#przegryw

229
9691

#ouraring #zalesie #sen #zdrowie #przegryw #wychodzimyzprzegrywu #razemwychodzimyzprzegrywu


Lurwa max.


Ponad tydzień pracy nad snem. Nawyki itd. Średnia chodzenia spać chyba już przed 21:30, na pewno przed 22.

Dzisiaj na Oura ring byłby najlepszy wynik w tym tygodniu. I k⁎⁎wa założyłem pierścionek żony wczoraj na wieczór. Tyle pracy jak krew w piach.


Gdzie są moje punkty ja się pytam.


Deficyt snu byłby już pewnie poniżej moderate, bo spałem z 9h.


No nic walka trwa. Idę założyć okularki do światłoterapii (mroczna północ, nie będzie słońca do 9 przynajmniej) żeby walczyć z depresją sezonową i cisnę dalej z nawykami. Dzisiaj nie idę do pracy więc zdążę zrobić całą serię jogi. I zjem owsiankę na ładną kupę, a nie tylko kawę z olejem kokosowym.

7c2ccad0-dc3f-4404-b350-97131eb77e10

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Noworoczny challenge jedzenia fast foodu codziennie podtrzymany, dzisiaj wjechał duży rollo, zauważyłem, że zaczynam już sapać od jakiegoś czasu, nigdy tak nie miałem.


Wczoraj z 4 litry Pepsi na dolewkach w Burger Kingu wypiłem, wieczorem do snu 2 Perly i dzisiaj rano prawie się zbełtałem, miałem odruch wymiotny ale nic nie leciało.


#depresja #przegryw

0e9fc0a1-e292-4b6b-be40-1959253383b2

@KrzysztofBednarczyk u mnie jest kilka kebabów ale liczą się tylko dwa-noor kebab na senatorskiej - kutang wołowy za 30 zeta długości przedramienia z sosem mieszanym - kula, kapuśniak, słodko-pikantne sosy, mocno zgrilowany gorący placek lub

-kebab king w obrzydliwie grubym placku z pieca tendori, jak zamawiasz wołowinę to trzeba patrzeć na ręce żeby ciapate nie wymieszały z tanią kula z kurczaka. lawasz gruby, smak średni, sosy średnie, warzywa średnie, ledwo ciepłe mięso-d⁎⁎y nie urywa

@KrzysztofBednarczyk to żaden challenge. To rzucenie rękawicy i powiedzenie poddaję się.


Challenge to byłby zdrowo jeść chociaż 2 dni w tygodniu. I potem mógłbyś rozwinąć to do 3, 4.


W sumie dwa dni to jest jeden dzień gotowania bo szkoda nie gotować od razu na dwa dni.


Sałatka warzywna, np Rucola i pomidory+oliwa. Do tego jakieś węgle i mięso, tylko w odpowiedniej proporcji - sałatka powinna zajmować pół talerza.


To jest zmaganie z tym co wmawiają ci reklamy, z tym do czego przyzwyczajony jest organizm, ze skillami w planowaniu obiadów, umiejętnych zakupach, gotowaniu. Zwłaszcza flora bakteryjna tutaj steruje. Niestety, nieumiejętna dieta rozwija złą florę bakteryjną - dająca zaparcia, wzdęcia i depresję. A taka zła flora wymusza na tobie niezdrowe jedzenie. Np. sprawi, że nie możesz przejść obok stoiska ze słodyczami w sklepie nie kupując nic. Albo, że uważasz to za normalne pić wodę z cukrem do obiadu (ala. cola pepsi itp.). Wiesz, że właściciel fabryki pepsi nie daje jej dzieciom i sam jej nie pije?


Po czasie zdrowszego jedzenia organizm domaga się warzyw w obiedzie, a słodkie picia odrzucają. Tylko trzeba przebrnąć przez dolinę cierpienia i do tego dojść. Ale nie jesteś sam, nawet jeżeli TWÓJ MÓZG CHCE CIĘ ZABIĆ.

