#czytajzhejto

76
4606

Newsy książkowe od Whoresbane'a!


Dom Wydawniczy REBIS zapowiada dodruk Czarnej Kompanii Glena Cooka. "Księgi południa", na które składają się "Srebrny grot", "Gry cienia" i "Sny o stali", ponownie w sprzedaży od 29 lipca 2025 roku. Wydanie w miękkiej oprawie liczy 840 stron, w cenie detalicznej 89 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.


Kiedy umiera nadzieja, pozostaje przetrwanie. I wciąż jest jeszcze Czarna Kompania.


Po wyniszczającej bitwie pod Wieżą Uroku, Konował, chcąc odnaleźć zaginione Kroniki, prowadzi resztki towarzyszy na południe. Tu jednak natrafiają na nowego wroga – Władców Cienia – przerażające istoty, nurzające się w mroku i rozpaczy. W starciu z nimi Kompania ponosi straszliwą klęskę. Pani, jedna z nielicznych ocalałych, zdecydowana pomścić braci i pokonać Władców, zbiera nową armię.


Tymczasem ci spośród Kompanii, którzy poszli inną drogą – Milczek, Kruk, Pupilka – muszą ponownie stawić czoło duchowi Dominatora, którego ktoś próbuje wciąż oswobodzić.


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

#ksiazki #czytajzhejto #rebis #fantasy #czarnakompania #glencook

2c55dafa-8fdd-46ce-ac55-1f45a53655d1

Zaloguj się aby komentować

Dobra mam pytanie.

Zacząłem czytać Proces Franza Kafki.

Nic wcześniej o tej książce nie czytałem, gdzieś mi się obiło o uszy i postanowiłem sprawdzić.

Jestem w drugim rozdziale.

Czy ta książka jest taka abstrakcyjna ale niesie za sobą wartość jakąś?

Bo na ten moment mam dziwne i nie przyjemne uczucie ją czytając i nie wiem czy w ogóle warto kontynuować xD

A może jestem za głupi?

#ksiazki #czytajzhejto

@Fletcher generalnie nie rozumiem jarania się nią przez ludzi. Była słaba. Liczyłem, że dalej w treści się to zmieni, ale nie xD moja matka, która siedzi w książkach non stop, miała podobne wnioski. Jak przestaniesz czytać, to niewiele stracisz imo.

@goroncy_kartofel dzięki! Widzę zdania są podzielone. Spróbuję jednak przeczytać do końca, tak dla zasady, żebym mógł krytykować/zachwalać w pełni

@RogerThat No tak, trzeci rozdział trochę mnie wciągnął. I chyba zgadzam się z tym co jest faktycznie wartością tej książki.

Facet dostaje wezwanie do urzędu, tam nikt nic nie wie i nie potrafi czegokolwiek wyjaśnić, a potem ten facet umiera. Koniec.


Można było to opowiedzieć o wiele sprawniej i ciekawiej niż jakimiś deliryczno-onirycznym słowotokiem o niczym. No ale klasyka, więc musi się podobać każdemu, kto panicznie boi się łatki tumana i nieokrzesańca.

Zaloguj się aby komentować

1077 + 1 = 1078


Tytuł: Kwiaty dla Algernona

Autor: Daniel Keyes

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Dom Wydawniczy Rebis

Format: e-book

ISBN: 978-83-806-2702-4

Liczba stron: 298

Ocena: 9/10


Bardzo dobra i smutna jednocześnie książka.




Czy niska inteligencja ułatwia czy utrudnia życie? Podniesienie inteligencji pomoże takiej osobie? Jak reaguje otoczenie i rodzina na osobę inteligentną, a jak na głupią? O tych i nie tylko rzeczach opowiada ta książka.


Czasem się zastanawiamy, bądź i nie, co by było, gdybym był mądrzejszy? A może czy miałbym łatwiej w życiu jakbym był trochę głupszy? Inteligencja, a dojrzałość emocjonalna nie do końca idą w parze. Książka opowiada właśnie o problemach bohatera zarówno z perspektywy głupka, jak i geniusza. Do niektórych wniosków doprowadza nas bohater, niektóre z kolei wyciągamy sami, ale z reguły nie są to zbyt wesołe wnioski.


Samą książkę czytało mi się dobrze, z zaciekawieniem, trzeba jedynie przebrnąć przez początek pisany z perspektywy głupka, ale niesie to też ze sobą jakąś wartość i jest dość oryginalne. Fajny pomysł, nieźle zrealizowany, no i dość ponadczasowy wydaje mi się, bo książka jest ponad dwa razy starsza ode mnie, a nie czułem tak tego. Polecam, warto przeczytać, choć może niekoniecznie na wakacjach na plaży.


