Zaloguj się aby komentować
Powiem szczerze, że nie spodziewałem się tego, iż wrzucę pewien żart na sadistic i zostanie on po chwili usunięty całkowicie xD
To, że na wykopie poleciał, to wiadomo, mimo iż wersja, którą wrzucił koleś ponownie w cytacie nadal wisi, tak nie spodziewałem się, że tylko tutaj legitnie ten żart sobie śmiga - oczywiście w komentarzu go przypomnę xD
Ksiądz, pastor i rabin chcieli sprawdzić kto jest lepszy w swoim fachu. Postanowili, że pójdą do lasu, znajdą niedźwiedzia i postarają się go nawrócić. Spotykają się wieczorem. Zaczyna ksiądz:
- Kiedy znalazłem niedźwiedzia, nauczyłem go Katechizmu i pokropiłem wodą święconą. W przyszłym tygodniu przyjmie pierwszą komunię.
- Znalazłem niedźwiedzia przy strumieniu mówi pastor i wykrzyczałem święte słowa Boga. Niedźwiedź był tak zachwycony, że pozwolił się ochrzcić. Obaj spoglądają w dół na rabina, który leży na wpół żywy na noszach.
- Jak teraz o tym myślę - mówi. Może nie powinienem zaczynać od obrzezania...
PS Jeśli chcecie być na bieżąco z żartami, to polecam dodać mój tag #zartyjanusza do ulubionych.
PPS Byłby ktoś w stanie mnie wesprzeć? Bo dopadło mnie przeziębienie, a w apteczce jedyne co jest, to czarny c⁎⁎j - https://zrzutka.pl/x7whbz
PPPS Postanowiłem wrzucić trochę więcej żartów, aby wyngrodzić wam, że tak wprost żebram.
#suchar #heheszki #pasjonaciubogiegozartu #czarnyhumor
Jedzie trędowaty tramwajem.
Wchodzi kanar, podchodzi do niego:
- Bilet proszę.
Ten spanikowany zaczyna przetrząsać kieszenie.
Odpada mu ręka.
Przeprasza, podnosi ją i wyrzuca przez okno.
Zdenerwowany, jeszcze gwałtowniej przeszukuje kieszenie.
Odpada mu noga.
Przeprasza, podnosi i wyrzuca.
Już w kompletnej panice traci drugą nogę.
Za okno.
Kanar przygląda mu się i mówi spokojnie:
- My tu gadu gadu, a ja widzę, że pan mi powoli spierdala
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Sorry nie mogę pisać jestem na koncercie nara!
#pasjonaciubogiegozartu #heheszki #chwalesie #gownowpis #metal

@starebabyjebacpradem też byłem i to najwyraźniej całkiem niedaleko, trochę bardziej po lewej stronie xD. Niedawno wróciliśmy do domu. Mega się cieszę, że zagrali Yesteday don't mean shit na koniec, bo patrzyłem po setlistach i nie wszędzie to grali. Ogólnie setlista przewidywalna, same klasyki. W Łodzi rok temu była bardzo podobna.
bardzo chciałbym dożyć dnia w którym śpiewajo The Great Southern Trendkill, ale Suicide Note pt. II też dobre.
Zaloguj się aby komentować
Kiedy pan ciemniejszej karnacji poderwał ci dziewczynę, siostrę i jej koleżankę
#heheszki #pasjonaciubogiegozartu #notorasizm


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Mam dziwne przeczucia, że dzisiaj nie uda mi się rozbić suchego banku, ale i tak łapcie.
Po czy murzynka poznaje że jest w ciąży?
Wyciąga tampon a tam bawełna zebrana.
PS Jeśli chcecie być na bieżąco z żartami, to polecam dodać mój tag #zartyjanusza do ulubionych.
PPS A jeśli ktoś z was chciałby mnie wesprzeć, to zapraszam tutaj - https://zrzutka.pl/x7whbz
#suchar #czarnyhumor #pasjonaciubogiegozartu
Zaloguj się aby komentować
Chcieliście mało znane rzeczy, czy #suchar ? Bo mi się pojebało i znalazłem dwa w jednym
Przychodzi facet do lekarza i mówi:
- Do-do-do-do-ktorze, ją-ją-kam s-się od la-la-lat i ju-już n-n-n-nie mo-mogę. Po-po-pomocy!
