#anonimowehejtowyznania

219
312

#anonimowehejtowyznania


Dziękuję mojemu Mikołajowi za prezent #hejtopaka ! Pierwszy raz brałem udział w takiej zabawie i już wiem, że następnym razem muszę postarać się o bardziej obszerny opis. Mimo tego mój Mikołaj dał radę. Bardzo Ci dziękuję. A że zaznaczyłem, że chcę być anonimowy, to muszę być konsekwentny. Następnym razem nie będę tego zaznaczać.





Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo

Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną

ID: #65901299cf4ac0227e44cf59

Post dodany za pomocą AnonimoweHejtoWyznania: https://anonimowehejto.pl - Zaakceptowane przez: HannibalLecter

ce39479f-5d08-4471-9fdf-78ff6301e6c1

Zaloguj się aby komentować

#anonimowehejtowyznania


Pisze choć nie wiem po co ale i tak nie mogę nikomu tego powiedzieć bo nikt z bliskich by tego nie zaakceptował. Niestety w pewnych kręgach takie wiadomości nie są dobrze odbierane a wręcz uważane za chorobę. Szczególnie jak się mieszka na wsi i tutaj tez pracuje razem z rodzicami. Od wielu lat wiedziałem ze cos ze mną jest nie tak. Nie czułem pociągu do płci przeciwnej a zacząłem się interesować mężczyznami. Zaczęło się niewinnie jak przeglądanie w internecie, podziwianie zadbanych mężczyzn itd. Nigdy nie byłem typem człowieka chętnego to pogawędek i jakoś nigdy nie umiałem tez przyciągnąć do siebie kobiet. Nie wiem, może to czasy szkolne kiedy byłem zwykłym szarakiem i nieumiejętność nawiązania kontaktu z płcią przeciwna. Nie chce szukać źródła tego ale uświadomiłem sobie po kilku latach ze chce spróbować z mężczyzna. Czuje podniecenie jak i pożądanie. Często myślę o tym co ze mną jest nie tak i czy to jakiś rodzaj choroby. Wiem ze w czasach wszechobecnego dostępu do internetu, bycie gejem jest czymś normalnym ale tutaj, w moim świecie, jest to uważane za rodzaj odchylenia. Skąd ta pewność? Człowiek chodził i chodzi na wszelkiego rodzaju imprezy, słyszy komentarze oraz rozmowy i często w nich uczestniczy. Wiem jakie poglądy ma mój ojciec i rodzina. Wiem kim bym dla nich był gdyby się dowiedzieli. Dlaczego to pisze jako lurker na anonimowych? A no nie wiem. Tak już czasami jest ze człowiek będąc samym, kłębiąc się z myślami i zapijając to czasami kilkoma głębszymi, chciałby się komuś wygadać. Nie mam komu to pomyślałem ze napisze głupi wpis na portalu który często odwiedzam. Wiec dzięki jeśli przeczytałeś to wszystko.


Jestem gejem.


#wyznanie





Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo

Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną

ID: #658df54dcf4ac0227e44ce71

Post dodany za pomocą AnonimoweHejtoWyznania: https://anonimowehejto.pl - Zaakceptowane przez: HannibalLecter

Zaloguj się aby komentować

#anonimowehejtowyznania


Czy można mieć nudności na tle psychicznym?


Od jakiegoś czasu mam dziwne, zupełnie losowe, nagłe ataki odruchu wymiotnego. Najczęściej rano, gdy żołądek pusty, ale w dzień również, i to co raz częściej.


Czasami po jedzeniu, wydaje mi się że mam skurczony żołądek. Kilka razy nie udało mi się powstrzymać i zwymiotowałem.


Dla osób postronnych wygląda to okropnie, kiedy słyszą jak robię głośne BLEARGH! a nie jest to coś, co można powstrzymać, przechodzi dopiero po kilku "cofnięciach".


Po nowym roku zapiszę się do lekarza, ale wydaje mi się że to na tle psychicznym. Odżywiam się normalnie, raczej zdrowo, problemów żadnych zdrowotnych nie mam (zobaczymy co wyjdzie w badaniach).


Ten rok był dla mnie bardzo męczący, masa problemów, rozwiążesz jeden, pojawia się drugi, rozwiążesz drugi, pojawia się trzeci, i tak cały czas.


