#natura

16
1637

Nie tylko świetlik świętojański W Polsce występują także przedstawiciele dwóch innych gatunków świetlikowatych – świeciuch (Phosphaenus hemipterus) oraz iskrzyk (Phausis splendidula, syn. Lamprohiza splendidula).


Świeciuch świeci najsłabiej spośród wszystkich trzech, jest też zdecydowanie najmniej pospolity i najłatwiej go przeoczyć: jest smukły, niewielki, zamieszkuje ściółkę i prowadzi skryty, przede wszystkim nocny tryb życia. Samice świeciuchów, podobnie jak samice świetlików, przypominają w postaci dorosłej larwy i nie mają skrzydeł. Samce są pod wieloma względami podobne do samic (pierwsze zdjęcie) i mają mocno zredukowane skrzydła.


Iskrzyk jest przeciętnie mniejszy od świetlika świętojańskiego. W przypadku tego gatunku (drugie i kolejne zdjęcia) świecą samce, samice oraz larwy, nawet jaja wykazują lekką bioluminescencję. Podobnie jak w przypadku wielu innych świetlików, samice iskrzyka są larwopodobne i nie latają, samce są natomiast uskrzydlone i wyglądają jak typowe dorosłe chrząszcze.


#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #owady #polska #7ciekawostekprzyrodniczych

0ea5cab8-1533-4436-b697-784e1b9688ab
b4aeeed5-ac91-4f82-ba33-fb119c61c9e5
e8ed1a55-b587-4c52-976e-fb86383dd567
72c35bf3-b116-4ba6-8f63-d2e0a26d7544

Zaloguj się aby komentować

Kiedy pszczelarz zapomniał włożyć ramki z powrotem do ula, pszczoły same ją zbudowały. Kształt plastrów miodu uwzględnia przepływ powietrza i regulację temperatury.


#pszczoly #ciekawostkipszczelarskie #natura

25e37af1-ce63-4373-a167-337a14c297c7

Zaloguj się aby komentować

Widzieliście kiedyś krwawiące drzewo? Nie ma sensu żebym wam mówił jak się ono nazywa, starczy rzec, że dzieci raczej byście tak nie nazwali.


Drzewo wydziela soki koloru czerwonego, przypominajace krew


Ot i tyle. Możecie scrollować dalej


PS. Jak jeszcze raz mnie ktoś zawoła do kolejnego tematu o kablach, to za siebie nie ręczę!


#ciekawostki #natura #fotografia

fdbccf4e-9cef-43af-a52c-337463d7cf00

@morrowind

dzieci raczej byście tak nie nazwali

Specjalnie Tobie na złość córkę nazwę Korymbia a syna Petrokarpus i nic nie możesz z tym zrobić. (ง ͠° ͟ل͜ ͡°)

@morrowind Dragon Blood Tree. Sam sok ma szereg zastosowań – wiem, bo już wrzucałem, tylko że na inną stronę, której pewnie nikt tu nawet nie zna. Nie rozumiem, tylko dlaczego napisałeś tak nie wiele (właściwie to nic)? Jaki ma to sens?

Zaloguj się aby komentować

Samice jak larwy U niektórych gatunków świetlików, takich jak popularny i występujący w Polsce świetlik świętojański (Lampyris noctiluca), tylko samce osiągają postać dorosłą, która przypomina typowego, uskrzydlonego chrząszcza (ostatnie zdjęcie). Samice natomiast przypominają pod względem wyglądu larwy i w ogóle nie mają skrzydeł, za to rozmiarowo są niemal dwukrotnie większe od samców.


U świetlików świętojańskich to samice wabią potencjalnych partnerów świeceniem – ich narządy świetle znajdują się na spodzie trzech ostatnich, przejrzystych segmentów odwłoka. Każdej nocy jedna samica może świecić łącznie przez dwie godziny i może powtarzać sesje świecenia nawet przez dziesięć następujących po sobie nocy. Świetliki z tego gatunku świecą zwykle w miarę jednostajnie, jednak czasem próbują uatrakcyjnić swój pokaz, poruszając odwłokiem i tworząc tym sposobem efekt lekko pulsującego światełka.


