#filmmeter

36
1636

695 + 1 = 696

Tytuł: Czwartkowy klub zbrodni Rok produkcji: 2025 Kategoria: Komedia / Kryminał Reżyseria: Chris Columbus Czas trwania: 2h Ocena: 5/10

Lekka komedia kryminalna o grupie seniorów z domu spokojnej starości, którzy w ramach rozrywkowych próbują rozgryźć nierozwiązane sprawy policyjne sprzed lat. Jak to w takich historiach bywa, los chce, że sielankowy żywot staruszków zostaje zaburzony pojawieniem się trupa. Wiadomo do kogo będzie należało znalezienie mordercy!

Film ani zły, ani dobry, ot takie kino na niedzielne popołudnie. Ma jednak ta produkcja jeden smaczek, który wydaje mi się bardzo wartościowy w dzisiejszych realiach. Mianowicie poruszony jest problem spędzenia starości w ośrodku. Temat ten jest poruszony w dość mało subtelny sposób, bo linie dialogowe walą prosto w twarz przekaz, który brzmi: w ośrodku spoko, w domu z rodziną źle! Oczywiście dom spokojnej starości to zamek w parku, gdzie dni wypełnione są całą masą zajęć, od malarstwa, poprzez zajęcia sportowe, aż po zajmowanie się lamami. Seniorzy mają ogromne pokoje tylko dla siebie, mogą w dowolnej chwili ośrodek opuszczać, słonko ciągle świeci i ogólnie żyć nie umierać. To może jest trochę przesadzone, ale i tak sądzę, że mówienie o tym jest bardzo potrzebne. 

Pojawiają się sceny, gdzie córka chce zabrać swoją mamę-starowinkę do domu, bo uważa, że będzie jej tam z rodziną lepiej, a seniorka się sprzeciwia, mówiąc, że tutaj ma przyjaciół, opiekę, a tam, w mieszkaniu będzie uwięziona niczym w klatce, bo nawet wyjście do kawiarni może być dla niej wyzwaniem, bowiem nie ma już zwykłych kawiarni, tylko są hipsterskie miejscówki, w których ona nie rozumie menu.

Są sceny, kiedy dziadek nie pamięta co tam dokładnie jadł na lunch, ale ma przy sobie dyktafon, więc zapytany o to przez żonę, odtwarza sobie nagranie z pory obiadowej, kiedy relacjonował co będzie jadł - świetny patent, dla osób z objawami demencji coś rewelacyjnego. 

I tak to cały film mija w takim starczym, przesłodzonym klimacie. Plejada brytyjskich gwiazd w wieku emerytalnym, miałem wrażenie, że wzięli tam wszystkich oprócz Iana McKellena - musiał być pewnie za drogi, a to w sumie ciekawe, bo za reżyserię się wziął sam Krzysztof Kolumb.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

#filmmeter

4480f0df-f098-47fe-a8f4-baa5e7aafd9d

Zaloguj się aby komentować

694 + 1 = 695


Tytuł: Missisipi w ogniu

Rok produkcji: 1988

Kategoria: Dramat

Reżyseria: Alan Parker

Czas trwania: 2h 2m

Ocena: 7/10


USA, 1964 r. Kiedy dwójka aktywistów i czarnoskóry chłopak zostają zamordowani na zadupiu w Mississippi, na miejsce przyjeżdża dwóch agentów FBI, którzy rozpoczynają śledztwo. Starając się rozbić lokalne układy i doprowadzić morderców przed sąd, federalni sięgają po szeroko zakrojone i bezpardonowe środki. Ich działania wywołują falę przemocy przeciwko czarnym.


Amerykańskie Południe pokazane w rzadko spotykany w amerykańskiej kinematografii sposób – zamiast pałacyków z białymi kolumnami slumsy ubogich czarnoskórych, zamiast eleganckich bogatych panienek knujących towarzyskie intrygi, zakapiory regularnie łamiący kodeks karny.


Film mało znany w PL, ale absolutnie godny polecenia. Świetne role Hackmana oraz młodych Dafoe i McDormand.


Dostępny ma Prime.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #wieczorzwampirem

90c5ddbb-77ca-4b27-8160-3e6d569b6176

Zaloguj się aby komentować

693 + 1 = 694


Tytuł: Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz

Rok produkcji: 1978

Kategoria: Komedia

Reżyseria: Stanisław Bareja

Czas trwania: 1h 39m

Ocena: 6/10


Fajtłapowaty dyrektor Krzakowski postanawia ożenić się z córką partyjnego prominenta, która zaszła z nim w ciążę po wspólnym ONS. Istnieje jednak pewna przeszkoda – Krzakowski jest już żonaty. Aby uzyskać pretekst do łatwego rozwodu, knuje przeciwko małżonce intrygę, w którą wciąga swojego podwładnego oraz dawnego kolegę fotografa.


Z późniejszych (kręconych od lat 70.) filmów Barei, ten podchodzi mi najmniej. Nie przepadam za dziełami, których konstrukcja fabularna to zbiór luźno powiązanych ze sobą, absurdalnych scen, tak jak w tym filmie. Jednak fakt faktem, sporo cytatów z Co mi zrobisz przeszło do języka potocznego i memografii, tutaj najsłynniejszy fragment: https://www.youtube.com/watch?v=N4FvOqTdnPI


Dostępny na Youtube.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #wieczorzwampirem - tag do czarnolistowania

Zaloguj się aby komentować

691 + 1 = 692

Tytuł: 9

Rok produkcji: 2009

Kategoria: Animacja / Przygodowy / Sci-Fi

Reżyseria: Shane Acker

Czas trwania: 1h 19min

Ocena: 8/10

Krótki opis: Wojna z maszynami doprowadza do zagłady ludzkości. Jedynymi ocalałymi jest grupa szmacianych laleczek, wśród których wyróżnia się ta z numerem 9 na plecach.

Ciekawa animacja pokazująca do czego zmierza dzisiajszy świat i gatunek ludzki.

Mroczna, ale jednocześnie bohaterowie są pocieszający i sympatyczni. Świat trochę przypominał mi Dark Souls. Dzięki za polecenie @ErwinoRommelo

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

#filmmeter #filmy #ogladajzhejto #bajki #animacja

41d182c8-a2ce-4762-8e0a-64533e88ab3e
kopytakonia userbar

Zaloguj się aby komentować

690 + 1 = 691

Tytuł: Wróg u bram

Rok produkcji: 2001

Kategoria: Dramat historyczny / Wojenny

Reżyseria: Jean-Jacques Annaud

Czas trwania: 2h 11m

Ocena: 7/10

Podczas bitwy stalingradzkiej młody snajper Wasilij Zajcew, bohater radzieckiej propagandy, staje do "pojedynku" z najlepszym niemieckim strzelcem Königiem.

Jak na amerykańską produkcję, film nawet nieźle przedstawia realia wielkiej wojny ojczyźnianej, ale sporo ukazanych w nim wątków dotyczących głównego bohatera zostało wymyślonych przez Williama Craiga, amerykańskiego pseudobiografa Zajcewa (na podstawie którego książki powstał scenariusz) i stąd ciężko określić ten obraz rzetelną biografią.

Świetne role Law, Weisz i Harrisa.

Dostępny na vider.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

#filmmeter #wieczorzwampirem - tag do czarnolistowania

857c4233-25bb-4179-abdc-a501d1d7add3

Zaloguj się aby komentować

689 + 1 = 690


Tytuł: Ile waży koń trojański?

Rok produkcji: 2008

Kategoria: Komedia

Reżyseria: Juliusz Machulski

Czas trwania: 1h 58m

Ocena: 5/10


Tuż po swoich 40. urodzinach Zosia przenosi się w czasie o 15 lat, do okresu schyłkowej komuny kiedy była jeszcze żoną cwaniaka Darka. Kobieta postanawia odszukać swojego przyszłego drugiego męża, by związać się z nim parę lat przed tym, zanim rzeczywiście go poznała.


Peggy Sue wyszła za mąż po roku w Polsce.


Moim zdaniem, film gorszy od swojej amerykańskiej „inspiracji”, obraz ratuje tylko Więckiewicz w roli Darka. Druga wielka miłość Zosi i całe jej późniejsze rodzinne życie przesłodzone do urzygu, plus sama postać głównej bohaterki (i też, niestety, gra Ostrowskiej) wyjątkowo irytująca.


Można się też było postarać o lepszą scenografię, bo parę razy rzuciły mi się w oczy współczesne tabliczki z nazwami ulic.


Dostępny na filmanie i TVP VOD.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #ogladajzhejto


#wieczorzwampirem - tag do czarnolistowania

a94a98d7-6513-4d4e-95b8-b9cb12c32faa

Zaloguj się aby komentować

687 + 1 = 688

Tytuł: Człowiek z Rzymu Rok produkcji: 2023 Kategoria: Komedia / Thriller Reżyseria: Jaap van Heusden Czas trwania: 1h 47min Ocena: 6/10

Krotki opis: Filippo, sceptyczny ksiądz katolicki, którego pociąga niema młoda kobieta, zostaje uwikłany w serię pozornie cudownych wydarzeń, podważających jego powołanie.

Chillowy film o wierze, jej braku, przebaczeniu, kłamstwie, a także o cierpieniu. Oglada sie go przyjemnie, miło relaksuje ale także sprowadza oglądającego do refleksji.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

#filmmeter #filmy #ogladajzhejto

e20c4a37-1770-4a87-a685-dfb65d7a234a
kopytakonia userbar

Zaloguj się aby komentować

685 + 1 = 686


Tytuł: Together

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Horror

Reżyseria: Michael Shanks

Czas trwania: 1h 42m

Ocena: 5/10

Poszedłem na ten film do kina skuszony zapowiedziami, że to ruchome obrazki, po których pary się rozstają - jeden z zachwalających filmików na YT miał tytuł „Przez ten film zostałem SINGLEM”. Trochę ryzykownie pójść na to z dziewczyną, skoro ludzie po jego obejrzeniu przestają być w związkach, ale czemu nie? Może rzeczywiście historia skłania do przemyślenia, czy warto być w danej relacji? Jako że uwielbiam tematy związkowe, to stwierdziłem, że jest to coś, z czym muszę się zapoznać.

Nic bardziej mylnego.


Może inaczej. Jeśli jesteście osobami świadomymi tego, jak powinien wyglądać zdrowy związek, to niczego nowego się nie dowiecie. Podobnie jeśli lubicie czytać o relacjach, interesują Was różne zagadnienia z nimi związane i tym podobne. Film nagle nie zdejmie Wam klapek z oczu, dzięki czemu będziecie inaczej patrzeć na swojego partnera/partnerkę.


Sama historia nie jest zła. Opowiada o parze - dziewczyna jest nauczycielką, która chce przeprowadzić się do małej miejscowości, żeby uciec trochę od zgiełku dużego miasta. Czuje powołanie do nauczania dzieciaków. Przeprowadzka nie do końca podoba się jej chłopakowi, który z kolei jest niespełnionym muzykiem, lekkoduchem bez stałej pracy, mimo że ma już ponad trzydzieści lat. Przenosiny na wieś, z dala od miasta, odetną go od wielkich możliwości na spełnienie jeszcze większych marzeń. Tym bardziej, że chłop nie ma prawa jazdy i będzie uzależniony od swojej dziewczyny, którą musi prosić chociażby o podwózkę na dworzec kolejowy.