Dlatego zacząłem się zastanawiać czy to nie z nerwów. Depresji chyba nie mam. Na ile mogę ocenić, funkcjonuję normalnie, tylko mam masę na głowie a końca nie widać.


#psychologia #zdrowie #depresja





Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo

Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną

ID: #658d7898cf4ac0227e44ce32

Post dodany za pomocą AnonimoweHejtoWyznania: https://anonimowehejto.pl - Zaakceptowane przez: HannibalLecter

Zaloguj się aby komentować

#anonimowehejtowyznania


#samotnosc #podsumowanieroku


Co z tego, że obiektywnie kończę rok bardzo na plus jak moje sukcesy nikogo nie obchodzą. Samotność mnie niszczy i nie mam widoku na zmianę.





Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo

Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną

ID: #658ad542cf4ac0227e44cd24

Post dodany za pomocą AnonimoweHejtoWyznania: https://anonimowehejto.pl - Zaakceptowane przez: HannibalLecter

a46e1f31-de55-452d-8335-19368883cd20

Zaloguj się aby komentować

#anonimowehejtowyznania


Mój (sporo młodszy) 20-letni brat jest od 4 lat uzależniony od alkoholu i przeróżnych dragów. Kilka miesięcy temu uciekł z kolejnego ośrodka odwykowego, razem z 6 lat starszą dziewczyną, którą poznał w ośrodku. Zresztą nie pierwszy raz przerywa terapię przez jakąś dziewczynę. Mieszkają razem jakichś spartańskich warunkach. Ona z tego co wiem nie zamierza trzeźwieć i będzie kontynuować życie w uzależnieniu.


Właśnie dowiedziałem się od ojca, że brat ma się pojawić na wigilii, niewykluczone, że z tą dziewczyną. Ostatni raz rozmawiałem z nim jakieś pół roku temu, jak był dzień przed wejściem do ośrodka. Kocham go i chcę dla niego jak najlepiej, ale nie sądzę żeby spędzanie razem wigilii, kiedy on żyje w ten sposób mogło mu w czymkolwiek pomóc. To wygląda dla mnie jak akceptacja stylu życiu jaki aktualnie wybiera.


Nie wiem, potrzebowałem zrzucić to z siebie. Dajcie parę piorunów, żebym przetrwał ten wieczór. Kocham moją rodzinę, a święta zawsze kojarzą mi się z pozytywnym czasem. Tylko zupełnie nie potrafię sobie poradzić z tym co się stało z tym chłopakiem.


#przemyslenia #uzaleznienie #narkotykiniezawszespoko #alkoholizm #swieta





Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo

Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną

ID: #65881f8acf4ac0227e44cabe

Post dodany za pomocą AnonimoweHejtoWyznania: https://anonimowehejto.pl - Zaakceptowane przez: HannibalLecter

Zaloguj się aby komentować

#anonimowehejtowyznania


Trzeba przyznać że korsir (specjalnie z małej) ma niezły tupet.


Wziął dotację na firmę na "mobilne studio nagraniowe" i od roku nie rozpoczął budowy "kampera".


Tak samo jak Janek (specjalnie z dużej) ma masę rzeczy ze współprac, niezliczoną ilość narzędzi do warsztatu, lodówkę baterie, webasto i masę pierdół.


I teraz poucza Janka który buduje busa BEZ DOTACJI ZA SWOJE WŁASNE CIĘŻKO ZAROBIONE PIENIĄDZE!


korsir jeśli to czytasz to pamiętaj - masz kanał który ma kilkadziesiąt tysięcy subskrypcji. Powinieneś się chyba zastanowić nad tym co robisz publicznie. Może się to skończyć tak że będziesz musiał zwracać dotację na otwarcie firmy.


#korsir #odyn #zyzzpasji #urzadskarbowy





Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo

Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną

ID: #65883321cf4ac0227e44cac7

Post dodany za pomocą AnonimoweHejtoWyznania: https://anonimowehejto.pl - Zaakceptowane przez: HannibalLecter

Zaloguj się aby komentować

Dobry wieczór, nocna zmiana tuż tuż, u mnie mikołaj już był, prezenty dla syna zostawił. Ja oglądam stare romansidło z Cameron i popijam naleweczkę z pędów sosny własnej produkcji w towarzystwie Hejto. Miłego wieczoru i Wesołych Świąt.


