#statsbymarvin

0
5829

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Niedawno wróciłem z myjki i miałem wpis robić, ale podepnę się pod zasięgi - Bogu dziękować za program NABŁYSZCZANIE na myjkach ręcznych, bo nie dość że woda demineralizowana, to jeszcze cisnienie prawie że żadne i nie wepchnie się wody tam gdzie się jej rower nie spodziewa.


Poniżej standardowy scenariusz, może mnie ktoś rowerowy wyprowadzi z błędów które popełniam:


No więc podjechałem na myjkę rowerem z napędem zapsikanym WD-40, jest niedziela i kropi więc nikogo poza mną się nie spodziewam. Złotówka w myjkę, program NABŁYSZCZANIE i wstępnie zmiękczam/nawadniam brud. Jak się skończy to przechodzę do nanoszenia piany aktywnej - w moim przypadku z puszki bo wielokrotnie zmieniam biegi, staram się żeby wszędzie weszło a z lancy na myjce byłby to problem. Korzystam z faktu że nikogo nie ma i piana aktywna żre syf. Po kilku minutach zaczynam pracę że szczotą, i tu uwaga że jeśli podjeżdzam tylko na mycie napędu to Fenwick's jest za⁎⁎⁎⁎sty, bo mega rozprężna piana - psikasz jako tako na kasetę a wchodzi wszędzie. Natomiast grubsza posiadówa jak dzisiaj to dowolna piana aktywna i powolutku przemy do przodu. Jak już wszystko wyszorowane to dwójka w myjkę, znowu program NABŁYSZCZANIE i na spokojnie wymywamy cały syf z roweru. Później kilka razy rzucić go na koła żeby strząsnąć wodę, wysuszyć I wyczyścić do końca bawełną łańcuch z resztek syfu, wosk i jazda do domu.

@wonsz tak z pisanego opisu, to "razi" mnie jedynie wosk na koniec - wosk powinien być aplikowany bezwzględnie na sucho, a nie po kąpieli.

Wd-40 to chyba też średni pomysł na rower, ten środek mocno lepi brud.

Generalnie najważniejsze na myjce jest to, żeby zbyt mocno, pod złymi kątami nie psikać w niektóre miejsca: piasty kół, suport, pedały, stery.

@Furto WD-40 poszedł przed myciem na cały napęd - od zawsze mam wrażenie, że lepiej wózki przerzutek chodzą wtedy po myciu.

Wosk oczywiście poszedł na łańcuch wytarty do suchego po myciu, a jako że aplikuję wodny roztwór a nie świeczkę to traktuję te resztki wody wewsrodku jako po prostu wydłużające proces, stąd zwykle taka myjka wieczorem, dojeżdżam do domu 300m z myjki i schnie do rana.

Zarejestrowałem zdobycie

  • Nie mogę rozmawiać bo jadę! (2 000 km)

Cokolwiek to zmienia...



Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

2fcbd1d0-8d75-4d01-9e5e-bc5e646dae78

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jedna z wielu, choć może najważniejsza zasada treningu, w szczególności jeśli chcesz mieć progres - jeśli się nie rozgrzewasz i nie masz kontuzji to znaczy że robisz ch⁎⁎⁎we treningi

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

299 785 + 9 + 9 + 44 + 9 + 9 + 9 + 100 = 299 974


Podsumowanie tygodnia. Pracodomy plus jazda z czwartku przed pracą - całkiem fajnie się pedałowało no ale trzeba było się zawijać bo do roboty. No i dzisiejsze jazda (niedziela). Po ciężkim tygodniu pracy przyszdł czas na odreagowanie. Tradycyjnie wiatr z północy to najpierw na północ. Miałem trochę pojechać a wyszło tak, że dojechałem do Nidzicy i po 47 km powrót z wiatrem. Drogami serwisowymi wokół ekspresówki fajnie się jedzie. Po 6 wiatr jeszcze znośny a po 9 już nieznośny. W sumie ok bo prognozy na niedzielę były tragiczne...


#rowerowyrownik #rower


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

4c2cfc64-0d53-4320-86a1-5eb43ac4d530
f31a674b-1814-46ab-89cf-12b3327cdd32

@wonsz pomijając jazdę góra dół i pezejeżdżanie raz na jedną stronę raz na drugą to super. Świetna nawiechrznia, ruch prawie żaden. Powinni tam namalować rowery na jezdni. Tylko, że na północ serwisówki są ok a na południe od Mławy niestety są jak porwane gacie. Raz asfalt raz szuter raz nic. Za to jest stara S7 z pasami serwisowymi.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

17 070,86 + 21,17 = 17 092,03


Dzień zawodów - 40 km gravela po Puszczy Niepolomickiej a potem półmaraton. Niestety na gravelu w walce z tylnim kołem straciłem za dużo sił i po 15 km półmaratonu to już była walka i marsz. Dociągnąć ale z czasem duzo gorszym niz bym chciał. Pogoda była jeszcze gorsza niż na gravelu


#sztafeta #bieganie


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

c68c1837-9de1-42d7-8ebc-9fca54f28b20

Zaloguj się aby komentować

299 718 + 40 = 299 758


Dzień zawodów - 40 km gravela po Puszczy Niepolomickiej a potem półmaraton. Warunki pogodowe fatalne okolo 10 stopni na plusie i ciągle padał deszcz. Po 20 km wyścigu na tylnym kole zeszła mi część powietrza i to juz była walka i stracenie wielu sił zeby dojechać. Nie miałem naboju żeby dopompować powietrza, a jakoś stwierdziłem, że pogorszę sprawę jak zacznę przy kole kombinować. Ale ogólnie dojechałem z niezłym czasem


#rowerowyrownik #rower


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

0dc1f863-bb82-4a49-9f35-f63f8cc76855

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować