#czytajzhejto

76
5137

1647 + 1 = 1648


Tytuł: Lodowa pułapka

Autor: Clive Cussler

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Wydawnictwo: Amber

Format: e-book

Liczba stron: 204

Ocena: 7/10


Wcześniej pisałem o Ostatniej krypcie, idealnym przykładzie, jak nie powinna wyglądać książka przygodowa, to teraz dla odmiany przychodze do Was z książką, która jest przygodówką niemal idealną. Oczywiście nie jest to książka 10/10 i daleko jej do niej, ale ma wszystko to, co dobra książka przygodowa mieć powinna. Ma bohaterów, którym chce się kibicować, zdrady, które bolą, akcję, która jak zwalnia, to tylko na chwilę, żeby zaraz porwać nas w wir kolejnych wydarzeń. Do tego jest napisana tak, że zachęca czytelnika do sięgnięcia po więcej. Nie tylko jeśli chodzi o kolejne tomy serii, ale też o weryfikację ile prawdy jest w jej treści i czy wątek, który zainteresował mnie podczas czytania ma swoje odzwierciedlenie w historii czy geografii.


Jest to 3 tom przygód Dirka Pitta, który po raz kolejny wybierając się na z pozoru błachą misję, wpada w wir wydarzeń o niemal światowej skali. Punktem startowym jest arktyczny lodowiec, w którym znaleziono uwięziony w lodzie wrak statku. Dirk Pitt (członek organizacji NUMA, niepoprawny kawalarz, kobieciarz i rambo w jednym) dostaje zadanie wyjaśnienia, jak do tego doszło i dlaczego wokół sprawy znikają ludzie oraz całe fortuny.


Fabuła szybko wykracza poza dziwny wypadek na morzu. Mamy korporacyjne układy, fałszywe tożsamości, podejrzaną filantropię i plan, który (jeśli wypali) zmieni układ sił nie tylko w branży morskiej. Są gale w mroźnej scenerii, infiltracje pod przykryciem, nagłe zdrady i sekwencje akcji rozpisane jak rollercoaster: loty na granicy rozsądku, pościgi w śnieżnej zadymie i finałowe postawienie wszystkiego na jedną kartę. Cussler wie, jak dobierać puzzle, żeby schodziły się w świetną układankę.


Są jednak minusy - to wczesny Cussler, więc tempo bywa nierówne (środek lekko siada), a niektóre rozwiązania fabularne są tak przerysowane, że aż komiksowe. Postaci kobiece wciąż traktowane są iście bondowsko - charyzmatyczne, ale traktowane bardzo użytkowo przez fabułę. Jeśli ktoś szuka realizmu i wiarygodnej technologii, momentami podniesie brew. Jeśli natomiast chce klasycznej przygodówki z zamachem na zdrowy rozsądek, dostanie dokładnie tego, po co przyszedł. I właśnie za to uwielbiam takie przygodówki - czysta rozrywka i wartka akcja,


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Osobisty licznik: 190/128

#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #czytajzwujkiem

b3f5d105-feef-4f81-8688-27847a509ef6

@Vampiress z tego co widziałem, to nie trzeba ich czytać w kolejności, bo powiązania między tomami są minimalne, więc może przeczytam je tematycznie. Dam znać

@WujekAlien przygody Dirka Pitta I Ala Giordino czytałem na zmianę z ojcem. Zawsze byłem drugi bo staruszek musiał pierwszy przeczytać. Dobrze, że nie spojlerował.

Zaloguj się aby komentować

1646 + 1 = 1647


Tytuł: Ostatnia krypta

Autor: Gamboa Fernando

Kategoria: sensacja,przygodowa

Wydawnictwo: Autornia

Format: e-book

Liczba stron: 408

Ocena: 3/10


Ostatnio miałem chęć na przeczytanie czegoś przygodowego z wciągającymi zagadkami, ale bardziej dla dorosłych, niż w wydaniu dla nastolatków. Wybór padł na Ostatnią kryptę i chęć czytania mi przeszła. Niezbyt często o tym wspominam, ale od czasu do czasu zdarzają mi się zastoje czytelnicze, a to jedna z tych książek, które je powodują.


Książka z założenia jest super - opisuje ostatni skarb Templariuszy i ich podróż do Ameryki, na blisko 200 lat przed Kolumbem. Mariaż książek o przygodach Roberta Langdona i Dirka Pitta. Tropem skarbu rusza Ulises Vidal, wraz z przyjacielem rodziny i profesorem historii w jednym, oraz Cassandrą Brooks, miłośniczką podwodnych przygód. Nasza ekipa zbiera się etapami, najpierw Ulises odnajduje tajemniczy dzwon, którego pochodzenia nie rozpoznaje, udaje się z nim do profesora, który tłumaczy mu, że takie dzwony montowano na statkach Templariuszy około 700 lat temu, a skoro statek ten dopłynął do wybrzeży USA, to jest szansa, że to jeden ze statków, który przewoził ostatni skarb templariuszy przed ich wytępieniem z Europy. Wspólnie z właścicielem firmy wydobywczej organizują poszukiwania wraku licząc na odnalezienie skarbu i ogromny zarobek, tam też poznają Cassandrę. Niestety poszukiwania prowadzą ich tylko do statku z bronią i narzędziami, a co do złota muszą obejść się smakiem. Ulises, profesor i Cassandra odłączają się od ekipy i kontynuują poszukiwania na własną rękę.


