Każdy z 5 zakupionych chińczyków od czasu zakupu nadal pisze. Nie było co prawda miesiąca na stronie, ale minęło nawet więcej trybem mieszanym, więc coś można powiedzieć. Najgorzej poradził sobie Asvine P30, który przerywał, przestał pisać, został wstrząśnięty, nie zmieszany, i pisze znowu. Ten ch⁎⁎⁎wy Parkero 51 podobny co mnie wkurwia również pisze bez zastrzeżeń. Co, będąc szczerym, też mnie wkurwia.
Wszystko z nim ok, a i tak go nie lubię k⁎⁎wa mać.
Jeśli kiedyś pomyślicie, że jesteście bezużyteczni, to przypomnijcie sobie, że istnieje Pineider Snorkel Filler
Najprostszy sposób, aby napełnić swój konwerter i wydobyć każdą ostatnią kroplę! Ten Pineider Snorkel Filler to rurka ze stali nierdzewnej z adapterem, który mocuje się na końcu konwertera, umożliwiając jego bezpośrednie napełnianie z małych buteleczek lub z niewielkiej ilości atramentu.
Przecież to jest największe gówno jakie w życiu widziałem XD
Wyobraźcie sobie - macie konwerter w piórze, chcecie zatankować atramentem, ale jest go mało, wsadzacie pióro z konwerterem, zaciągacie. ale pióro nie jest zanurzone wystarczająco i atrament zostaje w butelce. Sad noises, tiny violine, łomp łomp łopm
DOCH K⁎⁎WA JEŁOPIE KONWERTER WYJMIJ I ZANURZ BEZPOŚREDNIO XD
ALBO STRZYKAWKĘ K⁎⁎WA KUP, JESZCZE NABOJE NAPEŁNISZ XD
Wiecie ile kosztuje to gówno?
34 dolce
TRZYDZIEŚCI. CZTERY. DOLCE.
PRAWIE 130 ZŁOTYCH.
K⁎⁎wa strzykawka mniej niż złotówkę.
A jakiś typ z reddita nie dość, że kupił, to jeszcze broni.
Z dzisiejszych znalezisk na reddicie - w Olsztynie jest mały, ale za to bardzo fajny sklep z piórami wiecznymi, z zewnątrz aż zajeżdża starociem, ale ma to swój urok, a liczy się wnętrze
Mało tego, że opłata jest po⁎⁎⁎⁎na, to trafiła do sprzedawcy na długo po tym, jak produkty trafiły na półkę sklepową. Więc produkty, które zostały sprzedane po starej cenie zostały sprzedane ze stratą i to znaczącą.
Nie dość, że polityka taryfowa jest głupia w c⁎⁎j i jedyne co ma na celu, to zabawę giełdą, to jeszcze wykańcza małe biznesy, bo jest robiona na twitterze zależnie od tego, jak sie trumpowi c⁎⁎j na nodze ułoży.
On March 18 we received a bill for $1,235.45 from UPS for tariffs and related fees for a $2700 order of goods from a French brand placed on January 22.
The order was shipped from Paris on February 3, arrived in Chicago on February 11, and was received and placed in our shop to sell on February 12.
We’ve ordered from this brand since we opened our shop in 2023 and have never had issues with unexpected expenses before. With items designed in Paris and made in China, we’ve typically paid $100-$200 in tariffs & import fees each time we’ve placed a large order. This time was different.
Items sold for 5 weeks before we knew their true cost. By the time we received the bill for tariffs & brokerage fees (non-negotiable and non-transparent fees we are forced to pay the shipping companies) we had sold many of these items at a loss due to their cost being impacted by these tariffs.
This is the new reality of owning a small retail shop. Not only are The Tr*mp Tariffs illegal and poorly orchestrated, they will cause extreme harm to local independent shops. We are now unsure of how to proceed with purchasing many items in our store.
Please SHARE OUR STORY so other shopkeepers and local shop lovers can learn about the real time impacts of The Tr*mo Tariffs!
Czy to mozliwe zeby towar byl clony wstecz po aktualnych taryfach? Przeciez bez oclenia towar nie moze wejsc na rynek, a jak zostal juz raz oclony to jak mozna to robic jeszcze raz?
Pióra, pióra, atramenty, pióra, atramenty, a gdzie papiery?
Ano właśnie, przychodzę dzisiaj z pytaniem o Wasze doświadczenia i polecajki papierowe, a konkretniej takie, które lubią się ze wspomnianymi piórami wiecznymi. Pewnie macie za sobą droższe i popularne, które okazały się delikatnie mówiąc słabe, ale liczę, że macie też tanie perełki, które nie są powszechnie znane. Albo po prostu macie warte swojej ceny, które okazały się dokładnie takie jakie się spodziewaliście, czyli cudowne i wspaniałe xD
Obecnie szukam notatnika w kropki (tu bywają problemy) w rozmiarze A5 (ew. B6), który nada się do Bullet Journalingu, bo wydawało mi się, że 160 stron wystarczy na rok - otóż wystarczy... na pół roku xD Ogólnie z większych, czyli na około 250 lub więcej stron z parametrami jak wyżej znalazłem tylko LEUCHTTURM1917, które są raczej droższe niż tańsze, no i patrząc po zdjęciach i opiniach papier wcale nie jest jakiś wspaniały i trochę prześwituje. Znacie lepsze/ tańsze alternatywy? Może być te 160-180 stron też. Aktualnie korzystam z dotBooka Rhodii i jestem zadowolony, ale lubię zmiany, więc coś by człowiek przetestował innego, porównał. No i kołatnik ma swoje plusy i minusy, więc chcę porównać do zwykłego notatnika. Trochę choruję na Midori MD, ale noooo jest 3,5x droższy od Rhodii (wspomniany LEUCHTTURM1917 ponad 4x) i cebula boli xD W podobnych cenach są jeszcze notatniki od marki Ottergami, dość fajnie wyglądają, choć logo zalatuje manatem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ja używam leuchtturmow. Jest edycja 120 bodajże z papierem który nie będzie Ci przebijał. Mają też A5 który ma 400 stron. Tylko tutaj pytanie jak bardzo przenośny ma być ten bujo?
