próbki 6 zapachów zamawiane na tagu #perfumy
ale tak serio - to czy wykopki przysłowiowe mają swoją specyficzną woń jak np cywet czy obszczany miejski szalet?
@woohoo najlepiej nie odwiedzać ich, na fb promować hejto i tyle. odwiedziny tamtego spierdolonego portalu daje efekt podtrzymania życia portalu - czy to zobaczyć z ciekawości, czy plusować guwnowpisy zatwierdzone przez CENZURE
Zaloguj się aby komentować
Znalazłem pewną pannę na #tinder . Z wyglądu bardzo mi wpadła w oko, ale opis... "szukam zwiazku
Sparowało nas na #badoo (tam lecę wszystkie w prawo i dopiero potem odsiewam ziarno od plew). Zagadała, zaczęliśmy pisać.
Akcja właściwa - akt I.
Sobota tydzień temu.
Umówiony z panną, rynek #katowice. Sama zaproponowała godzinę 16. Jestem, czekam. Patrzę na zegarek, 16:00 wybiła, dzwonię:
- gdzie jesteś?
- ehehehe ahahaha jeszcze nie wyszłam z domu, ale za 15 minut będę - I śmieje mi się do słuchawki w telefonie. Podziękowałem, rozłączyłem się. Parę usunąłem.
Minęły dwa dni. Sparowało nas na Fb randki xD tutaj wygarnąłem wszystko, że nie szanuje czasu, że mogła dać znać wcześniej, że mogła umówić się na później, że mogła nie lecieć w c⁎⁎ja. Ok ok, przeprosiny umówione, ustalone, że pójdziemy kiedy indziej na piwo.
Akt II. Dzisiaj.
Umówieni na spotkanie, ja o godzinie 17.45 piszę:
- mój autobus ma 8 minut obsuwy, będę lekko spóźniony
- to na którą będziesz?
- będę na 18.35 najpóźniej
- ok to widzimy się pod teatrem.
Godzina 18.30. Ja jestem punktualnie, jej nie ma. C⁎⁎j, 5 minut pójdzie w koszta. NO MOŻE TUPTA. Doliczam jej 5 minut mojego handicapu. Czekam 5, minut, 10, 15. Zegarek wybija 18.45 i dzwoni xD że jest w drodze I zaraz będzie.
No k⁎⁎wa mać. Nienawidzę ludzi, którzy się spóźniają. Napisałaby: "nie czekaj na dworze, idź do baru, spóźnię się" - DOBRZE, rozumiem, czekam dalej. Ja potrafiłem napisać, że się spóźnię będąc na czas xD
Morał z tego jest krótki i wszystkim dobrze znany:
Nie spóźniaj się na spotkanie, a będziesz szanowany.
No i kobiety nie zasługują na drugą szansę, bo jej nie uszanują. Tak wygląda dzisiaj "szukanie związku".
No i ufajcie swojej intuicji.
W sumie #heheszki, bo nic poważnego nie napisałem, ale coś całkowicie prawdziwe.

Zaloguj się aby komentować
Eh nawet dziewczyny ze wschodu chłopa olewają. Umówiłem się w sobotę z tą białorusinką, na randce wszystko ok, ciągle o czymś gadamy od samego początku, i tak przez ponad 4 godziny bez przerwy, na koniec ją odprowadziłem i się pożegnaliśmy. Nawet powiedziała żebym napisał jak dojadę bo będzie się martwić a teraz odpisuje mi tylko kilka razy na dzień. Dzisiaj odpisała dwa razy, obecnie wyświetliła wiadomość i nic. Zapytałem o spotkanie to powiedziała że jeszcze nie wie co będzie robić w ten dzień w który zaproponowałem i że powie mi później. Ona wydawała się taka normalna z wyglądu, 6/10 może maks 7/10 bez żadnych udziwnień i w rozmowie też wydwała się bardzo ok. Nie wiem ja mam chyba spierdolenie wypisane na twarzy i jestem skazany na samotność.
#przegryw #samotnosc #tinder #badoo
@super_przegryw na tinderze jest paradoksalnie bardzo łatwo kogoś zignorować/zostać zignorowanym przez często błahoskę. Opcji może być kilka:
sposób w jaki do niej pisałeś spowodował, że straciła zainteresowanie. (np. za bardzo Ci zależy?)
pojawił się ktoś inny, lepszy pod jakimś względem i ona woli na niego poświęcać czas
nie używa komunikatora przez cały czas, ma życie, zainteresowania itp.