Głównym motywem jest współuzależnienie partnerów od siebie w długoletnim związku. Poważne decyzje muszą podejmować wspólnie. Muszą także chodzić na kompromisy czy nawet ustępstwa - przykładem szczęście dziewczyny kosztem szczęścia chłopaka. Mają wspólnych znajomych i pewnie są też na tyle przyzwyczajeni do swojej obecności, że życie bez siebie na co dzień wydaje się czymś... dziwnym?


Związek to też często przejmowanie nawyków i cech partnera, czasem rezygnacja z własnych w celu dostosowania się do drugiej osoby. Niektórzy potrafią się w tym zatracić i na przykład porzucić dawne hobby, co obserwuję czasem w przypadku znajomych - przestają grać w gierki, ponieważ wolą większość wolnego czasu spędzać z partnerkami. Niektórzy mocno się zmieniają pod wpływem partnera czy partnerki.


Reżyser przedstawia to w bardzo dosłowny sposób - już na wstępie pokazuje, co dzieje się, gdy ktoś albo coś (w tym przypadku pieski) napije się wody z jaskini. Przez co film traci jakąkolwiek szansę, żeby zaskoczyć widza tym, co się stanie. Wiadomo, że główni bohaterowie także wpadną do tej jaskini, w jakiś sposób zostaną zmuszeni, żeby się napić wody i przydarzy im się to samo, co wcześniej pieskom. Odarcie „Together” z tajemnicy sprawiło, że nie byłem aż tak zaangażowany w historię, jak powinienem być.


Dodam, że koncepcja body horroru ani trochę do mnie nie przemawia. Ani nie szokuje, ani nie obrzydza. Jedna scena wprawiła mnie w delikatny dyskomfort (ta z przecinaniem skóry), a tak to nic. Na pewno ta nowa fala (czy aby na pewno) horrorów nie zyska fana w mojej postaci.


Usłyszałem jeszcze argument, że pomiędzy głównymi bohaterami jest świetna chemia, z czym niekoniecznie się zgodzę – ja tej chemii po prostu nie czułem. Aktorzy w życiu prywatnym są parą i to na pewno ułatwiło nakręcenie sceny seksu w szkolnej toalecie (ta scena akurat mnie rozbawiła), jednakże poza tym jakoś nie widziałem, żeby wyróżniali się na plus.


Czy uważam obejrzenie tego filmu za stracony czas? Nie, ponieważ skłonił mnie do pewnych przemyśleń, a to cenię bardziej niż walory artystyczne et cetera. Czy jednocześnie jestem w stanie polecić „Together”? Jeśli nie macie niczego lepszego do obejrzenia, to owszem, czemu nie? Ale na pewno nie będę chciał zobaczyć go drugi raz.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy #horror #przemyslenia #ogladajzhejto

a3fd5cf9-77a4-4972-afa9-018ba9d2117c

Zaloguj się aby komentować

683 + 1 = 684

Tytuł: House of Wax

Rok produkcji: 1953

Kategoria: Horror

Reżyseria: Andre de Toth

Ocena: 5/10


Po wczorajszym śnie zacząłem odgrzebywać stare horrory. Natrafiłem na Dom Woskowych Ciał i zauważyłem, że to remake jakiegoś starszego filmu. No i postanowiłem sobie obejrzeć.


Początek nawet fajny, ale później jest za dużo kluczenia. W środku filmu już niby każdy się domyśla, co się dzieje, ale jakoś nikt nic z tym nie robi, a złol sprzedaje jakieś tanie wymówki i wszyscy mu wierzą. No i zabrakło mi też trochę brutalności, ale nie wiem czy powinienem tego oczekiwać po filmie z tamtego okresu. Bez wątpienia pomysł był dobry jak na tamte czasy, ale to wszystko.


