Dajcie pioruna żeby dobrze latało
#druk3d #rakiety #modelarstwo #hobby

Dajcie pioruna żeby dobrze latało
#druk3d #rakiety #modelarstwo #hobby

Zaloguj się aby komentować
Hej(t)o!
Dziś drugie podejście do fermentacji ciśnieniowej i na gar poszła Peach Ipa. Po gotowaniu wyszedł Brix 14 i 23-24 l w fermentorze. Oczywiście nie obyło się bez kłopotów (no bo to ja
No nic, zobaczymy co z tego cuda wyjdzie. Mam nadzieję, że już przy kolejnych warkach uniknę błędów fermentacji ciśnieniowej i to ogarnę i będzie dobrze
Słody w załączniku
#homebrew #homebeer #domowepiwo #piwowarstwo #hobby


Zaloguj się aby komentować
Hej(t)o!
Zainwestowałem w sprzęt do fermentacji ciśnieniowej i muszę powiedzieć, że czas fermentacji to kosmos. W piątek wlane do fermentora, w poniedziałek skonczona fermentacja i we wtorek mogłem już zlać do kega. Oczywiście nie obyło się bez problemów, strat w sprzecie itd ale z czasem powinno być lepiej. Niestety nie mogę na razie butelkować bo nie mam jak mocno schłodzić kega (już zafundowałem sobie prysznic z piany w garażu). Ale namówiłem, żonę na nową lodowke do domu, wiec starą w piątek zabiorę do garażu ;)
Na pierwszy strzał do tej fermentacji poszedł oatstout i jak próbowałem to czuć chyba ten "czysty profil".
W piątek też będę warzył peach ipa i zobaczymy czy też da radę.
Ogólnie wydaję mi się, że to będzie game changer. A przynajmniej na to liczę ;)
#homebrew #homebeer #piwowarstwo #domowepiwo #hobby

Zaloguj się aby komentować
Szybowcowo, lotniczo to w niedzielę był całkiem fajny dzień. Prognozy zapowiadały brak chmur, ze względu na nadchodzący suchy wyż. No, ale jak to w #uk bywa patrzenie w prognozę jest tylko w 50% sprawdzalne. Pierwsze cumulusy pojawiły się o 11 rano. Latam z klubu z w Husbands Bosworth. Pierwotnie trasa była zaplanowana na HusBos - Kineton-Uppingham-HusBos czyli 145km. W ostatniej chwili popatrzyłem w niebo i bardziej rozbudowywało się na północ, więc odwróciłem zadanie, zaczynając od Uppingham.
Start o 11:52, pierwszy komin 2.5m/s od razu do podstawy na 1200m, i jazda do linii startowej, którą przeciąłem o 12:07. Chmurki były ładnie wybudowane, koledzy którzy lecieli w tym samym kierunku na lepszych szybowcach zachęcali, żeby wykonywać dalekie przeskoki między chmurami. 2 kominy później zawinąłem o Uppingham i zacząłem lot w kierunku Kineton 73km dalej. Po kilku kilometrach w kominie dogania mnie kolega, który leci w tym samym kierunku Ventusem 3. Jest to dużo lepszy i nowszy szybowiec od ASW20 (dzieli je prawie 40 lat). Ale i tak uznałem, że spróbuję za nim polecieć. Wypadliśmy z komina na 1250m i zaczęliśmy gonitwę 180-200km/h pod szklakiem. Niestety dla mnie trwało to niecałe 7min, po których musiałem odpuścić - warunki były za słabe żeby ASW20 bez balastu tak lecieć. Po godzinie doleciałem do Kineton i zrobiłem kilka zdjęć starego RAF Gaydon. Obecnie jest tam siedziba JLR oraz tor testowy. Chmury układały się w dość zgrabny szlak więc uznałem, że znad Gaydon da się dolecieć po prostej do lotniska (45km). Zahaczając o kilka noszeń po drodze doleciałem po 20min nad lotnisko. Zaraz po przecięciu mety zadeklarowanych 145km znalazłem się w kominie, więc myślę sobie...polatam sobie jeszcze. Powietrze wysychało cały dzień, cumulusy zaczęły się rozpadać. W 2m/s dojechałem do 1100m i uznałem, że polecę znowu do Southam, bo w tamtym kierunku zostało trochę chmurek. Stamtąd wróciłem właśnie, a noszenia zazwyczaj pojawiają się w tych samych miejscach. Dwa kominy i doleciałem pod Southam, a potem już dolot po prostej do lądowania. W sumie pykło 209km ze średnią prędkością 75km/h.
Dla mnie sezon letni lotniczy się właściwie kończy. W sumie wylatałem 50h, co jak na powrót do latania po dłuższej przerwie jest całkiem spoko wynikiem. Zrobiłem ok. 2000km po trasach. Przyzwyczaiłem się do brytyjskiego stylu latania. Lata się niżej niż w PL. Zdarzają się dalekie loty przy podstawie na 700-800m. W Polsce ludzie by do takiej pogody nie wyszli z baru.
Lato było słabe, mam nadzieję że jesień-zima będą dobre jeśli chodzi o loty falowe. Plan na zimę jest trochę odszczurzyć szybowiec, wypolerować, odnowić kabinę, włożyć tam trochę nowych instrumentów, zastanawiamy się na 5-7 calowym ekranem w stylu OpenVario (jak na zdjęciu).
#szybowce #hobby #latanie #lotnictwo



@motoinzyniere gratuluję sezonu. Sam kiedyś się bawiłem w szybowce, ale stwierdziłem, że latanie samolotowe jest mniej obciążające czasowo i jest się bardziej niezależnym od pogody. Niemniej jednak szybowce mają u mnie specjalne miejsce w serduszku.
Gdzie w UK się lata na fali?
Zaloguj się aby komentować
2 godziny siedziałem i ustawiałem grubość mielenia kawy, żeby wyszedł mi perfekcyjny shot espresso 1:2 w 25 sekund, zamówiłem też wagę do kawy ze stoperem, tamper i kolbę bezdenną.
Są tu inne kawowe świry?
#kawa #hobby
@def mielenie sie powinno dostosowywac wg wilgotnosci i cisnienia. XD pozdro mordo ja mam dwa młynki, wage, i astorke dwu grupowa xd
@def kupiłem wagę z pozycjonowaniem GPS oraz wysokości nad poziomem morza. W pakiecie dostałem roczny abonament na radar burz w okolicy. Mogę ci podpowiedzieć, że najlepsza kawa wychodzi tuż przed grzmotnięciem. Do mielenia zagoniłem dzieci. Oczywiście po intensywnym kursie. I żadnych szemranych młynków. Tylko azteckie żarna. Zamówiłem w Meksyku.
Zaloguj się aby komentować
Delikatnie wyprosilem kolonie Temnothorax z malutkiego żołędzia, było ich tam aż tyle :D Na oko spokojnie setka i drugie tyle w drodze.
#mrowki #hobby

Za gniazdo służy im probówka, jak każdej kolonii na start. Myślę że temu gatunkowi wystarczy na zawsze bo z tego co czytałem tworzą małe kolonie do ok 200 osobników. Jedzenie to rozwodniony miód albo woda z cukrem, jako białko muszki owocówki albo inne małe owady.
Zaloguj się aby komentować
Ogarnąłem finalnie pierwszą w życiu klawiaturę DIY.
Kit pod budowę to GMK67 z #aliexpress za lekko ponad 100 PLN
Keycapy AIFEI MODERN DOLCH
Przełączniki Switche Glacier Silent CuCl2
Czy warto? Moim zdaniem znacznie lepiej ogarnąć sobie taką klawkę niż przejeść w tej cenie 3-4 pizze (bo jeśli miałbym przeliczać na wódkę to już musiałbym się srogo zastanowić).
Wyjdzie zdrowiej, a i taki build zjada (niemal) każdą marketówkę jaką możecie kupić w p0lszy.
#przegryw #komputery #hobby #klawiatura

@Piwniczak1991 co daje takie mikrusoklawiera mechaniczna?
ostatnią mechaniczną przerabiałem z IBM-a XT i to było sztosiwo
na widok obecnych mikroklawiaturek nadgarstki mi pękają
Co ważne, ja od zawsze na ergonomach jechałem, a teraz gdy już odpuściłem stacjonarki - bo nie zarabiam przy pracy na kompie - to mnie laptopowe klawiatury wurkwiają niemożebnie :\
Zaloguj się aby komentować
Dawno nic nie wstawiałem z resoraków. Więc oto i jest:
BMW E46 GTR z NFS Most Wanted - firma Ghost Player - 120 zł
Zbieram tylko japońskie i amerykańskie ale złamałem się przez nostalgię do Most Wanted. Firma jest mi zupełnie obca. Niestety tylne kółka są jakoś zbyt głęboko wciśnięte. Co prawda można go rozkręcić bo jest na śrubki i samemu poprawić ale to potem. Jest to w 100% model statyczny - koła nie kręcą się. Natomiast ma niesamowite detale - kratki nawiewów, znaczek bmw na masce wielkości czubka igły, wnętrze z klatką bezpieczeństwa i kierownicą z kolejnym mikroskopijnym logiem BMW i hak holowniczy pod tylną klapą
#resoraki #hobby

Zaloguj się aby komentować
Czarna porzeczka po 1 zlewaniu znad osadu, leci do piwnicy.
W tym roku postawiłem na mniejsze ilości, około 10l każdego z win które robię, robię :D
#winoroby #alkoholedomowe #hobby

@AndrzejZupa dostęp powietrza raczej niepotrzebny, ale ujście się przyda. Widać tutaj jakiś wichajster na pokrywie, pewnie od rurki do bąblowania
@AndrzejZupa od dobrych kilku lat używam tylko wiader, mniejszych większych. Szkło jest nieporęczne.
Tak jak kolega @end-stage-capitalist zauważył, rurka jest na deklu.
Spotkałem się z opiniami, że niby wieko nie jest szczelne i powietrze się przedostaje, jakoś mi się nie przedostaje :p
Zaloguj się aby komentować
W ogóle ktoś widział jakie fajne śmieci można zdobyć na giełdzie? ( ͡º ͜ʖ͡º) Znany i lubiany @Eternit_z_azbestu zrobił galerię najfajniejszych śmieci z pchlich targów z tego roku.
#recenzex #hobby #graciarstwo #pamiatki #smieci #motoryzacja

Zaloguj się aby komentować
Wrzesień to czas polowania na Temnothorax, probówki w dłoń i zapraszam do lasu.
#mrowki #hobby

Zaloguj się aby komentować
#motocykle #motoryzacja #hobby
Mam na sprzedaż
Podnośnik tylnego koła + Uniwersalny V-adapter KTM - 300 pln
Kask LS2 SINGLE ROOKIE FF352. biały-połysk rozm S - 100pln
Może kogoś zainteresuje





Zaloguj się aby komentować
Hejka dawno mnie nie było więc żeby nie było że z pustymi rękami załączam zdjęcia skończonej błałajki. Będą jeszcze dodane dwie rakiety RS2-US jak położę na nie kalki. W sumie jestem zadowolony choć sporo niedoróbek ale nie będę poprawiał bo pewnie jeszcze bardziej spierdole
Najbardziej denerwuję śruba użyta do dociążenia nosa. Odkleiła się skubana i grzechocze (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻
Mig-21PF od Edka prosto z pudła skala 1/72
Samolot przedstawia Miga z Kaczyńskiej Wojskowej Wyższej Szkoły Lotniczej w Wołgogradzie w kamuflazu z 1979 roku.
Następny na tapecie Lavochkin La-7 od Edka w dual combo z dodatkami upolowany za rozsądną cenę w necie.
#modelarstwo #lotnictwo #hobby





@Sahelantrop Kwestia przezwyczajenia do angielskiej transkrypcji. Masz rację po polsku będzie Ławoczkin.
Na dociążenie dawaj ciężarki wędkarskie, albo kulki od łożyska, srogo zalej je klejem CA i nie powinny puścić. Jeżeli dasz radę i w miarę sprawnie operujesz aero to możesz trochę te plany camo rozjaśnic delikatnie, to nabierze większej plastyczności. Przy Ławoczkinie nie będzie takiej zagwozdki z dociążaniem 😀
@przemoko90 Przy 1/72 cieniowanie i rozjaśnianie raczej odpadają za wysokie progi na moje nogi. Może przy następnym coś pokombinuje. Ciężarek był spoko tylko od oparów dostałem zaćmienia i zamiast budaprenu użyłem super glue.
Ale mimo to spróbu cieniowanie może na jakimś złomie modelarskim, na płytce hips itp. albo zrób na nim filtr z farb olejnych, np. z umbry, ochry to te też załagodzi kontrastowe kamo.
Zaloguj się aby komentować
Od dłuższego czasu interesował mnie temat żywicy i tego jakie niesamowite ludzie z tego rzeczy robią. Oglądałem filmiki i niejednokrotnie szczena mi opadała widząc efekt końcowy. Wystarczy poszukać na YT "epoxy resin", jest tego cała masa.
W końcu kupiłem żywicę i niezbędne rzeczy. Jak zwykle okazało się, że to co na filmiku ktoś robił z łatwością dla początkującego nie jest takie proste. Po wielu próbach udało mi się doprowadzić pierwszy breloczek do końca. Nie jestem całkowicie zadowolony, widać bąbelki i niewielkie zanieczyszczenia, ale pęk kluczy zyskał nową ozdobę.
Przedstawiam niedorzecznie drogi breloczek, na wykonanie którego poświęciłem niedorzecznie dużo czasu
Na ostatniej fotce kilka nieudanych prób.
#rekodzielo #tworczoscwlasna #diy #chwalesie #hobby #zywica #rower #majsterkowanie



@nieinteresujsie Bardzo rysuje się? Nawet jeśli będzie trzeba polerować, to będzie warto aby wyglądało fajnie jak teraz z tym efektem lewitacji.
@Szuuz_Ekleer dzisiaj dopiero wpiąłem klucze. Wydaje mi się że w kieszeni będzie się to rysowało, ale muszę przyznać że żywica po kilkunastu dniach staje się bardzo twarda. Kolejna ciekawa cecha tego materiału to można zeszlifować jakąś warstwę, bez dbania o jakieś polerowanie i po rozlaniu cieniutkiej warstwy świeżej żywicy nie będzie śladu szlifowania.
Zaloguj się aby komentować
Hejka,
Dawno nie było aktualizacji, brak czasu, inne sprawy itp. Weszły kalki, okopcenia za kolektorem, żółte pasy. Śmigło założone na sucho.
W poprzednim wpisie zawarłem, że malowanie będzie Waltera Nowotnego. Wprawdzie układ malowania nie zgadza się i kalki zamieniłem z zestawowych na te od Cartogafa, ponieważ fabryczne są grube, słabo się układały i wprawne oko zauważy, że znaki są Karła Williusa a nie Nowotnego, a jego kalek nie znalazłem. Gdybym wiedział, że są tak słabe to odrazu wybrałbym schemat w/w pilota. Kolory za to zgadzają się.
Pozostało jeszcze podwozie, wnęki. Pokryte są Surfacerem 1200 i czekają na docelowe kolory jak i lufy działek oraz karabinów.
#modelarstwo #lotnictwo #samoloty #hobby #chwalesie





Zaloguj się aby komentować
#schipper #scianatekstu #swietyjakub #caminodecompostela
#malowanieponumerach
#hobby
Szlak Świętego Jakuba - inaczej Camino de Compostela. Dla katolików trasa znana i lubiana, chociaż określona bardzo ogólnie. Niby prowadzi przez Francję, Hiszpanię, Portugalię, ale tak naprawdę to każda droga, która prowadzi z Twojego domu do miejsca pochówku Świętego Jakuba Apostoła. Znamy go chociażby z Ostatniej Wieczerzy... W Polsce również mamy podobno ponad 6 tysięcy km dróg Jakubowych!
Najczęściej uczęszczane są jednak trasy z Francji i przez Portugalię. Wzdłuż nich jest sieć schronisk dla pielgrzymów i wiele charakterystycznych punktów orientacyjnych. Na przykład drogowskazy w kształcie muszli, Cruz de Fero, czyli góra usypana z kamieni, które wielu pielgrzymów niesie z domu, a de facto pielgrzymi zostawiają tam różności... Bardzo fajnie taka trasa jest pokazana w filmie Camino, dostępny na Viaplay.
Jestem niewierząca, więc Droga Świętego Jakuba jest dla mnie atrakcyjna wyłącznie pod kątem turystycznym, jednak zazdroszczę ludziom chyba tej wiary, tego samozaparcia, które każe im rzucić wszystko i pojechać, aby w różnych, czasem ciężkich warunkach brnąć przez góry kilka tygodni w imię jakiejś własnej wewnątrznej intencji. Dla mnie to fantastyczne socjologiczne zjawisko, które urzekło mnie tak bardzo, że jak tylko zobaczyłam u Schippera ten wzór, wiedziałam, że muszę go mieć. W końcu nadszedł czas.
Jest to tryptyk. Ma 42 kolory. Tryptyk jest bardzo ciekawie skomponowany - każda część jest osobna, jednak przenikają się i łączą. Obraz zawiera wymieszane w pięknej kompozycji symbole.
Na pierwszym panelu widzimy dwoje pielgrzymów, z plecakami, kosturami i charakterystycznymi muszlami przy plecakach. Po przyrodzie widać, że to późne lato. Jest też graficzny symbol muszli z drogowskazów, para zużytych butów, mniemam, że właśnie leżą na Cruz de Fero. Na horyzoncie maluje się - no właśnie - sporo czasu straciłam, aby zlokalizować tę budowlę. Nie jest to pierwszy lepszy kościół. Jest to Saint-Michel d’Aiguilhe – kaplica położona na 85-metrowej wulkanicznej skale w pobliżu miejscowości Le Puy-en-Velay w regionie Owernia, w departamencie Górna Loara. Zbudowana została w 962 roku jako jeden z początków szlaku pielgrzymek zwanego Drogą św. Jakuba. Do kaplicy można się dostać po pokonaniu 268 schodów wykutych w skale. Już za czasów rzymskich skała, na której zbudowano kaplicę, była miejscem kultu Merkurego.
Zobaczcie, jak wysoko ta kaplica leży! Jej widok na panelu jest oderwany od rzeczywistej lokalizacji.
Po prawej stronie obrazu widać drzewo i kwiaty - to jest ten element łączący go ze środkowym panelem, oczywiście po obowiązkowym dla tryptyków Schippera przesunięciu o półtora centymetra - ale to da się zobaczyć w kolejnym wpisie...


@PanGargamel na wykopie miałam ich kilkadziesiąt, wraz z etapami tworzenia
@NieJedyna akurat zacząłem bazgrać swoje pierwsze malowidło otrzymane w prezencie, chętnie podpatrzę prosa
Zaloguj się aby komentować
Potrzymałem ekosystem zamknięty od ostatniego wpisu, w komentarzu zdjęcie jak to wygląda i myślę że dzisiaj było jedno z ostatnich przecierań. Co do flory to rozwija się choć fani japońskiego nie będą pocieszeni gdyż jedna koniczyna pleśnieje.
Co do fauny to wrzuciłem zgraję prosionków a za drapieżniki robiły wije drewniaki. Co najlepsze, naszukałem się tych wijów z godzinę po ogródku, w końcu się poddałem. Jak wróciłem do domu to ze spróchniałego kawałka drewna wylazło z 5 bardzo młodych sztuk
#ekosystemsoviela #rosliny #zwierzaczki #diy #hobby #chwalesie

Zaloguj się aby komentować
Odnawiam sobie stary młynek bo mi się nudzi, ktoś w nim mielił tytex, więc jak mniemam palił fajkę obok niego. Kurde drewno jest gorsze niż z wędzarni, takie osmolone i lepkie...
Nie palcie tytoniu drogie dzieci!
#hobby #majsterkowanie #epapierosy