Wszystko jednocześnie.
Zaloguj się aby komentować
tydzień temu w niedzielę założyłem #tinder i w tygodniu miałem jedną "randkę" z dziewczyną a raczej kobietą, bo czułem się przy niej jak przy mojej pani wychowawczyni ogólnie żenada to była jak nie wiem XD no ale c⁎⁎j przynajmniej wylazłem z piwnicy. Nie nazwałbym tego nawet randką tylko raczej jakimś spotkaniem. Jak się dowiedziała że mieszkam ze starszymi to też zrobiła taką śmieszną minę jak kot srający na ulicy xD. Ogólnie przed samym spotkaniem strasznie spinałem, a w czasie spotkania miałem wyjebane totalnie na nią i to co o mnie myśli więc w sumie podoba mi się to, że się nie przejmowałem i też nie przejmowałem się tym co ona o mnie myśli i czy jej się podoba miałem to totalnie w d⁎⁎ie. W sumie to nawet mi się ona nie podobała wcale. Była spoko można było z nią pogadać, ale to wszystko. Na następny tydzień jestem już wstępnie umówiony z następną - dziewczyna bardzo sympatyczna rozmowna dużo pisze pyta i tak dalej. Ogólnie to myślę, że to będzie przyjemne spotkanie, jednak jej wygląd też jest dość wątpliwy myślę że będzie ładniejsza na pewno niż ta pierwsza, ale czy jakoś super ładna to nie wiem. Może uda mi się jeszcze z jakąś ustawić na jutro, bo oczywiście cały weekend piwnicze na chacie, a w sumie wyszedłbym sobie gdzieś nawet chętnie, bo są to troche dla mnie emocje XD bo całe życie nie randkowałem więc jest to coś nowego XD
#przegryw #przemyslenia #wychodzimyzprzegrywu #legitymacjarandkuje
@Legitymacja-Szkolna randkowanie to nie jest moja najmocniejsza strona ale chyba zbytnio się spinasz i przejmujesz. Wyluzuj i bądź sobą. Kobiety zazwyczaj słabo się starzeją.
@JesteDiplodokie no przed tą pierwszą randką się mega stresowałem, ale na przykład jeżeli chodzi o tą randkę w następnym tygodniu to dosłownie nie mogę się jej doczekać już, bo bardzo fajnie mi się pisze z tą dziewczyną i nawet już gadaliśmy przez telefon kilka razy więc jest spoko.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Też wam się wydaje, że z wiekiem jesteście bardziej atrakcyjni? Szczerze nigdy nie byłem jakiś brzydki, ale jakoś wcześniej nie czułem wobec siebie żadnego zainteresowania. Chłopięca uroda, niezadbana fryzura, waga mimo uprawiania sportu raczej średnia (sport pod kategorie wagowe).
Obecnie mam 26 lat, rocznikowo 27. Trochę zagęścił mi się zarost, jestem dobrze zbudowany (siłka), zmieniły mi się rysy twarzy. Przez pracę (głównie z klientem b2b) pewność siebie wzrosła, mam też bardziej w d⁎⁎ie i się nie przejmuje co ludzie o mnie pomyślą.
Zacząłem odczuwać większe zainteresowanie. Tu uśmiech, tam komplement, tam spojrzenie. Tylko trochę za późno, bo jestem w trwałym związku i niczego nie chce zmieniać, tym bardziej, że moja kobieta poznała mnie jako tę pierwszą wersję
I tak uważam, że chłop jak nie wyłysieje, to peak ma w wieku 30-35 lat. A jeszcze najzabawniejsze jest to, że baby patrzą na zajętych chłopie, bo instynkt im mówi, że skoro inna (i to ładna) brała, to jest to bardziej atrakcyjne xD powalone to.
I beka, bo gro laseczek, dla których w liceum nie byłem na poziomie, dziś są ulane lub zbrzydły, nie mają kasy etc.
