Znanemu bogaczowi - Tomowi Mullenowi zostaje uprowadzony syn, a porywacze żądają za niego 2 miliony dolarów. Tom postanawia, że się nie ugnie i zamiast zapłacić okup, wyznacza nagrodę za głowy porywaczy i oznajmia to w TV.
Serial o facecie, który zmarł na zawał i chwilę później zmartwychwstał. Serial o poszukiwaniu sensu, siebie, próbie zrozumienia tego, czego brakuje w związku i rodzinie. Próbie startu od zera i bycia lepszym, gdy dostało się drugą szansę.
Film na podstawie książki Roberta Harrisa pod tym samym tytułem. Toważyszymy kardynałom podczas konklawe, które ma wyłonić nowego papieża. Wpadniemy w sam środek politycznej rozgrywki między kardynałami ich walki o głosy, ze swoimi przeciwnikami i burzliwą przeszłością. Głównym bohaterem jest kamerling kardynał Lawrence, grany przez Ralpha Fiennesa.
Świetna gwiazdorska obsada, jeszcze lepsze symetryczne kadry i muzyka, ale fabularnie film nie porywa. W tej materii książka była dużo lepsza, stąd też ocena.
Stary mężczyzna czyta chorej na Alzheimera kobiecie pamiętnik opisujący historię miłości dziewczyny z zamożnego domu i ubogiego pracownika tartaku. Film skupia się na budowaniu ich relacji, przezwyciężaniu trudów, odpuszczaniu i walce o siebie i związek.
Film oglądany w nietypowej formie, bo jako pracowy Movie Night (raz na 2-3 miesiące wspólnie głosujemy na film w ramach 1 motywu - tym razem Walentynek i wspólnie go oglądamy w biurze). Jest ekranizacją książki, o tym samym tytule, która jest dużo gorsza od filmu.
Szczur Remy marzy o karierze kucharza. Pewnego dnia przypadkowo trafia do ekskluzywnej paryskiej restauracji. Wiedziony głosem zmarłego właściciela restauracji (a swojego idola) poprawia zupę, którą nieudolnie gotował nowy pomywacz i tak zostają przyjaciółmi i wspólnikami.
Historia o przyjaźni, dążeniu do celu, szukaniu dla siebie miejsca i nostalgii. Jedna z lepszych animacji, jakie oglądałem, na pewno w top3.
@WujekAlien Ratatuj jest wybitny, mój ulubiony fragment to finalna recenzja Ego, w której dotkliwie rozlicza się on z samą rolą recenzentów jako takich. Ogólnie Ego świetna postać.
Robert Redford gra skazanego przez sąd wojskowy generała Irwina. Wyrokiem sądu zostaje osadzony w więzieniu wojskowym. Trafia pod nadzór zdemoralizowanego komendanta – pułkownika Wintera (James Gandolfini), którego metody resocjalizacji budzą sprzeciw więźniów. Wkrótce generał stanie się inspiratorem buntu przeciwko komendantowi i jego ludziom.
Jeden z lepszych filmów o walce o swoje, nie poddawaniu się, przywództwie i zjednywaniu sobie innych swoimi czynami.
Fabuła skupia się na dwóch snajperach, którzy zostają przydzieleni do strzeżenia tajemniczego wąwozu, będącego potencjalnym portalem do piekła. Ich zadaniem jest eliminacja wszystkiego, co wyłania się z otchłani. W miarę rozwoju akcji między bohaterami rodzi się uczucie, które komplikuje ich misję i prowadzi do nieoczekiwanych konsekwencji.
Film próbuje łączyć elementy science fiction, horroru i romansu. Choć początkowe założenie jest intrygujące, to całość wypada blado. Tytułowy wąwóz i jego "zawartość" jest najsłabszym elementem, a osobowości aktorów i ich uczucie najlepszym. To niestety niezbyt dobrze świadczy o filmie, który z założenia miał być sci-fi horrorem.
Świetnie wychodzi budowanie napięcia, zdjęcia i muzyka. Niestety to kolejny film, który potwierdza, że Apple TV+ stoi serialami i kuleje filmami, szczególnie z 2025 roku. Samotne wilki były tylko odrobinę lepsze.
Po obejrzeniu Batmana wkręciłem się w superbohaterskie animacje, więc wybór padł tym razem na pajęczego reprezentanta tego gatunku. Poznajemy Milesa Moralesa, który po ukąszeniu przez pająka uczy się wykorzystywać swoje nowe moce, dzięki pomocy spidermanów z innych uniwersów. Głównym antagonistą jest Kinpin, który otwierając portal do innych uniwersów chce zapanować nad światem.
Świetnie wykonana animacja, po za postaciami wygląda bardzo realistycznie, one są bardziej kreskówkowe, ale zakładam, że to miał być jeden z zabiegów, żeby uczynić ten świat bardziej zjadliwym dla widza. Przyjemnie się to ogląda i na pewno sięgnę po kolejną część.
Po przyznaniu niepodległości Algierii przez prezydenta Francji Charlesa de Gaulle'a, paramilitarna organizacja OAS planuje zamach na jego życie. Postanawiają nająć do tego zadania Szakala, brytyjskiego płatnego zabójcę, ukrywającego się pod tym pseudonimem. Szakal za realizację zadania chcę pół miliona dolarów, w połowie płatne z góry i dostępu do infomacji ze sztabu politycznego de Gaull'a. Film oparty jest na książce pod tym samym tytułem, napisanej przez Frederick'a Forsyth'a.
Film ma dla mnie 1 wadę, zamierzenie, albo niezamierzenie, przez ekran przewija się 100+ postaci, które nie mają żadnego wprowadzenia, przez co łatwo się pogubić kto jest kto. Natomiast jest to świetna ekranizacja książki, w której aż czuć oddech francuskiej żandarmerii na karku i widać kolejne postronne osoby, które Szakal będzie musiał pozbawiać życia dla realizacji swojej misji.