#bookmeter #czytajzhejto #ksiazki

72627184-5d69-499f-9a19-d2687a3e5f85

@pingWIN czytałem jakieś 2 lata temu, ale w całości z tego co pamiętam, raczej nie. Opowiadania są bardzo nierówne, może nie tak, jak w "Wydechu" (tego samego autora), ale jednak

Zaloguj się aby komentować

1075 + 1 = 1076


Tytuł: Przyszła na Sarnath zagłada. Opowieści niesamowite i fantastyczne

Autor: H.P. Lovecraft

Kategoria: horror

Wydawnictwo: Vesper

Format: książka papierowa

Liczba stron: 624

Ocena: 7/10


Ten zbiór to jak dziwaczna kolacja u ekscentrycznego wuja - raz trafi się danie wykwintne, raz smak, ktrórego lepiej nie próbować identyfikować, ale całość robi wrażenie i zapada w pamięć. Przyszła na Sarnath zagłada to przekrój przez różne etapy twórczości Lovecrafta, w którym przewijają się groby, zaginione cywilizacje, kosmiczne lęki i oczywiście - potrzeba świeżych zwłok do badań. Bo bez nich ani rusz.

Niektóre z tekstów snują się na granicy jawy i snu, gdzie świat realny przeplata się z onirycznymi krainami, a sama logika zdaje się ustępować miejsca nastrojowi. W innych groza ma bardziej namacalny, cielesny wymiar. Zresztą motyw ciała, nawet powiedziałbym, że truchła - martwego, rozkładającego się, eksperymentowanego - przewija się wielokrotnie. W tych tekstach Lovecraft flirtuje z makabrą z prawdziwą literacką satysfakcją.


Nie brakuje też dziwnych perełek, które pokazują, że Lovecraft potrafił mieszać filozofię, metafizykę, gore i… dość niepokojące relacje międzyludzkie. Momentami można odnieść wrażenie, że autor bawi się samym sobą i czytelnikiem - jakby testował, jak daleko można przesunąć granicę pomiędzy ciekawością a chwilowym obrzydzeniem.


Sama tytułowa Zagłada Sarnath to niemal mitologiczna przypowieść o pysze kroczącej przed upadkiem, która do dziś brzmi jak coś z echa pradawnych koszmarów. Inne opowiadania łączą motywy historyczne z bardzo mroczną wyobraźnią.


Czy wszystko tu działa? Nie. Niektóre teksty, mogą się dłużyć lub trącić ramotą. Ale jako całość - tom prezentuje Lovecrafta od różnych, często nieoczekiwanych stron. Choć w opowiadaniach często nie wiadomo, co czai się w cieniu to Lovecraft zawsze wiedział, że największy strach tkwi nie w tym, co widać, ale w tym, co zaledwie majaczy we mgle.


Długo się zbierałem do tego tomu, ale lubię czasem wrócić do weird fiction, a nie ma chyba lepszego reprezentanta tego gatunku, niż wymysły chorego ale i genialnego umysłu Lovecrafta.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Osobisty licznik 107/128 (brak 3 recenzji na bookmeter)

#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #czytajzwujkiem

607e7f10-55a2-44b7-abb1-310bdd6d96f6

Zaloguj się aby komentować

1074 + 1 = 1075


Tytuł: Mag

Autor: Jeffery Deaver

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Format: e-book

Liczba stron: 448

Ocena: 5/10


Jeffery Deaver ma talent do tworzenia zagadek, które przypominają złożone mechanizmy zegarków - pełne ruchomych części, ukrytych zapadek i zaskakujących zwrotów akcji. W Magu miał do dyspozycji wyjątkowo ciekawy rekwizyt: świat iluzji scenicznej, prestidigitatorów i tajemnic, które z definicji mają wodzić widza za nos, okrywać przed nim prawdę, oszukiwać wzrok i słuch.


Pomysł wyjściowy jest naprawdę świetny. Tajemniczy iluzjonista o pseudonimie Mag popełnia zbrodnie, wykorzystując triki godne Houdiniego. Do gry wchodzą dobrze znani bohaterowie: sparaliżowany detektyw Lincoln Rhyme, Amelia Sachs i nowa postać - młoda adepkta magicznego fachu - Kara. W teorii: dostajemy kryminał w stylu „zabili go, ale uciekł”, podlany sosem iluzji i showbiznesu. W praktyce: trochę za dużo tego wszystkiego.


Zabrakło tu równowagi. Już w około połowie książki Mag trafia w ręce policji, a potem... wychodzi, wraca, znów się z nimi styka - i tak kilka razy. Zamiast napięcia, rodzi się znużenie. Złoczyńca, który miał być nieuchwytnym cieniem, staje się zaskakująco obecny, czujemy jego oddech na karku, jakby nie mógł się zdecydować, czy chce być geniuszem zbrodni, czy bohaterem farsy. A kiedy już po raz kolejny znika jak za kotarą, czytelnik nie tyle wstrzymuje oddech, co wzdycha: "serio? znowu?"


Dużym plusem książki jest obecność konsultantki od iluzji - to ona odsłania kulisy magicznych sztuczek, tłumaczy, jak działa manipulacja i sugestia. Te fragmenty mają w sobie iskrę, której reszcie książki brakuje. Dodam, że Kara jest też świetnie napisana, strony z jej udziałem pochłania się błyskawicznie, ale mam wrażenie, że gdy ona znika, to i akcja siada. Gdyby autor odważył się bardziej oprzeć fabułę na tej warstwie, Mag mógłby być naprawdę unikalnym thrillerem. A tak - to trochę niewykorzystany potencjał. Wątek egzaminu Amelii jest totalnie bez sensu, biorąc pod uwagę jak się kończy. Zabiera kilka/kilkanaście stron, które autor mógł oddać czytelnikowi w postaci zaoszczędzonego czasu.


Deaver wciąż potrafi pisać sprawnie, ale Mag to niestety jedna z tych książek, które zamiast olśnić - tylko mamią. Iluzja okazuje się zbyt przezroczysta, a rękaw trickowego płaszcza, za bardzo rozchełstany.


Jest to 5 tom serii i obawiam się, że od 2 tomu seria leci w dół, liczę skrycie na to, że tom 6 wzróci do świetnego poziomu pierwszych 2 tomów.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Osobisty licznik 106/128 (brak 3 recenzji na bookmeter)

#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #czytajzwujkiem

cb9e1b2b-613d-48e3-8927-c8f1ee7f1d54

Zaloguj się aby komentować

1073 + 1 = 1074


Tytuł: Wielki Gatsby

Autor: F. Scott Fitzgerald

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Bellona

Format: książka papierowa

ISBN: 9788311128835

Liczba stron: 190

Ocena: 10/10


Książka na podstawie filmu z DiCaprio z 2013 roku. Filmu widziałem tylko jakieś 10 min bo wkurzał mnie swoim tempem i montażem. Przynajmniej takie zostało po nim wrażenie przez ostatnich 10lat. Stwierdziłem ostatnio, że przeczytam książkę. Była akurat w koszu w markecie z trzema naklejkami. Każda kolejna z niższą ceną.


Początek książki, miałem wrażenie, że tak samo chaotyczny jak początek filmu xD. O co tu chodzi, dlaczego ci ludzie są tacy chaotyczni. Okazało się że to tylko początkowe wrażenie i dalej jest o wiele lepiej. Książkę czytało się coraz lepiej z każdym rozdziałem aż skończyła się w mgnieniu oka. Tematyka ciągle aktualna mimo upływu 100lat. 


Teraz kolej na obejrzenie filmu mimo że ~40% na rottenie trochę mnie odstrasza. I to mówię teraz o każdej ekranizacji jaka miała miejsce. 


#bookmeter #ksiazka #ksiazki #czytajzhejto #wielkigatsby

5c3f1c5d-805a-41b4-9d29-8fb20bddfe7f
owczareknietrzymryjski userbar

Czytałem. Temat aktualny, ale historia jakaś taka łzawa i rozlazła. No i ten podchód bohatera - fajny, romantyczny, ale jak prawdopodobny? Czytało się dobrze, bo szybko, ale historią mnie nie kupił.

Zaloguj się aby komentować

Newsy książkowe od Whoresbane'a!


Wydawnictwo Replika obwieszcza podwójną premierę z serii Wierzenia i zwyczaje. "Baśnie starosłowiańskie" Iwony Czapli i "Polowanie na czarownice w Polsce w XVI–XVIII wieku" Jacka Wijaczki ukażą się 12 sierpnia 2025 roku. Wydania w twardych oprawach obejmują 368 i 288 stron, w cenach detalicznych po 59,90 zł za sztukę. Poniżej okładki i krótko o treści.


"Baśnie starosłowiańskie"


Żywa skarbnica baśni zaczerpniętych z grona najstarszych znanych opowieści słowiańskich!


Napotkane tu postaci zachwycają, przerażają i zdumiewają. Baba Jaga i Kościej Nieśmiertelny, Wasylisa Pięknolica i carówna zaklęta w żabę. Polewki, rusałka, kikimora. Leśna żmija czy dziki kur, potrafiący namącić napotkanemu człowiekowi w głowie. To tylko niektóre ze stworów zamieszkujących prasłowiańskie ziemie wespół z naszymi przodkami.


Wybierając się do chatki Baby Jagi, warto wspomnieć, że do wejścia potrzeba specjalnego zaklęcia, obecnego na kartach tej książki. Dalsza wędrówka zawiedzie nad zaklętą rzekę Danę. To nad jej brzegami szumi zaczarowana trzcina, a w falach błyska szczupak spełniający życzenia. A jeśli się poszczęści można będzie spotkać również niezwykłego pielgrzyma, władającego magią i opowiadającego niesamowite historie.


Baśnie starosłowiańskie zdobią piękne ilustracje autorstwa Haliny Constantine.


"Polowanie na czarownice w Polsce w XVI–XVIII wieku"


Prawda i mity dotyczące polowania na czarownice i procesów o czary w czasach I Rzeczpospolitej.


Społeczeństwo w czasach wczesno-nowożytnych, bardzo religijne, było przekonane, że diabeł wraz z czarownicami czyni wszystko, „coby świat zniszczał“. Druga połowa XVII i pierwsza XVIII w. to apogeum polowań i procesów o czary w Polsce. Wydobywane torturami zeznania potwierdzały to, co sędziowie i oskarżyciele chcieli usłyszeć.


W tym kontekście rodzi się wiele istotnych pytań. Jak zamiany klimatyczne wpływały na zaostrzenie polowań na czarownice. Dlaczego sądzono przede wszystkim kobiety? Dlaczego procesy toczyły się głównie we wsiach? Jaką rolę odgrywały w nich dzieci? Kim byli kaci – „niegodni“ członkowie społeczności? Czy „ostatni proces o czary w Polsce“ jest prawdą, czy mitem? Czy dochodziło do samosądów nad czarownicami?


Te, często niedoceniane aspekty zgłębia osiem artykułów opartych na materiałach źródłowych do tej pory nie wykorzystywanych w badaniach. Pięć z tych tekstów publikowanych jest po raz pierwszy. Pozostałe trzy ukazały się dotąd jedynie w wersji angielskojęzycznej.


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

#ksiazki #czytajzhejto #replika #wierzeniaizwyczaje #iwonaczapla #jacekwijaczka #historia #basnie #czarownice

2675d92d-eaac-418b-9a1f-4458b21a9eeb

Zaloguj się aby komentować

Newsy książkowe od Whoresbane'a!


Drugi news / 09.07.2025


Wydawnictwo Vesper zapowiada kontynuację w serii Wymiary, jednocześnie zmieniając delikatnie tytuł. "Dzieci ruiny" Adriana Tchaikovsky'ego ukażą się 18 lipca 2025 roku. Wydanie w twardej oprawie liczy 620 stron, w cenie detalicznej 89,90 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.


W poszukiwaniu życia wśród gwiazd Świat Kern opuszcza ściśle współpracująca ze sobą załoga, złożona z pająków oraz z wywodzących się z Gilgamesza ludzi. Podczas wyprawy wszyscy pasażerowie zgodnie biorą udział w eksperymentach mających na celu poprawę komunikacji oraz wymianę wiedzy między dwoma gatunkami. Nadzór został powierzony Arvanie Kern, obecnie bytu przypominającego sztuczną inteligencję.


Kiedy ich statek zapuszcza się w obcy układ słoneczny, do którego ściąga ich szczątkowa transmisja radiowa, załoga staje w obliczu śmiertelnego zagrożenia. Toczy się tu bowiem wojna, a uwaga walczących wkrótce skupia się na nowo przybyłych.


Eony wcześniej Aegean, ziemski statek z załogą naukowców-terraformerów, przybył do podwójnego układu planet, z których jedna daje nadzieję uciekającej z umierającej Ziemi ludzkości. Planeta, którą naukowcy nazywają Nod, jest jednak już zasiedlona tajemniczymi formami życia, natomiast druga, nazwana Damaszek, pokryta jest zlodowaciałymi oceanami. I tak, podczas gdy jeden zespół postanawia znaleźć sposób pozyskiwania wody z Damaszku, który w przyszłości mógłby stać się dzięki temu planetą gotową do zamieszkania dla ludzkości, drugi ogranicza się do obserwacji oraz badania biomu na Nod. Jednak swoimi pracami nieświadomie budzą coś na planecie. Coś naprawdę obcego, ale aż nazbyt znajomego i przerażającego.


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

#ksiazki #czytajzhejto #vesper #sciencefiction #scifi #adriantchaikovsky #wymiaryvesper

7aa7137c-07a6-4b57-952a-54fae5d7238b

Zaloguj się aby komentować

Newsy książkowe od Whoresbane'a!


Dom Wydawniczy REBIS ogłasza wznowienie z cyklu Fundacja. "Tryumf Fundacji" Davida Brina wróci do księgarń 19 sierpnia 2025 roku. Wydanie w twardej oprawie z obwolutą ma 288 stron, w cenie detalicznej 59,99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.


Przygnębiony i zniedołężniały Hari Seldon dożywa w izolacji kresu swych dni. Szansą przerwania samotności, wbrew umowie z Komisją Bezpieczeństwa Publicznego, jest wyprawa badawcza w kosmos. Ojciec psychohistorii i były Pierwszy Minister – manipulowany przez frakcje robotów, cyborgi i ktliniańskich powstańców – trafia po wielu perypetiach na starożytną Ziemię. Kolebka ludzi i robotów to klucz do historii zasiedlenia Galaktyki i dalekosiężnych planów R. Daneela Olivawa. Kto wytyczy przyszłość: wszechogarniająca Galaksja czy obie Fundacje? Bez względu na odpowiedź wróg pozostanie ten sam...


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

#ksiazki #czytajzhejto #rebis #scifi #sciencefiction #fundacja #davidbrin

8990eca1-c4f6-41b9-aeb1-08a8c1157138

Zaloguj się aby komentować

1070 + 1 = 1071


Tytuł: Godzina bitwy

Autor: Pierdomenico Baccalario

Kategoria: literatura dziecięca

Wydawnictwo: Olesiejuk

Format: książka papierowa

ISBN: 9788327457707

Liczba stron: 264

Ocena: 3/10


Nadeszła pora na pierwszą książkę Ulyssesa, której nie było mi jeszcze dane przeczytać. Jest to też jednocześnie - i na szczęście - ostatnia pozycja z tego godnego pożałowania aktu.