#anonimowehejtowyznania #filmnawieczor #nocnazmiana

765e46fe-1ba2-4561-85be-fe2c3f45ae5d

Zaloguj się aby komentować

#anonimowehejtowyznania


Chciałbym życzyć wesołych świąt wszystkim tym którzy te święta są zmuszeni spędzać sami. Z przyczyn niezależnych lub i świadomego wyboru. Dla każdego kto kogoś stracił i dla tych którzy chcieli by kogoś odzyskać. Dla każdego kto w życiu upadł i dla tych którzy zdołali się podnieść. Dla silnych i słabych. Dla odważnych i tchórzy. Dla tych którzy mają to szczęście być z kimś w te święta i jeszcze nie wiedzą że kiedyś zatęsknią. Każdy z nas przeżywał wzloty i upadki ale chciałbym życzyć każdemu by choć przez chwilę mógł zapomnieć i po prostu postarać się cieszyć chwilą z bliskimi lub wspominać czasy kiedy mógł.


Wczesne wesołych świąt 🧑‍🎄🎅





Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo

Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną

ID: #658744d6cf4ac0227e44ca06

Post dodany za pomocą AnonimoweHejtoWyznania: https://anonimowehejto.pl - Zaakceptowane przez: HannibalLecter

0ae3926c-87f7-4530-b343-78527a7d871a

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#anonimowehejtowyznania


Chyba zaczynam uświadamiać sobie że jestem w związku z kretynką. Mam ochotę spakować manatki i iść do sąsiadki.


Jesteśmy ze sobą 3 miesiące i wczoraj przy luźnej pogawędce, powiedziałem swojej lubej że uprawiałem seks z przypadkową laską po imprezie przed naszym pierwszym spotkaniem. No myślałem że związek polega na tym że można sobie o wszystkim mówić, również o przygodach intymnych z innymi partnerami. Ma od wczoraj focha i afera z tego wyszła że szok. Jak wytłumaczyć jej że seks z innymi kobietami kilka tyg. przed naszym poznaniem to nie jest zdrada majestatu? Na czole nie mam napisane jasnowidz i nie mogłem przewidzieć że będę za kilka tyg. w związku. Moje argumenty są jak kule w stronę Neo. Nic nie dociera a ona się trzyma przy tym że takich rzeczy nie powinno się robić a najlepiej to o takich rzeczach rozmawia się już na początku związku. To 3 miesiące to jest nowa dekada czy jak? Ma ktoś jakiś pomysł jak do niej dotrzeć bo mam ochotę wyjechać w Bieszczady i zapomnieć o tych 3 miesiącach bo co to będzie później.


Taguje:


#zwiazki #zalesie





Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo

Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną

ID: #65804fbacf4ac0227e44c8aa

Post dodany za pomocą AnonimoweHejtoWyznania: https://anonimowehejto.pl - Zaakceptowane przez: HannibalLecter

potrzeba trochę kontekstu, bo "przy luźnej pogawędce" nic nie wyjaśnia. Kontekst wyjaśni kto był w tej sytuacji kretynem.


"- może jeszcze wina?

-ru⁎⁎⁎⁎em się z laską którą znałem kilka godzin"


No i w nawiązaniu do odpowiedzi @moll - jak Ty zareagowałbyś na informację że Twoja partnerka sypiała z losowymi facetami po kilkugodzinnej "znajomości"

Zaloguj się aby komentować

#anonimowehejtowyznania


#jdg #firma


Założyłem dziś działalność gospodarczą!


Dla wielu z Was to codzienność ale dla mnie duży krok i realizacja marzeń. Tak, chciałem się tylko w sumie podzielić, bo jestem trochę wydygany tym wszystkim. Mam fajną księgową, więc tutaj luz ale sam pomysł samodzielnej konfrontacji z organami państwa jakoś mnie lekko spina.


Wszystkiego dobrego Siostry i Bracia w Vacie ;)


(Ja co prawda ryczałt ale tak mi ladnie brzmi)





Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo

Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną

ID: #657caee8cf4ac0227e44c785

Post dodany za pomocą AnonimoweHejtoWyznania: https://anonimowehejto.pl - Zaakceptowane przez: HannibalLecter

@anonimowehejto porozmawiaj z księgowa i zostań vatowcem będziesz mógł odliczyć VAT z zakupów firmowych, jakiś komputer biurko czy coś, zawsze to coś zostanie w kieszeni

Zaloguj się aby komentować

#anonimowehejtowyznania


Jak zachować skromność w obliczu sukcesu, zwłaszcza finansowego?


