Pierwszy dzień urlopu w Czaplinku. Pełne kolarstwo przygodowe. Oczywiście musiałem się wkopać w jakieś bagno nad jeziorem Drawskim, a na koniec na mojej tarasie znalazła się brama. Także nawrót i jazda drogą wojewódzką.
Przekroczyłem barierę 5 tysięcy kwadratów! 🥳
#kwadraty
Max square: 28x28
Max cluster: 2267
Total tiles: 5034 (+46)
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
To 21 miało być w piątek ale się chlop wykorbil kilometr od domu próbując podjechać na krawężnik... łokieć stłuczony, kolano zdarte, jakbym dopiero się uczył jeździć XD (choć w sumie przerwa od roweru była ze 20 lat to tak prawie)
Sobota na małą regenerację i dzisiaj zaliczyłem zaległą trasę.
#rowerowyrownik #rower
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Wczoraj tyłek już się trochę zagoił i postanowiłem się rozruszać. Już na powrocie z 4 butelkami Pepsi wyrzuciło mnie na przejeździe rowerowym na pas zieleni (kory) pomiędzy DDR a chodnikiem. I ja jak ostatni debil zamiast wychamować na tej korze albo chociaż zrobić większy łuk to chciałem od razu wbić się z powrotem na DDR. I zaliczyłem niezłe szlifowanie przy prędkości ponad 30 km/bo. Straty to obtarte kolano, ręka i plecy, biodro, do tego nadwyrężony kark i teraz obracam głowę jak małpolud - zamiast samą szyją to całym ciałem. Dodatkowo straty to lampka tylna, mocowanie licznika i plecak. No i jeszcze koszulka. Na szczęście tym razem bez złamań (mam tego trochę w CV).
Ale dziś w takim stanie zrobiłem tradycyjnie 100. Najpierw pod wiatr nad jezioro Dąbrowa Wielka a później tą samą drogą z wiatrem. Do tego pierwsze 2h tak trochę z mżawką. Czyli nie jest tak źle. Na pewno dużo lepiej niż jak w maju obiłem żebro. Aha. Przyryłem wtedy kaskiem, więc polecam jazdę w kasku bo w sumie to wypadek nadawał się na karetkę. A ja oczywiście pozbierałem się i do domu. Ten ciemny płat kory to ślad po moim hamowaniu plecami.
No i jeszcze po setce 8 km na działkę. I tydzień na Stravie zamykam wynikiem ponad 500 km. A jeszcze tydzień urlopu...
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Triban RC120 wersja z szosowa na kołach 700x28 z hamulcami tarczowymi mechanicznymi (hamują ok), korba kwadrat i przerzutki microshift 2x8. Ogólnie za 2,5 klocka to bardzo dobra jakość w stosunku do ceny. Przerzutki chodzą w miarę ale bez szału. Mi się dobrze jeździ. Jak widać można trzaskać dystanse. Ja jestem zadowolony.
@Loginus07 wynik bardzo dobry, pływanie którego się obawiałem poszło rewelacyjnie. Spodziewałem się tylko znacznie więcej osób przebranych albo z jakimiś dziwnymi rowerami. Organizacja bardzo dobra z humorem, sporo nagród do wylosowania.
Popykałem sobie dzisiaj jedną nóżką. Nawet i po ujebach trochę pojeżdżone, więc fajnie, w końcu kurna fajnie ;) Na zdjęciu grób nieznanego pedalarza wyklętego.
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Z wydarzeń to kółko przednie mi się odkręciło. I jakaś kobietka na rolkach tak się na mnie zagapiła że o mało do jeziora nie wjechała. Nie widziała nigdy jak pot z brody cieknie ciurkiem?
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Wczorajszy sprytny plan na Zieloną Siódemkę Gdańsk -> Warszawa szlag trafił przez pogodę, więc weszły prace ogródkowe i rodzinna wycieczka na tacos do Zalesia. Przy okazji, ku "radości" rodziny, pozbieraliśmy trochę kwadraciątek po drodze.
