#japonia

25
929

Golden Boy


Kintarou Oe bez ustanku zmienia pracodawców, ucząc się życia. Jadąc na swoim ulubionym rowerze przemierza wzdłuż i wszerz całą Japonię. 


Każdy z sześciu odcinków opowiada osobny epizod z życia Kintarou, w każdym spotyka on jakąś dziewczynę.


Dostępne na shinden

6724d40f-8f30-4693-9572-9fd2a7b04dea

@sullaf no po⁎⁎⁎⁎ne ostro ciekawe czy na trzeźwo tworzą te animacje a jeśli nie to co biorą. Dotychczas w marę normalne(głownie topowe hity) oglądałem Nie licząc Renzu miłosne fotografie i Pogodynkę.

Akurat w tym anime nie ma nic podniecającego albo jestem już za stary na takie anime albo coś ze mną nie tak

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Minął już miesiąc od halloween ale znalazłem ciekawy filmik na ten temat


W ciągu ostatnich kilku lat w Japonii wykształcił się nietypowy trend,


uczestnicy tej zabawy zamiast przebierać się za czarownicę / potwory itp.


Odtwarzają swoim przebraniem postacie i sytuacje z dnia codziennego okraszone humorem


Przy okazji można się nauczyć sporo ciekawostek z dnia codziennego w Japonii i zrozumieć ich memy.


W komentarzach wrzucę kilka przykładów z filmu, razem z wytłumaczeniem:


https://www.youtube.com/watch?v=PBXZz5W-8O8

@krokodil3 gupi gandźin nie umie czytać że żarcie dla psa kupuje.

Halloween to gówno i rak, ale laska "free stock photo" mnie rozwaliła.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Chyba największym marzeniem moim jest wycieczka do Japonii, albo Korei południowej.


Jednak biorąc pod uwagę aktualne ceny wycieczki z programem, plus opłaty za muzeum, pociągi itd. to na starość pozwolę sobie na to xD.

37ef8cd3-d5fa-4db5-91da-c36173ece63e

@senpai pociągi nie są takie tanie, JR pass na 14 dni to około 1700 złotych, na stopa w Japonii to good luck xD Metro w Tokio też jest porypane, 3 różne bilety trzeba mieć xD

Lec sam/z kimś, a nie na jakaś zorganizowana wycieczkę.

A jak szkoda ci kasy to to uj a nie marzenie. Jak miałem 19 lat zaczalem jeździć sobie po świecie wydając prawie cała kasę jaką udawało mi sie odłożyć - a ze było jej mało to musiałem robić to po taniości ale w tym wieku wymagania są niskie. Spanie na strychu hotelu pod suszącą się pościelą, spanie na dachu hotelu w śpiworze i spieprzanie przed burzą, przeloty z 6-10 przesiadkami żeby zrobić coś za grosze a przy okazji pozwiedzać kolejne miejsca.

Jakiś czas później robiłem podsumowanie - przez kilkanaście lat wydałem kilkadziesiat k pln. Dużo? Sporo, ale czy bez wyjazdów bym to odłożył? Wątpliwe. Z perspektywy dzisiejszej - to nie jest kasa która zrobiła by jakakolwiek różnice. Nie kupiłbym za to mieszkania, Ba nawet na wkład własny do kredytu by nie starczyło. Może samochód? No ok ale co by to realnie zmieniło jakbym teraz kupił auto za kilkadziesiat k pln? Nic. Wiec jeśli masz czas i możliwości to jedz.

Jedz bo czasy się zmieniają i wiele rzeczy znika.

Zdążyłem zobaczyc Syrię przed wojną, Sri Lanke przed upadkiem, Krym zanim ruskie śmieci przyszły i pare innych miejsc których już nikt nie zobaczy.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@lubieplackijohn Japonia to nie jest normalny kraj, nie da się azjatów ucywilizować na zachodnią nutę, za dużo komponentu biologicznego.

Zaloguj się aby komentować

@Deykun @Rebe-Szewach Nie sądziłem że deflacja może być aż tak szkodliwa.

Trochę wkurza mnie ten chory świat w którym żyjemy.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować