Nie wiem czy to jakaś #pasta czy co ale przyznam ze urzekła mnie ta historia więc sie nią z wami podzielę:
(Otwierać w nowej karcie)
#heheszki #patologiazmiasta #cotusieodpierdala #coolstory #truestory #takbylo #dzieci #lidl

Nie wiem czy to jakaś #pasta czy co ale przyznam ze urzekła mnie ta historia więc sie nią z wami podzielę:
(Otwierać w nowej karcie)
#heheszki #patologiazmiasta #cotusieodpierdala #coolstory #truestory #takbylo #dzieci #lidl

Zaloguj się aby komentować
Chyba trafiłem na koniec internetu ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#heheszki #cotusieodpierdala
Zaloguj się aby komentować
Magiczna sztuczka ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
#magia #cotusieodpierdala #ciekawostki
Zaloguj się aby komentować

Kiedy poprawność polityczna idzie za daleko
Nauczyciele chodzą po łazienkach i rozstawiają tam kuwety, aby korzystali z nich uczniowie identyfikujący się jako zwierzęta - twierdzą nie tylko rodzice, wierzący w plotki krążące po USA, ale i część polityków. Ci drudzy pytają, dlaczego dzieci...
Serio tak teraz wyglądają hip-hopy w Polsce? Ja p@#$le co się stało z tym światem. I wy się dziwicie że prawie 40% młodych mężczyzn nie ma dziewczyny. #muzyka
#hiphop #cotusieodpierdala

Zaloguj się aby komentować
#patologia #patologiazewsi #patologiazmiasta #cotusieodpierdala #heheszki #wielkabrytania #samochody #zajebanezreddita
https://www.reddit.com/r/poland/comments/10mvhz4/what_the_fk_is_going_on_krwaaaaa/
Zaloguj się aby komentować
Zgadnijcie z czym mi się to skojarzyło
https://www.olx.pl/d/oferta/wazon-prl-lysa-gora-CID767-IDSOIeY.html
#cotusieodpierdala #hejtoheheszki

Zaloguj się aby komentować
Usunięcie konta i tak nic by nie dało, nie dało by to nic XDDDDDDD
#wykop #bekazwykopu #jebacwykop #cotusieodpierdala #heheszki

Zaloguj się aby komentować
Zapiekanki do paczkomatu. Zamówiłem w czwartek, w piątek już miałem. Jakościowo lepiej niż biedry ale gorzej niż z lokalu który się w tym specjalizuje. Minimum zamówienie to 5 więc jakieś 120 PLN wychodzi, średnio 20 PLN na zapiekankę, 10 za przesyłkę i 10 za pudełko.
Obsługa na terenie całego kraju.
#jedzenie #gotujzhejto #zapiekanka #cotusieodpierdala
Zaloguj się aby komentować
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Dobry wieczór, to mój pierwszy wpis na tym zacnym portalu. Dodaję obrazek #patologiazewsi #cotusieodpierdala #heheszki #zawszesmieszy

Zaloguj się aby komentować
#wykop #cotusieodpierdala #heheszki
spróbujcie dodać na wykop ***** ***
( ͡° ͜ʖ ͡° )つ──☆*:・゚
Zaloguj się aby komentować
No kto by się spodziewał, że po aktualizacji portal Orlenu nie będzie prawie działał ( ͡° ͜ʖ ͡°)
(na szczęście każda aktualizacja na Hejto, to miłe zaskoczenie. Człowiek jakoś odzwyczaił się, że coś może nie dość że działac, to jeszcze się podobać)
#wykop #aktualizacja #cotusieodpierdala #heheszki #hejto

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Jakas promocja? Wykopki kase dostaja za zalozenie konta na hejto?
Dziennie 4-10 powiadomien. Dzisiaj:

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Nieźle
Awaria #lastfm
Pokazało mi najpierw nie moje scrobble (nawet nie znam takiej muzyki xD) a potem że nic nie scrobblowałam
Jezu mam zawał xD

Zaloguj się aby komentować
Bialo czerwone flagi na Langstrasse w Zuerichu na 11 Listopada,
czy to jeszcze Helvetia?!

