#rower

182
3121

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry się z Państwem,

A gdzie on tam dobry?! A zresztą co ja będę pisał, sami przeczytajcie...


Dziura w bucie


Pękła podeszwa mi w bucie,

Tak myślę: skąd to zepsucie?

Wszak wiek tej mojej podeszwy,

To nie był wcale podeszły.

I jestem w wielkiej rozterce -

Lubiłem te buty wielce. 

Więc by utopić swe smutki,

Wyjąłem butelkę wódki,

Lecz chyba za dużo nalałem,

Gdyż jeszcze spodnie porwałem.

Teraz finał ma taki bajka,

Że dziury są dwie. I widać mi jajka.


#zafirewallem #endorfiki #wolnewiersze i chyba trochę (choć nienachalnie) #rower

2f31b033-edc4-4ad3-a87b-066802217160

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@mkbiega możesz pomóc ?

Chce wziąć udział ale jednak w internecie lubię być anonimowy tak jak pewnie większość z Was

Sorry może głupie pytanie ale jednak wolę mieć pewność

@cazpereq nie podaje danych, są tylko do połączenia z kontem. Wyświetlają się tylko Tobie i ewentualnie twórcy strony sztafety, na hejto nie. Także spokojnie, jesteś anonimowy.


Też mam konto normalnie z imieniem i nazwiskiem i nigdzie się nie pojawiło, prócz mi samemu

Czyli muszę zsumować wyniki i odjąć je od ostatniej osoby która je dodała?

Sorry za głupie pytanie ale wolę mieć pewność

Zaloguj się aby komentować

W ramach testów wrzuciłem sobie na #rower bagażnik i zobaczyłem czy pasują sakwy. No a skoro już zamontowałem to ustrojstwo to przydałoby się je jakoś przetestować i wykorzystać. No to zwołałem kumpla i pojechaliśmy kłusować na jagody. 2h w 30° upale ale 4kg zebrałem. Niniejszym to już oficjalne, w tym sezonie również jestem jagodziarą ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Za to powrót z dociążoną sakwą tylko na jednej stronie był ciekawy. Pomijając, że ciężej się pedałowało a rower nagle zaczął być zwrotny jak cielna krowa to ostry, szutrowy zjazd, którym już dziesiątki jeśli nie setki razy jeździłem okazał się nagle dość zdradliwy. Tylne koło postanowiło sobie uciec kilka razy i mało nie wyglebiłem. Dobra nauczka, że z z balastem nie ma co szaleć ¯\_(ツ)_/¯


#gravel #norwegia #jagodziara

307db4ca-ad94-4f9e-b592-123243c9cc4b
851fc7a3-2dcb-4099-87c6-8bd53238f1da
fa4b9986-6392-424c-b1e1-8fef40449690

Zaloguj się aby komentować

193 865 + 2 + 2 + 23 = 193 892

Po pierwsze dzięki za udział we wcześniejszej ankiecie ;) sakwy są na tyle wysokie, że jednak niżej będzie lepiej.


Dziś wyskoczyłem z kumplem, który kupił sobie nowy rower. Tempo spokojne ale poznałem takie uliczki i skróty w Sopocie o których nie miałem wcześniej pojęcia ;)


Przy okazji przetestowałem nową podsiodłówkę o pojemności 15 litrów pod bikepacking. Do środka zapakowałem ciuchy w kompresyjnym worku, który jest świetnym rozwiązaniem. Podczas jazdy ani przez chwilę nie czułem, że mam dodatkowy ciężar.


#rower #gravel

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

98e75e4c-25e5-4065-8697-328116ac6cc3

rzy okazji przetestowałem nową podsiodłówkę o pojemności 15 litrów pod bikepacking

to ja tylko przypomnę o czym @nobodys mówił przy okazji tamtej ankiety - za pisiont złotych masz stabilizator podsiodłówki, montowany do siodła, na który jeszcze możesz bidony powiesić, i robi to robotę - jeździmy z kumplem po wędliny do podwrocławskiej wsi i jak zapierdolisz kilka kilo do takiej podsiodłówki to jest różnica.