Samce są w stanie dostrzec świecącą samicę z odległości wielu metrów. Szczególnie atrakcyjne są dla nich te najjaśniej świecące – zwykle to jednocześnie te największe i najbardziej płodne. Po znalezieniu partnera samica przestaje świecić, a krótko po odbyciu godów i złożeniu jaj umiera.


#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #owady #polska #7ciekawostekprzyrodniczych

29f13f7f-ae42-4e06-b771-44db0860e2b5
ec6656d3-7a0f-44c0-989d-1ebcf903aa32
bade63c1-8c37-4eab-a591-577151683483

@Apaturia dzisiaj w nocy pojawiły się u mnie w ogrodzie po 10 latach przerwy lekkie zaskoczenie, gdy zobaczyłem ten wpis od razu po odpaleniu przeglądarki

Dzięki za te posty. Uwielbiam świetliki. Zobaczyć takiego w nocy w lesie to jak błogosławieństwo dla mnie. Niestety już od kilku lat nie miałem szczęścia.

Czy one stały się rzadsze? I jaki w ogóle mają status tutaj u nas w środkowej Europie? Zagrożone?

Zaloguj się aby komentować

Błękitny duch Większość świetlików emituje żółtawe lub zielonkawe światło, jednak świetliki z gatunku Phausis reticulata występującego we wschodniej i środkowej części Stanów Zjednoczonych są pod tym względem dość wyjątkowe. Z dużej odległości ich światło wydaje się błękitne lub prawie białe i dopiero z bliska widać, że jest w rzeczywistości zielonkawe – stąd wzięła się popularna nazwa tego świetlika, blue ghost.


Świetlik ten nie emituje krótkich sygnałów świetlnych, jak większość podobnych owadów, ale świeci jednostajnie przez około minutę, co sprawia, że często staje się bohaterem zdjęć z długą ekspozycją. Samce nie latają wysoko i zwykle wzbijają się w powietrze na wysokość maksymalnie jednego metra, wypatrując samic. Samice natomiast nie potrafią latać w ogóle – wspinają się na rośliny, świecą i czekają, aż zostaną dostrzeżone przez potencjalnego partnera.


W amerykańskim folklorze świetliki Phausis reticulata bywały uznawane za błąkające się duchy poległych żołnierzy, którzy walczyli po stronie Konfederacji w wojnie secesyjnej.


#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #owady #usa #7ciekawostekprzyrodniczych

ba5189d0-09c9-4ffb-a91e-dc6cf7bed659
3cf9ac1a-5dc5-49cc-ba84-5c9c3d37caaf
4716e26a-d7b2-4bed-baf4-046001fe4269
ed2b86fa-2a85-4630-8233-8e52b8340ce0
ec2f3a65-b5ee-4ddb-bc5a-e3abb642c59d

@Apaturia U nas też już się pojawiają i nawet mam miejscówkę


Latać będą świecące samce iskrzyków, przy ziemi siedzą ich samice i samice świetlików świętojańskich.


Dorosłe samce są aktywne tuż po zapadnięciu zmroku. Wspinają się wówczas na rośliny, po czym wzbijają w powietrze i zaczynają świecenie.

Samice są bardziej skryte, gdyż trzymają się ziemi, lub siedzą schowane wśród roślin, dlatego nawet świecące, nie są łatwe do znalezienia przez ludzi. By być jak najlepiej widocznymi dla samców, podginają swoje odwłoki do góry i dopiero wówczas emitują światło.

Samce dostrzegają je z odległości nawet 2 metrów. Kiedy im się uda, zataczają w powietrzu pętle, po czym gwałtownie opadają w dół i lądują dokładnie na samiczce. W czasie kopulacji jeszcze przez pewien czas świecą, jednak stopniowo gasną. W między czasie swej aktywności, iskrzyki są zainteresowane wyłącznie godami, gdyż nie pobierają żadnego pokarmu. Samce po kopulacji niemal od razu giną, natomiast samice zajmują się składaniem jaj.