I tu się pojawia pierwszy problem tej książki - bohaterowie. Ja pi⁎⁎⁎⁎le, jak oni są nijacy, bezbarwni, bezpłciowi, (dopiszcie sobie jeszcze inne określenia), jak ich dialogi są nieangażujące i irytujące. Ich pełne charakterystyki można nakręslić na żółtej karteczce samoprzylepnej, której w dodatku połówę zeżarł pies. Główny bohater jest niby archeologiem amatorem, nie znamy jego statusu majątkowego, ale nie stać go na opłacenie ciepłej wody w mieszkaniu (ten wątek pojawia się 3-4 razy), za to na popierdalanie po świecie w randomowe miejsca, już tak - logiczne.


Książki z tego gatunku powinny być wciągające i emocjonujące, przekazujące nienachalnie wiedze historyczną i sprawiające, że po lekturze sięgniesz po inne źródła, żeby dowiedzieć się więcej o historii. A z pewnością po kolejne tomy przygód opisywanych bohaterów, żeby przeczytać o ich dalszych losach. Po lekturze tej książki, nie miałem ochoty czytać przez 2 dni.


Książka dłuży sie niemiłosiernie, niby ma 400 stron, ale ebook ciągnie się jakby miał minimum 1000. Zostawiłem słuchawki u rodziców i musiałem czytać ebooka, a tak może audiobook by mnie uratował. Kolejne lokacje są opisywane tak, jakby autor kazał ChatowiGPT je narysować, a później na podstawie tego obrazka je opisał czytelnikom. Połączenia kolejnych tropów się średnio spinają, a już największym absurdem jest dorabianie ideologii do dobrego/odmiennego tumaczenia z innych języków i zachwyt bohaterów, jak to "odkryli amerykę".


Najgorsza przygodówka, jaką czytałem w ciągu 37 lat swojego życia, której nie da się nawet obronić tym, że jest dla dzieci i leci z uproszczeniami, bo jednak jest w niej wątek erotyczno/romantyczny i sporo określeń, których dzieci czytać nie powinny.


Zdecydowanie odradzam!


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Osobisty licznik: 189/128

#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #czytajzwujkiem #odradzajkiwujka

23017d9d-39c5-4318-afe5-9890e397f6bd

Zaloguj się aby komentować

Newsy książkowe od Whoresbane'a!


Dom Wydawniczy Rebis przedstawia nowy tom serii Wehikuł Czasu. "Podniebna krucjata" Poula Andresona ma zaplanowaną premierę na 27 stycznia 2026 roku. Wydanie w oprawie zintegrowanej, imitującej twardą, zawiera 192 strony. Poniżej okładka i krótko o treści.


Gdy w 1345 roku sir Roger de Tourneville zbiera rycerstwo, aby wesprzeć króla Edwarda III w wojnie z Francuzami, niespodziewanie w jego włościach ląduje statek obcych. Wersgorowie upatrzyli sobie Ziemię i Ansby w Lincolnshire jako kolejne miejsce do skolonizowania. Zaskoczeni, lecz nieustraszeni rycerze barona, wspierani duchowo przez brata Parvusa, niweczą te plany. Kiedy na pokładzie ostaje się jeden żywy Wersgor, w głowie sir Rogera rodzi się śmiały plan: przejąć statek, polecieć do Francji, a potem do samej Ziemi Świętej, by rozgromić niewiernych. Na pokład Krzyżowca wsiada całe Ansby i nawet zdrada Wersgora nie potrafi złamać męstwa, sprytu i humoru Anglików, którzy nie mają zwyczaju ulegać żadnym przeciwnościom. I tak z serii niewiarygodnych zdarzeń rodzi się zuchwała krucjata sir Rogera i kwiatu angielskiego rycerstwa.


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

#ksiazki #czytajzhejto #rebis #scifi #sciencefiction #wehikulczasu #poulanderson

89b964e1-69cf-4121-8bd9-e837877e6e77

@Whoresbane akurat ostatnio usłyszałem o tej książce i mam już pirata na Kindlu. Ale że wychodzi legalnie to mnie teraz sumienie gryzie i chyba poczekam i kupię. xD

Cena detaliczna wyniesie 49,99 zł.


Wołam grzmocących newsa:

@A_a @Astro @matoishi @Giban @zachlapany_szczypior @Taxidriver @eloyard @owczareknietrzymryjski @Cybulion @TyGrySSek @Hilalum @pepe_delfin @odyshon @Shagot @ciszej @heniu991 @Schecterro @Fly_agaric @WujekAlien @fonfi @bori @SpokoZiomek @Siejek @bojowonastawionaowca @l__p @KatieWee @Opornik @trixx.420 @HerrJacuch @Yes_Man @Mr.Mars @sireplama @Jarosuaf @suseu @GEKONIK @BJXSTR

Zaloguj się aby komentować

1642 + 1 = 1643


Tytuł: Dusza pokryta bliznami. Opowieści z meekhańskiego pogranicza

Autor: Robert M. Wegner

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Powergraph

Format: książka papierowa

ISBN: 9788368599039

Ocena: 5/10


Trudno mi polecić kupienie tej książki.