Lekarz zbadał pacjenta i odkrył przyczynę kłopotliwego schorzenia.
- Proszę pana, pana członek jest tak duży i ciężki, że obciąża nadmiernie struny głosowe i stąd jąkanie.
- C-co-co m-m-m-możemy zro-zro-bić?
- Mogę przeszczepić panu mniejszy organ. Pacjent zgodził się skwapliwie. Miesiąc po operacji zdał sobie jednak sprawę z tego, że chociaż mówi płynnie, jego życie seksualne przestało istnieć. Żona zawiedziona nowym rozmiarem jego narządu zatrzasnęła na stałe drzwi do sypialni. Postanowił więc ponownie udać się do lekarza:
- Panie doktorze. Nie jąkam się już, ale co mi po tym, skoro żona mnie nie chce? Bardzo pana proszę o ponowne przeszczepienie mi tamtego prącia - mówi już od drzwi.
- Ob-ob-ob-awiam się, że t-t-to n-n-n-nie mo-mo-żliwe... - odpowiedział lekarz.
PS Jeśli chcecie być na bieżąco z żartami, to polecam dodać mój tag #zartyjanusza do ulubionych.
PPS A jeśli ktoś z was chciałby mnie wesprzeć, to zapraszam tutaj - https://zrzutka.pl/x7whbz
#heheszki #pasjonaciubogiegozartu
Akcja dzieje się w markecie przy warzywach:
- Proszę bardzo przeciąć mi tego arbuza na pół - prosi klient obsługę.
- Przykro mi, ale nie kroimy warzyw.
- Jednak bardzo proszę, bo cały to za dużo dla mnie.
- Naprawdę nie pokroję panu, nawet nie mam noża.
- W takim razie niech pan podejdzie do kierownika, może on coś zaradzi
Sprzedawca poszedł do kierownika i mówi:
- Szefie ma pan może jakiś nóż, bo muszę jednej pier*olonej mendzie przekroić arbuza na pół.
Gdy to mówił zobaczył, że ten klient stoi za jego plecami i wszystko słyszy. Żeby ratować sytuację mówi:
- Całe szczęście, ze ten miły pan także chciał połowę arbuza, wiec na pewno się nam nic nie zmarnuje.
Po całej akcji kierownik woła swojego podwładnego:
- Ale chłopie masz gadane i refleks. Nieźle z tego wybrnąłeś. Potrzeba nam takich ludzi jak Ty. Skąd wogóle jesteś synu?
- Z Nowego Targu.
- To dlaczego aż tutaj się wyprowadziłeś?
- Bo tam szefie mieszkają same kurwy i hokeiści mieszkają!
- Co ty gadasz chłopcze, moja żona jest z Nowego Targu!
- Poważnie? A na jakiej pozycji gra?
Zaloguj się aby komentować
Mąż: Gdzie jesteś?
Żona: W domu, kochanie.
Mąż: Jesteś pewna?
Żona: Tak.
Mąż: Proszę, włącz mikrofalówkę.
Żona: (włącza mikrofalówkę) dreeeedrreee...
Mąż: Dobrze, kochanie, do widzenia.
_*Następny dzień* _
Mąż: Gdzie jesteś?
Żona: W domu, kochanie.
Mąż: Jesteś pewna?
Żona: Tak.
Mąż: Włącz mikrofalówkę.
Żona: (włącza mikrofalówkę) dreeeeedreeee...
Mąż: Dobrze, kochanie, do widzenia.
_*Następny dzień* _
Podejrzliwy mąż: Gdzie jesteś?
Żona: W domu, kochanie.
Mąż: Jesteś pewna?
Żona: Tak.
Mąż: Włącz mikrofalówkę!
Żona: (włącza mikrofalówkę) dreeeeedreee...
Mąż: Dobrze, kochanie, do widzenia.
_*Dzień później mąż postanawia zadzwonić na telefon syna i pyta go:* _
Mąż: Synu, gdzie jest twoja mama?
Syn: Nie wiem, wyszła z mikrofalówką 3 dni temu.