Obie strony konfliktu przygotowują się do ostatecznej rozgrywki; jedni próbują wysupłać cokolwiek z niedostatecznych zapasów, drudzy z kolei starają się w ogóle znaleźć tych pierwszych. Główny bohater podejmuje się zadania znalezienia i zneutralizowania psychopatycznego jedenastolatka, będącego dowódcą wielkiego, ZŁEGO imperium. A na koniec każdy członek paczki odchodzi w swoim kierunku, bo życie tak zdecydowało. Tak na poważnie, to nikogo to nie obchodzi. Autor chyba wspierał się jakimiś wczesnymi wersjami czataLPG, bo fabuła niezmiennie jest do granic możliwości nieciekawa i nieangażująca, a żadne wydarzenie czy scena z tych 250 stron nie zapada w pamięć. Chociaż wróć, wychodzi na to, że drzwi w Willi Argo kolejny raz łamią wcześniej określone, hehe, ramy. Główny bohater użył ich, by odwiedzić ojca w więzieniu, tylko pojawia się pewien problem - czy powstałe w ścianie drzwi znikną? Patrząc na jego późniejsze zachowanie - raczej tak. Ogólnie rzecz biorąc, te legendarne podwoje zostały potraktowane w podobny sposób, co stare postacie.

Przechodząc teraz do podsumowania aktu: seria zaliczyła w tym miejscu zjazd gorszy niż Cykl demoniczny, a to wyczyn doprawdy (nie)godny podziwu. Doprowadzenie do takiego stanu rzeczy nie może być dziełem przypadku lub owocem braku umiejętności, tylko celowym działaniem, bo badziew tego kalibru może powstać jedynie wynikiem wykalkulowanego, perwersyjnego działania. Pamiętałem mgliście, że te książki były słabiutkie, ale doprawdy nie spodziewałem się aż takiej tandety. To było lipne już dla dzieciaka - to o czymś świadczy.

Ten akt jest tak zły, tak mierny, tak niepotrzebny, że oficjalnie stwierdziłem, że nie istnieje. W sumie to bardzo w stylu przedstawionych w nim wydarzeń, bo przecież wystarczy użyć WYOBRAŹNI.

Pod żadnym pozorem nie tykajcie tego parującego guana, miejcie do siebie szacunek. Wcześniejsze 12 tomów, nawet jeżeli w pewnym momencie też wkrada się do nich postępująca odklejka, tworzy idealnie zamkniętą całość. Z kolei to coś jest antytezą jakiegokolwiek pozytywnego określenia.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #pierdomenicobaccalario #ulyssesmoore #olesiejuk #ksiazkicerbera

66c75a85-6a3f-4b41-a756-8e295e2002ad

Zaloguj się aby komentować

1066 + 1 = 1067


Tytuł: Carrie

Autor: Stephen King

Kategoria: horror

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Format: książka papierowa

ISBN: 9788383524177

Liczba stron: 272

Ocena: 7/10


Carrie to pierwsza książka Kinga, którą czytam nie będąca kryminałem.

Pomyślałem, że czas na coś z nutką grozy, w końcu to król tego gatunku ponoć.

Grozy w tej książce nie poczułem, ale czytałem momentami z otwartymi ustami tak mnie wciągnęła. Podobało mi się również to, że wywołała we mnie uczucie - żal mi było Carrie przez cały czas czytania

Króciutka książka na dwa wieczory, polecam jak ktoś nie czytał a ja nadrabiam Kinga dalej


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #czytajzhejto #ksiazki

fd58bc9d-43e0-4f69-b802-add0e9e98617
kopytakonia userbar

Zaloguj się aby komentować

Newsy książkowe od Whoresbane'a!


Wydawnictwo Olesiejuk wznowi powieść o Mistrzu Jasnej i Ciemnej Strony Mocy w Kolekcji Legend. "Revan" Drew Karpyshyna w księgarniach od 27 sierpnia 2025 roku. Wydanie w dwóch wersjach - miękkiej oprawie i twardej z barwionymi brzegami - liczy 384 strony, w cenie detalicznej 44,99 za miękką i 119,90 zł za twardą. Poniżej okładki (miękka z lewej, wizualizacja twardej z prawej) i krótko o treści.


EPICKA TRAGEDIA RYCERZA MARNOTRAWNEGO – MISTRZA CIEMNEJ I JASNEJ STRONY MOCY – REVANA.


Coś czai się poza Odległymi Rubieżami: niszczycielskie zło, które unicestwi Republikę – chyba że jeden samotny Jedi, odrzucony i znienawidzony, zdoła je powstrzymać.


Ciężko wywalczony pokój zawsze jest kruchy.


Revan, rycerz Jedi, czczony i potępiany, zbudował spokojne życie u boku żony, Bastili Shan. Ale wspomnienia z przeszłości, które wymazano mu z pamięci, nieustannie dręczą jego sny. Były Mroczny Lord Sithów obawia się, że nawracające koszmary są zwiastunem zbliżającego się niebezpieczeństwa. Aby powstrzymać zagrożenie, zanim nadciągnie i zniszczy wszystko, o co on i Bastila walczyli, Revan musi podążyć za echem swojej przeszłości. Choć jego przeciwnik pozostaje w ukryciu, Revan przysięga bronić Republiki i chronić swoją rodzinę aż do ostatniego tchu.