Wiem, że w dodawaniu wpisów pominąłem parę tomów, ale jestem świeżo po przeczytaniu najnowszego, teoretycznie kończącego serię, i nie mogę się powstrzymać przed wylaniem z siebie żalu spowodowanego ogromnym rozczarowaniem.


To wciąż kawał(ek) dobrze napisanego fantasy. Bardzo polubiłem styl Wegnera, świetnie mi się czytało i z trudem przychodziło mi oderwanie się od lektury. Dawno nic mnie tak nie wciągnęło i to oddaję autorowi - potrafi cholernie dobrze pisać.


Niestety, odniosłem wrażenie, jakbym otrzymał tylko połowę książki. Prawie wszystkie wątki wyglądają na urwane w połowie - swoistego zakończenia doczekały się jedynie Czerwone Szóstki, które wylądowały w więzieniu.


Wojna na Południu? Przerwana w kulminacyjnym punkcie.

Podróż Altsina? Przerwana, gdy w końcu podjęto jakieś działania.

Zniknięcie Cesarza? Nieporuszone.

Ściągniecie Laskolnyka? Nieporuszone.

Yatech z Małą Kaną nawet się nie pojawili chociaż na chwilę.

Podobnie jak Key'la.


Boli tym bardziej, że ten tom jest znacząco krótszy od poprzednich. O jakieś 250-300 stron, co tym bardziej frustruje, gdyż autor postanowił na przykład poświęcić cały rozdział na babskie pogaduszki, które choć były zabawne i przysłużyły się rozwoju fabuły, to jednak można było je pominąć, by w ich miejsce wrzucić coś znacznie bardziej istotnego.


Dlatego jestem zawiedziony. Powieść o wiele krótsza od poprzednich, która nie porusza kilku ważnych wątków. Dlatego nie jestem w stanie z czystym sumieniem jej polecić. I stąd też tak niska ocena.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #fantasy #fantastyka #czytajzhejto #meekhan

b533a557-3877-4d2b-807e-3592b52b7dbb

@cyberpunkowy_neuromantyk książka prawie 2 razy krótsza od pozostałych, ale przynajmniej prawie 2 razy droższa. Poczekam na turbo obniżki.

@Cerber108 Jeszcze czcionka wieksza niz w poprzednim tomach. Ladnie przyjanuszowali. Na znak protestu sciagne sobie Duszę z doci za darmo a papier kupie kiedys na jakiejs promocji.

@cyberpunkowy_neuromantyk Pobieżnie tylko zerknąłem by nie wyłapać spojlerów. Autor planuje minimum osiem tomów, ten jest szósty. Nie wiem skąd wziąłeś, że to ostatni

Zaloguj się aby komentować

Gdyby ktoś był ciekaw, to tak wygląda komplet Dzieł Zebranych Stefana Grabińskiego ( ͡° ͜ʖ ͡°)


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

#ksiazki #czytajzhejto #chwalesie #horror #wydawnictwoix #stefangrabinski

56e7c071-9861-43d3-98d7-a4970912814f

@Whoresbane czcionka tytułów jak na jakimś odpicowanym i jednoczesnie nieczytelnym zaproszeniu weselnym xD

ale wyglad okladek oprocz tego na duzy plusik!

Jako wielki fan Lovecrafta niemiłosiernie się wynudziłem przy Grabińskim, kilka opowiadań ciekawych cała reszta monotematyczna, grupowanie ich pod względem typu np. "pociągi, ogień" okropnie męczy i nuży.

Zaloguj się aby komentować

Cześć!


W nawiązaniu do mojego poprzedniego wpisu wrzucam w końcu zdjęcie nagrody


Muszę przyznać, że po powrocie z urlopu spotkała mnie bardzo miła niespodzianka — w paczce znalazły się nie jedna, a dwie książki! Oprócz wybranej przeze mnie „Teorii Pozwól im” Mel Robbins dostałem także „Regułę 5 sekund” tej samej autorki. Totalnie się tego nie spodziewałem i tym bardziej cieszę się z wygranej.


Jeszcze raz ogromne dzięki dla @adsozmelku za zorganizowanie zabawy i super niespodziankę!


#ksiazki #kzp #czytajzhejto #rozdajo #chwalesie

16c1141e-caf9-46c1-8878-64d6ce72e243

Zaloguj się aby komentować

1641 + 1 = 1642


Tytuł: Gry Nemezis

Autor: James S.A. Corey

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: MAG

Format: książka papierowa

Liczba stron: 544

Ocena: 8/10


Piąty tom cyklu Expanse długo mi się czytało, bo od pewnego czasu znów mam problem z wygospodarowaniem nawet 15-20 minut przed snem, więc trudno mi dokonać uczciwej oceny.


