#nasonety

15
1318

Chłopcy i dziewczynki


Zdarzają się wśród chłopców także uczuciowi

Co serce stawiają wyżej do pieniędzy

Odważni, przystojni, także honorowi

Którzy, tak jak serce, mają czyste ręce


Wśród grzecznych dziewczynek też się zdarza kwiecie

Choć ich wygląd i ubiór godne ekscelencji

W głowie mają pusto, każda głupio plecie

Podejście ich do życia z nutką dekadencji


Jak się porozumieć mają te płcie obie?

Kiedy sie skupiają na wzajemnych brakach

Będą się kłócili przy każdej rozmowie

Dziewczynki będą krzyczeć, chłopcy będą płakać


Zdziwi się dziewczynka, kiedy już sie dowie,

Że łobuz to mocniej, ale bije w zęby

A ty, chłopcze, choćbyś i stanął na głowie

I tak zawsze będziesz niegodny królewny


#nasonety

#zafirewallem

Zaloguj się aby komentować

Perypetie nowoczesnych chłopów z morderstwem w tle


Dziś nad patelnią Bożena się głowi:

Co chce na obiad jej zadek książęcy?

Idźże no Wiesiek owcę odłowić

Bo zjadłabym dzisiaj kotlet jagnięcy


Jednakże owce to nie są ciecie:

Jedna użyła kopnięć sekwencji

Już chłopu klejnoty do ziemi gniecie

Prowadząc go rychło do impotencji.


Wyrwał się krzycząc: “odegram się Tobie,

Ty jesteś warta mi funtów kłaka!-

Dosyć mam w życiu podstępnych kobiet”

I wrzucił ją całą do swego rębaka.


Bożeny z Owcą po takiej zmowie

Szaty swe zrzucił jak Pan wylewny.

“Nie muszę gotować już takiej krowie

Poszukam sobie prawdziwej królewny”


#nasonety

#zafirewallem

Zaloguj się aby komentować

SERCE NIE SŁUGA


Snuje się rolnik środkiem pola

Paląc papieros przez szklaną rurkę

Szczyt jego głowy zdobią zakola

Czesiek łysieje przez swoją córkę


Bo owa córka co rusz co chwila

Innego gacha ściąga do domu

Wczoraj gówniarze wycierał gila

Dziś pełnoletnia, na co to komu?


Tu "zięć" z Nigerii, tu z Senegalu

Aż ciężko złapać który jest który

Latem tańczyła na jakimś balu


Tam poleciała już z grubej rury

Bo rozkochała starego Edka

Kiedyś Czesława zgarnie karetka


#nasonety

#zafirewallem

Zaloguj się aby komentować

Wazelina dla moderatora


Nieść pomoc innym są ludzie gotowi

Bo instynkt mają iście zwierzęcy.

Silni jak byk, jak owca- bojowi

Sprytni i zwinni jak stado zajęcy.


Strażnikiem Texasu są w naszym necie

I czasem też trolli za swojej kadencji

Usunąć muszą, jak dobrze wiecie,

Gdy imby kręcą pragnąc atencji.


Na takich miejscu popadłbym w fobie,

Zszedlbym na zawał albo na raka.

Bez czarnolosty skończyłbym w grobie

Lub los podzielił pod sklepem pijaka.


Wnet posyp popiół po swojej głowie

Gdy wpis Ci usunął, robaku gniewny,

Pan moderator, bo to jest nadczłowiek.

Więc taguj swe wpisy buraku pastewny.


#nasonety

#zafirewallem

Zaloguj się aby komentować

Biały Bicz Boży


Płyną zewsząd czarni nowi

Ach! czekałem od miesięcy

miecz mój małpy wnet owdowi

siekam ostrzem więc czym prędzej


pod mym konia grzbiecie

nie dla zysku i atencji

wnet żywota wyzioniecie

przy szermierczej mej inwencji


póki mam to moje zdrowie

tnę przez łeb małpy krewniaka

lud smoluszy już w żałobie

dzień jak codzień, żadna draka


rośnie z trupów czarny zasiek

wiatr kołysze płaszcz mój zwiewny

nie pomylą mnie z kimkolwiek?