#filmy #horror #filmmeter

Zaloguj się aby komentować

682 + 1 = 683

Tytuł: Bezsenność Rok produkcji: 2002 Kategoria: Kryminał / Thriller Reżyseria: Christopher Nolan Czas trwania: 1h 58min Ocena: 7/10

Robote w tym filmie robi rola chorego na bezsenność Al Pacino. Czasem jak sie na niego patrzy w tym filmie, to aż oczy pieką samego oglądającego. Poza tym nie wyróżnia sie niczym, jak uwielbiam Nolana a szczegolnie Incepcje, tak tutaj nie czuć nic "Nolanowskiego", ale rozumiem, ze to dawne czasy i jeszcze nie mial wyrobionego tego czegoś co ma dzisiaj. Generalnie dobrze sie bawiłem, ale niczym specjalnym sie ten film nie wyróżnia.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

#filmmeter #filmy #ogladajzhejto

927b6177-9ae3-4900-8d76-5b2e9e82dccd
kopytakonia userbar

Zaloguj się aby komentować

681 + 1 = 682

Tytuł: The Man from U.N.C.L.E

Rok produkcji: 2015

Kategoria: Akcja

Reżyseria: guy ritchie

Ocena: 10/10


No świetny jest ten film.

Zimna wojna, szpieg zachodni i wschodni walczą ze sobą ale SĄ ZMUSZENI do walki wspólnie dla większego dobra.

Humor / akcja / szpiegostwo / przygoda [ w tej kolejności]


RE WE LA CJA


#filmmeter #filmy

082676cd-57b6-4450-9299-f2c32d7aa880
entropy_ userbar

Ja przy pierwszym podejściu zasnąłem po 20 minutach xD - chory byłem! Dopiero po latach (chyba w ubiegłym roku) nadrobiłem i też dałbym teraz 7-8/10

Zaloguj się aby komentować

679 + 1 = 680


W #piechuroglada obraz mocny i mocno przesadzony.

----------

Tytuł: Enter the Void

Rok produkcji: 2009

Reżyseria: Gaspar Noé

Kategoria: #dramat

Czas trwania: 154 min

Moja ocena: 6/10


Młody diler narkotykowy zostaje zastrzelony w trakcie akcji policyjnej, po czym jego dusza rozpoczyna podróż, odwiedzając bliskich znajomych oraz zagłębiając się w jego przeszłość.


Ech, mam z tym filmem niezłą zagwostkę. Z jednej strony jest to obraz wizualnie dopieszczony, reżyser fantastycznie posługuje się kolorami, światłem i mrokiem, zdjęcia są bardzo przemyślane. Wskakujemy w narkotyczną wizję, płynąc przez czas i przestrzeń wraz z głównym bohaterem, nigdy nie będąc pewnym co czai się za zakrętem. Jest to film odważny, próbujący czegoś nowego, dostarczającego innych, niekoniecznie miłych, wrażeń. Za to go cenię. Jednak ci, którzy znają twórczość Gaspara Noégo wiedzą, że lubi on szokować, często zbyt przesadnie. Jak zwykle bawi się on (czy też znęca nad) widzem robiąc wszystko, żeby naruszyć jego strefę komfortu w najróżniejsze sposoby - tematyką, nadmierną dosadnością, łamaniem wszelkich tabu. Często można odnieść wrażenie, że zwyczajnie się z widza nabija, chcąc jak najsprytniej zrobić mu na złość. Film ocieka pornografią, jest wręcz brudny zarówno od niej, jak i pozostałych wątków, co swoją drogą stanowi jednak ciekawy kontrast z jaskrawą stroną wizualną oraz płynnym prowadzeniem kamery. Wiem, że ludzie klasyfikują go w kategorii "mind fuck", i pomimo, że osobiście nie miałem problemu z nadążeniem za fabułą, to wielokrotnie przez głowę przelatywała mi jedna myśl: "Co do ch...?" Ucinam mu punkty za długość, przez którą już ciężki obraz robi się zwyczajnie męczący. Nie polecam epileptykom, osobom wrażliwym, oraz tym, którzy nie lubią eksperymentów filmowych.