Wydarzenia opisane w poprzednim tomie - Gorączce Ciboli mocno nadwyrężyły Rosynanta, którego czeka długi serwis na stacji Tycho. Członkowie załogi, korzystając z przestoju, postanawiają załatwić zaległe sprawy osobiste. Tym sposobem w końcu poznajemy perspektywę, przeszłość i osobiste dramaty głównych bohaterów: Naomi, Amosa oraz Aleksa.


W kwestii fabularnej dzieje się dużo, równowaga sił nawet nie zostaje zachwiana, a całkowicie wywrócona do góry nogami, natomiast konsekwencje mają wpływ na cały układ słoneczny. Najciekawszym zabiegiem jest błyskotliwe połączenie dwóch różnych skali: osobistej i globalnej. Prywatne sprawy bohaterów splątane zostają z wielką polityką nadając wydarzeniom bardzo dramatyczny charakter.


Podsumowując: jak dotąd Gry Nemezis uważam za zdecydowanie jedną z lepszych części cyklu.


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto

7881080c-4b9f-438f-9546-cc69eb9993a9

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Newsy książkowe od Whoresbane'a!  


Wydawnictwo Vesper ogłasza czwarty tom serii z Matthew Corbettem. "Jeździec opatrzności" Roberta McCammona jest planowany na luty 2026 roku. Poniżej szata graficzna serii i krótko o treści.


Akcja rozgrywa się zimą 1703 roku. Matthew wciąż zmaga się z traumą po śmiertelnym starciu ze słynnym masowym mordercą, Tyranthusem Slaughterem. Gdy Manhattanem wstrząsa seria tajemniczych eksplozji, Corbett zostaje wciągnięty w kolejną, niespodziewaną zagadkę. Ktoś próbuje — i to bardzo uparcie — zwrócić na siebie jego uwagę.

Śledztwo prowadzi bohatera z tętniącego życiem, rosnącego w siłę Nowego Jorku aż na odległą wyspę Pendulum w archipelagu Bermudów. Tam Corbett staje twarzą w twarz z całą galerią niezwykłych, często groteskowych postaci rodem z powieści Dickensa.


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

#ksiazki #czytajzhejto #vesper #robertmccammon #matthewcorbett

97ca86ea-4fff-46fe-9ce1-d046210aef60

Zaloguj się aby komentować

1638 + 1 = 1639


Tytuł: Dzieci czasu

Autor: Adrian Tchaikovsky

Tłumacz: Jarosław Rybski

Kategoria: science fiction

Format: książka z biblioteki


Ocena: 9/10


Ostatnio tu dużo marudzę na tagu to teraz prawdziwy bengier. xd


Daleka przyszłość i dwa przeplatające się wątki. Z jednej strony obca planeta, a na niej rozwój cywilizacji inteligentnych pająków przypadkiem ewoluowanych przez ludzi. Z drugiej niedobitki ludzkiej cywilizacji po dwóch katastrofach na Ziemi lecące w kosmos, szukając szansy na przetrwanie. Oczywiście tą szansą okazuje się planeta pająków i cała fabuła zmierza do nieuchronnej konfrontacji.


Co tu jest super? Prawie wszystko. Dostajemy to co w opisie rozwinięte, opisane bardzo wiarygodnie i tak, że aż się nie można oderwać. Świetnie są nakreślone różne społeczeństwa, zmiany, które w nich zachodzą i przyczyny dlaczego zadziało się tak, a nie inaczej. SF socjologiczne najwyższej próby. A do tego dużo więcej fascynujących konceptów sf, których nie chcę spoilerować. Styl bym określił jako epicki, jak w jakimś klasycznym fantasy. Część ludzi na to narzeka, a jak dla mnie to było wspaniałe, bo pozwala poczuć naprawdę skalę czasową i doniosłość wydarzeń. Kojarzyło mi się z Władcą Pierścieni, gdzie uważam to za największą przewagę książki nad filmami Jacksona.

Pochwalić trzeba też zakończenie, gdzie z jednej strony dzieje się to, czego się spodziewamy. Ale z drugiej przebieg końcówki, jej wynik i następstwa świetnie podsumowują całą książkę.


Co nie jest super? Chłop za bardzo nie umie pisać pojedynczych, ciekawych bohaterów (na co będą też argumenty w kolejnym moim marudzeniu xD). Natomiast tutaj nie było to kompletnie potrzebne, więc mi nie przeszkadzało. Druga sprawa - jedne rzeczy w tej książce są świetne, a inne są jeszcze świetniejsze więc jeśli jeden wątek wam podejdzie bardziej to drugi może czasem lekko nużyć.

Dlaczego nie dałem 10/10? Bo właśnie jestem gdzieś w 3/4 dwójki, która jest jeszcze lepsza. Ośmiornice są za⁎⁎⁎⁎ste.

#ksiazki #sciencefiction #scifi #bookmeter #czytajzhejto #fantastyka

df244790-2970-47ad-b316-cd96c794bf20

Zaloguj się aby komentować

1637 + 1 = 1638


Tytuł: Gateway

Autor: Frederik Pohl

Tłumacz: Marek Pawelec

Kategoria: science fiction

Format: ebook


Ocena: 3/10


Znowu książka na którą byłem nakręcony mocno, znowu zdobywca wszystkich możliwych nagród. I znowu szrot.