tego jestem ciut niepewny


#nasonety

#zafirewallem

I znowu trudne, bo tu już rytmika bardziej jak u @moderacja_sie_nie_myje , ale równie dobrze można to przypisać @splash545 albo @RogerThat

dla mnie to @RogerThat - on potrafi takie krótkie zgrabniochy robić


also, @George_Stark - dawno nie czekałam tak końca edycji #nasonety! Strasznie chcę się dowiedzieć, który wiersz należy do kogo

Zaloguj się aby komentować

Modlitwa wędkarza


Choćbym i sto karpi złowił

Co świt wstawał pięć miesięcy

To by temu szczupakowi

radę dał ino czteroręcy


Wędkowałem jako dziecię

Rybiej sięgłem prepotencji

Zimą, wiosną, no i w lecie

Naturalnie - bez licencji


Potentną zanętę zrobię

Złowię w końcu go, szczupaka!

Kukurydzy nie udziobie?

To spróbuję na robaka


A gdy złowię jakiegokolwiek

Boże, bądźże tego pewny

że odmówię sto zdrowasiek

I oddam śpiew modlitewny


#nasonety #diriposta #zafirewallem

Zaloguj się aby komentować

Niebieski sonet


Jak sonet napisać zwierz pewien się głowi.

Wiele razy próbował od tylu miesięcy.

W końcu jednak to zrobił i to wbrew lękowi.

Pokazał kawałek odwagi zwierzęcej.


To pierwszy mój sonet. Co na to powiecie?

Wrzucam go dyskretnie. Nie pragnę atencji.

Szacunek nim zyskam. R⁎⁎⁎ać mnie przestaniecie...

Choć źle mi nie było i nie mam pretensji...


Ciekawy byłem uczucia gdy w końcu to zrobię.

W Lublinie jak równi zbijemy piątaka. 

Nie liczcie, że szybko coś jeszcze naskrobię

i nawet gdy ktoś dałby mi za to tysiaka.


Jeden sonet wystarczy na jeden wiek.

Na częściej nie liczcie, nie jestem wylewny.

Swoje już zrobiłem i jestem swój człowiek.

Choć wyszedł o niczym, taki trochę badziewny...


#nasonety

#zafirewallem

Zaloguj się aby komentować

Kot w ciepłym mieszkaniu


Rankiem, słoneczko po wąsach świeci kotkowi,

Koniec nieuchronny widać letnich miesięcy.

Lecz nie wadzi to wcale czarnemu mruczkowi,

Nie tak jak ptaszynie, zimną aurą przejętej...


Kotek śpi głęboko i śni o miłym lecie,

Tuląc się do grzejnika ciepłej konwencji,

Marząc o pudle, przy fotelu, w pakiecie,

Gdyż w nim się umości, po drzemki sekwencji.


I może pomyśli o tej jednej osobie,

A myśl to będzie kocia i nie byle jaka,

Wszystko sprowadzi się w mruczącym sposobie,

Wszamać saszetę i dać na półkę drapaka.


Na szczenięce szaleństwa już wziął minął ten wiek,

W jej miejsce powaga dostojnej królewny,

Niech sobie wokół robią co chcą i cokolwiek,

Kot w tym wieku nie bywa zbytnio wylewny.


#nasonety

#zafirewallem

Zaloguj się aby komentować

Bobik


Dałam mu na imię Bobik

Taki słodki pysk szczenięcy

Na spacery ze mną chodził

Przez dwanaście w rok miesięcy


A pewnego razu w lecie

To w rabatę wbiegł hortensji

Sąsiad płakał o to kwiecie

Ja o pyłek w jego sierści


W nocy sypiał na podłodze

Chociaż się próbował wdrapać

I na męża spać połowie

Cóż. Przynajmniej on nie chrapał


A później gdzieś sobie pobiegł

Mnie zalał wtedy płacz rzewny

Wrócił. Uszy spuścił po sobie

Podkulił ogon, pysk miał niepewny


#nasonety

#zafirewallem

To wygląda na @Wrzoo ale I tak obstawiam, że to @George_Stark się podszywa. Na koniec edycji wyjdzie, że to tylko on się podszywał i nikt inny sonetu nie napisał xd

Zaloguj się aby komentować

Prze-życie


W przeżyciu życia jesteśmy wciąż nowi,

Choć to za nami przybywa miesięcy.

