#rowerowyrownik

138
3510

231 014 + 44 = 231 058


Jak spotkacie takiego typa, to uważajcie. Jest debilem, ale za to wyjątkowym. Przynajmniej tak mówi o mnie @Rozpierpapierduchacz


Wracając do tematu. Straszna pizgawica, tak wiało złem, że aż się prawie na zimowo ubrałem. Niestety o ile nogi już się w miarę czują i widzę, że długo nie zajmie odbetonowanie ich, tak całe ciało jeszcze potrzebuje czasu. Jednak ten miesiąc dał mocno w kość i trzeba swoje odsapnąć. Sensownej energii starcza na godzinkę, później ciało mówi, że w sumie to by szło w kimę i odczucia są jak na bombie. Nie w nogach, bo te mają paliwo, ale tak całościowo dętka, ciężej się dogrzać, to i głowa woła, żeby kończyć. No, ale powolutku do przodu, parę dni i będzie gitarrrrra.


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

8e9dd8b8-2e2c-4a85-a9f7-51bdd5375960

We Wrocku dzisiaj tak wiało, że naruszyło takie drzewo. A na Śląsku jakiś łeb się wybrał łódką połowić ryby i go musieli ratować xD

Ja po sierpniowej dwusetce to pi⁎⁎⁎⁎lę i będę trzymał się postanowienia, że jak na meteo.pl wiatr jest na zielono, to rower zostaje w domu. Chyba, że z wiatrem rowerem, a pod wiatr pociągiem

f9329be1-1378-46d4-a6ac-f1b67003c5b6

@Furto konkretnie Faktycznie jak dochodziły podmuchy, to masakra. Dlatego nie wyjeżdżałem dalej w pola tylko robiłem nawrotki po wsiach, gdzie chociaż trochę tych drzew i osłony jest.


A co do jeżdżenia, to u mnie zależy od samopoczucia. Jak jestem podminowany, to nienawidzę pizgawicy. Ale jak jest "humor gitówa", to nawet lubię sobie powalczyć

@onpanopticon dobrze, że już tylko jeden dzień października został to mnie w tym miesiącu nie przegonisz. Bo niby formy nie ma ale codziennie solidne 40 km wpada

@Gilgamesh Czyli jutro 140 mam zrobić. Hmmmm hmmmm. Nie no, mówiłem, że ostatni raz się dałem ci podpuścić ty huncwocie


A poważnie mówiąc, to mnie te 40 bolą, bo nie lubię tak krótko. Takie 70 to moje minimum-optimum, dla satysfakcji.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

230 758 + 44 = 230 802


Honey, I'm back!


Wieczorna jazda, ale jakby nocna Stabilne 8 stopni, więc wszystko tak jak lubię. Można kręcić. Trzeba tylko planować trasy po bezludziach, bo przejazd przez wioski to klasyczna masakra. Co chwilę ktoś dymi i kopci. No to wracamy do zabawy!


PS nogi po ponad miesiącu bez rowera trochę zbetoniały niestety, ale rach ciach się rozjeżdżą.


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

ef9b6dba-4874-4474-9ff3-a888de6c651f

Tak sobie dzisiaj wyglądałem zza firanki i pomyślałem "ale się komuś pogoda na rower zrobiła" xD

Mam obok siebie kilka takich wiosek, a w nich kilka takich domów, że przejeżdżając przez nie w sezonie grzewczym już nieraz gdybałem, czy będąc sąsiadem chciałbym żyć milusio, czy napierdalałbym jak rudy z blok ekipy. Bo jeśli mnie cofa po 5 sekundach, to jak tu żyć tak na codzień?

@Furto a weź mi nie mów. Jest masakra. Wokół siebie też mam takich śmierdzieli, ale z pewnych względów prawnych - nie mogłem nic zrobić. W sensie, miałem w spadku jedną rzecz niezałatwioną z działką i musiałem liczyć na "łaskę" sąsiadów, żeby mi odsprzedali po pasie ziemi. Dosłownie po metrze. Zdarli ze mnie jak chuj, bo tacy to właśnie fajni sąsiedzi.


W każdym razie, kopcą jak pojebani. Na szczęście przed sezonem udało się domknąć sprawy, dokumenty podpisane notarialnie, kasa zapłacona. Oni jeszcze nie wiedzą, jakie piekło im zgotuję za te lata trucia i też za bycie chujcami odnośnie tego kawałka gruntu, na którym oba gnoje nic nie mają. Będzie zabawa


Sam założyłem gaz, bo już miałem dosyć tego palenia, węgli, drewna, pelletów i innych gówien. Wygoda przede wszystkim, a drożej póki co nie jest.

@onpanopticon Tak to się żyje na polskiej wsi. Daj truć ścierwem, bo taniej, daj pojechać najebanemu do sklepu, bo jak miał inaczej do niego dotrzeć po 2x0,7. Niestety miałem okazję osobiście poznać taką mentalność. Zachorować wcale nie musisz i zostać potrąconym przez najebusa też nie, a oszczędności w portfelu oraz stanie podeszwy butów, są tu i teraz. Oczywiście nie demonizuję wsi, bo wspomniana mentalność jest polska, a nie wiejska.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zapomniałam tagu #rowerowyrownik więc wrzucam jeszcze raz aby się dobrze przeliczylo

230 623 + 15 + 15 = 230 653 Weekend na wsi do której nic nie dojeżdża, więc trzeba było odpalić Rometa Po raz pierwszy jechałam pociągiem z rowerem i muszę przyznać, że obsługa KD bardzo profesjonalnie podchodzi do wsparcia pasażerów. W obie strony miałam rowerek dobrze zabezpieczony. Wczorajsza traska była bajeczna bo świeciło słońce i widoki były niesamowite bo jechałam lasami i polami, problemem były tylko dziury w nieutwardzonej drodze i gdzieniegdzie wielkie kałuże i piasek, ale dałam radę. Natomiast dzisiaj... Pokonanie tej samej trasy zajęło mi godzinę, cały czas lało, a wiatr był tak mocny że spychalo mnie z drogi. Kałuże na które wczoraj narzekałam, dziś wypełniały mocno ścieżkę, nie widać było jak głęboka dziura się pod nimi czai, do tego jazda po takim wielkim błocie dawała dreszczyku emocji 😅 może i się nie wyłożyłam, za to i tak dotarłam na dworzec cała w błocie i całkowicie mokra mimo płaszcza foliowego. Ale fajne to było przeżycie, cieszę się że w końcu ruszyłam d⁎⁎ę. Na trasie fotek nie cykałam ale na miejscu oczywiście, dlatego wrzucam foteczkę koleszków którymi się zajmowałam ☺️ #weekend #wies #lubuskie

b031518e-48bc-461a-813c-9e4df75a3d30

Widać, że dawno koleżanki na tagu nie było, pierw zapomniany tag, a teraz społeczność Panie @bojowonastawionaowca proszę o przypisanie prawidłowej, bo się licznik popsuje.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

230 445 + 70 = 230 515

Ostatnio wymarzłem, więc pora na sobotni wypad w nieco cieplejsze rejony. Musiałem nieco modyfikować trasę i odpuścić jedną górkę, bo na zjeździe z pierwszej ogrom liści, patyków, gałęzi i powalonych drzew. Trzeba było chwilę nosić rower przez labirynty chaszczy i naprawdę cud, że obyło się bez kapcia. Dwa dni temu mocno lało, a tu musiał przejść niezły wichur. Poza tym - miodzio. #szosa #rower

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

e1aabc03-3a05-45da-a5d2-7de369a86cfb
afebf9fa-9e5b-42e4-a50c-70832be791b5
a38ed4a8-5c88-460f-8657-f9dded479f8a
2a033326-d0fa-4b7c-9960-84422bd3cdfb

Zaloguj się aby komentować

230 259 + 18 + 24 + 25 + 25 + 22 + 23 + 23 + 26 = 230 445

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Piękny to był tydzień, w którym rozstrzał temperatury był od -3 stopni do +16. Co znaczy tyle, że zaczyna się najpiękniejszy okres w roku - z pogodą dla koneserów. W związku z tym, wszystkich koneserów pozdrawiam cieplutko.


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu


#rowerowyrownik

b95ca0c8-2ce4-44b2-89dd-88a1bc1cff9d

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@austrionauta dzisiaj wyszedłem biegać tak o 7:00 - jak z pieca 11*C, ładny śnieg na +1000mnpm.. w trakcie biegu spadło do 6*C i zaczęło nawiewać śnieg z gór

Kolana mnie do teraz bolą XD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

229 986 + 35 = 230 021

Piękna pogoda jak na końcówkę października.

Mimo dłuższej przerwy udało się zrobić 20 osiągnięć (3x PR i reszta 2/3 czasy) na 27 segmentów, więc nawet jestem zadowolony, tym bardziej że średnia nie była kosmiczna. Podjazdów trochę było, bo 630 metrów, ale za to widoczki na góry wynagrodziły. Na drugim zdjęciu Kraków z dalsza.

#rowerowyrownik #rower #gravel

c6ffe3f0-5097-4392-bbb4-1a75bbd9e519
0211bbd0-36cd-43e2-b9c6-d73ecb7b2645

Zaloguj się aby komentować

229 940 + 3 + 3 + 40 = 229 986

Ostatni raz w tym roku można wyjść po pracy i pokręcić za dnia. Niestety w weekend zmiana czasu i zostania jazda w weekendy i święta


Z pozytywów udało się dzisiejsza jazdą przekroczyć 4 tysiące km w tym roku (tyle ile @onpanopticon robi w 2 miesiące xD). Plan minimum zrealizowany, celem było 6 k, może w przyszłym roku.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

36f1819c-aa82-4c5d-9aa0-7efb72a8afd2

@mirek1512 ja jeżdżę cały rok, tylko w ciemnych miesiącach już raczej weekendami i przerzucam się na MTB, którym można po śniegu jeździć

Zaloguj się aby komentować