Opis zapowiada coś świetnego - ludzkość odkryła stację obcych orbitującą wokół słońca, na której są statki. Można nimi lecieć, nie wiadomo gdzie się trafi, ale jak trafi się dobrze to można zostać bardzo bogatym. A jak źle to zginąć.


Problem w tym, że z 90% książki jest nie o tym, tylko o psychologii głównego bohatera. A ten bohater jest tak fascynujący, że na zmianę przechwala się ile to bab nie wyruchał, albo jęczy że boi się wsiąść do statku i lecieć, w związku z czym gnije na tej stacji i nie robi nic. Tylko imprezuje i r⁎⁎ha. xD Poza tym jest strasznym dupkiem, gnidą i robi rzeczy, przez które im dalej w las tym jego los obchodził mnie mniej niż zeszłoroczny śnieg. A jakby było mało to książka jest pisana z perspektywy pierwszoosobowej, czyli siedzimy w głowie tego chłopa. Słyszałem że bardzo ciężko jest napisać dobrą książkę takim sposobem, ostatnio znajduję kolejne przykłady potwierdzające tę tezę.


Po drugie konstrukcja fabularna - to co na stacji to przeszłość, która przeplata się z dziejącymi się w teraźniejszości sesjami teraueptycznymi u AI psychologa. W związku z czym autor spojleruje dość szybko większość tego co się zdarzy. A same sesje to byłby ciekawy pomysł, ale element AI nic nie wnosi, równie dobrze mógłby to być człowiek, a po drugie bohater jest podczas nich tak samo wkurwiający jak przez resztę książki.


Wyszło to w cegle MAG-a razem z drugą częścią (okładka poniżej), ale pomimo tego że mam i ją i drugą cegłę z częściami 3-4 to raczej mój koniec przygody z tą serią. ¯\_(ツ)_/¯

#ksiazki #sciencefiction #scifi #czytajzhejto #bookmeter

68fe25e6-cc72-46b8-a1a7-98554575d1a9

Hmm. Muszę przeczytać to znowu bo jak pamiętam z przed lat to była to dla mnie raczej książka, która zapadła mi w pamięć, coś w sobie miała.

@pigoku Mi się bardzo podobała chociaż czytałem ją dawno temu, taki wgląd w głowę bohatera to dla mnie zaleta a nie wada. Fakt że był irytującym złamasem ale dzięki temu bardziej ludzkim i prawdziwym niż nieskalani zdobywcy kosmosu.

@Kronos jakby to był ciekawy i skomplikowany bohater to też by mi nie przeszkadzało, a ten był równie jednowymiarowy co ci nieskalani zdobywcy, tylko w drugą stronę. ¯\_(ツ)_/¯

Zaloguj się aby komentować

1636 + 1 = 1637


Tytuł: Autostopem przez galaktykę


Autor: Douglas Adams


Kategoria: fantasy, science fiction


Liczba stron: 306


Ocena: 9/10


JAKIE TO BYŁO DOBRE XD


Świetny humor, świetne pomysły, lekkie pióro, nie czułem kiedy strony pękały. Nie chce spoilerować, ale serio nie pamiętam co ostatnio tak pochłonąłem.


Zaraz zabieram się za drugą część.


#bookmeter #ksiazki #czytanie #czytajzhejto

a3ae4cff-e8f9-40aa-9872-7e6cc3684932

Zaloguj się aby komentować

Pewnie temat, wielokrotnie męczony.


Szukam sobie na używkach Władcy Pierścieni.

Jest multum edycji,a to z memicznie złym Łozińskim (a później już z poprawioną wersją), a to wiecznie wspaniałą Skibniewską.

Są jeszcze edycje z "ilustracjami". Są edycje gdzie wszystko w jednej tomiszczu, a to z 3 tomami.


Serwisy (unikam kryptoreklamy) sypią jak z rękawa. Nawet nie wiem jak nurkować. Proszę chociaż, podajcie proszę rok i wydawnictwo na co polować, bo normalnie łapy same opadają.


#ksiazki #literatura #czytajzhejto #hejtoczyta #fantasy

@wielkaberta Ja jestem fanem zarówno tłumaczenia Frąców (najbardziej wierne Tolkienowi, bez ubarwiania Skibniewskiej) jak i wydania Amberu

d8f726e7-a0c3-413a-9e05-2090895bd849

@wielkaberta zawsze możesz kupić wszystko od Zyska dla estetyki i krowę jednotomówkę od Muzy dla Skibniewskiej. Ja tak zrobiłem.

Zaloguj się aby komentować

1633 + 1 = 1634


Tytuł: Of Monsters and Mainframes

Autor: Barbara Truelove

Kategoria: science fantasy, horror, komedia

Format: ebook


Ocena: 6/10


Na statku kosmicznym Demeter podczas kolejnych lotów giną setki ludzi i pojawiają się potwory, od Drakuli przez wilkołaka po jakieś rybopodobne stwory z mitologii Cthulhu. A akcję obserwujemy głównie z perspektywy dwóch przekomarzających się AI, jednej sterującej statkiem i drugiej medycznej, które średnio przejmują się ludźmi, ale próbują rozwiązać tajemnicę bo nie chcą trafić na złom. xd


Dzięki zastosowanej narracji książka jest przekomiczna i czyta się to bardzo fajnie. Natomiast fabularnie jest trochę gorzej. Przez sporą część to bardziej dość powtarzalne opowiadania, a właściwa akcja zaczyna się dość późno, nie prowadząc jednak do żadnego wyjaśnienia głównej tajemnicy.