Jesteśmy też mniej rzeczywiści, bardziej cyfrowi,

Cyniczni, mniej w nas naiwności dziecięcej.


Bo życie jest przeżyciem na debecie,

W pogoni, traci na swej esencji;

Środek staje się celem w mglistej poświecie.

Pusty rytuał zamyka się w swej sekwencji.


Chyłkiem umyka czas, zebrany w minionej daty ozdobie...

Czy wart był on chociaż groszaka?

Czy zamkniesz go w dobrym słowie?

Czy raczej nie wart nawet kłaka?


Wszystko się toczy jakkolwiek,

Niewiele zmienia, czyś gniewny...

Powstanie, przeminie z nami wiek,

Poniesie wszystko nurt czasu zwiewny.


#nasonety

#zafirewallem

Zaloguj się aby komentować

Jezus też nienawidził wędkarzy


Siedzi Smoluch, ryby łowi

przynętą z uszu zajęcy,


  • czemu nie biorą?! nad tym się głowi

nic nie dociera do głowy tępej


tak się łowi w lecie

rzecz też jest w esencji

jak smród w lesie

i w odpowiedniej konwencji


dlatego psikusa mu zrobię

i łeb rozwalę biedaka

wieszając ku lasu ozdobie

jak na haku pędraka


wisi nad ziemią czarny zbieg

w skamleniu taki wylewny

śmierć to życia obieg

żywota skończył małpy krewny


#nasonety

#zafirewallem

Myślę, że @George_Stark może się podszywać ale ostatecznie stawiam na @moderacja_sie_nie_myje bo jednak dał szybko koment pod wpisem rozpoczynającym a też chłopak umie jak z karabinu te sonety wystrzeliwać

Zaloguj się aby komentować

Drodzy!


Wydałem z siebie donośne „Ooo!”, kiedy się okazało, że zostałem zwycięzcą XLVIII edycji zabawy #nasonety w kawiarni #zafirewallem . Zgodnie więc z tradycją przychodzi mi otworzyć kolejną, zgodnie z nieubłaganymi prawami matematyki, XLIX edycję zabawy #nasonety w kawiarni #zafirewallem. Będzie to edycja inna niż wszystkie, i to nawet nie tylko dlatego, że żadna wcześniej nie miała takiego numeru i żadna później mieć już go raczej nie będzie – raczej, bo z naszymi zdolnościami matematycznymi to wszystko jest możliwe – ale o tym dlaczego będzie inna napiszę później, przy okazji podawania zasad. Na początek tekst #diproposta .


Otóż bardzo mocno przypadł mi do gustu wspaniały Sonet o boyu hotelowym, którym zajmowaliśmy się poprzednio i w związku z tym zdecydowałem, że w tej edycji również będzie naszej twórczości przyświecał Boy. Tym razem nie boy hotelowy jednak, a Boy-Żeleński. Tadeusz Boy-Żeleński konkretnie.


Spośród utworów pana Żeleńskiego wybrałem Wierszyk, który sam autor uważa za nie bardzo mądry. Być może utwór ten nie jest bardzo mądry, ale jest za to dość długi, a przynajmniej zbyt długi na to żebym nas męczył układaniem do całości. Stąd podaję tutaj tylko cztery pierwsze jego strofy, czyli szesnaście wersów (bo w przypadku czternastu dwa ostatnie by się nie rymowały). Cały zaś wiersz, jeśli ktoś ma ochotę, można znaleźć pod linkiem wyżej. Do rzeczy więc::


Tadeusz Boy-Żeleński

Wierszyk, który sam autor uważa za nie bardzo mądry

(fragment)


Niech mi ktoś wreszcie powi

- Diabłów kroć sto tysięcy! -

Czemu się tak nerwowi

Stajemy coraz więcej?


Długom to zgłębiał, przecie

Doszedłem kwintesencji:

W tym zło, że na tym świecie

Nic nie ma konsekwencji.


Rzecz jedna sama w sobie

Nie ciągle jest jednaka,

Lecz bywa w różnej dobie

To taka, to owaka.