https://maps.app.goo.gl/tac9VP2vz6XWLnMb7

69e2bbfd-21ca-4145-93c1-45afdd1f5be2
60c94cc0-a0c2-436f-8310-2eed9162cc2e
0472564c-98be-4603-9c4a-c7022297edfb

@Krzakowiec to już wiem jak powstał Twój sklep bido ( ͡° ͜ʖ ͡°)

A potem będzie tak:

Mój stary to fanatykiem świecidełek, pół mieszkania zaje**ne luminoforami, najgorsze. Średnio raz w miesiącu ktoś wdepnie w leżący na ziemi kryształ czy trytową fiolkę i trzeba wyciągać w szpitalu, bo mają ostre krawędzie na końcu [cdn]...

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Świetlikowe drzewa Niektóre gatunki południowoazjatyckich świetlików z rodzaju Pteroptyx synchronizują swoje świecenie, jednak w inny sposób niż robią to świetliki Photinus carolinus i im podobne. Samce gatunków takich jak Pteroptyx malaccae i Pteroptyx tener tworzą liczne grupy i wspólnie sadowią się w koronie tego samego drzewa, a następnie emitują stamtąd synchroniczne błyski, by przywabić samice. Często wybierają do tego celu korony drzew namorzynowych rosnących przy brzegach wód, rozświetlając je setkami małych światełek i tworząc tym samym niezwykły efekt wizualny.


Świetliki południowoazjatyckie rozmnażają się przez cały rok, więc ich synchroniczny „spektakl” nie jest tak ograniczony czasowo jak ten w wykonaniu świetlików północnoamerykańskich. W południowej Tajlandii i Malezji regiony, w których można oglądać świetlikowe drzewa, cieszą się dużą popularnością wśród turystów. Tworzy to formę lokalnej ekoturystyki, która z jednej strony ma na celu zwrócenie uwagi na problem ochrony lasów namorzynowych, a z drugiej stanowi źródło dodatkowego dochodu dla miejscowych rybaków organizujących przewóz turystów łodziami do miejsc, gdzie znajdują się siedliska świetlików.


Niestety, ingerencja człowieka w środowisko naturalne sprawia, że populacja świetlików spada, a ich siedliska się kurczą. Świetliki z rodzaju Pteroptyx, podobnie jak wiele innych świetlików, są dość wrażliwe na zanieczyszczenia powietrza, sztuczne oświetlenie i głośne dźwięki, które je niepokoją.


Świecące synchronicznie świetliki zaobserwowane na Filipinach: link.


#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #owady #azja #7ciekawostekprzyrodniczych

8bd0312c-e71c-4181-b9e3-d402ec8ec2d2
18f31bd1-1d44-44bb-9945-e214906c0e19
dc1dff83-1e1b-4330-b7ab-91ff47972b3d

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Świetliki synchroniczne Photinus carolinus to jeden z niewielu gatunków północnoamerykańskich świetlików, których samce potrafią synchronizować swoje sygnały świetlne. Częstotliwość sygnałów zależy w pewnym stopniu od temperatury otoczenia, ale przeciętnie samce emitują w locie od czterech do ośmiu bardzo jasnych błysków w czasie od dwóch do czterech sekund – po czym robią sobie przerwę trwającą osiem do dwunastu sekund.


Samice „odpowiadają” dużo słabszym, pulsującym świeceniem w czasie, kiedy samce nie świecą – dzięki takiej synchronizacji samcom dużo łatwiej zauważyć potencjalne partnerki.


Wokół namierzonej samicy może się zgromadzić nawet około dwudziestu samców. Zalotnicy chodzą energicznie wokół niej, emitują sygnały świetlne, a czasem też próbują się na nią wspinać (lub w zamieszaniu próbują się wspinać na inne samce) – ostatecznie jednak to ona wybiera partnera. Niektóre samice wybierają pierwszego samca, który wyląduje w ich pobliżu, inne jednak są wybredne i mogą odrzucić nawet kilku kandydatów zanim się zdecydują.


Synchroniczne pokazy świetlików z gatunku Photinus carolinus są chętnie obserwowane przez turystów, a jedne z najbardziej znanych siedlisk tych owadów znajdują się w Parku Narodowym Great Smoky Mountains. Podczas tygodni, kiedy trwają gody świetlików, ruch turystyczny na tym obszarze jest ściśle regulowany.