#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto

4ffb69f0-2079-4297-8952-57d5daada4e2

Zaloguj się aby komentować

Newsy książkowe od Whoresbane'a!


Wydawnictwo Bellona wypuszcza następną historiografię. "Prusy. Pięć wieków" Grzegorza Kucharczyka w księgarniach od 5 grudnia 2025 roku. Wydanie w twardej oprawie zawiera 832 strony, w cenie detalicznej 99,90 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Prusy, które wyrosły z Brandenburgii i ziem Zakonu Krzyżackiego, niegdyś odebranych pogańskiemu ludowi Prusów, w XVIII wieku stały się jednym z najważniejszych państw niemieckich. Umocniły swą potęgę dzięki zwycięstwom w wojnach śląskich, udziałowi w rozbiorach Rzeczypospolitej oraz w XIX wieku pokonaniu Austrii i Francji. W 1871 r. pruska dynastia Hohenzollernów objęła tron nowo utworzonego Cesarstwa Niemieckiego. Prusy jako część Niemiec przetrwały do 1945 r., gdy w wyniku drugiej wojny światowej ich terytorium w znacznej części przypadło Polsce i ZSRR.

Prof. dr hab. Grzegorz Kucharczyk z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu podjął się syntetycznego opracowania dziejów państwa Hohenzollernów od XVI do XX wieku, którego losy wielokrotnie dramatycznie wiązały się z historią Polski. To próba nowego spojrzenia na te dzieje. Autor kładzie nacisk na historię polityczną, ale również uwzględnia najważniejsze aspekty dotyczące kultury, społeczeństwa i gospodarki. Tekst jest wzbogacony o ramki prezentujące osoby i ciekawostki związane z tematyką poszczególnych rozdziałów. Książka zawiera liczne ilustracje i mapy.


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

#ksiazki #czytajzhejto #bellona #historia #prusy #grzegorzkucharczyk

1ef45106-0e8b-4fb3-af08-9cd9fbb8d5b8

Zaloguj się aby komentować

1632 + 1 = 1633


Tytuł: Działa Imperium

Autor: Django Wexler

Kategoria: fantasy, science fiction

Format: audiobook

Liczba stron: 604

Ocena: 7/10


Czuć że zbliża się finał. Wątki idą w stronę ciekawej kulminacji, której się nie spodziewałem zupełnie, myślałem że pójdzie w trochę inny sposób. Jane w końcu wykorzystana w sposób w jaki nie mam ochoty przestać słuchać, reszta postaci całkiem nieźle. Końcówka z ciekawym twistem, więc została tylko jedna część do końca historii. Jest szansa na porządne zakończenie, trzymam kciuki za to


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto

70b62140-cb2d-4e78-a8fd-b94c7acb764d

Zaloguj się aby komentować

Newsy książkowe od Whoresbane'a! 


Wydawnictwo MAG ogłasza wznowienie pierwszego tomu Sagi o Zielonych Kościach. "Miasto jadeitu" Fondy Lee ukaże się 12 grudnia 2025 roku. Wydanie w twardej oprawie obejmuje 544 strony, w cenie detalicznej 69 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.


W Mieście jadeitu – powieści, która zdobyła nagrodę World Fantasy –konkurencyjne klany rywalizują ze sobą o honor i władzę w fantastycznej metropolii zainspirowanej kulturą azjatycką.

Jadeit jest krwią podtrzymującą życie wyspy Kekkon. Wydobywano go, handlowano nim, kradziono go i zabijano dla niego już od stuleci. Od równie dawna honorowi wojownicy zielonej kości, jak rodzina Kaulów, wykorzystują go do zwiększania swych magicznych możliwości i obrony wyspy przed cudzoziemskim najazdem.

Teraz jednak wojna się skończyła i nowe pokolenie Kaulów musi walczyć o władzę nad tętniącą życiem stolicą Kekonu. Są zainteresowani jedynie obroną własnej rodziny, kontrolą nad rynkiem jadeitu oraz panowaniem nad należącymi do nich dzielnicami. Starodawne tradycje nie grają wielkiej roli w tym zmieniającym się szybko kraju.

Gdy pojawia się nowy potężny lek pozwalający wszystkim, nawet cudzoziemcom, nosić jadeit, długotrwała rywalizacja między klanami Kaulów i Aytów przeradza się w otwartą wojnę. Jej wynik rozstrzygnie o losie wszystkich zielonych kości oraz całego Kekonu.