#heheszki #zwiazki #gownowpis #tinder
@Lopez_ zgodzę się, ale z racji, że mam rocznikowo 24 to mogę powiedzieć "co ty wiesz o świecie...", ale po kolei - schudłem swoje, zarost się zagęścił przez mniejsze otłuszczenie twarzy + naturalną koleją rzeczy jest wzrost pewności siebie. Przez te czynniki wg kobiet stałem się atrakcyjnym kąskiem (kolega mi kilka lat temu mówił, że jak schudnę i zadbam o siebie to będę miał powodzenie - nie mylił się).
Nawet doszło do tego, że koleżanka chyba próbowała mnie odbić (ziomki i koleżanki mi wskazują jasno dlaczego tak to wyglądało), ale nie widzę w tym zachowaniu jakiegokolwiek sensu. Moja obecna dziewczyna poznała mnie jak byłem zaniedbany (ważyłem ponad 110kg, miałem swoje problemy na głowie), tą pierwszą wersją siebie. Dlatego wiem, że ona mnie kocha za to jaki jestem z charakteru.
@Lopez_ jeszcze jak, ale na to ma wpływ wiele czynników. Zawsze wyglądałem młodo, teraz dalej tak jest, ale nabrałem już cech "męskich", dbam o siebie nie tylko poprzez chodzenie na siłownię, ale też chodzę regularnie do barbera, umiem się ubrać. Interesuje się perfumami więc ładnie pachnę. No i w końcu mam zarost który mi akurat dodaje trochę punktów
Zaloguj się aby komentować
Ehh chłop próbuje w ten cały #tinder i #podryw, ale one myślą, że są jakieś lepsze. J⁎⁎⁎ny matriarchat.
#przegryw #tinder #zwiazki

Zaloguj się aby komentować
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Zaloguj się aby komentować
Jeszcze jedno. Z ludzi których nie chciałbym tutaj po upadku wykopu (żeby sobie poszli na lurkera) to tych spod tagu "tinder". Z tego co pamiętam to był najbardziej toksyczny tag na całym wykopie. Zero pracy nad sobą tylko narzekanie, plucie i nienawiść. Ludzie potrafili robić eseje tego jaką kto ma twarz. Różowe nie mogly się tam nawet wypowiedzieć i wiele musiało usunąć różową belke spod awataru.
#wykop #tinder
Zaloguj się aby komentować
Na Facebooku na grupie "Bękarty Tindera" napisałem taki post (parę dni temu wstawiłem go też na hejto):
"Kwestia samotnych matek na tinder. Jak to widzę jako doświadczony, świadomy swej wartości mężczyzna.
Jest dopuszczalne kiedy facet z dzieckiem wiąże się z kobietą z dzieckiem. Znam taką parę chociaż ja bym nigdy nie wziął samotnej matki.
Z kolei kiedy beciak bez dzieci bierze samotną matkę nie ma prawa nazywać się mężczyzną.
Ktoś taki nie zasługuje na elementarny szacunek czy podanie ręki. Kobieta wyszalała się na ogromnej kutandze badboya czy tam Mokebe (potencjalni ojcowie) przyjmując doskonały materiał genetyczny. Beciak to słabszy osobnik, do którego już nigdy nie będzie czuła takiego pożądania. On ma wychowywać czyjeś geny samemu swoich nie przekazując (bo są ch⁎⁎⁎we). Kobieta po porodzie jest też nieco zużyta, jej pochwa nie jest jak u świeżynki, która nie zbrukała się obcowaniem z 35-centymetrowym obwodem głowy noworodka. Poza tym bierzesz k0biete z przeszłością i ta przeszłość zawsze będzie dawać długi cień na związku. Zaczyna się związek od bycia drugim po dziecku. Kiedy sam spotykasz się z dziewczyną i później macie potomstwo to łączy was czas kiedy byliście dla siebie jedyni na świecie. Tutaj zaczynasz jako drugi i zawsze będziesz drugi.
Pójdźmy w skrajność (a takie rzeczy też się zdarzają kiedy witaminka wraca z Erasmusa)
Wyobraźcie sobie sytuację że biały beciak odprowadza dziecko czarnego bulla do przedszkola. Inni ojcowie nawet nie kryją kpiących uśmiechów politowania i podsmiechujek. Gdybym zobaczył takiego typa roześmiałbym mu się w twarz. Trudno wyobrazić sobie poziom cringu takiej sytuacji. Wielki afrykański drąg zrobi-mały beciakowy kindybał wychowa jak swoje. Natura.