#filmy #kino #filmmeter

77bd5079-5231-49ab-b9ca-6b4ca3a2cb74

@Piechur Jeden z najnudniejszych filmów, jakie kiedykolwiek zacząłem oglądać. Nawet nie wiem do którego momentu obejrzałem, ale na pewno było to więcej niż połowa i to na raty (kilka dni). Obok "Amadeusza" najbardziej sennotwórczy film, jaki kiedykolwiek zacząłem oglądać i nie dałem rady.

@Dybala Kiedyś go obejrzałem przy jednym posiedzeniu, teraz oglądałem na 4 raty, bo nie miałem kiedy. No męczący jest, ale to już napisałem. Ale że Cię Amadeusz uśpił?

@Piechur No "Amadeusz" za długi jak dla mnie. Początek ma bardzo dobry. Ne powiem, że nie ale przez dalszą część nie przebrnąłem. Mimo to chętnie do niego wróce jak będę miał czas, bo aktorzy świetni, bohaterowie ciekawi. W przeciwieństwie do "Enter the Void".

Kiedyś oglądałem go na solidnej bańce. Chyba doznałem podczas oglądania objawienia. Ale wytrzeźwiałem i zapomniałem, o co chodziło. Film, jaki by nie był, zapamiętałem jako wybitny.

Zaloguj się aby komentować

677 + 1 = 678


Dawno nic nie było w #piechuroglada

----------

Tytuł: Glory

Rok produkcji: 1989

Reżyseria: Edward Zwick

Kategoria: #dramat #dramathistoryczny

Czas trwania: 120 min

Moja ocena: 6/10


Trwa wojna secesyjna. W wojskach Unii, która przegrywa kolejne potyczki, powstaje pomysł stworzenia oddziału składającego się jedynie z czarnoskórych ochotników. Misja stworzenia z nich żołnierzy zostaje powierzona młodemu pułkownikowi Shawowi.


Film nakręcony w typowym dla tamtych lat i gatunku stylu - podniosła muzyka, sceny mające wzbudzić pozytywne odczucia, ale także zmusić do refleksji, jednak podane w (jak dla mnie) zbyt toporny sposób. Sceny batalistyczne trącały myszką, choreografia pozostawiała trochę do życzenia, a podczas scen nocnych, które rozgrywały się pod koniec, ciężko mi było nie zwrócić uwagi na scenografię, która aż krzyczała, że jest złożona z rekwizytów. Gra aktorska raczej ok - młody Denzel Washington i wiecznie stary Morgan Freeman odwalają dobrą robotę. Do swoich ról zupełnie nie pasowali mi natomiast Matthew Broderick, wcielający się w pułkownika Shawa, oraz Cary Elwes, grający jego przyjaciela; te buzie zwyczajnie mi tam przeszkadzały, gryzły się z tym, kogo miały przedstawiać. Tematyka filmu porusza kwestie rasizmu, niesprawiedliwości społecznej, a także chęci walki o swoją godność, jednak nie czułem się jakoś specjalnie zaangażowany - może przez to, że jest to obraz opowiadający część historii i problematyki obcego mi kraju. Ogólnie mogę polecić tym, którzy lubią filmy historyczne z dużą dawką dramatu, np. w stylu Patrioty z Melem Gibsonem.


#filmy #kino #filmmeter

41ca2e5d-0494-4bb9-bbfb-b57d2c0aee0d

Zaloguj się aby komentować

675 + 1 = 676

Tytuł: Męska paczka

Rok produkcji: 2018

Kategoria: Komedia

Reżyseria: Jake Szymanski

Czas trwania: 1h 34min

Ocena: 4/10

Krótki opis: Nastolatek przez przypadek odcina sobie penisa. Z pomocą przyjaciół stara się odzyskać cenny narząd, zanim będzie za późno.