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

#ksiazki #czytajzhejto #mag #fantasy #fondalee

f6c3605d-e79a-4b35-99b1-5e00032a2d73

Zaloguj się aby komentować

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Fabryka Słów zapowiada wznowienie dwóch tomów Cyklu Inkwizytorskiego. "Przeklęte krainy" i "Przeklęte kobiety" Jacka Piekary w sprzedaży od 30 stycznia 2026 roku. Wydania w miękkich oprawach w cenach detalicznych po 54,90 zł za sztukę. Poniżej okładki i krótko o treści.

 "Przeklęte krainy"

Życie warto poświęcać tylko dla Boga. Bo kiedy Bóg woła, to odpowiadam:

"jestem!", nie patrząc i nie zważając czy wzywa mnie dla chwały czy dla męczeństwa.

Kraina, gdzie plenią się herezja i pogaństwo, a inkwizytorzy nazywani są "rzymskimi diabłami".

Kraina biednego, otępiałego ludu i toczących wieczne wojny okrutnych książąt.

Kraina niezmierzonych puszcz i mokradeł - królestwa demonów i kolebki czarnej magii.

To tutaj inkwizytor Mordimer Madderdin zawrze chwiejne przymierze z tymi którym nie ufa, których nienawidzi lub którymi pogardza. Uczyni to, by nie stracić życia, miłości oraz nieśmiertelnej duszy.


"Przeklęte kobiety"

Życie warto poświęcać tylko dla Boga. Bo kiedy Bóg woła, to odpowiadam: "jestem!", nie zważając czy wzywa mnie dla chwały czy dla męczeństwa.

Inkwizytor walczy z pogaństwem i herezją na barbarzyńskiej Rusi!

Ludzie chcący wykorzystać Mordimera Madderdina są zbyt liczni i bezwzględni, by inkwizytor nawet przez chwilę czuł się bezpiecznie.

Umierają idee i marzenia, umierają wrogowie i przyjaciele. Ci którzy przeżyli, żałują że również nie umarli. A w ostatecznym efekcie, w tej wszechogarniającej pustce, pozostaje miłość do Boga i wierność Świętemu Officjum. To one wypełniają serce na tyle, by chciało jeszcze bić...


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

#ksiazki #czytajzhejto #fabrykaslow #inkwizytor #piekara #jacekpiekara #cyklinkwizytorski

8aee1a56-6f92-4212-af71-fb2a6ec25d2c

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry,
Listopad już za nami, więc czas na podsumowanie. Tym razem udało się poczytać więcej niż w poprzednich miesiącach - 24 książki i 7719 stron (okładki wszystkich książek poniżej). Wyciągnęło mi to też troszkę wynik roczny na 187 książek i zbliża mnie do przekroczenia 200 książek w tym roku


To był dobry miesiąc też pod kątem znalezienia kolejnej serii kryminalnej, której czytanie wciągnęło mnie bez reszty. A mówię tu o serii Emelie Schepp z prokurator Janą Berzelius, która liczy 8 tomów, z czego 7 jest już przetłumaczone na język polski. W listopadzie udało mi się przeczytać 5 z nich (tomy 2-6).


Krótko o serii:

Jana Berzelius jest prokuratorką, współpracuje z policją łapiąc groźnych przestępców. Ale tylko w teorii, bo więcej z nich jednak ginie z jej ręki niż trafia do więzienia. To nie jest spoiler, bo już na starcie dowiadujemy się, że Jana została uprowadzona rodzicom jako małe dziecko i przeszła trening dla “nieletnich morderców”, który nie tylko nauczył ją jak się bronić, ale również jak zadawać ból, w szczególności ten ostateczny.

Po za Janą mamy tu jeszcze kilku bohaterów, w tym “przyrodniego” brata, który razem z nią przeszedł trening jako dziecko, ale w przeciwieństwie do niej, wcale nie kryje, że jest po przeciwnej stronie barykady. Na nieszczęście dla Jany, wie o niej za dużo i skrzętnie wykorzystuje to przeciwko niej.


Może nie brzmi to jakoś super pasjonująco, ale czyta się te książki z zapartym tchem. Czuć, że autorka miała pomysł na serię od początku do końca, że każda kolejna książka kontynuuje motyw z poprzedniej, a wątek Jany i Danilo rozciąga się na wiele tomów. Każda decyzja i zachowanie ma tu swoje konsekwencje i muszę przyznać, że dawno się z tym w innej serii nie spotkałem. Tłumacz i wydawca robili wiele, żeby te książki dało się czytać osobno, jest wiele przypomnień kto jest kim, dlaczego jest na takim zakręcie życiowym, a nie innym, ale nie polecam zmiany kolejności. Podam przykład: zacząłem czytać 3 tom przed 2 tomem, zupełnie przez przypadek i szybko odpuściłem, bo wpadałem w wątki, o których nie było mowy w 1 tomie i było czuć, że brakuje puzzli w tej układance.


