#avatar

0
33

Z racji, że wybieralem avatar zostało mi dużo "odpadów".


Jak ktoś chętny, śmiało, proszę się częstować :>!


#darksouls #gry #obrazki #avatar

1f625edf-127b-4edc-8a37-112257429837
4c3b7df6-335a-4075-ae06-1d2786a1d741
8efff724-a42b-4a38-8848-f9aa72722536
3da32f7f-d517-41c3-a65f-1bb879227706
5c8c6918-7485-40df-a10a-6adaab4757f2

Zaloguj się aby komentować

Czuje się trochę jak w Avatarze, z chujni przeniosłem się do jakiegoś mega przyjemnego miejsca i dobrze mi tu


#wykop #avatar #hejto

@Jacaaa no to ja tak samo sie dzisiaj czulem po rejestracji i zobaczeniu ze serwis, apka na telefon mogą normalnie działać bez problemów

@Jacaaa nie bój, nie bój, za naście lat będzie tu takie samo bagno jak tam i znów trza będzie nowego domu szukać. Może alkibla nas przygarnie.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Opornik W grze Terra Invicta projektuje się statki i co ciekawe też trzeba chłodnice montować. Pierwszy raz widziałem to w jakieś grze.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Byłam na avatarze dwójce z dziesięcioletnią córką. Te 13+ to raczej przesadzone. Sporo jej koleżanek już było (z rodzicami). Jeśli chodzi o poziom "przemocy", to bardziej lajtowa niż jedynka. No ogólne mordobicie tu i tam jest, wiadomo, ale bez przesady. To po prostu piękny film.


I to nawet bez feministycznych wstawek, więc tym przyjemniej się oglądało. Silni faceci, wrażliwe kobiety, relacje rodzinne, ogólnie rzecz biorąc fajne kino. Dubbing - bez zarzutu.


#kino #avatar

eb63addd-cf64-4272-923e-599bd34d89cf

@lavinka Byłem przed nowym rokiem i bawiłem się dobrze, miejscami dłużyzny i fabuła taka ło, ale nie spodziewałem się dramatu psychologicznego Poszedłem dla efektów i nie zawiodłem się chociaż mózg szybko się przyzwyczaja do 3D i po 20 minutach już tego efektu wow prawie nie widać.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

A z takich heheszków to rozbawiła mnie wiadomość od jednego z użytkowników


pic rel


Słowem wyjaśnienia - chodzi o postać z mojego avataru - fauna Tumnusa z filmu "Opowieści z Narnii"

3dda48e5-3924-4b0f-be44-81cd81b4f270

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wczoraj, czyli 21 lutego, miały miejsce dwie rocznice. Pierwszą z nich była premiera kreskówki na stacji Nickelodeon - "Avatar: Legenda Aanga". Chcę wspomnieć o tym wspaniałym serialu animowanym, bo mam do niego ogromny sentyment i rewatchowałem go niezliczoną ilość razy.


Jeśli ktoś nie zna fabuły to już śpieszę z opisem. "Avatar: Legenda Aaanga" to serial opowiadający historię młodego awatara Aaanga - maga powietrza, którego zadaniem będzie opanowanie wszystkich czterech żywiołów: wspomnianego powietrza, wody, ziemi i ognia. Oprócz tego, Aaang będzie musiał wprowadzić pokój w świecie, gdzie trwa stuletnia wojna.


Choć jest to kreskówka, to z każdym kolejnym odcinkiem staję się ona coraz dojrzalsza. Bohaterzy, których poznajemy jako dzieci, zamieniają się w pełnoprawnych młodych-dorosłych, przekuwających swoje doświadczenia na decyzje które podejmują. Oprócz tego, świat przedstawiony w tej animacji jest równie ciekawy i boli mnie, że nie jest on eksplorowany po dziś dzień.


Jest to krótka notka na temat tej produkcji, ponieważ gdybym miał streścić moje przemyślenia na temat 3 sezonów (tj. 61 odcinków) to prawdopodobnie spędziłbym nad jednym wielkim wpisem tydzień.


No chyba, że są na hejto fani tej animacji i mają ochotę na kolejną serię wpisów, w której bym eksplorował tą animację (oczywiście od czasu do czasu). Co Wy na to?


A o kolejnej wczorajszej rocznicy później. Do zobaczenia!

f8baf5ae-c235-46d4-966b-9806238e29fa

@Popkulturnik_Kulturnik Avatar jest niesamowity. Bardzo podoba mi się to, że świat przedstawione w tym serialu wygląda na żyjący, pełen miast i mniejszych wiosek, czuć tam życie. To coś, czego brakowało mi np. w ekranizacjach Władcy Pierścieni. Historia jest piękna i interesująca, a nawet graficzny jest estetyczny i pasuje do historii.

Zaloguj się aby komentować