Byłem tu


Szybko to minęło, jak lato bąkowi

Po mieszkaniu z żalem bez sensu się kręcę.

Dziękuję jednak swojemu losowi

Bo świetnie się bawiłem tydzień w kawiarence.


Moc ciekawych rymów była na tapecie

Pozazdrościć mogę każdemu inwencji

Działo się tu więcej niźli na Żylecie

Dlatego ze smutkiem będę na absencji.


Lecz któregoś razu wjazd ponownie zrobię

Jak Ragnarokk w lesie skaczącz po koźlaka.

Do zadanych rymów napiszę tu sobie

Ze śmiechu ponowne będę jeszcze płakał.


Do sedna przechodzę po długiej przemowie:

Po deszczu utworów tak bardzo ulewnym

Niech człek to ogarnie co Dżordżem się zowie

Niech słów nie żałuje, niech będzie wylewny.


#nasonety

#zafirewallem

Komentarze (22)

@CzosnkowySmok aż połowa. Nie mam weny na takie długie.

A zaznaczam że chciałem dojebać @Dziwen za to że (słusznie z resztą) wytknął mi że nie znam jakichś tam słów po polsku xD

@Cybulion Zgadujemy, czyj utwór zamieścił @George_Stark (może być jego, albo innego użytkownika, który mu wysłał na priv)

@Piechur nie nie, to nie ja. Jestem bardziej przyziemny, co probowalem wejsc w na cztery rymy to wychodzily mi depresyjne tresci o samobóju wiec postanowilem narazie odpuscic

Zaloguj się aby komentować