Jak p0lka mi pisze że ma dziecko to zazwyczaj od razu usuwam parę. Choć przyznaję 2 razy skusiłem się na jednorazowe bzykanie z taką (oczywiście wcześniej udając, że akceptuje jej dziecko), ale tylko dlatego, że miałem pełne jaja.
Polecam wam ten styl życia."
Dostałem bana na 30 dni. Powiedźcie mi, co jest tam niezgodne z regulaminem ? Wyraziłem jedynie swoją opinię na temat wiązania się z samotnymi matkami. Moje obawy choć podane dosadnym językiem wyrażają myśli wielu mężczyzn (prawdziwych mężczyzn). Poza tym dotyczyły tematyki związanej z grupą. Czy na Facebooku mieszkają same cuckoldy. Kompletnie nie rozumiem dokąd zmierza ten świat. Gdyby gość pisał, że szuka dziewczyny, która na jego oczach będzie oddawać się dla Mokebe żeby później mógł wylizać jego nasienie z jej pochwy to na 100% ten post nie zostałby skasowany a beciaki i p0lki dawałyby serduszka pod nim. Obrzydliwy świat, którym gardzę.
@BigKahunaDick przyznaję ci rację z tym wpisem, bo kobiety przestają się same szanować, a jak się wyszaleją naiwnie nie myśląc o konsekwencjach i nie zabezpieczając się przed nimi, to oczywiście oczekują potem szacunku od nas, mężczyzn, ale sorry, na szacunek trzeba zasłużyć!
Zaloguj się aby komentować
Kwestia samotnych matek na tinder. Jak to widzę jako doświadczony, świadomy swej wartości mężczyzna.
Jest dopuszczalne kiedy facet z dzieckiem wiąże się z kobietą z dzieckiem. Znam taką parę chociaż ja bym nigdy nie wziął samotnej matki.
Z kolei kiedy beciak bez dzieci bierze samotną matkę nie ma prawa nazywać się mężczyzną.
Ktoś taki nie zasługuje na elementarny szacunek czy podanie ręki. Kobieta wyszalała się na ogromnej kutandze badboya czy tam Mokebe (potencjalni ojcowie) przyjmując doskonały materiał genetyczny. Beciak to słabszy osobnik, do którego już nigdy nie będzie czuła takiego pożądania. On ma wychowywać czyjeś geny samemu swoich nie przekazując (bo są ch⁎⁎⁎we). Kobieta po porodzie jest też nieco zużyta, jej pochwa nie jest jak u świeżynki, która nie zbrukała się obcowaniem z 35-centymetrowym obwodem głowy noworodka. Poza tym bierzesz k0biete z przeszłością i ta przeszłość zawsze będzie dawać długi cień na związku. Zaczyna się związek od bycia drugim po dziecku. Kiedy sam spotykasz się z dziewczyną i później macie potomstwo to łączy was czas kiedy byliście dla siebie jedyni na świecie. Tutaj zaczynasz jako drugi i zawsze będziesz drugi.
Pójdźmy w skrajność (a takie rzeczy też się zdarzają kiedy witaminka wraca z Erasmusa)
Wyobraźcie sobie sytuację że biały beciak odprowadza dziecko czarnego bulla do przedszkola. Inni ojcowie nawet nie kryją kpiących uśmiechów politowania i podsmiechujek. Gdybym zobaczył takiego typa roześmiałbym mu się w twarz. Trudno wyobrazić sobie poziom cringu takiej sytuacji. Wielki afrykański drąg zrobi-mały beciakowy kindybał wychowa jak swoje. Natura.
Jak p0lka mi pisze że ma dziecko to zazwyczaj od razu usuwam parę. Choć przyznaję 2 razy skusiłem się na jednorazowe bzykanie z taką (oczywiście wcześniej udając, że akceptuje jej dziecko), ale tylko dlatego, że miałem pełne jaja.
Polecam wam ten styl życia.
Zaloguj się aby komentować
Pytanie do użytkowników #tinder #badoo i innych tego typu aplikacji. Czy w związku z napływem ukrainek zauważliście większą ilość par?
Zaloguj się aby komentować