Ben (Robert De Niro) postanawia wziąc udział w programie praktyk aktywizujących dla seniorów. Trafia do internetowego sklepu odzieżowego, którego siedziba mieści się w jego dawnym miejscu pracy. Zostaje osobistym praktykantem założycielki i właścicielki firmy Jules (Anne Hathaway). Wspólnie z naszymi bohaterami przyjrzymy się problemom firmy i jej pracowników, którym Ben spróbuje pomóc.
Jedna z tych komedii, która za honor postawiła sobie przemycić trochę fajnych wartości międzyludzkich i sposobów radzenia sobie ze stresem, problemami i wszystkim, co spada na nas na co dzień. Podobnie jak Skazanych na Shawshank, choć to zgoła inny gatunek, mogę oglądać w nieskończoność.
Remake oryginalnej serii o Batmanie z lat 90tych. Pierwszy sezon (i jedyny jaki się do tej pory ukazał) ma 10 odcinków po 25-26 minut. W każdym z nich mamy innego antagonistę, po za 2 ostatnimi, które są finałem. Klimat jest bardzo bliski oryginału, dalej to mroczne, przygnębiające, skorumpowane i moralnie upadłe Gotham City. Kreska jest tylko unowocześnioną wersją oryginału, za co duży plus. Postaci są nieźle nakreślone, ale zgodnie z nową modą, część postaci męskich jest zamieniona na kobiece, kilka osób też zmieniło kolor skóry. Seria jest wciągająca, ale raczej nie na tyle, żeby oglądać po kilka razy, jak oryginał. Ostatni odcinek kończy się zapowiedzią kolejnych wydarzeń, więc jest duża szansa na 2 sezon.
Serial z polskim dubbingiem do obejrzenia na Amazon Prime Video.
Lecimy z moją ulubioną ekranizacją (na podstawie książki Kinga), którą oglądałem już kilkanaście razy i chyba nigdy mi się nie znudzi.
Fabuły nie trzeba chyba nikomu przedstawiać, ale dopełniając formalności:
W więzieniu Shawshank towarzyszymy Redowi (granemu przez Morgana Freemana), który opowiada nam historię współwięźnia Andy'ego Dufresne’a (Tim Robbins), bankiera niesłusznie skazanego na dożywocie za zabójstwo żony i jej kochanka. Andy zyskuje szacunek więźniów i strażników dzięki swojej wiedzy finansowej, co niestety wymusza na nim współudział w nielegalnych interesach naczelnika więzienia.
@HardyKosciej No z tymi seksownymi laskami byłbym ostrożny, bo kilka na plakatach było ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ale ladne panie na zdjęciach miały swój cel, nie były świecidełkami.
@smierdakow Zieloną milę po raz pierwszy obejrzałem... w zeszłym roku. Film 9/10, wcale nie dostrzegałem tanich chwytów. Ale podobnie jak @WujekAlien nie wrócę do filmu. No nadal mam ochotę zajebać Percy'emu za Delacroix'a.
Wyobraź sobie, że masz na imię Jack i zajmujesz się załatwianiem spraw niemożliwych. Jesteś samotnym wilkiem, jedynym "specjalistą" w tej branży. Dzwoni do Ciebie roztrzęsiona kobieta, która mówi, że dostała Twój numer od znajomego i potrzebuje kogoś zaufanego kto rozwiąże jej wstydliwy problem. Jej kochanek, którego zaprosiła do luksusowego apartamentu w hotelu, zginął zupełnie przypadkowo i musisz jej pomóc pozbyć się ciała i śladów jej obecności. Gdy trafiasz do apartamentu, okazuje się, że sprawa wydaje się dość prosta, zaczynasz zadawać jej pytania, żeby ustalić co się stało, gdzie była i co robiła tego wieczoru, a tu do drzwi dzwoni kolejny załatwiacz (Nick) i mówi, że został przysłany na zlecenie właścicielki hotelu w dokładnie tym samym celu, a w pokoju są kamery. Już nie jesteś jedyny w tej branży i to Cię martwi, a do tego wyglądasz jak George Clooney.
Film, który z jednej strony jest kryminałem, a z drugiem czarną komedią. Nie jest to na pewno najlepsza pozycja od Apple, ale fajnie się go ogląda i jest mocno wciągający.
@renkeri tak oglądałem, bardzo dobry serial i równie dobra książka, na podstawie której powstał. Ale najbardziej podobał mi się film z 1990 z Harisson Fordem.
Od siebie polecam też serial Czarny ptak (Black Bird).
Świetny duet Norton i De Niro, a do tego jeszcze lepsza gra tego pierwszego, który podszywając się pod niepełnosprawnego sprzątacza pomaga w dokonaniu kradzieży z magazynu celnego. Sam film fabularnie może nie jest niczym górnolotnym, ale chemia między bohaterami i gra Nortona podnoszą ocenę o minimum 2 oczka.
Poza tym, że to świetny aktor to podobno Edward Norton to straszny dupek. Polecam przeczytać dlaczego American History X (więzień nienawiści) ma reżysera podpisanego jako Humpty Dumpty
Kolejny świetny film duetu Hitchcock i Stewart. Tym razem zabrałem się za oglądanie Vertigo.
Fabularnie: Postać grana przez Stewarta (John Ferguson) dostaje bojowe zadanie śledzenia żony kolegi i upewnienia się, że nie robi sobie krzywdy gdy kolega jest w pracy. Gdy John ratuje ją, tym samym udaremniając próbę samobójczą, zakochuje się w niej i dostaje obsesji na jej punkcie.