Można powiedzieć, że takie cechy po prostu się ma ale łatwo ulec pokusie samochwalstwa, szastanie kasą, gdy na człowieka nagle spływa dobrobyt nawet jeśli ciężko i uczciwie na niego zapracował.


Jak dobrobyt jest zasłużony to może nawet i ciężej powstrzymać się przed chwaleniem się, bo w końcu "zasłużyliśmy", "należy nam się".


Gdzie i jak znaleźć siłę i mądrości w obliczu takiej sytuacji, jak zauważyć pierwsze symptomy bycia ćwiekiem obnoszacym się z kasą?





Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo

Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną

ID: #657c7fe4cf4ac0227e44c75d

Post dodany za pomocą AnonimoweHejtoWyznania: https://anonimowehejto.pl - Zaakceptowane przez: HannibalLecter

dce9175b-50eb-4677-b282-4d808bb13966

@anonimowehejto nie szastaj kasą, nie wywższaj się, nie zapominaj skąd przyszedłeś. Pamiętaj, że Twoi przyjaciele i rodzina mogą nie rozumieć Twojej sytuacji i mogą mieć znacznie mniej pieniędzy, zawsze to szanu. Pieniądze same w sobie nigdy nie świadczą o wartości człowieka, więc nie pogardzaj uboższymi.

Zaloguj się aby komentować

#anonimowehejtowyznania


czy was tez wnerwiają ci wszyscy optymisci, co każą sie usmiechac i udawac zadowolonych albo wmawiają bzdury ze jestescie wartosciowym czlowiekiem, kiedy dobrze wiecie ze tak nie jest, bo nikt sie z wami nie chce widywac, zadna locha was nie chce, a jeszcze nie chcą was nigdzie wziąć do pracy? rodzice juz nie mają ochoty ze mną rozmawiac, bo ciągle narzekam, ani ja z nimi, bo sie od lat 90 nie rozwijają intelektualnie i nie mam z nimi o czym rozmawiać. nawet jak próbwałem sie wyżalic na wykopie, to mi przed chwilą ten tekst odrzucili.


#przegryw





Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo

Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną

ID: #657b0713cf4ac0227e44c700

Post dodany za pomocą AnonimoweHejtoWyznania: https://anonimowehejto.pl - Zaakceptowane przez: HannibalLecter

@anonimowehejto wkurza Cię, że ktoś jest szczęśliwy? Terapeuta Ci potrzebny, a nie hejtowyznania. Wygląda na to, że nie radzisz sobie z negatywnymi emocjami i gniewem.

@anonimowehejto pierdolisz i niczym się nie różnisz od tych „optymistów” o których piszesz, jesteś jednym z nim. Tylko właśnie tym żenującym, tym któremu w święta daje się skarpetki. Nikt nie jest wartościowy, naucz się to wreszcie przegrywie. Ludzie są cenni tyle ile sami się cenią. Gówno się cenisz na gówno zasługujesz.

Zaloguj się aby komentować

#anonimowehejtowyznania


Nie mam nawet komu się wyżalić, pierwszy raz skorzystam z anonimowych.


