Album nr 54: Modern Talking - Let's Talk About Love
Ocena ogólna: 81,37% (4*)
3 ulubione utwory - Cheri Cheri Lady, With a Little Love, Just Like an Angel
Tak jak wspomniałem w poprzednim wpisie - głównie lżejsze albumy wchodziły w grę. Oczywiście Modernów nie mogłem sobie odpuścić, bo jakżeby tak. Album w sumie jest na mojej liście "kiedyś kupię".
W sumie część utworów na albumie jest jakby na jedno kopyto, część totalnie zamula, a wszystko owinięte jest w jeden z najbardziej znanych hitów lat 80.
Raczej też dla osób, którym lata 80 są niestraszne, dla lubiących kicz i pastisz, a także dla takich zbłąkanych wędrowców jak ja.
3 ulubione utwory - Give Me Your Love, Generation of Love, Get it On
O kurde, dawno nic nie wrzucałem. W sumie przesłuchałem trochę albumów przez tą "chwilę", ale nie było tego dużo. Głównie jakiś dance albo polskie albumy. Nie miałem totalnie weny. Gdzieś tam się tli chęć do dalszego słuchania, ale w sumie to walczę z sobą.
O samym albumie - kawał klasyki eurodance, ale chyba tylko dla takich, którzy mają na ten eurodance zajawkę.
Wysoka ocena u mnie chyba tylko i wyłącznie ze względu na sentymenty. Chociaż przyznam szczerze, że dalej nóżka chodzi. Album wspominam hmm... w sumie miło. Początek studiowania, względny brak problemów i popijawy z dwójką najbliższych przyjaciół. Z drugiej strony album zajeżdża trochę wódką. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Eber ja mam ziomka, który oparł całą swoją twórczość o AI... Bawi sie trochę w urbex i tak dalej, ale jednak część to AI... Niby to fajne, niby nie.
Taktuję to trochę, jak ściąganie z zeszytów lepiej przygotowanych uczniów. Niby samemu, ale jednak nie do końca. https://www.youtube.com/watch?v=3iCBAkTtEf8
Nie śledzę świata #muzyka , zwłaszcza w USA i teraz żałuję xD
W 2022 r. policja złapała jakichś przestępców i jedna z zatrzymanych zaczęła sypać. Stwierdziła m.in., że Afroman handluje narkotykami i kogoś porwał. Więc policja zrobiła nalot na jego dom: wykopywanie drzwi, karabiny, tarcze balistyczne. Nie znaleźli niczego, nie postawiono mu żadnych zarzutów. A na naprawę drzwi chyba nie mieli pieniędzy. Dlatego powstał nowy utwór Afromana, który ma już 11 mln wyświetleń: https://youtu.be/oponIfu5L3Y
Później zaczęły powstawać kolejne, każdy poświęcony innemu policjantowi zaangażowanemu w ten nalot. Policjanci więc pozwali Afromana o 4 mln $ odszkodowania. Przed rozprawą nagrał kolejny "utwór" zapowiadając co z tego będzie: https://youtu.be/HM8Ee6pcXvQ
Wspaniała to była rozprawa, nie zapomnę jej nigdy: odtworzono w całości wszystkie te utwory, więc ława przysięgłych mogła zaktualizować swoje Spotify. Afroman śpiewał m.in., że uprawiał seks "doggy style" z żoną jednego z policjantów. Policjant został więc na rozprawie zapytany, czy to prawda? - "Nie wiem". xD https://www.youtube.com/live/5PJnyh7otNo [od 2:16.00]
Inny z policjantów żalił się, że dostał setki ciast w pracy [to musi być straszne - ja też tak chcę]
Okazało się jednak, że z taką stylówką w sądzie nie da się przegrać.
Jakoś tak dziwnie się składa, że każde kolejne moje zauroczenie (100% nieodwzajemnionych) ma jakiś podkład muzyczny. Dla obecnego jest nim ta piosenka: https://www.youtube.com/watch?v=1tWFk8ojF4M
"'Cause there's this tune I found
That makes me think of you somehow
And I play it on repeat" - widać nie tylko ja tak mam. W każdym razie jak zawsze w moim życiu owo zauroczenie trwa już kilka lat i do niczego nie prowadzi. Ale może jednak uda mi się je pokonać i po prostu ruszyć z miejsca. Czego i Wam, jeśli jesteście w podobnej sytuacji, również życzę. #muzyka #feelsy
@Olmec przy milfach słucham problemu, mam nawet specjalna playliste gdzie wybrałem tylko ich kawałki o ruchaniu, z nimi to trzeba przekraczac bariery i zabierać w rzeczy których nie robiły z byłymi mężami
@kim_jestesmy_dokad_zmierzamy Chcesz ich używać tylko do ANC i słuchania muzyki, czy będziesz też w nich siedzieć na callach i ma to znaczenie, że mają dobry mikrofon (na pałąku)?
@kim_jestesmy_dokad_zmierzamy mam soundcore sport x10 - wyciszają otoczenie, bardzo dobra jakość, a do tego wiszą na uchu więc nie wypadną gdzieś przez przypadek.
Choć anc używam bardzo rzadko, bo czuję się jak pod wodą.
Nie wiem ile kasy chcesz przeznaczyć. Mam B&W PX7 S2e i są za⁎⁎⁎⁎ste. Kupiłem uszkodzone i z naprawą kosztowały mnie ok 400PLN. Plusy: czas pracy na aku, ANC, ładnie grają; minusy: pocą się uszy jak masz je za długo na głowie, cena - nowe ok 1000 (więc lepiej zainwestować w wersję S3).