1419d042-c8b7-41a6-b183-3190734de8d9

Zaloguj się aby komentować

193 760 + 105 = 193 865


Dzień nr 4. Jeszcze jedna zmiana zaplanowanej trasy, która okazała się absolutnym strzałem w dziesiątkę. Oryginalnie w planach był przejazd przez Bovec i Passo Predil, ale to dałoby jakieś 2400m przewyższeń, co kolega skwitował serią dynamizatorów werbalnych. A zatem skierowaliśmy się do Gemony, przez absolutnie fantastyczne  szutrowo - polno - asfaltowe ścieżki pośród winnic, określanej jako Strada di Vino w regionie Fruli. Nie znałem, nie szukałem, ale wiem na pewno, że nie raz tam pojadę. 11/10.


Miałem jeszcze podsumować bardziej ogólnie , a więc proszę, wnioski kury nioski:

  • rower w wersji wyprawowej waży około 23kg, to nie jedzie tak szybko, szczególnie pod górę i po kamyczkach, tak więc 180km/ dzień to przegięcie\

  • Tym bardziej jak wasz towarzysz się miał się przygotować, a na miejscu okazało się, że trochę jednak nie\

  • Najlepiej planować trasy tak, by można było je skracać w razie potrzeby - zatem odległości między noclegami np 80km, ale trasa, lekko naokoło, np 120km. I co 3 dzień warto zrobić bardziej lajtowy\

4 dnia nie smakuje żaden żel ani baton, ani woda z elektrolitami, natomiast butelki z nierdzewnej robią robotę

  • #gravel #rower
fbefb5f7-25a3-4b18-84ec-4fbc5928feac
de9c5371-7977-49fe-ab0c-27bfc75fc8a3
5eff4ce9-1d8e-40d5-9b59-cc3ece5b2d83
39d29d35-9ff4-4951-9dc4-cee81ab9d18e

Zaloguj się aby komentować

Akurat o nim dzisiaj pomyślałem przypominając sobie Gumball 3000, z przed chyba ponad dekady, który odwiedzał Kraków. Świat jest mały.

Zaloguj się aby komentować

Mam 2 otwory w widelcu, w uchwycie są 3 otwory montażowe. Jak lepiej zamontować ? Wyżej czy niżej ?


#rower #kiciochpyta

46230610-b190-47f6-a41d-c380fb6c5867

Jak lepiej ?

55 Głosów

@Gilgamesh a planujesz je montować obustronnie? Patrząc, że masz 2 to spodziewam się, że tak i druga strona w wersji niższej może się nie zmieścić z hamulcem. Jeśli tak się stanie to odpowiedź jest jasne

Zaloguj się aby komentować

193 546 + 75 = 193 621


Dzień trzeci wymagał modyfikacji planów. Powody były dwa: zapowiadane deszcze oraz zmęczenie coponiektorych wczorajszą trasą. Tu nasunęło mi się parę wniosków natury ogólnej co do planowania tego typu tras, ale podzielę się tym na podsumowanie, czyli pewnie jutro. A dziś, i tak nas zlało okrutnie, momentami było 12C a trasa z Ljublany do Brje koło Novej Goricy wcale nie była łatwa, choć krótsza. Za to siedzimy w ogromnym apartamencie w winnicy, z pięknymi widokami i pysznym jedzeniem

#gravel #rower

7bffd4dd-83a2-4a6f-8bff-cb3ef4abf549
6ce29aee-3dc9-495f-89c4-823ff11b3d41
8450f422-6b58-484a-9e38-6068f80c64c3
02e70845-2a1d-416e-acc6-0d1f8fb3de28

Zaloguj się aby komentować

193 011 + 181 = 193 192


Dzien drugi, w którym okazało się, że niektóre miejsca znajdują się dalej niż się wydawało, szczególnie jak odpowiedzialny za planowanie (ja) ma wywalone na detale; że trasa Maribor _ Nove Mesto jest absolutnie fantastyczna, i że pogoda była jeszcze lepsza. Bo co moze być lepszego od zapachów i dźwięków upalnego lipcowego południa, kiedy przejeżdża się przez lekko falujące pola pszenic i kukurydz. Nie wiem jak wy, ale ja zawsze liczę że zobaczę jakaś Południcę;)

