#anime

113
1855

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#anime #animedyskusja


Eiga Daisuki Pompo-san (2021) to 90-minutowa kinówka, która wyszła z poślizgiem, ale może to i lepiej, bo i tak na nią nie czekałem. Wrzucona do plan to watcha zwodem, fermentowała mi w myślach w najlepsze, rosła do niebotycznych rozmiarów, przybrała postać przebrzydłej bestii pokroju jakiejś, za przeproszeniem, P*priki, po czym doczekała się wreszcie koneserskiego pojedynku. Eiga Daisuki Pompo-san, aleś mi zaimponowało. 


Formuła tej bajki jest wcale nieoczywista - to hollywoodzki film o Hollywood, tyle że tak naprawdę to japońskie anime. Mariaż, wydawać by się mogło, ciężkostrawny. Hollywood kocha filmy o sobie, i niekiedy nawet ich widzowie zdają się je lubić, ale - są to, było nie było, filmy właśnie, kadra robi tam film o kadrze żmudnie robiącej film. W półświatku anime porównywalnym przedsięwzięciem jest może wyłącznie Shirobako, anime o kadrze żmudnie robiącej anime.


Pompo znajduje swój głos w tłumie i nieco dodaje do tego zapatrzonego w siebie gatunku, dorzucając nieprzesadnie wiele języka wizualnego animowanego medium, jak i loli jako zwornik doznań na ekranie. No, wychodząc nie trzaskajcie drzwiami. Tytułowa Pompo to młodociana producentka filmów, która wymyśliła sobie wyhodować pod bokiem taki film, który ją osobiście wreszcie zdoła zachwycić. Jej dziadek bowiem, legendarny producent, tak ją katował klasykami w dzieciństwie, że nic jej już nie rusza. Jak to producentka, dopina swego zarządzaniem kadrami. Sama pisze scenariusz dla aktorki, którą sama obsadziła, sama znajduje zieloniutkiego reżysera, sama załatwia mu plan zdjęciowy, po czym znika z ekranu.


Podejrzenia o lolicentryczność, które zatruwały moje myśli przed właściwym seansem, okazały się nietrafione. Gdybym wyłącznie słuchał filmu z zamkniętymi oczyma, wręcz bym stwierdził, że Pompo to jakaś dorosła osoba. Stylówa została przyjęta chyba wyłącznie na złość widzom. Podobnie nie ma tu wcale magicznego realizmu i natrętnych metafor, poza jedną wyłącznie, wcale umiejętnie zrealizowaną. Opowiastka to zdecydowanie bardziej o asystencie Pompo, wyznaczonym na reżysera jej wymarzonego filmu - Genie, filmowym obsesjonacie, który na planie zdjęciowym i w montażówce odkrywa, czym właściwie filmy są dla niego samego. 


Całkowicie logicznie, ale jakoś przyciężko zrealizowany został wątek finansowania produkcji, i sam bym chyba odważył się wyciąć go do żywego, tak jak Gene uczy się wycinać swoje własne, w jego mniemaniu genialne i odkrywcze pomysły. Niemniej jednak, nie cierpimy przed ekranem wcale, bowiem film ma jedną, niewątpliwą zaletę - trwa 90 minut. To taki snobistyczny żarcik, który zrozumieją wyłącznie ci, którzy film już zdążyli obejrzeć - bo Pompo nie ma cierpliwości do filmów dłuższych, niż 90 minut. Wolno klaskać. 


Ocena: 2/10

f8238d14-25fb-4597-aed5-9b8a3cb31dc0

Zaloguj się aby komentować

Ktoś mi wyjaśni fenomen Attack on titan? Miałem dwa podejścia do tego anime i od darcia ryja głównego bohatera rozbolała mnie głowa. Fabuła robi kurtyzanę z logiki gdzieś w połowie pierwszego sezonu. Nie rozumiem fenomenu tego gówna.


#seriale #anime

e964cb65-f4a4-4c33-b9ff-a6a328bdcc1f

tez nienawidzilem, robilem chyba 3 podejscia do 1 sezonu, az z 2 lata temu obejrzalem spodobaly mi sie postacie jeana i armina jak sie skupilem na nich a nie na emo kid to bez wiekszych bolaczek obejrzalem 1 sezon (ktory jest sredni) do konca, drugi i trzeci to juz bomba

fabula jest jaka jest, ale za dreszczyk emocji i swiat zasluguje na uznanie

@czysty_rigcz Oglądałem, co prawda pierwsze odcinki były trudne, ciężko było się przyzwyczaić do widoku tytana (taki nieludzko obleśny). Co do fabuły, oceniam ją bardzo dobrze.

Obejrzałem chyba wszystkie odcinki, nie wiem się śledzę czy wychodzą kolejne... Jest niezłe ale ma chyba wszystko to czego nie lubię w wielu anime, darcie mordy, zakochaną w głównym bohaterze dziewczynę, przemowy, retrospekcje, więcej grzechów nie pamiętam. Może przez jakiś czas troche wciąga to tyle

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Status konia zwalony do korashime 2 episode 2 probowalem do 1 epizodu skatowac bydlaka ale nie dalem rady dopiero 2 epizod dal mi wystarczajacy bodziec #przegryw #anime

607a49f6-17f8-4d03-be48-f007bd561ec1

Zaloguj się aby komentować

Vinland Saga właśnie kończy drugi, udany sezon, a fani Berserka dalej muszą czekać na przyzwoitą adaptacje (Tej z poprzedniego tysiąclecia nie liczę). Vagabond to już w ogóle żadnego zainteresowania w tej kwestii nie dostaje. Smutek i żal ogólnie.


#manga #animedyskusja #anime #memy

d3a6d5d0-81a8-4f3f-8e4d-315f803d16f7

@Al-3_x Ja tam jestem zadowolony z Berserka w wersji z 2022. Można obejrzeć bez strachu.


Berserk w obojętnie jakiej adaptacji przynajmniej nie zmieniał ważnych wątków fabularnych na inne, dzięki temu seria z 2022 a potem 2 sezony z 2016 i 2017 są dla mnie do zaakceptowania i już je rewatchowalem 1 raz. Do takiego Tokyo Ghoula, którego uwielbiam po przeczytaniu mangi bardzo ciężko mi się wraca. Technicznie bez większego zarzutu, ale fatalne zmiany fabuły mnie strasznie odpychają...

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Cześć! nigdy nie oglądałem jakoś dużo chińskich bajek, ale ostatnio obejrzałem Berserk oraz Cowboy Bebop i to były tak dobre filmy, że chce więcej.


Poleci ktoś inne seriale anime, równie zajeb*ste jak te dwa? Najlepiej dostępne w popularnych serwisach VOD.


#anime #chinskiebajki #seriale

2e1e1ef9-e604-49a6-9bc3-1b5394c6fddd
Fausto userbar

Zaloguj się aby komentować

#anime My Home Hero


Główny bohater jest szczęśliwym mężem i ojcem — z niezawodną żoną u boku i córką na studiach prowadzi spokojne, dostatnie życie. Zmienia się to jednak w chwili, gdy jego córka zostaje pobita, a na jaw wychodzą różne tajemnice i kłamstwa. Aby uratować swoją rodzinę, mężczyzna rozpoczyna podróż w pełen intryg i brutalności świat, a droga ta nie jest wcale łatwa...

228e2e9e-1828-474d-a065-8e8d95a5706f

Zaloguj się aby komentować