#pasjonaciubogiegozartu #heheszki
Zaloguj się aby komentować
Dobra, z racji tego, iż dzisiaj mam 34 urodziny, to postanowiłem wrzucić żarty o Januszach, więc nie liczcie na nic mocnego. Jeśli sami znacie coś dobrego o Januszach, to dołączcie do mnie i ten wątek nabierze więcej śmiesznego akcentu, bo ja znam się na żartach jak Zabłocki na mydle.
Pierwszy będzie dość tematyczny swoją drogą
Rozmawia dwóch kolegów:
- Słyszałeś, że Janusz dostał zawału podczas seksu?
- A mówią, że aktywność seksualna wzmacnia serce.
- No ale nie wtedy, gdy do sypialni wchodzi żona.
PS Jeśli chcecie być na bieżąco z żartami, to polecam dodać mój tag #zartyjanusza do ulubionych.
PPS A jeśli ktoś z was chciałby mnie wesprzeć, to zapraszam tutaj - https://zrzutka.pl/x7whbz
PPPS Jeśli znacie coś mniej znanego, to będę wdzięczny jak cholera.
#heheszki #pasjonaciubogiegozartu #suchar #dowcipy
Zaloguj się aby komentować
Kuźwa, szukam idealnego suchara, lecz nadal w głowie mam tylko ten jeden, jedyny, jedyniutki, który był wręcz partolonym złotem, a ja szukając czegoś w tym stylu, jedynie natrafiłem na ścianę. Dlatego mam prośbę do was, czy ktoś jest w stanie znaleźć dowcip w podobnym stylu? Jeśli tak, to zamilknij w komentarzach i wyślij mi to na PW, aby więcej osób to zobaczyło, a teraz #suchar
Wezwano hydraulika do zatkanej muszli klozetowej.
Hydraulik objął ustami muszlę i z całych sił zassał zatkaną zawartość muszli.
Następnie wypluł wszystko na podłogę. Patrzy - a w kałuży leży
skulona z przerażenia dziewczynka.
Hydraulik pokazuje na nią i mówi:
- To jest ten syf co zatkał przepływ!
Dziewczynka rozprostowując ramiona:
- Nie jestem żaden syf co zatkał przepływ! Srałam piętro niżej!
PS Jeśli chcecie być na bieżąco z żartami, to polecam dodać mój tag #zartyjanusza do ulubionych.
PPS A jeśli ktoś z was chciałby mnie wesprzeć, to zapraszam tutaj - https://zrzutka.pl/x7whbz
#heheszki #dowcipy #pasjonaciubogiegozartu
Zaloguj się aby komentować
Może to głupie, a może nie, ale postanowiłem nocą wrzucić kilka #suchar o Stirlitzie, a jak dobrze pójdzie, to dołączycie do mnie, a jak jeszcze lepiej pójdzie, to mnie wesprzecie, bym w urodziny (27 stycznia) wypił ze znajomymi.
Stirlitz ukradkiem karmił niemieckie dzieci. Od ukradka dzieci puchły i umierały.
__________________________________________________________________
Hitler i Bormann stoją przed mapą i planują ważną akcję. Wchodzi Stirlitz z pomarańczami, wyciąga aparat fotograficzny, robi zdjęcia mapy i wychodzi. Hitler zdziwiony pyta Bormanna:
- Kto to był?
- Stirlitz, radziecki szpieg.
- Czemu go nie aresztujesz?
- Nie ma sensu. Znów się wykręci. Powie, że przyniósł pomarańcze.
___________________________________________________________________
Stirlitz szedł ulicami Berlina, coś jednak zdradzało w nim szpiega: może czapka-uszatka, może przypięty do piersi rosyjski order, a może ciągnący się za nim spadochron?
___________________________________________________________________
- Stirlitz, co jest lepsze: radio czy gazeta? - zapytał podejrzliwie Mueller.
- Gazeta, w radio nie zawiniesz śledzia - odparł spokojnie Stirlitz.
___________________________________________________________________
Stirlitz spacerował po dachu kancelarii Rzeszy. Nagle poślizgnął się, upadł i tylko cudem zahaczył o wystający gzyms, unikając upadku z dużej wysokości. Następnego dnia cud posiniał i obrzękł.