Jestem wściekły na mojego dziadka, który mnie "wychowywał" z braku laku, laku albo rodziców po prostu. Jest to człowiek całkowicie, technologicznie niepełnosprawny. Zna się na takich rzeczach jak budowlanka, hydraulika itp. tam się zatrzymał. Jakiś czas temu prosił żebym mu zrobił coś w telefonie, w zminimalizowanych była jakaś strona porno z gatunku jakichś szemranych. Zobaczył i "o a skąd to, zamknij, nie wiem co to wyskoczyło" spokojnie odpowiedziałem że po co mam zamykać, będzie znowu szukał. Pokazałem mu pornhuba i powiedziałem żeby nie wchodził na takie strony bo są niebezpieczne i żeby nie instalował aplikacji bankowych. Kilka dni temu prosił żebym zrobił i wysłał komuś zdjęcie, w zminimalizowanych oczywiście otwarta apka bankowa. Nie wiem kto mu to zainstalował, może w banku mu pomogli. Dzisiaj przyszedł żebym mu zainstalował aplikacje kauflanda i lidla więc spytałem czy rozumie co się do niego mówi i że jest na dobrej drodze żeby mu prędzej czy później wyczyścili konto. Nic nie dociera. Od małego mnie traktował jak gówno i to się nie zmieniło, co by to nie było jeśli mówię to JA to on wie lepiej a ja pi⁎⁎⁎⁎lę głupoty. Po spokojnym tłumaczeniu zapytałem czy odinstalować mu tą aplikację bo mogą wyczyścić mu konto po tym jak wchodził na szemrane strony i klikał co popadnie "co tam mam to mam no", powiedziałem żeby w takim razie radził sobie sam i wyszedł z hukiem. J⁎⁎⁎ny alkoholik, od małego mnie niszczył, wracałem z płaczem nawet jak szedłem mu coś przytrzymać bo mi babcia kazała iść mu pomóc. Jak ktoś ci dobitnie okazuje że nie umiesz nawet przytrzymać kombinerek to mocno w to wierzysz, powoli zdaję sobie sprawę że ta cząstka którą we mnie zakorzenił trwa we mnie przez całe życie. I wiecie co? Brzydzi mnie to. Brzydzi mnie to do punktu że do prostej chęci tego żeby moje życie się w końcu zakończyło, dochodzi kolejny niuans, chcę zejść z tego świata żeby razem ze mną zniknęła ta obrzydliwa cząstka. Nie tylko nie przytrzymywałem kombinerek, nie poradziłem sobie w szkole, w pracy, w życiu, nigdy nie uwierzyłem w siebie. Robiłem kiedyś test IQ, wyszło ~130. 130 k⁎⁎wa, w d⁎⁎ie chyba. Nigdy nie wierzyłem że jestem w czymś dobry, nawet jak się za coś brałem i wychodziło mi od strzała to nigdy nie wierzyłem że mogę być w tym dobry. Jutro rezygnuję z terapii, póki mieszkam w jednym domu z tym człowiekiem to nic nie ma prawa mi pomóc, za kilka miesięcy mam perspektywę wyjścia na swoje i nigdy do tego domu nie wrócę. Dla tych co dotrwali do tego momentu bonus: garnki za 4k odhaczone, jakieś derki ze skóry wielbłąda za c⁎⁎j wie ile? Odhaczone. Nie wiem na ilu tych pokazach był i ile razy mu mówiłem, nadal chodził. Pokazałem mu kiedyś reportaż uwagi o tych garnkach, chyba dotarło ale oczywiście nie przyznał się że został oszukany co to to nie, żeby mi przyznać rację? Nigdy. Nadal się daje robić w c⁎⁎ja, dzwonią do niego jacyś handlowi scammerzy, pokazałem mu kiedyś że to co kupił można dostać za około 20-50 zeta, on wypieprzył 150-300. Ale mnie to nie obchodzi już, nie po dzisiaj, nie po kolejnym razie. Jak zabiorę wszystkie swoje rzeczy pokażę mu ten wpis. Nienawidzę tego człowieka i nienawidzę tego że wciąż jestem od niego zależny przez krzywdy jakie mi wyrządził. On tego nie wie, nie potrafiłem nigdy mu tego powiedzieć a jak powiem to wiecie co? Spłynie to po nim jak po kaczce, i tak w tym domu wszyscy mają się wzajemnie głęboko w d⁎⁎ie. Nie łączy nas miłość ani przywiązanie a konieczność. Chcę z tym w końcu skończyć.


Piszę ten wpis pod wpływem dużych emocji.





Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo

Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną

ID: #6575e543cf4ac0227e44c5b3

Post dodany za pomocą AnonimoweHejtoWyznania: https://anonimowehejto.pl - Zaakceptowane przez: HannibalLecter

Czemu apka bankowa na telefonie jest niby niebezpieczna? Z mojego punktu widzenia właśnie poprawia bezpieczeństwo, bo jestem informowany na bieżąco o transakcjach. Jakieś potwierdzenia również są bezpieczniejsze niż przez zwykły sms.

@anonimowehejto gówniane dzieciństwo, deptanie godności... Been there, bro.

Nie zachlysnij się wolnością, uważaj na używki. Dasz radę.

Wydajesz się być ogarniętym typem - jak już ktoś wcześniej napisał - piszesz bardzo składnie, mimo emocji, które biją po oczach.

Ochłoń, weź głęboki wdech i odednij się od toksyny. Trzymam kciuki!

Zaloguj się aby komentować

#anonimowehejtowyznania


Po co ja się urodziłam?