Filmik: https://www.youtube.com/watch?v=0xtFZrm5620 - w bonusie na końcu świecące w ciemności grzyby


#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #owady #7ciekawostekprzyrodniczych

6bcfeb4e-924f-4fbc-a5a7-c035927e8baf
f437a193-d36a-4838-b030-bad850591e0e
be9a127c-453b-43dd-bf4e-4b3cda47392e

Zaloguj się aby komentować

Femme fatale wśród świetlików Świetliki z rodzaju Photuris występują w Ameryce Północnej, mniej więcej od Wschodniego Wybrzeża po obszar Teksasu. Samice należące do tego rodzaju praktykują tak zwaną agresywną mimikrę i potrafią naśladować sygnały świetlne emitowane przez samice innych gatunków świetlików. Przywabionego w ten sposób samca czeka makabryczna niespodzianka - kiedy już znajdzie się blisko rzekomej „partnerki”, samica, zamiast odbyć z nim gody, chwyta go i pożera (drugie zdjęcie). Łupem samic z rodzaju Photuris padają głównie samce z rodzajów Photinus i Pyractomena.


Przyczyną takiego zachowania samic jest potrzeba pozyskania ważnej dla świetlików substancji chemicznej: lucybufaginy, która znajduje się w organizmach różnych gatunków świetlików, a dokładnie w ich hemolimfie (owadzi odpowiednik krwi). Ma ona znaczenie obronne i sprawia, że świetliki są wyjątkowo niesmaczne dla drapieżników takich jak pająki czy ptaki – wystarczy, że wydzielą kilka kropli hemolimfy z lucybufaginą i prześladowca zostawia je w spokoju.


Przedstawiciele rodzaju Photuris nie wytwarzają tej substancji na własną rękę – jednak ich samice potrafią „podkradać” ją z organizmów pożartych samców należących do innych gatunków. Na trzecim zdjęciu można zobaczyć, jak to działa. Po lewej samica z rodzaju Photuris, która nie ma lucybufaginy, zostaje upolowana i pożarta przez pająka. Po prawej samica, która pozyskała pomocną substancję, skutecznie się broni – pająk oddala się (zapewne z obrzydzeniem).


#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #owady #7ciekawostekprzyrodniczych

233f23ce-9c2d-4a58-87c4-d3cdb70eda22
4a66ad00-1f97-4d6e-934b-f6aa23bf16ce
0fa0e146-342a-4ec2-a877-0cba1138c241

Dlaczego tutejsze posty o owadach wywołują u mnie mieszankę odrazy, obrzydzenia i ogólnie niepokoju? Za każdym razem, gdy je widzę, mam uczucie, że zara będę rzigoł

Nie możesz powrzucać jakichś słodkich motylków w stadium nimfy czy coś?

.

.

.

.

.

.

.

No dobra, jak już pisałem, brzydzę się, ale i tak nie mogę oderwać oczu od tych okropieństw, dlaczego

Zaloguj się aby komentować

Astrologowie ogłaszają tydzień świetlika! Populacja ciekawostek o świetlikach zwiększa się


Poprzedni tydzień - ciekawostki o ważkach:

Larwa ważki jak ksenomorf

Ważka i jej złożone oczy

Bakteriobójcze skrzydła ważki

Ważka i tzw. poza obelisku

Ważki jak motyle (Rhyothemis)

Plamki na skrzydłach ważki

Głowa ważki


Poprzednie serie:

Ciekawostki o ćmach

Ciekawostki o motylach

Ciekawostki o konikach polnych i pasikonikach


#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #owady #7ciekawostekprzyrodniczych

@Apaturia Ty chyba byłaś owadem w poprzednim życiu i rozmawiałaś z innymi na zasadzie - "hej motylku kallima, dlaczego wyglądasz jak liść?" a on Ci wali legendarną historię życia jak jego przodek ukrył się przed potężnym pająkiem udając liścia.