Miałem ochotę i potrzebę na coś idiotycznego i ten film nawet spełnił to zadanie odmóżdżenia. Szkoda, że uśmiechnąłem się może ze dwa razy oglądając to bo film ma potencjał na idiotyczne poczucie humoru, niestety niewykorzystany. Plusem też jest moim zdaniem uroda aktorki Sadie Calvano, podobała mi się.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

#filmmeter #filmy #ogladajzhejto

bc144bec-aa4a-4a69-b2b5-d53a8d6ecfb6
kopytakonia userbar

Zaloguj się aby komentować

674 + 1 = 675

Tytuł: Harry Potter i Kamień Filozoficzny

Rok produkcji: 2001

Kategoria: Familijny / Fantasy / Przygodowy

Reżyseria: Chris Columbus

Czas trwania: 2h 32m

Ocena: 8/10


Zmieniłem zdanie i stwierdzam, że jednak czasem warto wrócić do raz obejrzanych filmów. Szczególnie, jeśli ogląda się je z potteromaniaczką, która zna je na pamięć. Wtedy w trakcie seansu można śmiało podyskutować o różnych niespójnościach (na przykład w kwestii finansów) czy zastanowić się nad różnymi aspektami świata przedstawionego.


Ciekawe, czy obecne dzieciaki również czują magię związaną z Harrym Potterem. Ja się w pewien sposób wychowałem na książkach, szóstą część czytałem tuż po polskiej premierze, w trzeciej klasie podstawówki i do dzisiaj odczuwam sentyment do tej serii. Podsycany regularnymi ponownymi seansami, na przykład w wakacje na TVN. : D


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #ogladajzhejto #filmy #harrypotter #fantasy

31dae9cd-1ae3-4f30-a74c-4928f71d85fa

Zaloguj się aby komentować

672 + 1 = 673

Tytuł: Dzieciaki

Rok produkcji: 1995

Kategoria: Dramat

Reżyseria: Larry Clark

Czas trwania: 1g 31m

Ocena: 7/10


Dzień z życia grupy nastolatków wychowujących się na ulicach Nowego Jorku.


Rozprawka o wpływie braku konstruktywnych autorytetów na dojrzewajace młode umysly i nieuchronne konsekwencje, które może przynieść życie pełne beztroski i nieprzestrzegania żadnych norm.

Norm narzuconych przez przodków. Często wydających się nie pasować do rzeczywistości, w której przychodzi nam dorastać, ale wciąż na tyle uniwersalnych, że trzymają w ryzach pokrętną konsystencję gatunku homo sapiens.


Temat stary jak świat, ale w tym przypadku poruszany bez oceniania, moralizowania i wskazywania jakiegokolwiek rozwiązania. Ot chłodne bezstronne spojrzenie na zjawisko.


Film raczej dla rodziców niż nieletnich rowiesnikow bohaterów opowieści. Krzyczący "Patrz! jest źle, zrób coś".

Młody odbiorca może wynieść zgoła co innego, czego najlepszym przykladem niech będę ja i moi rówieśnicy z dokładnie tamtych lat, ktorym życie dzieciaków z filmu po prostu imponowało.

I tak. Zdawalismy sobie sprawę z ostatecznego wydźwięku seansu. Ale czy palacza odstraszają zdjęcia wyciętych płuc na paczce papierosów?


Mnie ten film po ponownym obejrzeniu mocno zasmucił, bo przypomniał mi minone już dla mnie czasy i bliskich mi ludzi, ktorzy zakonczyli swoje życie na tak wczesnym etapie, nie mając okazji dojrzeć i zrozumieć co w tej naszej patologicznej codzienności było nie tak.