___________________________________________________________________
Stirlitz otworzył drzwi od łazienki. Nagle zapaliło się światło. "To zasadzka!" - pomyślał Stirlitz. Nie wiedział, że omyłkowo otworzył lodówkę.
------------------------------------------------------------------------------------------
Uciekają Kloss i Stirlitz przed Niemcami. Wpadają w ciemną uliczkę, z której nie ma wyjścia. Kloss zdążył schować się do śmietnika, a Stirlitza złapali Niemcy. Kiedy go prowadzili i przechodzili obok śmietnika, Stirlitz kopnął śmietnik i powiedział:
- Kloss, wyłaź. Złapali nas!
-----------------------------------------------------------------------------------------
Gestapo obstawiło wszystkie wyjścia, ale Stirlitz je przechytrzył. Uciekł wejściem
PS Jeśli chcecie być na bieżąco z żartami, to polecam dodać mój tag #zartyjanusza do ulubionych.
PPS Zbieram sobie na urodziny, które mam 27 stycznia, jeśli ktoś chciałby mnie wesprzeć, to zapraszam tutaj - https://zrzutka.pl/x7whbz
#pasjonaciubogiegozartu #iiwojnaswiatowa #stirlitz #heheszki
Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj takie tam rzeczy.
W barze zatrudnili nowego barmana, który był murzynem.
Nagle wchodzi biały facet, siada i mówi:
- Jedno piwo, czarnuchu.
Poddenerwowany murzyn odpowiada:
- Słuchaj koleś, a może tak zamienimy się miejscami i zobaczymy jak tobie się to spodoba, co?
Klient się zgodził. Staje za ladą, a afroamerykanin do niego:
- Jedno piwo, białasie.
Nowy barman odpowiada:
- Przykro mi, czarnuchów nie obsługujemy.
PS Jeśli chcecie być na bieżąco z żartami, to polecam dodać mój tag #zartyjanusza do ulubionych.
PPS A jeśli ktoś z was chciałby mnie wesprzeć, to zapraszam tutaj - https://zrzutka.pl/x7whbz
#czarnyhumor #suchar #pasjonaciubogiegozartu #heheszki
Partyzanci schowali się przed Niemcami w pustej studni i postanowili udawać echo. Nadchodzą Niemcy. Jeden z nich zagląda do studni i pyta:
- Czy są tu partyzanci?
Echo odpowiada:
- Czy są tu partyzanci?
Niemiec znowu pyta:
- A może poszli do lasu?
- A może poszli do lasu?
Kolejne pytanie:
- A może wrzucimy granat?
A echo:
- A może poszli do lasu?
Zaloguj się aby komentować
Suchar szt.1.
Dlaczego synowie z rozbitych rodzin, w których matka kilkukrotnie brała ślub z nowymi mężami, są tacy przedsiębiorczy?
Bo sukces ma wielu ojców!
#heheszki #pasjonaciubogiegozartu #suchar
Zaloguj się aby komentować
O ja pierdziele, ale żeście wczoraj przegięli, bo tylu piorunów, to ja się nie widziałem jeszcze za mojego życia pod moimi postami
A teraz takie tam sucharki.
Funkcjonariusz policji wodnej na brzegu jeziora dobrze znanego z doskonałych warunków wędkarskich zatrzymał faceta z dwoma wiadrami ryb:
- Czy ma pan pozwolenie na łowienie ryb w tym miejscu?
- Ależ proszę pana, to są udomowione rybki!
- Udomowione?!
- Tak, co wieczór wyprowadzam te właśnie ryby na spacer w tym jeziorku, żeby sobie popływały. Później gwiżdżę i na ten gwizd one same wpływają do mojego wiadra.
- Co mi pan kit wciskasz! Żadna ryba tego nie potrafi.
Facet popatrzył chwilę na funkcjonariusza, po czym powiedział:
- Wobec tego zademonstruję panu. Udowodnię, że to prawda!
- Dobra, pokazuj pan, ale bez żadnych numerów.
Facet wlał więc zawartość wiader do jeziora, postawił je na ziemi i stoi. Policjant stoi obok zaciekawiony:
- No i co?
- Jak to co?
- Zawoła je pan czy nie?
- Zawoła kogo?!
- No, ryby!
- Jakie ryby?
PS Jeśli chcecie być na bieżąco z żartami, to polecam dodać mój tag #zartyjanusza do ulubionych.
PPS Weźcie poczekajcie chwilę przed piorunowaniem, ponieważ zawsze w komentarzach wrzucam jeszcze dwa-trzy żarty, przez co nieświadomie jakiś ominiecie
PPPS A jeśli ktoś z was chciałby mnie wesprzeć, to zapraszam tutaj - https://zrzutka.pl/x7whbz
#pasjonaciubogiegozartu #suchar #heheszki
Zaloguj się aby komentować
Pier$$*ony Matiz
Przychodzi gościu do baru, siada na hokerze i woła barmana.
-Barman seta!- Barman podaje, facet pluje na podłogę i drze sie "HaTFU, pierd$$*ny matiz!"
-Barman drugą lej!- Barman leje a facet znowu "Tfu, pierd$$*ny matiz!"
Barman zdziwiony pyta:
-Co pan tak na tego matiza wyzywasz?
A gościu odpowiada:
-Coś panu opowiem: Jadę sobie tirem. Naczepa, wielki tonaż i sroga zima. Wszędzie lód, śnieg i gołoledź. Nagle ładunek zjeżdza do rowu. Wkurzony na maxa wychodzę z ciężarówki, oglądam ją i widzę, że niestety trzeba będzie holownik wzywać. Aż nagle staje obok mnie facet w Matizie i mówi, że mnie wyholuje.
To mu powiedziałem: Panie, jak mnie pan tym piździkiem wyciągniesz to panu loda zrobie....
TFU, pierd$$*ny Matiz!
#suchar #dowcipy #daewoofso #pasjonaciubogiegozartu #kierowcy



Zaloguj się aby komentować
Dobra, mamy weekend, więc spróbuję wrzucić tutaj coś krótkiego i mniej znanego - przez swoją głupotę, zapomniałem ustawić społeczność, więc wybaczcie.
Ksiądz budzi się ze śpiączki:
- Siostro, czy ja jestem w niebie?
- Nie, w szpitalu. Z braku miejsc musieliśmy umieścić księdza na oddziale dziecięcym.
PS Jeśli chcecie być na bieżąco z żartami, to polecam dodać mój tag #zartyjanusza do ulubionych.
#suchar #pasjonaciubogiegozartu #heheszki #czarnyhumor
Zaloguj się aby komentować
Tomek góra, do dna przyssało!
#muzka #heheszki #pasjonaciubogiegozartu #spiewajzhejto
Zaloguj się aby komentować
Dobra, dzisiaj spróbuję wrzucić coś mniej znanego, skoro niektórzy z komentarzy tego chcą, lecz uprzedzam, że znam się na #suchar słabo, więc mogę wyjść na tym jak Zabłocki na mydle.
Dwa niedżwiedzie budzą się w środku zimy i mają straszną ochotę na niedżwiedzicę, ale o tej porze nigdzie nie mogą jej znależć, więc postanawiają, że poradzą sobie sami. J⁎⁎ią się, nagle patrzą, a tu królik. Jeden z niedżwiedzi mówi:
-Musimy go złapać, bo wszystkim w lesie wygada.
Gonią go przez las, łąkę i wbiegają na zamarznięte jezioro. Królik wpadł do przerębli. Jeden z niedżwiedzi mówi:
-Szybko! Wyłówmy go, bo inaczej będzie z nami słabo!
Niedżwiedż wkłada tam łapę, ale zamiast królika wyłowił szczupaka i się go pyta:
-Widziałeś królika?
-Utonął ty pedale.
PS Jeśli chcecie być na bieżąco z żartami, to polecam dodać mój tag #zartyjanusza do ulubionych.
PPS Czy ktoś z was byłby w stanie wesprzeć rencistę, który 20 stycznia dostanie rentę? - https://zrzutka.pl/x7whbz
#czarnyhumor #heheszki #pasjonaciubogiegozartu
Zaloguj się aby komentować