Wracając do standardowej konwencji podsumowań


Najlepsze książki:
Na 2 pierwszych miejscach się nic nie zmieniło w ciągu ostatnich 2 tygodni:

  1. Charlotte McConaghy - Dziki mroczny brzeg - Baza z nasionami, na wypadek zagłady ludzkości, na kole podbiegunowym. Ojciec z dziećmi, którzy są ostatnimi mieszkańcami bazy, a ich zadaniem jest spakowanie ostatnich nasion i sprzętu, na miesiąc przed ostatnim transportem z wyspy. Pewnego dnia na brzegu odnajdują tajemniczą kobietę, której przetrwanie i misja znajdą się w rękach rodziny. Gęsty mroźny klimat, sporo psychologii, dużo żalu i perspektywa zostawienia za sobą całego swojego życia - 9/10


  1. Vincent Delecroix - Small Boat - Wpis był już tutaj (LINK), dalej uważam, że to świetna ksiązka i jak tylko pojawi się po polsku, polecam przeczytać każdemu. Jest to świetny mariaż fikcji z prawdziwymi wydarzeniami - 9/10


  1. Gareth Rubin - Holmes i Moriarty - kolejny retelling przygód najsłynniejszego detektywa świata. Tym razem zamieszany w światowej skali spisek musi stanąć ramię w ramię z odwiecznym wrogiem profesorem Moriartym. Przez większość czasu będziemy towarzyszyć 4 bohaterom, bo podobnie jak Holmes z Watsonem, Moriarty również nie podróżuje sam i towarzyszy mu porucznik Moran. To co jest unikalne dla tej książki to przeplatana perspektywa, bo wydarzenia będziemy obserwować oczami Watsona i Morana - 8/10

Tu się trochę zastanawiałem, czy nie lepszą książką była jednak Szczelina (Kariki), ale ostatecznie wybrałem Holmesa, bo może dzięki temu zachęcę kogoś do przeczytania Szczelina była wałkowana już wielokrotnie na #hejto, więc sobie odpuściłem kolejną polecajkę.


Najgorsze książki:

  1. Nina Lykke - Nie jesteśmy tu dla przyjemności - Podstarzały pisarz playboy bez większych sukcesów na koncie, dostaje zaproszenie na festiwal literacki, rzutem na taśmę, bo na chwilę przed jego rozpoczęciem. Trafia do dyskusji panelowej, w której jedną z uczestniczek jest kobieta, która w swojej książce opisała ich przygodny seks jako najgorsze doświadczenie, jakie ją spotkało w życiu. Do tego nie tylko czuje się wykorzystana, ale niemal zgwałcona przez starca, który mógł pomóc lub zaszkodzić jej karierze. Bardzo dziwna książka, którą dość ciężko się czyta. Trudno mi sobie nawet wyobrazić kto jest jej odbiorcą, bo opisuje ruch #metoo, z perspektywy tego złego faceta, a nie wykorzystanej kobiety, jak w innych ksiązkach - 5/10

  2. Jordan Castro -Muscle Man - nie ma sie co rozpisywać - pierdololo o niczym - bardziej strumień świadomości narcyza filozofa, niż realna książka - 5/10


Tym razem tylko 2 najgorsze pozycje, bo po za nimi cała reszta to były spokojnie książki na 6-7+ i byłoby mi nawet głupio wybierać, która z niezłych książek była realnie najgorsza.


Pozostałe kategorie z podsumowań:

  • Żałuję, że przeczytałem tak późno: Jozef Karika - Szczelina

  • Przeczytałem jeszcze raz i było warto: Mary Shelley - Frankenstein

  • Dobre, bo polskie: Chmielarz - Rana (jedyna polska książka)

  • Wyzwania Goodreads: Fall Challenge 11/12 + November Reader

  • Reportaż: Steven Charleston - We Survived the End of the World: Lessons from Native America on Apocalypse and Hope

  • Kryminał: Emelie Shepp - Seria z Janą Berzelius, Wojciech Chmielarz - Rana


Jeśli, któraś książka Was zainteresowała i chcecie zobaczyć jej recenzję na Bookmeter, piszcie w komentarzach :)

Okładki na goodreads często są w oryginalnym języku, bo goodreads nie ma dodanego ich tłumaczenia ani na język polski, ani tym bardziej na angielski.

#ksiazki #czytajzhejto #czytajzwujkiem #czytelniczepodsumowanie

68189be2-639b-4d88-a2b7-03bfe9a31419
dbb4131d-5033-4609-b8e0-03b78e76b401
3a39d7b6-f2c3-43d9-b482-8434cb0ef28d

@WujekAlien bardzo lubię Twoje miesięczne podsumowania, zazwyczaj wyciągam z nich coś co idzie na półkę „want to read” 😃

Zaloguj się aby komentować

1626 + 1 = 1627


Tytuł: Gołoborze

Autor: Maciej Siembieda

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Wydawnictwo: Znak Literanova

Format: książka papierowa

Liczba stron: 528

Ocena: 8/10


Świetnie napisana książka, o tym jak zemsta przechodzi z pokolenia na pokolenie. Bardzo dobrze ukazane czasy, w których się dzieje, mniej więcej od 1920r, słownictwo, którego używają bohaterowie jest adekwatne do tamtych czasów, bardzo dobrze pokazana ówczesna wieś. Wciąga jak bagno i ciężko się oderwać. Świetny klimat. Same plusy!


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #czytanie #ksiazki #czytajzhejto

e98d05a8-4760-4c3f-9afb-769710d9839e
kopytakonia userbar

Zaloguj się aby komentować