Ciężko mi się to pisało, co chyba widać po pewnej chaotyczności.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #ogladajzhejto #filmy

8821b305-e706-4240-84e4-14f115147caa

Zaloguj się aby komentować

671 + 1 = 672


Tytuł: Obecność 4: Ostatnie namaszczenie

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Horror

Reżyseria: Michael Chaves

Czas trwania: 2h 15min

Ocena: 6/10


Na początek statystyczno-matematycznie:

1. 2x dużo obyczajówki

2. Co najmniej 30 minut za długo

3. Dwa pierwsze punkty mogą być ze sobą powiązane

4. 2x za mało strachu

6. O jeden film z Jamesem Wanem na reżyserce za mało

7. I o jeden film z Michaelem Chavesem na reżyserce za dużo

8. Nie było punktu nr 5


Co tu dużo napisać. Pożegnanie serii, niestety najgorszym filmem ze wszystkich, aczkolwiek nie słabym. Potrafił wciągnąć, czasem przestraszyć, ale raczej do niego nie wrócę.

Za epilog recenzji niech posłuży plakat. Podoba Wam się? Zapamiętacie? Ja już go zapomniałem, jest tak do szpiku kości przeciętny. A ten z Ludzkiej Stonogi czy Piły pamiętam.


#filmmeter #Filmy #ogladajzhejto

0558beeb-51b3-470b-9626-77d3c15999fa

Zaloguj się aby komentować

669 + 1 = 670

Tytuł: Na noże Rok produkcji: 2019 Kategoria: Komedia kryminalna Reżyseria: Rian Johnson Czas trwania: 2h 10m Ocena: 7/10

Detektyw Blanc bada sprawę śmierci bogatego pisarza, głowy ekscentrycznej rodziny. Wszyscy jego krewni są podejrzani.

Na początku troche mnie nudził, ale potem delikatnie sie rozkręcił, nie bardzo ale wystarczająco, doszło do tego kilka zabawnych sytuacji, imo dobra gra i dosyć zabawna Jamesa Bonda. Drugie podejście do tego filmu to było w moim wykonaniu bo przy pierwszym wlasnie mnie znudził z początku, ale nie zaluje, ze dałem mu szanse i z chęcią sprawdzę druga część.

#filmmeter #filmy #ogladajzhejto

0f7b5236-be3e-494a-a7ab-3e550e17b5d8
kopytakonia userbar

Zaloguj się aby komentować

668 + 1 = 669

Tytuł: Rob Roy

Rok produkcji: 1995

Kategoria: Dramat historyczny / Przygodowy

Reżyseria: Michael Caton-Jones

Czas trwania: 2h 19m

Ocena: 7/10

Krótki opis: Szkocja, XVIII w. Przywódca klanu MacGregorów Robert Roy zostaje okradziony i oszukany przez angielskich szlachciców oraz wyjęty spod prawa.

Kawał porządnego kina przygodowo-historycznego: piękne plenery + nostalgiczna muzyka + świetne aktorstwo.

Dostępny na vider, ale często leci w TV.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

#filmmeter #ogladajzhejto

f5842c35-cdc9-4019-b872-7e027605f82f

Zaloguj się aby komentować

667 + 1 = 668

Tytuł: Mobland

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Dramat / Kryminał

Reżyseria: Serial „Strefa gangsterów” (oryg. „MobLand”) reżyseruje kilku twórców, w tym Guy Ritchie (reżyser 2 odcinków), Anthony Byrne (reżyser 4 odcinków), Lawrence Gough (reżyser 2 odcinków) oraz Daniel Syrkin

Czas trwania: 10x50min

Ocena: 8/10

Niby nic odkrywczego ten serial nie pokazuje, bo to co zwykle seriale gangsterskie pokazują - jeden gang na drugi itd. Perełką tutaj jest moim zdaniem Tom Hardy, który pasuje idealnie do roli fiksera mafijnego, zresztą ja go lubię bardzo. Ogląda się to przyjemnie, wciąga i gwarantuje rozrywkę a chyba o to chodzi.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

#filmmeter #filmy #seriale

dec62df7-e6cb-4c1a-9250-2e881fbe513d
kopytakonia userbar

Zaloguj się aby komentować