Myślę, że młynek po prostu stał na szafce w kuchni, w której ktoś dużo gotował. Cały tłuszcz i kurz, przez kilka lat się na nim odłożył.
@Pekci-Sajmon tak też może być. Ale na pewno ktoś go używał do tytoniu bo ww. Jeszcze tam był jak go kupiłem.
Ale słuszna uwaga, mógł stać w kuchni gdzie się używało gazu
Tylko go porządnie wyczyść, jeśli planujesz używać. Tytoniu generalnie nie powinno się mieć w jedzeniu...
Zaloguj się aby komentować
Hej hejto! Są tutaj jacyś postcrosserzy albo kolekcjonerzy pocztówek?
Postanowiłam po kilku latach przerwy wrócić do zabawy, tym bardziej że Postcrossing domyślnie blokuje losowanie użytkowników z rossji, więc nie ma obawy że trafię na niechciany adres.
Jest to dość niszowe hobby więc wklejam opis z wiki:
"Głównym założeniem jest to, że jeśli jeden z zarejestrowanych członków wyśle pocztówkę, w zamian dostanie co najmniej jedną wysłaną do niego przez losowego postcrossera z dowolnego miejsca na świecie.
Aby zrobić pierwszy krok, należy poprosić o możliwość wysłania kartki klikając przycisk „Request”. Wówczas strona wyświetla (i jednocześnie wysyła e-mailem) adres innego postcrossera i numer identyfikacyjny pocztówki – „postcard ID”, np. US-787. Ten numer jest indywidualny i pozwala na odnalezienie jej w systemie. Następnie należy wysłać widokówkę pocztą na ten adres, wpisując na niej otrzymany numer identyfikacyjny. Kiedy dotrze ona do celu, adresat rejestruje ją w systemie używając numeru, który nadawca na niej umieścił. W tym momencie osoba, która wysłała pocztówkę, otrzymuje możliwość dostania nowej od jakiegoś innego postcrossera
Na początku każdy członek może wysłać tylko pięć pocztówek. Za każdym razem, kiedy któraś z nich jest zarejestrowana, postcrosser ma prawo wylosować kolejny adres. Im więcej kartek wyśle, tym większa staje się dozwolona liczba wysyłanych naraz. System pozwala danym dwóm członkom wymienić się kartkami tylko raz. Domyślnie losuje się adresy osób pochodzących z innych krajów niż własny"
Dostając kartkę zawsze sprawdzam z jakiego miejsca została nadana. Takie podróżowanie palcem po mapie, bez wychodzenia z domu
#pocztowki #postcrossing #hobby



@bojowonastawionaowca hm tak na szybko to RPA, jest szczególnie ciekawa bo ich poczta upadła i nie było między nami wymiany pocztowej, ciekawe jest Nadniestrze - kraj który nie istnieje, patrząc na ilość kilometrów to chyba Alaska wygra
@ciszej a jak to się odbywało przed erą internetu? Jak wyglądało losowanie i przydzielanie odbiorców?
@Lubiepatrzec strona działa od 2005 roku, ale z opowieści "starszych" kojarzę, że zawsze były jakieś akcje wymiany adresów dla osób z różnych zakątków Europy, raczej bardziej z bloku wschodniego.
Część kończyła się jednorazową wymianą, ale niektórzy do dzisiaj mają swoich "pen pals"
@ciszej Ktoś mi kiedyś opowiadał, że w latach 60-70tych dzieci ze szkół miały takie zajęcia na języku rosyjskim, wtedy obowiązkowym, że pisały list do dziecka w Związku Radzieckim i na odwrót. Zabawa podobna ale organizowana przez szkoły i w języku obcym. Podobno niektóre przyjaźnie również przetrwały. Fajna sprawa.
Zaloguj się aby komentować
Kartkowe objawienie!
Wczoraj wieczorem usiadłam zmęczona przy biurku i pomyślałam, że dawno nie robiłam żadnej kartki "na stan", a że zazwyczaj moje kartki nie na zamówienie są testowe, to stwierdziłam, że zrobię kartkę w stylu vintage gdzie będzie nasrane dużo losowych elementów tak, że każdy będzie komentował: JEZU JAK TU NASRANE JEST
Więc tak, jest nasrane, ale kurde mega mi się podoba. Nie chce ktoś kupić? ( ͡°͜ʖ͡°)
A, oprócz tego, że nasrane, to elementy na 1 planie są dosyć wysoko, więc kartka nadaje się do pudełka, czyli na prezent idealnie (。◕‿‿◕。)
#kartkicytmirki <- zapraszam
#handmade #rekodzielo #diy #tworczoscwlasna #chwalesie #hobby

Zaloguj się aby komentować