Zaloguj się aby komentować

walka o dobre nawyki. udało się pójść spać, tuż po 22 zamiast o 21, ale nie najgorzej. Winne jest pofolgowanie sobie bo piątek i nie zrobienie prysznica od razu po pracy (jak jest napisane apce nawykowej). I oczywiście jak to już kiedyś przewidziałem i dlatego ten nawyk ustawiłem - przyszedł czas snu i nagle trzeba było się jeszcze kąpać i nie zdążyłem położyć się w terminie. Ale walka trwa i się nie poddaję.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@KrzysztofBednarczyk Tak jak owczarek pisał to daj sobie szansę i skorzystaj z tego co jest dostępne. Ze swojej strony postaram się doceniać Twoje wpisy gdy opiszesz na czym z perspektywy osoby w depresji polegają takie numery pomocy i zawsze możesz opisać swoje odczucia, co uważasz, że jest dobre, a co według Ciebie działa źle.

Zaloguj się aby komentować

@cebulaZrosolu no właśnie tego nie rozumiem, pojebany wynik. Zastanawiam się też jak u niego przygotowania do sesji. Może dlatego przegryw bo siedzi na siłce zamiast w notatkach

Zaloguj się aby komentować

@KrzysztofBednarczyk a ja wczoraj całą drogę do pracy zmusiłem się, żeby mimo mrozu i zamieci mieć uśmiech na twarzy. I po czasie zmienił mi się humor. Aż śmieszne, że można negatywnie oceniać coś tak neutralnego jak zimny wiatr i śnieg zimą. Potem już było z górki. Cały dzień ktoś mi próbował z czymś pomóc albo być miły. Kolega mudżin miał coś z kichami i latał srać kilka razy. Miałem lżejszą pracę w rzeźni i dwa razy to ja za niego stanąłem na lince. A potem się z nim zamieniłem, żeby miał trochę lżej i mógł polecieć do toalety jak go przyciśnie, ale kazałem mu myć ręcę przed jedzeniem.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Chlebek_Pyszny nikt nie będzie gnębił sympatycznych, acz niezrozumiałych zielonych żabek. Bardziej obawiałbym się tych agresywnych, jadowitych płazów.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@EpiktetLOL Mój problem jest, że za głupi na to jestem, nie wiem jak by sie te dawki liczyło i chujowo ćwiczenia robię to by mi muły pewnie nie w tym miejscu urosły jakbym sie za to zabrał xD

Zaloguj się aby komentować

Matka ogląda jakieś randki w TV, Bułgar się pyta laski czy ma sztuczne usta a ta była zszokowana pytaniem, i tak jej się podobał, taki Bułgar to jest Chad co się nie pi⁎⁎⁎⁎li w tańcu.


#przegryw #tinder

Zaloguj się aby komentować

Nie ma co dziadować. Wywal i kup nowe. Jak kupisz większą paczkę dobrych skietów to będzie taniej i dłużej wytrzymają. Niektóre marki są lepsze od innych. I czasem się potem psują, więc nie ma się co przywiązywać. Pzdr.


Btw. Czasem w outletach typu TKMax można znaleźć spoko skiety.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Cześć!


Wołam do duskusji szanowne Hejtowe grono, gdyż po ostatnim exodusie z miejsca na W trafiło do nas trochę młodzieży. Młodzieży, która nie do końca jest zadowolona z tego jak sobie radzą w życiu.


Z racji tego, że jestem jednym z młodszych starych hejtowiczów (<40 here) i mam więcej energii, chciałem zapoczątkować nową zabawę.


Ponieważ średnia wieku Hejto zbliża się do 60, mamy tutaj dużo ludzi, którzy już zapomnieli (zapomniałem co miałem pisać, ok już pamiętam) jak to było wstydzić się zagadać z dziewczyną, wstydzić się ogarniać pracę albo wybrać sobie ścieżkę życiową, która daje sens, satysfakcję i szczęście.


Co wy na to, żeby jako bywalcy społeczności rozwojowych trochę zbliżyć się do realnych problemów dzisiejszej młodzieży (ludzi <35 lat) i trochę im pomóc dzięki własnemu doświadczeniu? Świat się trochę zmienił i nie wszystkie doświadczenia ludzi urodzonych w latach '80 i wcześniej są wciąż aktualne, ale tak duże zmiany w ludzkiej psychice jeszcze nie zaszły.