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

#ksiazki #czytajzhejto #olesiejuk #starwars #gwiezdnewojny #kolekcjalegend #drewkarpyshyn #revan

d0baa752-529f-4a4e-8289-f207ea1b8828

Zaloguj się aby komentować

1065 + 1 = 1066


Tytuł: Wielkie nadzieje 

Autor: Charles Dickens

Kategoria: powieść o dojrzewaniu.

Format: ebook

Ocena: 8/10


Początek rewelacyjny - jakbym czytał Oliwiera Twista - czyli jest genialnie . Później spadek formy - okres pobytu w Londynie - brak jakiś wydarzeń które trzymały w napięciu itp. A gdy na jaw wyszło kto jest osobą która ofiarowała wielkie nadziej (nie sposób było zgadnąć kto to - totalne zaskoczenie) książka wróciła na dawne tory.

Także tylko bardzo dobra a był potencjał na więcej.

#czytajzhejto

#bookmeter

c2fe3d42-2027-4c19-a253-06986cd2b6c2

Zaloguj się aby komentować

1064 + 1 = 1065


Tytuł: Żołnierze Kosmosu

Autor: Robert A. Heinlein

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: MAG

Format: audiobook

Liczba stron: 256

Ocena: 8/10


Po książkę sięgnąłem z ciekawości, czym się różni od swojej kinowej adaptacji, która jakoś bardzo mi do gustu nie podeszła, ot filmidło na wieczór. Okazało się że książka to bardzo fajny czasoumilacz, ale zbyt dużo z filmem z 97 nie ma wspólnego, dla mnie to chyba lepiej. W ogóle robale są przedstawione zupełnie inaczej, jako rozumna rasa o systemie kastowym, a nie masa robalów do rozwalenia. Autor przemyca sporo swoich przemyśleń oraz filozofii, co do których niekoniecznie muszę się zgadzać ale nie przeszkadza mi to w odbiorze książki. 

Najmocniejszym punktem książki są właśnie opisy systemu prawnego stworzonego świata, dysputy filozoficzne między głównym bohaterem a jego nauczycielami. Nie są to jednak rozprawy bardzo ciężkie do przepchnięcia, wchodzą bardzo gładko słuchając audiobooka. 


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto

bfb6b8c4-9501-4e26-b6d7-d90255849e8a

Czytałem tą pozycję "naście" razy. Do tej pory zafascynowany jestem u strojem społecznym Jaki nastał na Ziemii. Spoiler alert: Sama wojna została użyta tylko jako tło do opisania tego ustroju, tzn. nie całkiem demokracji, nie całkiem oligarchii.

Zaloguj się aby komentować

1063 + 1 = 1064


Tytuł: Wir Pacyfiku

Autor: Clive Cussler

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Wydawnictwo: Saga Egmont

Format: e-book

Liczba stron: 267

Ocena: 6/10


Wir Pacyfiku to książka, która - paradoksalnie - zaczyna się od samobója autora we wstępie. Clive Cussler otwarcie przyznaje, że to jego „nieudana” książka. Czy to miała być autoironia? A może próba rozbrojenia czytelnika zanim sam wyda wyrok? Trudno powiedzieć, ale jedno jest pewne - te wyznanie nie pomaga w odbiorze, wręcz przeciwnie: ustawia poprzeczkę bardzo nisko i niestety książka po przeczytaniu wcale jej nie podnosi.


To pierwsze z przygód Dirka Pitta, ale w porównaniu do późniejszych hitów autora, ten tom jest jak rozgrzewka. Mamy tu wszystkie składniki typowe dla Cusslera: podwodne eksploracje, tajemnicze znaleziska, akcję na wysokich obrotach i oczywiście szczyptę geopolitycznej intrygi. Niestety, w Wirze Pacyfiku to wszystko wydaje się być rozrzucone bez większego ładu, jakby autor dopiero testował, co działa, a co nie i tak pewnie było.


Fabuła kręci się wokół poszukiwań zaginionej super nowoczesnej łodzi podwodnej, która w trakcie swojego dziewiczego rejsu zniknęła z radarów gdzieś na środku oceanu i serii intryg, które mają związek z odkryciem wraku. Pomysł jest ciekawy, potencjał przygodowy spory, ale wykonanie bywa nużące. Akcja to sinusoida - momentami przyspiesza, by zaraz potem ugrzęznąć w dłużyznach lub zbyt rozwlekłych opisach technicznych. Postacie też nie są jeszcze tak wyraziste, jak w późniejszych tomach - Dirk Pitt jest tu bardziej szkicem niż pełnokrwistym bohaterem, może trochę przypomina nawet irytującego Jamesa Bonda.


Czyta się to nieźle, bo styl Cusslera jest płynny, a morska tematyka działa na wyobraźnię. Jednak nie ma tu ani błyskotliwych twistów, ani tej iskry, którą znajdziemy w jego najlepszych powieściach. To książka dla fanów serii, którzy chcą zobaczyć, od czego wszystko się zaczęło, ale dla nowych czytelników - lepiej zacząć od kolejnego tytułu.


