A dzisiaj w sumie wrzucę malutką historyjkę odnośnie uratowanych zwierzaków.
Czarny szczeniaczek Haru- urodziła go dzika suczka, która oszczeniła się na odludziu. Nie pamiętam dokładnie ile miała szczeniąt, ale jeśli dobrze kojarzę to około 6-7. Wszystkie pochowała do samodzielnie wykopanych norek, odławianie ich trwało mega długo. Haru jako ostatni znalazł dom.
Biały szczeniaczek Yukii- psinka została uratowana niemal w ostatniej chwili, żyła sobie z mamą w gospodarstwie rolnym, w budzie bez sianka czy słomy, bez jakiegokolwiek ocieplenia. Ciepło mamy niestety nie wystarczyło, bo kiedy odbieraliśmy Yukii była niesamowicie wyziębiona mimo, że był to jakoś koniec zimy/początek wiosny.
Haru i Yukii znaleźli dom u tej samej rodzinki i choć Yukii jest starsza, to Haru ją przerósł (przynajmniej wielkościowo, bo objętościowo Yukii wygrywa XD).
Taka o historia dwóch brudasków
#otoziaki #pokazpsa #zwierzaczki #psy