Ostatnio doświadczam dużo niepowodzeń. Trudny czas + samotność. Kiedyś chciałam mieć dzieci, rodzinę. Teraz zastanawiam się czy to jest w ogóle humanitarne, żeby sprowadzać na ten okropny świat nowych ludzi? Gdybym teraz, w tym momencie życia miała wybrać, to wolałabym się nie urodzić. Jaki to ma sens?


Mam poczucie, że moje życie to ciągła walka. Rozpaczliwie macham rękami, żeby się nie utopić. Czekam na ten czas jak w końcu będzie lepiej, coś się ułoży, ustabilizuje. Ale to chyba nigdy nie nadejdzie. Coraz więcej rzeczy dla mnie staje się obojętnych. Moja praca, kiedyś przyjemna dla mnie - jest mi obojętna. Nie dopilnowałam jakichś formalności przy zakupie samochodu, co oznacza, że zapłacę jakaś karę - jest mi to obojętne teraz. Nawet nie miałam jakiejś wielkiej złości, rozczarowania, smutku gdy się o tym dowiedziałam. Nie chce mi się. Poszłam na moje studia bo chciałam poprawić swój byt. Nie chce mi się. Nie potrafię rozpalić w sobie ognia. Nie wierzę też, że to coś zmieni.


Jeżeli chodzi o relacje - to nic już nie oczekuję. Mam mnóstwo niewspierajacych przekonań na temat relacji, które pojawiły się z powodu krzywd, które wyrządzili mi inni ludzie. Boję się ludzi i boję się relacji. Nie chcę więcej cierpieć. Gonię za czymś co najprawdopodobniej nigdy się nie zdarzy. Czuję, że nie żyję, tylko wegetuję. Byle do śmierci. Gdybym teraz np. zachorowała, to myślę że przyjęłabym tą śmierć z ulgą. Myślę, że to będzie niesamowicie ciężkie żyć jeszcze z 50 lat tak jak żyję teraz. Chciałabym mieć już z 70, 80 lat, żeby to życie mieć już za sobą.


Aha, żeby to było jasne, nie mam depresji ani myśli samobójczych. Ja po prostu nie widzę sensu. Nie wiem w sumie po co to piszę, nie chcę żadnych rad, bo nie znacie mnie i mojego życia. Może po prostu chcę się wygadać, a nie mam komu.





Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo

Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną

ID: #65725fcdcf4ac0227e44c540

Post dodany za pomocą AnonimoweHejtoWyznania: https://anonimowehejto.pl - Zaakceptowane przez: HannibalLecter

Zaloguj się aby komentować

#anonimowehejtowyznania


Spółka której jestem mniejszościowym udziałowcem zaczęła działać w niefortunnym momencie bo zaraz przed covid’em a jest to branża która bardzo ucierpiała (turystyka). Podczas pandemii udziałowcy opłacali wiele faktur spółki prywatną kartą lub gotówką i nazbierała się z tego całkiem spora kwota zaległości. Teraz spółka odrobiła straty i chciałaby spłacić zadłużenie wobec udziałowców (w tym mnie)jednym dużym przelewem (w moim przypadku to jest 80 patykow). Czy muszę to jakoś zgłosić do US i jeśli tak to w jaki sposób/ na jakim druku? Czy jest szansa że US się jakoś do tego przyczepi i jak tego uniknąć? (pracy ostatnio jest bardzo dużo więc nie mamy czasu ani ochoty na nagłe kontrole :-)) Z góry dziękuję za pomoc!





Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo

Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną

ID: #656a9df1cf4ac0227e44c428

Post dodany za pomocą AnonimoweHejtoWyznania: https://anonimowehejto.pl - Zaakceptowane przez: HannibalLecter

@anonimowehejto uuu, umowa pożyczki i rozliczyć się z odsetek (prywatnie) z US. Tyle że każda kwota będzie musiała być policzona. Odsetki powinny być rynkowe bo się przyczepią.

Nie znam się, więc się wypowiem

Może wystarczy te transakcje rozliczyć na drukach KP / KW? Czy tamte płatności były jakoś zaksięgowane?