Bywają dni, że człowiek

Strasznie jest siebie pewny,

Rad, od otwarcia powiek,

Jak prosię w deszcz ulewny.


***


!!! ZASADY !!!


Ponieważ zapowiada się, że w tym tygodniu będę miał nieco więcej czasu zrobimy sobie coś, co chciałem zrobić już od dawna, a zawsze kiedy miałem okazję, to o tym zapominałem. XLIX edycja zabawy #nasonety w kawiarni #zafirewallem będzie edycją anonimową!


Na czym będzie to polegać? Otóż, po standardowym ułożeniu wiersza tak, żeby ostatnie słowa w odpowiednich wersach rymowały się ostatnimi słowami utworu di proposta układający nie zamieszcza go samodzielnie, a wysyła do mnie przez wiadomość prywatną. To ja, pamiętając o społeczności, zamieszczam odpowiedź, a resztę prosiłbym o zgadywanie w komentarzach kto jest zamieszczonego wytworu autorem (mogę to być również ja!). Plan jest taki, że wygra uczestnik, którego zdemaskuje najwięcej osób, ale czy to wyjdzie, to tego nie wiem. W razie czego wymyślę coś innego.


***


Jeszcze dwie prośby.


Pierwsza: ponieważ nie chciałbym w żaden sposób ingerować we wpisy, proszę o przesyłanie dokładnie tego co mam zamieścić. To znaczy już z tagami, jeśli ma być jakiś wstęp, to również z tym wstępem w jednej wiadomości. Tak, żebym mógł ją po prostu skopiować i wkleić. Z góry dziękuję.


Druga (tutaj chyba @bojowonastawionaowca): czy jest na tym portalu możliwość wyszukania wpisów użytkownika w tagu? Bo, jeśli czas mi pozwoli, to mam ogromną chęć pobawić się w próby podrabiania stylu innych naszych Poetów i sprawdzenia czy uda mi się Was podpuścić.


***


To chyba tyle. Miłej zabawy! I mam nadzieję, że ten format sprawi nam trochę radości!

Zaloguj się aby komentować

XLVIII edycja bitwy #nasonety dobiegła końca, więc pora na podsumowanie!

Rymowaliśmy do fenomenalnego sonetu "O hotelowym boyu" niezrównanego mistrza pióra, Jana Stanisława Skorupskiego, który zainspirował tych poetów:


  • @Piechur wyprodukował sonet Co masz zrobić dziś, zrób jutro

  • @George_Stark , który urodził dzieła Ich Troje oraz Sonet o piłkarskim oldboyu

  • @splash545 , autora wytworu o nazwie Czystość

  • @RogerThat , który spłodził sonet Biegnę

  • i jeszcze ja naskrobałam Z ryzyka lubię tylko grę planszową


Stwierdziłam, że dziś wyznacznikiem zwycięstwa będzie sonet, który zawiera najwięcej liter "o" (wraz z tytułem), bo to ładna litera.

I tak:


  • sonet Piechura zawierał 30 liter "o"

  • sonety George'a zawierały kolejno 26 i 39 liter "o"

  • sonet splashjonka zawierał 31 liter "o"

  • sonet Rogera zawierał 30 liter "o"

  • mój sonet, który się nie liczy, zawierał 30 liter "o".


Jest mi zatem miło ogłosić, że zwyciężył @George_Stark - gratulacje!


...ale są jeszcze nagrody dodatkowe, bez nich się nie liczy!


Dwa lewe sandały Hermesa, nieco wysłużone

dla @RogerThat - za zdążenie z wrzuceniem sonetu tuż przed podsumowaniem


Czyste gacie z napisem "Wtorek" Afrodyty

dla @splash545 - aby nigdy nie doświadczył sytuacji ze swojego sonetu


Lekko poplamiona leżanka Dionizosa

dla @Piechur - na sjestę z okazji zjedzonych kokosanek, na które narobił mi ogromnej ochoty


Leworęczna lira Apollina z odwrotnie zamocowanymi strunami

dla @George_Stark - by mógł wygrywać na niej "Powiedz", arcydzieło polskiej sceny fonograficznej


Ulubiony samonapełniający się kubek Posejdona

dla mnie, żebym sobie w końcu dolała wody


Dziękuję za wspólną zabawę!