#gravel #rower

6821dbfb-2455-4441-8488-7a755df1dfe8
6e3b17c3-6bd3-4257-a8aa-e2417a5d78f6
9743b9c9-47f3-47bb-a2cc-d4640323e177
4c8c2cce-4c06-4171-8176-8511f3c18dd5

Zaloguj się aby komentować

193 055 + 38 = 193 093

#rowerowyrownik #rower


Tak to jest umówić się z @Zielonywewszystkim na lajtowe 20km, bo w planach dzisiaj jest powtórka #bieganie 7km albo i 10 jak nogi poniosą. 20km strzeliło jak kręciliśmy kółka wokół zbiornika. A trzeba jeszcze wrócić.

Następnym razem umawiam się na 10km, a i tak wyjdzie 25.

667c8291-f30e-4b2d-a1d6-4118266ad874

@Precell Wiatr, prawie cały czas pod wiatr, mimo że kierunek jazdy się zmieniał.

Średnia prędkość nie jest za bogata, ale nie szczędziliśmy się.


Może też być sytuacja że zawyża mi jakoś.

Bo jak jeździliśmy wokół zbiornika to mi pokazywało po 165 mimo to normalnie się czułem i gadałem nie mając zadyszki, a Zielonemu opaska pokazywała 145.

Może czujnik coś źle mierzy przez pot i włosy jak u małpy.

@Precell jestem w stanie mieć średnie 165 podczas przejażdżki po płaskim lesie i asfalcie. Nie u każdego zakresy tętna są takie same.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

192 805 + 206 = 193 011


#200km sprzed tygodnia, kiedy to pojechaliśmy z Pan @Mordi (。◕‿‿◕。) na niezbyt dalekie południe.


Pierwsze dziury i ujeby zafundowałam nam ja, bo zależało mi na kilku #kwadraty, które zdawały się być po drodze. Tym sposobem najpierw wylądowaliśmy na długiej brukowanej drodze zakończonej piachami (tam odpuściłam i zawróciliśmy), a następnie pod bunkrami w Podborsku. Do bunkrów dojechliśmy drogą , która składała się po równo z szutru i asfaltu, i trudno powiedzieć co było uzupełnieniem czego. Wyjechaliśmy natomiast po betonowych płytach - im dalej, tym gorszych. Czasu na zwiedzanie nie było, tylko szybki postój na zrobienie zdjęć i ucieczka przed wyjątkowo natrętnymi owadami. Reszta trasy miała być o wiele łatwiejsza i początkowo nawet była.


Na pierwszy popas w Tychowie dojechaliśmy drogą wojewódzką nr 169. Złapaliśmy trochę wiatru w plecy, na drodze spokój, jakieś nieliczne osobówki, za to motocykli - mnóstwo. Kawałek za Tychowem zjechaliśmy z DW, a mnie coraz bardziej zaczął dokuczać wiatr w mordę i ciepełko zdecydowanie większe niż lubię. Przejeżdżaliśmy sobie przez kolejne wsie i przejazdy kolejowe (trasa co chwilę przeskakiwała przez linię nr 404), Mordi zadowolony, a mi się dłużyło, bolało i żałowałam, że nie zostaliśmy na DW, żeby dojechać prosto do Bobolic.


Kilkanaście zapadłych wsi, dziurawych i wyboistych dróg później w końcu i tak tam dojechaliśmy, a na miejsce najdłuższego planowanego postoju wybraliśmy wspaniały bobolicki rynek w zaawansowanym stadium betonozy. Jeszcze nim wyruszyliśmy w dalszą drogę, zerwał się wiatr z przeciwnego kierunku niż dotąd, żeby nadal wytrwale wiać nam w mordy. Wspaniale. xD Do tego ciąg dalszy dróg w stanie wskazującym na zużycie.


Na pierwsze oznaki cywilizacji w postaci nowej, równej nawierzchni natrafiliśmy dopiero kawałek przed Cetuniem (ok. 50 km przed końcem), ale na tym etapie i tak było mi już wszystko jedno. xD Pomimo mojego nie najlepszego stanu (napie*dalało mnie już chyba wszystko, co mogło) postanowiliśmy, że jedziemy zgodnie z planem i nie skracamy. Bliżej domu tempo zrobiło się nawet bardziej żwawe, chociaż finalnie dojechaliśmy i tak sporo później, niż przewidywałam. Może i wszystko mnie bolało i byłam wykończona, ale za to następnego dnia się rozchorowałam. xD Drugie 200 km w tym roku i najgorsze w życiu zaliczone. ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ


Max square: 14 x 14

Max cluster: 467 (+2)

Total tiles: 3280 (+43)


#rowerowyrownik #rower #szosa

0059f9c2-456b-475a-9794-bb2cd1d446b8
7917d43c-b7c5-49a9-8805-062f112ac8ad

Zaloguj się aby komentować

A daj pan spokój co się w Gdańsku odpierdala przez ten most to głowa mała

Trasę którą powinienem pokonać w 10 minut jechałem ponad godzinę bo dwie p⁎⁎dy na moście wantowym się zderzyły

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

192 576 + 24 = 192 600


Szybka traska, bo późno wyjechałem. Udało się całkiem całkiem fajną kadencję utrzymywać (90-95) i zrobić średnią 84. Przynajmniej wg wahoo. No właśnie - komu ufać? Wahoo podaje, że średnia kadencja 84 i średnia prędkość 21,2km/h, a strava podaje średnią kadencję 83 i średnią prędkość 21,1km/h. Wiadomo, nie są to duże różnice, ale jednak są i się zastanawiam co powinno mieć realniejsze wartości.


#rowerowyrownik #rower #gravel

f59483d0-6065-467d-bd02-3ec3f8848c5d
83b2576b-17e6-4308-9965-9921c3fd7d49

Jeśli wahoo masz podpięte do czujnika, to jemu w kwestii prędkości. Nie zawracaj sobie jednak głowy takimi różnicami, równie dobrze to może wynikać z zaokrąglenia.

@Furto korzystam z czujnika kadencji podpiętego do wahoo, te dane przesyła do stravy, więc nie powinno być różnic w teorii. No i czasem dochodzi czujnik HR podłączony do wahoo, ale jego nie używam na godzinne trasy

@pingWIN tutaj raczej zaokrąglenia danych. Problem by był gdyby się to różniło o więcej niż 1/0,1. Bo wahoo rzecz jasna śle też track gps i czasami jest problem w synchronizacji tych danych i jest większy rozjazd, ale to w kwestii prędkości. Chociaż kadencje też mogłoby podać inną, jeśli ucięłoby ci trasę o metry. Bo odległość masz dokładnie taką samą?

Zaloguj się aby komentować

192 392 + 148 = 192 530

Klagenfurt - Maribor doliną Drawy. Absolutne gravelowe piękno, trasa łagodna, górki dopiero na sam koniec, mój kolega który przyjechał z plaskopolski spoko dawał radę. Jeśli trasa wiodła drogami to takimi, którymi nikt nie jeździ, za wyjątkiem kawałka trasy D1 przed Mariborem, która wybraliśmy celem "szybciej bo burza"; akcja się udała, lać zaczęło 10 minut po przyjeździe


#gravel #rower #rowerowyrownik

1f60c0c9-ead9-4bad-be0e-06ed647beb17
b30ff738-32d1-41fb-b316-88cdce0604eb
55df04be-4e94-46e7-92d2-f1d407316799
4d4658c6-3859-4f72-8f31-23af2481fa13

Zaloguj się aby komentować

@onpanopticon tak w prostych słowach dla laików byś mógł wytłumaczyć o co cho? W sensie, że ten kebs 12 kilometrów od Ciebie jest?

@Rimfire Na stravie istnieje coś takiego jak segmenty. Odcinki tras, gdzie ludzie robią sobie wyniki, czy to podjazdy/zjazdy, długie proste etc. Takie miejsce do porównywania się.


A Local Legend dostaje ktoś, kto zrobił najwięcej przejazdów danym segmentem w ciągu ostatnich 90 dni


Reasumując, najczęściej ze wszystkich na stravie podjeżdżałem pod kebab.

Zaloguj się aby komentować