Zaloguj się aby komentować

Taki sobie sobotni klimat zrobiłem, świeczuszka waniliowa, grzaniec galicyjski i hejto #anonimowehejtowyznania #niewiemjaktootagowac

a2d750a5-f82e-4d80-94e8-c978dc6c774c

Zaloguj się aby komentować

#anonimowehejtowyznania


Niepopularna opinia i może coś ze mną jest nie tak ale jakoś nie ruszają mnie te wojny i to ile osób na nich ginie i co się tam dzieje. Rozumiem że śmierć wielu dzieci to tragedia ale jakoś nigdy mnie to wewnętrznie nie ruszało. Spróbujcie to powiedzieć głośno a uznają was za debili i bezdusznych sukinsynow. Po prostu mam wiele innych rzeczy na głowie i staram się dbać o własny zad. Wojna na Ukrainie to tragedia ale jeśli zacząłbym wyrażać swoją opinię publicznie (I don’t care), to zostałbym zesłany do łagru. Gdybym wpadł pod samochód to nawet niebyłym paskiem w wiadomościach informacyjnych. Od kolejna ofiara.


Możecie mnie linczować ( ͡° ͜ʖ ͡°)





Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo

Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną

ID: #656214eccf4ac0227e44c279

Post dodany za pomocą AnonimoweHejtoWyznania: https://anonimowehejto.pl - Zaakceptowane przez: HannibalLecter

@anonimowehejto też nie wiem czemu dzieci bardziej ludziom żal, przecież takiego kilkulatka sporo łatwiej i szybciej można zastąpić w społeczeństwie, niż np. dobrze wykształconego trzydziestolatka, mającego rodzinę na utrzymaniu. Ale emocje nie muszą być uniwersalne ani racjonalne. Najczęściej też te emocje mijają u widzów razem z końcem newsa.

Zaloguj się aby komentować

#anonimowehejtowyznania


Lurker od dawien dawna i pewnie i tak nikt o tej godzinie nie zobaczy więc wyleje z siebie kilka zdań. Jak to jest być samotnym facetem przed czterdziestką? A no do d⁎⁎y. Kilka większych i mniejszych związków które kończyły się w nieprzyjemny sposób dla obu stron. Czy szukałem/szukam partnerki? Tak. I co? D⁎⁎a. Nic mi nie wychodzi choć za każdym razem staram się być lepszym. A to za mało zainteresowania okazuje, a to nie chce mieć dzieci. Tak, nie chce. I niestety często kończyło się to końcem związku i gwoździem do trumny. Czasami i trafiały się takie które podzielały moje zdanie ale niestety, kończyło się to dość szybko bo “nie spełniałem oczekiwań”. I tak sobie żyję jak ten typowy przegryw. Zabijając czas praca. Czy chciałbym przeżyć prawdziwą miłość? Tak. Czy oglądając dramaty czy jakieś dziwne miłosne filmy wyobrażam sobie siebie w podobnej sytuacji i jakie to jest uczucie? Tak. Zostaje wyobraźnia i wymyślanie sobie historii i tworzenie alternatywnej rzeczywistości we własnej głowie.


I tak. Jestem pijany.


Pozdrawiam. Pan przegryw.





Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo

Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną

ID: #6561297dcf4ac0227e44c1d8

Post dodany za pomocą AnonimoweHejtoWyznania: https://anonimowehejto.pl - Zaakceptowane przez: HannibalLecter

@anonimowehejto ziomuś to czy jest do d⁎⁎y, czy nie zależy od Ciebie. Uzależniasz swoje szczęście od związku, a to błąd. Nauc się być szczęśliwy sam ze sobą (tak to możliwe), a pozbędziesz się smutku i desperacji (kobiety mają na to radar). Dużo łatwiej będzie Ci znaleźć kogoś i nawiązywać kontakty jako pewny siebie i szczęśliwy chłop

Koniec końców lepiej być samotnym niż w nieszczęśliwym związku. Cała masa ludzi tkwi latami i do końca życia w toksycznych relacjach bo nie potrafią nic w swoim życiu zmienić. Myślę jednak że jesteś ponad nimi bo wciąż możesz kogoś poznać. Mam znajomych po 30, 40 którzy mimo wieku trafili na drugą połówkę. Nawet w mojej rodzinie ludzie po wieloletnich związkach, po 50, 60 jeszcze kogoś poznawali, myślę że w dzisiejszych czasach gdzie rozwody i związki na kocią łapę są bardziej popularne, czas w którym wciąż ludzie tworzą nowe relację jest wydłużony.

Trzymam za ciebie kciuki, nigdy się nie poddawaj bo życie zaskakuje.