Czasem się po prostu zastanawiam jak ludzie odkryli czy zbadali niektóre owady do tego stopnia i gdzie Ty wynajdujesz te ciekawostki

@Atexor Wynajduję je w różnych miejscach - czasem zaglądam sobie na ScienceNews, Smithsonian Magazine, czasem na inne serwisy popularnonaukowe


Jakiś czas temu zaczęłam sobie wyszukiwać ciekawostki przyrodnicze "do kawy", trochę na dobry początek dnia, a trochę w ramach poszukiwania inspiracji do kolejnych projektów pudełkowych. Jakoś tak wyszło, że wzięło mnie akurat na owady. Może ta fascynacja została mi jeszcze z dzieciństwa - bardzo lubiłam obserwować owady, pająki, ślimaki i inne nietypowe stworzenia, a potem sprawdzać w książce, co to takiego i jak to sobie radzi w tym wielkim świecie. Poprzedniego życia niestety nie pamiętam

Zaloguj się aby komentować

A oto najciekawsze znalezisko pochodzące z tegorocznej wyprawy nad Bałtyk. Co roku kieszenie pełne kamieni, ale ślimaki znalazłem pierwszy raz. Okaz imponujący, 2 cm średnicy 😀

Dla zainteresowanych - chyba sylur albo ordowik, czyli trochę ponad 400 milionów lat.


#natura i trochę #zwierzeta


I #geologia choć jest jeden tylko obserwujący, być może ja.

b0b97adc-bc31-4844-ab5e-f9356cdc4c5f

@bishop te ciemne kształty to skamieniałe muszle spiralnie zwiniętych ślimaków. Tkwią w masie jaśniejszej skały, która była.wapiennym mułem.

Jeżeli cię to interesuje to pytaj albo poszukaj w Googlach hasła jak powstają skamieniałości.

Zaloguj się aby komentować

Jak nie stracić głowy Głowa ważki, osadzona na bardzo krótkiej i bardzo cienkiej szyi, jest niezwykle ruchliwa i może obracać się nawet o sto osiemdziesiąt stopni - jednak ma to również swoje wady. Tak osadzona głowa jest dość wrażliwa na wszelkiego rodzaju przeciążenia i istnieje ryzyko, że przy zbyt mocnym szarpnięciu szyja mogłaby zwyczajnie nie wytrzymać.


Aby jakoś temu zaradzić, ewolucja wypracowała u ważek specjalny, unikatowy w świecie stawonogów system szkieletowo-mięśniowy ze specjalnymi wyrostkami rozmieszczonymi na szyi i przedpleczu. Wyrostki te u różnych gatunków wyglądają trochę inaczej, ale ich funkcja jest taka sama - w określonych sytuacjach blokują głowę owada w jednej pozycji, unieruchomiając ją i zabezpieczając ją przed przypadkowym urwaniem. Taka blokada jest szczególnie przydatna, kiedy ważka się pożywia i rozszarpuje ofiarę lub kiedy łączy się z innym osobnikiem w tak zwany tandem podczas godów.


Mechanizm ten, pomimo swojej wspaniałości, nie chroni jednak głowy ważki podczas walki.


Jeśli ważce zdarzy się zaatakować inną ważkę (w większości mniejszego osobnika innego gatunku), często stara się w pierwszej kolejności zdekapitować przeciwnika, ewentualnie zaczyna pożerać ofiarę właśnie od strony głowy. Niekiedy można nawet natknąć się na bezgłowe ofiary takich starć, którym udało się uciec - pozbawione głowy ciało ważki może jeszcze przez jakiś czas funkcjonować w takim stanie - lub na ważkę z wyjedzoną częścią głowy, zwykle w części szczytowej (trzecie zdjęcie).


Ważka może również stracić głowę w innych okolicznościach. Podczas godów, kiedy ważki łączą się w tandem, samiec chwyta samicę za tył głowy specjalnymi wyrostkami ulokowanymi na końcu odwłoka - tak połączone owady mogą latać razem nawet przez kilka dni. Jeśli z jakiegoś powodu blokada głowy u samicy nie uruchomi się lub przestanie działać, pani ważka może zostać przypadkowo zdekapitowana podczas bardziej gwałtownych manewrów powietrznych (ostatnie zdjęcie).