Wracam do tej serii po ponad 20 latach i mam mieszane uczucia, mam nadzieję, że później będzie lepiej.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Osobisty licznik 105/128 (brak 3 recenzji na bookmeter)

#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #czytajzwujkiem

757fbd2f-4770-427a-8c98-c891d26a2696

Czytałem kilka książek o przygodach tego jegomościa. Na pewno Cyklop I Sahara. Było coś więcej. Pamiętam fragmenty fabularne, a za cholerę nie przypominam sobie tytułów.

@jarezz bo to chyba taka literatura, luźna do czytania, relaksująca, wciągająca, ale nie zmieni życia na lepsze na dłużej niż czas czytania

Zaloguj się aby komentować

Newsy książkowe od Whoresbane'a!


Wydawnictwo Albatros zapowiada zbiór opowiadań Lee Childa, w tym jedno wspólne opowiadanie z Tess Gerritsen. "Bez ryzyka" w księgarniach od 16 lipca 2025 roku. Wydania w miękkiej oprawie ze skrzydełkami (okładka po lewej) i w twardej, pasującej do kolekcji prasowej "Jack Reacher Poza Prawem" (okładka po prawej) liczą 368 stron, a ceny detaliczne to odpowiednio 49,90 i 51,90 zł. Poniżej okładki i krótko o treści.


Zbiór dwudziestu nowych, błyskotliwych i przyprawiających o szybsze bicie serca opowiadań Lee Childa, twórcy kultowego Jacka Reachera, bohatera najpopularniejszej na świecie serii sensacyjnej. 


Poprzedzony wstępem autora tom zawiera m.in. napisaną wspólnie z Tess Gerritsen nowelę, której fabuła splata burzliwe losy Jacka Reachera i Maggie Bird.


W tych precyzyjnie skomponowanych krótkich formach kryje się dwadzieścia wnikliwych portretów istot ludzkich stojących po obu stronach prawa, uchwyconych w momencie ich największych wzlotów i upadków. Zabójców, agentów CIA i FBI, ochroniarzy, policjantów, gangsterów... 


Płatny morderca i diler narkotyków zwierza się nieznajomemu ze swoich lęków i poczucia winy. Niedoceniany początkujący policjant zostaje przydzielony do pracy w archiwum i wśród akt trafia na wskazówki, które mogą prowadzić do rozwiązania zbrodni. Bezwzględny zabójca zabija tylko złych ludzi. Metodyczny ochroniarz rezygnuje z pracy, gdy zostaje wystrychnięty na dudka. Potencjalny pracownik Projektu Manhattan jest uważnie obserwowany przez agenta FBI. 


Każda historia tworzy odrębną, zamkniętą całość. A dzięki oszczędnej warstwie językowej oraz pełnej akcji i napięcia zaskakującej fabule każda z nich mogła zostać napisana tylko przez znakomitego twórcę ikonicznej postaci samotnego mściciela, Jacka Reachera.


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

#ksiazki #czytajzhejto #sensacja #albatros #leechild #jackreacher #reacher #tessgerritsen

6f676241-2cf8-4dc1-a1d1-76464d6b6fc2

Te newsy prowadzą do tego, ze juz mam przez ciebie drogi newsmanie na polce kilka książek nie czytanych jeszcze nowych i dwie trylogię w folii

Zaloguj się aby komentować

1062 + 1 = 1063


Tytuł: Wyspa buntowników

Autor: Pierdomenico Baccalario

Kategoria: literatura dziecięca

Wydawnictwo: Olesiejuk

Format: książka papierowa

ISBN: 9788327441812

Liczba stron: 256

Ocena: 2/10


Niesamowite. To jest po prostu niesamowite, że możliwym jest zaliczenie aż tak druzgocącego zjazdu jakości.

Jakim cudem można przejść od przygody dzieciaków, gdzie przemoc jest tłumiona lub unikana w komiczny wręcz sposób, a para z buziakiem czeka kilka książek, do zatykania głów na palach i duszenia na śmierć podwładnych (o czym wspomniałem w poprzednim wpisie) oraz lubieżnego wpatrywania się w nastolatkę, a później, w ramach fortelu mającego na celu przejęcie wrogiego okrętu, zawoalowanego insynuowania jego załogantowi zabawienie się z nią? Autor w ostatnich tomach doprawdy jedzie bez hamulców.

Jakim cudem można przejść od (przeważnie) przemyślanych intryg i zagadek oraz po prostu ciekawie poprowadzonych wydarzeń do tego nieokreślonego, wymyślanego na bieżąco i jakimś dziwacznym przypadkiem zupełnie przemilczanego we wcześniejszych aktach badziewia, które można jedynie podsumować okienkiem komiksu z Moonknightem "random bullshit, go!"?

Jakim cudem ciekawe postacie, znane faktycznie od początku przygody z serią, można zmasakrować w aż takim stopniu? Zostały one potraktowane w różny sposób, ale rezultat był podobny - wypięcie się na wszystko, co działo się wcześniej.