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
@bojowonastawionaowca a co do Gdańska to ja bilet już tydzień wcześniej miałem kupiony. Ale na północy od rana ulewy, a później upał 35 stopni - aż tak porąbany nie jestem. To znaczy, gdyby nie zdecydowany opór żony to bym był.
Coś się hejto ten tego. Po środowym 303vtrzeba było trochę poczekać. I tak nie miałem okazji. Wczoraj zakupy a dzisiaj już orawilny veloranek i dobiłem do 500 km w tygodniu jechało się fajnie. A później z dziećmi na plac zabaw a tam syn rozciął głowę i czekamy już 2.5h prawie na szycie...
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Koło maszyny losującej się zakręciło i na dzisiaj wylosowało klasyczne górki w wersji alternatywnej. Jadąc wczoraj pod silny, zachodni wiatr, przypomniała mi się koncepcja zabaw z wiatrem, którą kiedyś zaproponował @wonsz. Czyli pojechać do Zgorzelca i wrócić z wdupewindem. Sprawdziłem jednak prognozy i z zaskoczeniem odkryłem, że na dzisiaj wiatr ma się zamienić na północny. Pomyślałem o Poznaniu i górkach trzebnickich, a nawet chciałem napisać do wyżej wymienionego, czy by się pisał, ale sprawdziłem pociągi i niestety nie było ani jednej relacji z wolnymi miejscami dla osób z rowerami. 2026 rok, a w pociągach intercity nadal jest średnia 1,2 roweru na wagon. Pozostało mi przewertować zaplanowane kiedyś trasy "na kiedyś" i znalazłem jedną, która wydawała mi się całkiem atrakcyjna. Wydłużony klasyczek czyli Złoty Stok - Lądek Zdrój - Przełęcz Puchaczówka - Bystrzyca Kłodzka - PTTK Spalona - Droga Justyny - Szczytna, ale z początkiem i końcem w Kłodzku.
Rano jak zwykle zamulałem i przypłaciłem to brakiem śniadania, a na peron wjechałem całe 3 minuty przed pociągiem. Jest progres, bo ostatnio było to z 15 sekund. Szczęśliwe zawinąłem dodatkowego banana i ten wystarczył aż do Orlenu w Złotym Stoku. Czas miałem rozplanowany podobnie jak ostatnio, jednak z zadowoleniem odebrałem to, że międzyczasy są coraz bardziej rozbieżne z zapisanymi. W pewnym momencie byłem już 40 minut do przodu, a więc pozostało mi ponownie wejść na apkę koleo. Dzięki temu spiąłem się jeszcze bardziej i zdążyłem na wcześniejszy pociąg.
Mimo praktycznie 3 miesięcy bez górek (ostatni liczę majówkowy Zakopiec, bo PTJ to były same hopki), nie jechało mi się ciężko, co jest dobrym prognostykiem.
W komentarzu wrzucę krótki filmik jaki nagrałem dla Was, a myślałem już o tym nieraz. Jadąc od strony PTTK Spalona w stronę Zieleńca, jest parę minut jazdy przez las, a następnie wyjeżdża się praktycznie na granicę Polsko-Czeską. Widok zawsze robi na mnie wrażenie, niezależnie od pogody czy pory roku.
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
chciałem napisać do wyżej wymienionego, czy by się pisał,
Serdecznie dziękuję za pamięć, ale mi nigdy nie udało się przebić granicy 29kmh średniej, i mówię o płaskiej pętelce 25km factory-ratyń-gałówek-skałka-krzeptów-factory, a co dopiero wykręcić 25 na 125. Chociaż może wdupęwind i np. z górki - od dwóch lat mi chodzi po głowie odwiedzić kumpla w Nysie...
@Furto 100+ nie odpada ino tempo mam dziadkowe i tego nie przeskoczę. Zobaczę jak po świniobiciu będzie, może jakieś kilogramy zejdą i będzie szybciej. A Legnicę mam w planach, tylko musi być korzystny wiatr. A póki co jadę nad morze na 3 tygodnie urlopu, tam pokręcę...
@FoxtrotLima Mam tam ulubiony kebab, a falafel to rzadko występuje w moim menu. Na Neukoelln nie mam co narzekać. W moich okolicach można dobrze zjeść.