Dlatego myślałem nad tym, żeby dołączyć się do tagu przegryw, tworząc też meta tag #razemwychodzimyzprzegrywu (podkreślające zaangażowanie całej społeczności hejto, a nie tylko tych uważających się za #przegryw). I z jednej strony sugerować treści rozwojowe (filozofia, stoicyzm, może też rozwój fizyczny o którym wiem niewiele).


Dodatkowo, kto uważa, że ma coś do dodania, może pisać o swoim własnym wychodzeniu z przegrywu. Dlaczego już nie boimy się zagadać do obcej ładnej kobiety. Albo poprosić szefa o inne warunki pracy / podwyżkę.


Jako Hejto mamy do tego warunki, gdyż w przeciwieństwie do W jest nas ciągle więcej niż ludzi z tagu #przegryw. A dodatkowo wygląda na to, że FILTR* zadziałał i nasza hejtowa społeczność #przegryw jest dosyć mało toksyczna i mizoginistyczna czy blackpillowa, a jest raczej nastawiona na wspieranie się.


Wiecie, chodzi mi o to, żeby bez oceniania napisać np. komuś kto pisze że "chce spróbować amfetaminy, bo może mu to pomoże w życiu" że to pomysł głupi i dokładnie poprzeć tę tezę faktami naukowymi oraz przykładami z naszego długiego życia.


Co wy na to? Czy nazwa tagu #razemwychodzimyzprzegrywu jest dobra? Czy chcemy olać młodszych druhów z problemami bo tak wygodniej i prościej i dawać tagi typu #przegryw na czarno? Czy może jesteśmy gotowi podjąć wyzwanie i pomóc kilku osobom zmieniAĆ (to proces, a nie jednorazowa akcja) swoje życie na lepsze?


#hejto #glupiehejtozabawy #filozofia #rozwojosobisty #stoicyzm #psychologia #chlopskadyscyplina #rozwojduchowy #hejtokoksy #rozwojosobistyznormikami #przegryw #autyzm #asperger #adhd #adhddoroslych #logikarozowychpaskow #wychodzimyzprzegrywu #razemwychodzimyzprzegrywu


A.D.: autyzm i adhd - dodałem te tagi, bo podejrzewam, że spora część #przegryw to nierozpoznane zaburzenia. Które może nie są na tyle silne, żeby ktoś od przedszkola trafił do psychiatry, ale jednak faktycznie utrudniają dobre funkcjonowanie w dorosłym życiu.

c7ec2519-6e79-4fcf-90f5-8b37b57a25a0

@Legendary_Weaponsmith jak ktoś chce wyjść z #przegryw to wyjdzie, zapyta o coś to z chęcią odpowiemy. Nie widzę sensu kogoś pouczać na siłę

@cebulaZrosolu na siłę - faktycznie nie. Ale samo wejście do naszej społeczności to już jakiś krok.


Dodatkowo, działanie ukierunkowane na jakiś cel jest o wiele bardziej skuteczne. Tym badziej jeżeli cel jest jasno określony. A im więcej ludzi do zabawy tym większa szansa na pasujący i dobry "content".

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wpis który wyjaśnia mój wczorajszy wpis krytykujący przesadne umartwianie się nad sobą współczesnych mężczyzn


Mój wczorajszy post nie został w pełni zrozumiały więc chce go tutaj wytłumaczyć nieco bardziej szczegółowo. Generalnie jestem zdania, że rodzina jest mimo wszystko tworem społecznym, a więc i kulturowym. To jak ona funkcjonuje i jest postrzegana zmieniało się w toku historii. Różne kultury inaczej podchodzą do tematu rodzin. W islamie dopuszczalne jest posiadanie wielu żon. W Chinach istotne znaczenie miały duże klany które według niektórych badań miały umożliwić tamtejszą eksplozje demograficzną. Nawet na zachodzie długo dominował koncept rodzin wielopokoleniowych. Rodzina nuklearna to współczesny i amerykański koncept który został wam zaszczepiony jako domyślny. W praktyce nie ma w nim nic tradycyjnego ani naturalnego.


