Świetliki synchroniczne Photinus carolinus to jeden z niewielu gatunków północnoamerykańskich świetlików, których samce potrafią synchronizować swoje sygnały świetlne. Częstotliwość sygnałów zależy w pewnym stopniu od temperatury otoczenia, ale przeciętnie samce emitują w locie od czterech do ośmiu bardzo jasnych błysków w czasie od dwóch do czterech sekund – po czym robią sobie przerwę trwającą osiem do dwunastu sekund.


Samice „odpowiadają” dużo słabszym, pulsującym świeceniem w czasie, kiedy samce nie świecą – dzięki takiej synchronizacji samcom dużo łatwiej zauważyć potencjalne partnerki.


Wokół namierzonej samicy może się zgromadzić nawet około dwudziestu samców. Zalotnicy chodzą energicznie wokół niej, emitują sygnały świetlne, a czasem też próbują się na nią wspinać (lub w zamieszaniu próbują się wspinać na inne samce) – ostatecznie jednak to ona wybiera partnera. Niektóre samice wybierają pierwszego samca, który wyląduje w ich pobliżu, inne jednak są wybredne i mogą odrzucić nawet kilku kandydatów zanim się zdecydują.


Synchroniczne pokazy świetlików z gatunku Photinus carolinus są chętnie obserwowane przez turystów, a jedne z najbardziej znanych siedlisk tych owadów znajdują się w Parku Narodowym Great Smoky Mountains. Podczas tygodni, kiedy trwają gody świetlików, ruch turystyczny na tym obszarze jest ściśle regulowany.


Filmik: https://www.youtube.com/watch?v=0xtFZrm5620 - w bonusie na końcu świecące w ciemności grzyby


#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #owady #7ciekawostekprzyrodniczych

6bcfeb4e-924f-4fbc-a5a7-c035927e8baf
f437a193-d36a-4838-b030-bad850591e0e
be9a127c-453b-43dd-bf4e-4b3cda47392e

Komentarze (11)

@GrindFaterAnona mi się udało tylko raz w pobliżu jeziora gdzieś na Kujawach. Przy innych jeziorach, wsiach, miastach - nic.

@GrindFaterAnona na naturke często wychodziłem. To do lasu, to na łąki, ale nie poszczęściło mi się, jak dotąd. Ale w okolicach Świętego Jana, jeszcze nie byłem. Może uda mi się tam wybrać w tym roku.

Zaloguj się aby komentować