Jakim cudem można stworzyć głównego złego, który w swojej tandetności bije na głowę wszystkich oponentów z drugiego aktu? Pomysł na niego może w jakichś nieodkrytych głębinach faktycznie posiada iskierkę sensu, ale realizacja skręca mnie ponad wszelkie wyobrażenie.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #pierdomenicobaccalario #ulyssesmoore #olesiejuk #ksiazkicerbera

bbff886c-0255-46f0-803f-ec286a828fd4

Zaloguj się aby komentować

1061 + 1 = 1062


Tytuł: Filary Ziemi

Autor: Ken Follet

Kategoria: powieść historyczna

Wydawnictwo: Albatros

Format: e-book

ISBN: 9788383613932

Liczba stron: 832

Ocena: 7/10


Już od dawna przymierzałam się do tej książki i w końcu po nią sięgnęłam. Lubię powieści historyczne i ta pozycja mnie nie rozczarowała. Trochę zadziwił mnie jej prosty język, nie ma tu wymyślnych metafor, oszałamiających opisów przyrody. Są opisy architektury ale napisane w prosty ale techniczny sposób. Prosty język nie sprawia jednak że książka jest gorsza, może nawet wręcz przeciwnie, sprawia że świat przedstawiony (średniowieczny) wydaje się bardziej autentyczny. Fabuła jest wielowątkowa a losy jej wszystkich bohaterów splatają się w miejscowości Kingsbridge gdzie przy klasztorze powstaje nowa katedra. Jak to w sadze, śledzimy losy bohaterów na przestrzeni 50 lat, obserwujemy jak decyzje jednego człowieka mogą niezamierzenie wpływać na losy innego a po latach ich ścieżki krzyżują się i wynika z tego zupełnie coś nowego. 

Przeor Phillip w dobrej wierze angażuje się w politykę i na wskutek tego zostaje przeorem w zaniedbanym klasztorze w Kingsbridge ale jednocześnie wikła się w zależność od ambitnego biskupa Walerana, poza tym jego decyzja wpływa na życie młodziutkiej hrabianki Alieny, która traci wszystko na rzecz swojego wroga, któremu odmówiła swej ręki. Decyzja Alieny by nie poślubić Williama zrujnowała życie Toma Budowniczego, który po stracie pracy przy budowie domu dla przyszłej młodej pary stracił z rodziną źródło dochodu co miało dla nich tragiczne skutki. Ale gdy losy tej trójki a także banitki Ellen i jej syna Jacka splatają się wszyscy zaczynają budować swoje życie - nieraz z sukcesem, innym razem doznając porażek po których jednak podnoszą się by dalej budować. A w tle powstaje katedra - marzenie Toma Budowniczego. Życie w średniowiecznej Anglii nie było łatwe ale tworzenie wspólnoty i wspieranie się w jej kręgu czyniło je lepszym. A tylko wspólnymi siłami można wybudować katedrę.

Historia mnie wciągnęła a pewne jej znaczenia docierają do mnie dopiero po ukończeniu. Książka sprawiająca wrażenie bardzo prostej, bardzo dobrze oddaje sens ludzkiego życia. 


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #literatura #czytajzhejto #hejtoczyta

8a8e1c17-ac54-4269-a374-87ddc34bcbe7

@michal-g-1 Jestem w trakcie Słupa Ognia. Wszystkie części czyta się bardzo przyjemnie i wszystkie zostawiają "osad" wiedzy historycznej. Uwielbiam takie książki, po których przeczytaniu jestem mądrzejsza o kawałki wiedzy.

Na minus -w mojej opinii jednowymiarowość większości bohaterów. Od początku znamy dobrych i złych.

d2cb4f2a-67a3-42c6-921d-afec8332e780

@michal-g-1 Tego ci niestety nie powiem bo to moja pierwsza. Teraz jestem w trakcie prequela Filarow - "Niech stanie się światłość" i czyta die równie dobrze. Ale autor pisał też książki z zupelnie innej tematyki. Sama jestem ciekawa jak to wygląda.

Zaloguj się aby komentować

1060 + 1 = 1061


Tytuł: Czerwone słońce

Autor: Paulina Hendel

Kategoria: literatura młodzieżowa

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Format: audiobook

ISBN: 9788379767472

Liczba stron: 430

Ocena: 6/10


Kolejny tom trzyma poziom pierwszego a może nawet jest trochę lepszy. Magda powraca jako Żniwiarz ale ciało które zajęła ma swoją mroczną historię. Należało do dziewczyny zamordowanej w brutalny sposób przez odrzuconego wielbiciela. Zamordowana dziewczyna miała w dodatku całkowicie odmienny charakter od Magdy więc główna bohaterka się trochę zmienia, zarówno z wyglądu jak i z charakteru. Kontynuowany jest wątek walki z Pierwszym - Żniwiarzem, który zwrócił się przeciwko swoim. Ale dochodzą nowe wątki i nowe osoby. Pojawia się ciotka, która jako jedyna z rodziny nie widzi nawich czyli upiorów i przyjechała ze swoimi dwoma wnukami o wymownych imionach - Sebastian i Adrian żeby odzyskać majątek po zmarłej siostrze, który w jej mniemaniu rodzina Magdy chce jej zagrabić. Ciotka i nowi kuzyni wprowadzają wątki humorystyczne do cyklu. Dobrze się bawiłam słuchając więc na pewno wjedzie trzeci tom,


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #literatura #czytajzhejto #hejtoczyta

1553e6c9-35c9-4256-9a3c-6f93966f8df5

Zaloguj się aby komentować