
Idylla Kryształowa Krzysztof Kamil Baczyński Poezja Wiersz
idylla kryształowa, baczyński, poezja, wiersz, poezja dla duszy, krzysztof baczyński, poezje, wiersze
https://youtu.be/Lziu05eTlNc
#poezja#wiersze#literatura#ksiazki#czytajzhejto#krzysztofkamilbaczynski
Katedra padła? Wróci? #literatura #ksiazki #czytajzhejto #katedra
Zaloguj się aby komentować
198 + 1 = 199
Tytuł: Niedziela, która zdarzyła się w środę
Autor: Mariusz Szczygieł
Kategoria: reportaż
Wydawnictwo: Czarne
Format: e-book
Liczba stron: 176
Ocena: 8/10
Książka to zbiór tekstów autora z lat 90. Ilustrowane są one zdjęciami Witolda Krassowskiego. Chociaż uczciwie trzeba przyznać że nie zawsze dokładnie pokrywają się z tekstem, ale i tak są bardzo dobre.
Uwielbiam styl Szczygła. Nawet jak pisze o rzeczach teoretycznie poważnych to gdzieś tam ciągle czai się lekka nuta absurdu i ironii. Czasami nawet zalatuje Bareją. No świetnie się to czyta. A same tematy które porusza też bardzo ciekawe. Polska lat 90 i próba poradzenia sobie w nowej rzeczywistości. Od zwolnionych pracowników Elwro, ogłoszenia z prasy, telefony do radia, Disco Polo, Onanizm Polski, piramidy finansowe MLM, po Licheń. Można wczuć się w klimat tamtych czasów ale bez popadania zbytnio w standardowy bród i biedę.
Świetne.
Prywatny licznik: 3/30
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #ksiazki #literatura #czytajzhejto #hejtoczyta

Zaloguj się aby komentować
Macie do polecenia jakieś tytuły na #bookbeat, których dobrze się słucha? Pod względem gatunków jestem otwarty na prawie wszystko #ksiazki #literatura #hejtoczyta
@Camelinthejungle dawno nie używałem BookBeata, ale z tego, co widzę w katalogu mogę polecić te audiobooki:
Literatura Piękna:
Toshikazu Kawaguchi - cykl Zanim wystygnie kawa
Yoko Ogawa - Ukochane Równanie profesora
Barbara Kingslover - Demon Copperhead
Amanda Peters - Zbieracze borówek
Petra Dvorakova - Wrony
Ota Pavel - wszystkie 3 książki
Frederik Backman - wszystkie książki
Paul Lynch - Pieśń prorocza
Rocharf Powers - Plac zabaw
Kryminały:
Helen Fields - seria z Inspektorem Callanachem (po polsku 7 tomów)
M.M, Perr - seria z Robertem Lwem (7 tomów)
Wojciech Chmielarz - właściwie są tu wszystkie książki, ale zacząłbym od serii z Jakubem Mortką
Agatha Christie - po polsku około 20 książek
Jakub Żulczyk - Ślepnąć od Świateł
Richard Osman - seria Czwartkowy Klub Zbrodni (po polsku 4 tomy)
Sci-Fi/Postapo:
Blake Crouch - cykl Wayward Pines (polecam 2 tomy, 3 jest dziwny)
Charlotte McConaghy - Dziki Mroczny brzeg
Becky Chambers - Psalm dla zbudowanych w dziczy
Janusz Zajdel - wszystkie książki
Klasyczne Fantastyka:
J.K. Rowling - cykl Harry Potter (czyta Fronczewski)
Andrzej Sapkowski - seria Wiedźmin
John Gwynne - saga o Krwiozaprzysiężonych
Stephen King - jest 30 kilka książek po polsku
Pamiętaj tylko, że w BookBeat masz limit godzinowy miesięczny, w zależności od wybranego abonamentu - 20, 40 lub 100 godzin. Ten limit to czas audiobooka, więc jeśli słuchasz szybciej, to i tak ściągnie CI z konta tyle samo czasu.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
172 + 1 = 173
Tytuł: Triumf Endymiona
Autor: Dan Simmons
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Mag
Format: e-book
Liczba stron: 874
Ocena: 7/10
Czwarta i ostatnia część cyklu. Miałem nadzieję że poziom troszkę podskoczy w stosunku do części trzeciej ale nadzieja matką głupich. Błędy popełnione wcześniej ciągną się dalej.
Ogólnie jest to całkiem dobra książka ale miała potencjał na dużo więcej. Wątki pozamykały się w większości całkiem fajnie. Historia jako całość spoko.
Uwaga spojlery.
Najśmieszniejsze że jeden z największych minusów to główny bohater xD No nie dałem rady chłopa polubić. Druga bohaterka czyli Enea też jest dość denerwująca. A ich związkowi nie da się kibicować. Kolejnym minusem mocno związanym z tą dwójką jest spora nuda przez większość czasu. Przez ponad 1/3 książki Endymion znowu rusza na rejs po rzece między planetami tym razem w pojedynkę. A tam szalone przygody typu atak kamieni nerkowych, latanie kajakiem jako paralotnią, połamanie nóg na drzewie i czołganie się w błocie. Przez kolejne 1/3 książki spędzamy czas na "tybetańskiej" planecie. I tu autor częstuje nas z jednej strony opisem przyrody który mógł by stawać w szranki z Orzeszkową, a z drugiej zalewa nas potokiem imion postaci którzy nie odgrywaja żadnej roli. Pewnie aż tak bardzo by mi to nie przeszkadzało gdyby nie to że marnując czas na takie pierdoły równocześnie nie rozwinął wątków które mogły być mega fajne. Po pierwsze ojciec de Soya. To że w momencie gdy jego historia zaczyna się robić mega ciekawa nagle przestajemy śledzić jego losy bezpośrednio to była zbrodnia. Chyba autor skapowal się że jest on ciekawszy niż główni bohaterowie i postanowił go uciszyć xD Po drugie ten gruby kardynał. Od początku wydawało się że będzie to mega ważna postać, nakręcająca jakieś intrygi wewnątrz samego Watykanu a był to spory niewypał. Tak samo ten szef Mercantilusa. Już coś zaczyna działać, coś kręcić i gówno z tego. Wszystko ucięte zanim się zaczęło. Papiez Hoyt w zasadzie jest jakimś tylko tłem do wydarzeń. Ehhh.
Pod koniec akcja trochę nabiera tempa i zakończenie jest nawet w porządku. Chociaż tego twista na koniec rozkminiłem już dużo wcześniej.
Ocena 7 chyba uczciwa bo czytało się nawet przyjemnie mimo wielu wad. I obie książki z endymionem oceniam właśnie na 7. Dwie pierwsze na mocne 8 i cały cykl na takie naciągane 8.
Prywatny licznik: 2/30
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #ksiazki #literatura #czytajzhejto #hejtoczyta

Zaloguj się aby komentować