Zaloguj się aby komentować
Kim Dzong Un i jego generałowie.
"Straight Outta Pyongyang"

Zaloguj się aby komentować
O tym, jak zakończył się mój pierwszy poważny związek przez chorą akcję.
Byłem studentem i od jakiegoś czasu tworzyłem związek z dość fajną różową. Relacja była na tyle udana, że z uwagi na chęć większej bliskości i oszczędność zdecydowaliśmy się zamieszkać razem. Pierwsze dni sielanka, choć z czasem pojawiały się jaikeś zgrzyty. Nie mniej jednak - laseczka była naprawdę mega zaangażowana w ten związek. Wynajmowaliśmy wtedy bardzo małą kawalerkę, w której w razie zaproszenia kogoś do mieszkania intymności raczej nie było. Salon z aneksem, łazienka przy samym salonie, w sumie wszystko razem, praktycznie brak korytarza.
Któregoś dnia różowa zdecydowała się zaprosić rodziców do domu. To miał być ten dzień, w którym poznam ojca i matkę swojej wybranki. Wszystko odgórnie zaplanowane, przyjechać mieli na 16 razem z różową, która dzień wcześniej pojechała do domu rodzinnego pomóc przy jakichś obowiązkach. Około godziny 14 poszedłem na ciężkie posiedzenie na tronie, które okazało się być istną bitwą stalingradzką dla mojego organizmu. Po jakichś 40 minutach ciężkiej wymiany ciosów zorientowałem się, że zabrakło papieru toaletowego. Nie ma nigdzie. Nawet chusteczek.
Zestresowany poderwałem się z kibla z obsmarowaną d⁎⁎ą i zacząłem nerwowo szukać po mieszkaniu jakiejś alternatywy. Jedyną rzeczą, na którą trafiłem, był chleb niekrojony. Wiecie, taki co poleży jeden dzień i nieco zmięknie. Nie zastanawiając się ani chwili, odkroiłem kilka kromek chleba i wróciłem na posiedzenie. Czułem obrzydzenie do samego siebie na myśl o tym, co zrobię, ale po chwili pozytywnie się zdziwiłem. Kromeczki były mięciutkie, ich kształt idealnie dopasowany do czyszczenia całej okolicy..no wiadomo. Czułem błogi raj, kiedy pszenica z żytem otulały moje pośladki.
Szykowałem się do wyjścia z toalety, a w mojej ręce zostało jeszcze trochę chleba. Wtedy usłyszałem dźwięk otwieranych drzwi. Szybko zerkam na zegarek - 15.00, co jest? Usłyszałem tylko "JESTEŚMY SZYBCIEJ..." a chwilę po tym męski, potężny głos niedoszłego teścia "CHRYSTE PANIE, CO TO ZA POTWORNY SMRÓD?", a sekundy po tym kaszel swojej niedoszłej teściowej i kolejną porcję komentarzy. Kiedy nacisnąłem spłuczkę, nastała cisza. Moja dziewczyna szarpnęła za klamkę i ukazałem się wszystkim stojąc z chlebem w ręku. Zaczęli się burzyć, bo zapewne pomyśleli, że zakąszam przy sraniu. Zacząłem się tłumaczyć, że to nie tak, po prostu zabrakło papieru toaletowego...i to był zły pomysł. Ojciec mojej eks wypalił tylko : "chłopcze, ty jesteś popierdolony". Stałem jak zamurowany i w tym samym momencie poziom wody w muszli klozetowej drastycznie się podniósł. Niestety, sracz nie przyjął sporej porcji pieczywa. Woda wylała wraz z całą zawartością odchodów i napłynęła wszystkim pod nogi. Dziewczyna z matką dosłownie wybiegły z mieszkania, a teść strzelił mi jeszcze siarczystą lepę na pysk i powiedział, żebym nie zbliżał się do jego córki.
I nie zbliżyłem się. Laska zerwała całkowicie kontakt, a wina za awarię sracza spadła na mnie. Najgorzej było tłumaczyć się właścicielowi z tego, w jaki sposób chleb znalazł się w klozecie. Od tej pory zawsze noszę w spodniach awaryjnie paczkę chusteczek.
Zaloguj się aby komentować