#podsumowanienasonety #zafirewallem #tworczoscwlasna

1a88bc36-080e-42e3-b8b3-136c985e9660
Wrzoo userbar

Zaloguj się aby komentować

Biegnę


A ja biegnę, chyba za czymś gonię

Biegnę, byle szybciej, byle dalej

Biegnę, akurat do tego się nadaję

Biegnę, biegnę po moje i po swoje


Biegnę, bo już odpływają ostatnie wianki

Biegnę, bo się boję młodość stracić

Biegnę, bo nie chcę życia zagracić

Byle głupotami, biegnę, by trafić na fotościanki


I nie wiem, czy było to najlepszym zagraniem

By tak biec. I biec, no bo wiecie

Sporo rzeczy w pędzie omijałem


Trochę do złej gry robiłem miny

Więc póki czas obrócę się na pięcie

I pobiegnę w tył, aż stracę siły.


#nasonety #diriposta #zafirewallem

Zaloguj się aby komentować

No pan Jan Stanisław Skorupski jest absolutnie niepodrabianly! Przez ostatnich kilka dni siadałem w wolnych chwilach próbując choć odrobinę zbliżyć się do poziomu artyzmu, jaki osiągnął w swoim Sonecie o boyu hotelowym, który jest tekstem di proposta w XLVIII edycji konkursu #nasonety w kawiarni #zafirewallem. Wyszło jak wyszło, ale bardziej zbliżyć się do ideału już po prostu nie potrafię. Pozostaje mi chyba tylko grzać się jego egipskim ciepłem.


***


Sonet o piłkarskim oldboyu


Jan Tomaszewski jest już oldboyem

zamienił boisko na sejmową salę

można powiedzieć stadion na halę

tym zajął się gdy skończył z futbolem


oburza się kiedy panie posłanki

chcą w głosowaniach go przekabacić

to bramkarz – nie daje się więc zeszmacić

broni swojego, jak bronił bramki


nie kryje się ze swoim zdaniem

ma prawo mówić co myśli przecież

pocieszamy go publikowaniem


wpierw były Leppera przeprosiny

zgodnie z wyrokiem sądu w gazecie

wczoraj z Bońkiem doszło do spiny


Warszawa, 31 października 2024

Zaloguj się aby komentować

#diriposta do najnowszej bitwy #nasonety


Czystość


Wchodzę więc do jej domu, wiedziony podbojem.

Jestem pewny siebie, czuję się doskonale.

Lecz czuję coś jeszcze, może buta mam w kale?

No nie mam, a śmierdzi! Może mam paranoję? 


Ona pyta czy wino mi nalać do szklanki?

Na lampki nie stykło, trza rachunki opłacić.

No lejże, nie pytaj! Zaraz będziem się szmacić!

Szklana brudna, odstawiam. Więc czas na macanki! 


Wnet ściągam jej spodnie - zajmę się głównym daniem!

Robię się fioletowy jak po dykty secie...

Czy gaci nie ściąga gdy zajmuje się sraniem?!


I w nos mój się wbiły jak z szamba te bździny!

Tak mnie odrzuciło, że ląduje na grzbiecie.

To ten, muszę spadać, w pracy mam nadgodziny!


#zafirewallem

Zaloguj się aby komentować

Z ryzyka lubię tylko grę planszową


Hazardu wszelkiego panicznie się boję

Nie chciałabym skończyć przezeń w kryminale

Choć nabyć los w Lotto namawiają stale

To wolę kupić colę, lub inne napoje


Nie kręcą mnie wcale wróżące Cyganki

Na giełdzie nie przyjdzie mi się wzbogacić

Co, garnki? Nie, nie dam się wam przekabacić

Nie skuszą mnie chwilówką żadne parabanki


Ja wolę spokojnie zająć się gotowaniem,

Cieszyć się, jak pranie szybko schnie w lecie

Napisać w kawiarence ładne opowiadanie


I cóż, może nie wygram lotu na Filipiny

Lecz będę spokojnie spała jak dziecię

Otulona w kocyk z wełnianej dzianiny


#nasonety #tworczoscwlasna #diriposta #zafirewallem

0e9ca7c6-c739-4cf6-bb82-aa822fcfd05d
Wrzoo userbar

Zaloguj się aby komentować

Godząc się z tym, że niemożliwym jest napisać cokolwiek lepszego niż sonet pana Jana Stanisława Skorupskiego, który został wybrany na tekst di proposta w XLVIII edycji konkursu #nasonety w kawiarni #zafirewallem nieśmiało pragnę przedstawić swoją odpowiedź na ten wspaniały utwór:


***


Ich Troje


Jak u Dumasa, też było Ich Troje

i zdominowali na tygodnie całe

listy przebojów. Wstrząsnęli krajem.

Powiedz, pamiętasz którym przebojem?


Pozostawili gdzieś w tyle Brathanki,

łzami Narcyza nie chcieli się trapić,

mówili: „Depesze na pocztę powinni trafić”

bo nienawidzili Twojej generacji.


W czerwcu zaczęło się to ich panowanie.

Świecili, jak słońce świeciło nam w lecie;

na zawsze (przez lato)? – tak brzmiało pytanie.


A jednak, gdy rok już się zbliżał do zimy,

i nastał tamten pamiętny wrzesień

Krzysztof z Goranem zwyciężyli z nimi.

Zaloguj się aby komentować

Siema,

Jak nie dziś, to później nie będę miał czasu, także wrzucam #diriposta na utwór di proposta w bitwie #nasonety


----------


Co masz zrobić dziś, zrób jutro


Wyrzeźbione ciało najpiękniejszym strojem

Więc jutro na siłowni ostro dowalę

Za dietę się wezmę i kalorie spalę 

Lecz dziś jeszcze szarlotki i babki pojem


Sernika, pleśniaka, pączka, jagodzianki

Eklerki też wchłonę, choćbym miał przepłacić

I chyba bym rozum swój musiał utracić 

By nie zjeść choć jednej, małej kokosanki


Już jutro się zajmę swej sylwetki dbaniem

Już jutro, bo dzisiaj za późno jest przecież

I czyn każdy byłby jałowym staraniem


Cóż dieta, gdy ciast różnych pełne witryny

Dziś sobie poćwiczę, ale przy bufecie

A jutro - na pewno - plany zmienię w czyny


----------


Różna #tworczoscwlasna , choć głównie #poezja , w kawiarence #zafirewallem

Zaloguj się aby komentować

XLVIII edycję kawiarenkowego wyzwania #nasonety pragnę poświęcić przypadkowi oraz panu Waelowi Mahmoudowi. Ponoć był boyem w Hurgadzie.


Trafiłam z przypadku, wrzucając randomowe hasło związane z sonetami w Google, na stronę pana Jana Stanisława Skorupskiego (gorąco polecam), który płodnym artystą był. I podczas wakacji 19 lutego 2006 napisał sonet o panu Waelu. Zamieścił też zdjęcie tego pana.

Sonet jest na tyle uroczy, że to on nam posłuży w tej edycji za utwór #diproposta


Sonet o hotelowym boyu


Wael Mahmoud jest naszym boyem

apartament czyści wspaniale

można powiedzieć doskonale

w detalach - pokój za pokojem


oburza się kiedy Rosjanki

chcą mu za coś dużo zapłacić

pogardza nimi - woli stracić

ma żonę - nie chce mieć kochanki


mówi z wielkim zażenowaniem

że tyle jest zła na tym świecie

pocieszamy go zgodnym zdaniem


wpierw były córki narodziny

co turnus to samo wciąż plecie

wczoraj miał ponoć urodziny





A zasady są takie, że układamy sonet, którego ostatnie słowa z linii rymują się z tymi, które znajdują się w powyższym sonecie.

Rozstrzygnięcie za tydzień, warunki zwycięstwa - jak zwykle - nieznane.

Czy będą nagrody pociesze... dyplomy wyróżnienia? No peweczka.


#zafirewallem #poezja

a15a1e29-940c-4f9a-b798-a3efc09e7ac1
Wrzoo userbar

@splash545 no właśnie tak nawet i pod kątem rymów nawet na niego spojrzałam i stwierdziłam, że fajne, łatwe

Zaloguj się aby komentować