Przede wszystkim dbaj o siebie fizycznie i psychicznie bo w ten sposób zachowasz atrakcyjność niezależnie od wieku

@anonimowehejto dlatego kiedyś ludzie brali ślub mając 20 lat i byłeś zaklepany. Kiedyś nie rozumiałam po co ludzie biorą śluby w ogóle Teraz jak jestem starą panną po trzydziestce rozumiem. To było tylko po to, żeby ludzi uwiązać ze sobą na zawsze. Jak masz 30, 40, 50 lat to już zwyczajnie dziwaczejesz, co raz mniej rzeczy tolerujesz. Jak byłam młoda to wszystko mi w ludziach pasowało, no bo co ci może nie pasować w Wojtku lat 16? Że nie ma auta i stabilnej pracy? A dzisiaj sama mam wymagania z kosmosu - ale z dystansem, o ile to nie będzie żaden związkowy deal breaker typu "posiadanie dzieci" to staram się dużo rzeczy akceptować.

Dodam, że podzielam wszystkie twoje uczucia - chciałabym mieć kogoś, ale kogoś dobrego ciężko znaleźć. Więc jak mi piszesz "facet po 40 bla bla przegryw" - kurde, jest masa takich kobiet, kilka takich znam nie każdy człowiek ma udane życie towarzyskie. Głowa do góry, nie ma się co nad sobą użalać. Ludzie szukają partnerów, którzy im dadzą poczucie, że "żyją", że mają razem fun, że życie razem jest łatwiejsze niż osobno. Jak będziesz wychodził do ludzi z nastawieniem "o boże, życie jest takie smutne, męczące, ludzie czegoś ode mnie chcą" - to sorry, ale sam się zastanów czy spotykałbyś się z taką dziewczyną. Dam se reke urwac, ze nie. Wszyscy chca tego samego, ale malo kto chce to oferowac także będzie dobrze ziom, jak to już Seweryn napisał tylko wrzuć na luz.

Zaloguj się aby komentować

#anonimowehejtowyznania


#it #programowanie #programista15k #python #cpp


Zastanawiam się nad przejściem z C++ na Pythona - jest dużo więcej zdalnych ofert, stawki też całkiem niezłe. Czy ktoś z was ma coś podobnego za sobą i może podpowiedzieć jak to wygląda? Co robić w przypadku braku typowo komercyjnego doświadczenia z pythonem? Po prostu wysyłać CV i liczyć, że ktoś mnie zaprosi na rozmowę czy robić jakieś certyfikaty? Mam ~5 lat doświadczenia w it. Początkowo jako support, większość jako software developer - C++, trochę Javy, python na wewnętrzne potrzeby firmy. Do tego sporo pobocznych skilli na umiarkowanym poziomie - m.in.: js, HTML, CSS.


Piszę z anonimowych, bo nie chcę udostępniać sczegółów ze swojego konta.





Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo

Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną

ID: #655dedb8cf4ac0227e44bf8a

Post dodany za pomocą AnonimoweHejtoWyznania: https://anonimowehejto.pl - Zaakceptowane przez: HannibalLecter

Nie znam Cię, więc nie wiem jak to się ma do Ciebie ale podzielę się swoim doświadczeniem z tych okolic. Pracuję w projekcie gdzie mamy część pythonową (zarządzanie) i cpp (faktyczne mielenie ruchu i danych). Jest duża różnica w myśleniu, postrzeganiu problemów i tworzeniu rozwiązań.

Zarówno ja rozumiem kod cpp, jestem w stanie go poprawić albo zmienić, tak samo inni są w stanie zrozumieć mój kod albo go zmienić. Ale każdy jednak w nie swojej bajce "zrobiłby to inaczej". I wydaje mi się że tutaj jest największy problem takiego przejścia: że nie tylko musisz się nauczyć innych narzędzi ale przede wszystkim zacząć inaczej myśleć

OP: @HannibalLecter co do samego języka się zgodzę, ale co z całą resztą? Konkretna dziedzina, frameworki itd. W tej chwili programuję bliżej niż dalej sprzętu, a python to głównie inne tematy - backendy webowe, analiza danych, bazy danych, cloudy itd. Z tym nie mam dużego doświadczenia (ale też nie zerowe).




Ten komentarz został dodany przez osobę dodającą wpis (OP)


Zaakceptował: HannibalLecter

Zaloguj się aby komentować