Ja zazwyczaj mam przy sobie malutkie brudnopisy rhodii których nie szkoda a potem mam swoje bujo, w którym staram się dbać o estetykę.
@pingWIN Ja ostatnio nabyłem taki Stationery Island w jedynym słusznym - rzułtym - kolorze. Papier grubaśny (120g/m), nic nie przebija i jak do tej pory żaden atrament ani żadne pióro mi się na nim nie rozmazuje. Generalnie jestem zadowolony, ale nic więcej na razie nie powiem bo za krótko jeszcze go mam. Na zdjęciu tekst stalówką Parker M, więc dość grubą i zdjęcie drugiej strony. Widać, że coś napisane, ale nic nie przebija.
Amerykańska społeczność piór wiecznym ma już dosyć wygrywania panie prezydencie. Cena Pilota Custom 823 wy⁎⁎⁎⁎ła na 400 dolców. Przed podatkiem. W europie jest za tyle już po i to od sprzedawców lokalnych. A cena w Japonii to jakieś 250 dolców (ja znalazłem takie za 280 już z darmową dostawą).
No ja rozumiem ubrania, żywność, części... Ale takie artykuły pierwszej potrzeby? To już okrucieństwo XD
@Rozpierpapierduchacz z piórami jeszcze walczę, mimo pokus xD ale dosłownie dzisiaj rano dorwałem na zalando lounge zeszyt, a dokładniej moleskine za 30 zł ze 100 niby xD po co mi? No pewnie dopiero na styczeń się przyda, ale żal było nie wziąć xD zobaczymy jak się będzie miał do Rhodii
W otchłani szuflady w domu rodzinnym znalazłem część pióra jakiegoś (tylko część xD całego nie było) i się okazało, że idealnie pasuje do mojego parkera :D ehhh jeszcze jakby skuwka była :D
Dziś mam niebywały zaszczyt przedstawić Wam prawdziwe dzieło sztuki piśmienniczej – pióro, które wyznacza nowe standardy elegancji, precyzji i wyrafinowania. Jest to instrument stworzony z niezrównaną dbałością o detale, którego konstrukcja powstała z inspiracji najwybitniejszymi osiągnięciami rzemiosła.
Wykonane z materiałów o jakości wręcz legendarnej, łączy w sobie zarówno szlachetność formy, jak i funkcjonalność, o jakiej śmiał marzyć jedynie najbardziej wymagający koneserzy sztuki pisarskiej. Każdy jego element został dopracowany do perfekcji przez najwybitniejszych mistrzów w dziedzinie wytwarzania piór wiecznych – geniuszy, których kunszt przekazywany jest z pokolenia na pokolenie niczym najcenniejsza spuścizna ludzkości.
Niechaj stanie się ono dla Państwa symbolem prestiżu, narzędziem godnym wizjonera, mostem łączącym myśl z papierem w sposób tak płynny i harmonijny, iż samo pisanie staje się niemal mistycznym przeżyciem. Oto kwintesencja doskonałości, ostateczne spełnienie marzeń każdego, kto ceni prawdziwą klasę i niepodważalną jakość.
Oto ono.
Pióro.
Za trzy polskie złote.
Tak, nie wiem czy ktoś da mniej, czy to jest już szczyt szczytów (albo dolina dolin).
Co gorsza, to gówno nawet pisze — mimo tej diastemy na stalówce, mimo konwertera który wciąga więcej powietrza niż atramentu.
Niech żadne z Was nie próbuje tego kupować, już lepiej wydać te trzy złote na kajzerkę - przynajmniej satysfakcja będzie większa.
#piorawieczne
(dodaję jeszcze raz bo jak widać nadal nie ogarniam hejto i wpadło na hydepark zamiast tutaj)
Atrament to KWZ Cappuccino. Następnym razem może spróbuję KWZ Honey jeśli już będę dawał brązowy. @Rozpierpapierduchacz pewnie by powiedział, że tylko Diamine Ancient Copper pasuje, ale mądrzej go nie słuchać, bo zaraz człowiek będzie miał litr atramentów. W sumie to moja ostatnia karteczka z tej malutkiej Rhodii ( ͡° ʖ̯ ͡°) Ale mam jeszcze 2 nowe, więc ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯
Przyszedłem tu pić kapuczynę i wkurwiać manata, a dzięki tej operacji straciłem prawie pół kapucziny ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@fonfi haha, no całe szczęście, że się skończyło dobrze xD No i cieszę się, że użyłem KWZ Cappuccino, a nie Honey, bo Cappuccino mam 2 próbki i co prawda szkoda, ale nie aż tak jak Honey, którego mam tylko jedną i wolę xD A było jak człowiek napełnić It smells like coffee z buteleczki tłoczkiem to nieeeeee, pingWINkowi się zachciało innego koloru, który nie ma zapachu kawy podczas pisania no i trzeba było się bawić w rozbieranie, igły, ehhhh XD
@Paciu06 Chciałbym żyć w świecie, w którym masz rację. Ale z tymi skurwysynami tutaj to ja się do tego świata nigdy nie dostanę, bo mi żyłka pęknie w pizdu XD