Miłość romantyczna też jest raczej produktem cywilizacyjnym na co wskazywał polski filozof i socjolog Florian Znaniecki. Jej wartość w społeczeństwie była postrzegana różnie. W starożytnej Grecji miłość braterska (Philia) była często stawiana wyżej od erosa. Dzisiaj z kolei to kobiety często lepiej sobie radzą bez partnera od mężczyzn bo skupiają się wtedy bardziej na relacjach koleżeńskich. W średniowiecznej popularnej historii o Rolandzie gdy ten umiera to myśli przede wszystkim o swoim władcy, a nie o narzeczonej. W innych opowieściach z tego okresu bywało podobnie. Choć miłość między kobietą i mężczyzną kulturowo ceniono oraz romantyzowano to przecież za świętych i najbardziej nieskalanych postrzegano ludzi rezygnujących ze związków. Również na wschodzie pojawia się motyw ascezy.


Chce przez to powiedzieć wam (a tobie szczególnie kolego @Mikel), że cierpicie z powodu waszego przesadnego przywiązania do idei jaką jest założenie przez mężczyznę rodziny co zostało wam wpojone jako domyślny plan na dorosłość. W tym widzicie cel i sens waszej egzystencji którego nie jesteście wstanie zrealizować co powoduje waszą frustracje. Ja za to chciałem jedynie byście wyszli poza ten schemat i odnaleźli nowy cel które stanie się dla was źródłem nowego sensu. Człowiek bowiem potrzebuje celów długoterminowych na co wskazywał psycholog Józef Kozielecki. Dążąc do nich dokonuje się transgresji i przekroczenia samego siebie co jest realizacją nietzscheańskiej woli mocy. Jednak nawet coś tak prostego jak zbieranie znaczków może nadać waszemu życiu nową wartość.


W innym przypadku będziecie jedynie ciągle zgorzkniali i skupieni na własnym nieszczęściu. Nie ma to bynajmniej nic wspólnego z ekspresją własnych uczuć gdy odczuwamy silny żal (jak w przypadku śmierci bliskiej osoby, zdrady czy podobnych tragedii) Człowiek bowiem uczy się akceptować w końcu los i ruszać dalej. Tutaj natomiast obserwowany jest całkowity zanik woli działania który zostaje zastąpiony ciągłym spędzaniu czasu na umartwianiu się i racjonalizowaniu tego stanu i to właśnie jest w moich oczach żałosne.


#przegryw #filozofia #psychologia #socjologia

4b0c3d35-f20f-4873-94b6-6812d250c710

@Al-3_x xD xD xD
Ja cierpię przez brak rodziny? Powoduje to u mnie frustrację i jestem z tego powodu nieszczęśliwy? iks k⁎⁎wa de xD
Jak chcesz komuś zrobić psychoanalizę to warto zacząć od wywiadu xD Dawno nikt tak bardzo nie przestrzelił z wnioskami na temat mojej osoby xD Ja pi⁎⁎⁎⁎le, ładnie się uśmiałem z rana...

Przecież zarzuciłem Ci jedynie że Twoim rozwiązaniem na samotność jest przykrywanie gówna liściem i nie rozwiązuje problemu. Ba, może doprowadzić do innych problemów jak pracocholizm czy kompulsywne ćwiczenia na siłowni. A ty mi zacząłeś rozwiązywać mój problem, który mnie nie dotyczy i do tego wywołałeś do tablicy xD

@Mikel

Ja cierpię przez brak rodziny? Powoduje to u mnie frustrację i jestem z tego powodu nieszczęśliwy? iks k⁎⁎wa de xD


Nie wiem czy cierpisz na brak rodziny. Wiem, że wiele osób na to narzeka i piszę ciągle o tym w internecie. Tobie natomiast chciałem powiedzieć skąd się bierze przyczyna tego cierpienia i dlatego cie zawołałem. Szczerze przepraszam, że poczułeś się przyporządkowany do tej grupy z powodu mojego wpisy. Nie taki był mój zamiar.

Zaloguj się aby komentować