#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #owady #wazki

91010565-9c43-4f85-87b1-5d79159cdb0f
8b79fcdc-4359-4c73-83ca-7ecd798c911d
50a1ea58-14ce-4637-9bd7-6e0dccd9ddc9
fe7278d2-0440-4b7f-a444-b16a2f8e51a6

Zaloguj się aby komentować

Skąd te plamki? Obserwując ważki można często zauważyć, że u większości gatunków każde ze skrzydeł ma niewielką, wydłużoną plamkę w górnej części – nawet jeśli skrzydło jest przezroczyste, plamka ta jest najczęściej kolorowa i wyraźnie widoczna.


Jest to tak zwana pterostygma lub plamka skrzydłowa. Znajdujące się w jej obrębie komórki są zwykle pogrubione lub zawierają pigmenty i sprawiają, że skrzydło jest w tym punkcie minimalnie cięższe niż gdzie indziej. Ma to znaczenie dla stabilizacji aerodynamicznej skrzydła i redukuje drgania, w szczególności podczas lotu ślizgowego. Badania przeprowadzone na jednym gatunku wykazały, że obecność plamek skrzydłowych pomaga ważce zwiększyć maksymalną prędkość lotu ślizgowego o 10 – 25 %.


Inną dość wyraźnie widoczną częścią skrzydła ważki jest węzełek, lekko zgrubiały punkt widoczny na przedniej krawędzi skrzydła wiążący główne żyłki – jest to element wzmacniający i jednocześnie amortyzujący.


Na pierwszym zdjęciu husarz władca (Anax imperator) z zaznaczonym węzełkiem (kolor jasnoniebieski) i pterostygmą (kolor ciemnoniebieski).


Pterostygma jest często intensywnie wybarwiona, jak np. u samca szablaka przepasanego (Sympetrum pedemontanum) (drugie zdjęcie).


Są też jednak gatunki ważek, które pomimo dość intensywnego ubarwienia nie mają wyraźnych, łatwych do rozróżnienia plamek skrzydłowych, jak np. ważka Trithemis aurora występująca w południowej, południowo-wschodniej i wschodniej części Azji. Samce tego gatunku wyróżniają się szkarłatnym ubarwieniem (trzecie i czwarte zdjęcie).


#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #owady #wazki

d50e1230-5968-4a91-910b-44ad25b157d6
0bad6940-f36d-4703-b77d-fb7478ebf96a
44a8426c-895d-4532-abb3-d5435e185b22
27a3dcba-7123-4a01-b411-7c3b310d97b4

@Opornik Ornitopter z "Diuny" to bardzo fajny przykład designu inspirowanego budową ważki Chociaż tak w sumie to powinien się chyba nazywać "odonatapter" albo jakoś podobnie, bo typowy ornitopter jest wzorowany na ptasich skrzydłach, a Odonata to ważki

@Apaturia moim zdaniem nie da się stworzyć prawdziwego pojazdu wyglądającego jak ten w Dune. Ciężar takiego pojazdu sprawia że te skrzydła musiałby byc dużo dłuższe a i siła poruszająca takimi skrzydłami musiała być ogromną. A może się mylę?

@Apaturia Zawsze mnie te owady fascynowały i przerażały jednocześnie. Mam chyba przed nimi jakąś fobię, ale uwielbiam obserwować z odległości x)

Zaloguj się aby komentować

Ważki jak motyle Ważki z rodzaju Rhyothemis występujące w Afryce, Azji, Australii i na wyspach Pacyfiku mają tak barwne skrzydła, że czasem bywają mylone z motylami. Ze względu na trzepoczący lot bywają popularnie nazywane „fruwaczami” (ang. flutterers).


#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #owady #wazki

85f3c9dc-a746-4140-aebd-5fcb9415b225
515f0363-9af8-41b0-bb62-35df94a00410
0ea2690e-7477-4329-9b09-f1eb30db2fb6
cc4b9cda-f1e3-4917-bbc9-c26e0827ba10
0a147ec3-8304-4402-8392-186272bcda42

Zaloguj się aby komentować