Zdjęcie w tle

Społeczność

Turystyka

79

O dreptaniu, kimaniu i podziwianiu otaczającej nas natury słów kilka... Kontakt: mejwen

Tak jak zapowiadałem w tym wpisie udało mi się w tym tygodniu zrobić #sup trasę rzeką #wieprz na odcinku #szczebrzeszyn -> #nielisz . Pytałem jak tam jest a teraz sam mogę o tym krótko opowiedzieć Generalnie jest wciąż tak jak w jedynym opisie jaki na ten temat znalazłem. To 18 km wodą i ok 6h raczej nieśpiesznego spływu. Trasę można podzielić na 4 odrębne odcinki:


  1. Za Szczebrzeszynem piękna rzeka, płynie się łatwo w parkowych wręcz okolicznościach. Rzeka czysta, brzegi zadbane. Po lewej wykoszone trawniki schodzące płasko od domków do rzeczki, po prawej gęste sitowie aż kipiące od kwików ptastwa i rechotów żabów. Gdzieniegdzie kręcące się nie wiadomo po co "wiatraki" wodne (foto). No i niskie kładki gdzie trzeba przed nimi kłaść się plackiem by przepłynąć. Ogólnie jakbym płynął po Shire w kraju Hobbitów. Jedna przenioska przez pokrzywy małej tamy powstałej z gałęzi zatrzymanych przez zwalone drzewo.

  2. Potem długi odcinek dużo trudniejszy, masę przeszkód, omijania drzew, konarów, częste wygibasy ciałem, szarpanki z gałęziami (szrama na czole). Rzeka płynie przez dziki las, pełno czapli i innego zwierza (sarny). Jest pięknie, płynie się jak w jakiejś puszczy. Co chwila coś się płoszy i z furkotem i wrzaskiem gdzieś panicznie wieje. W trakcie zrozumiałem dlaczego firmy nie oferują w "standardzie" trasy. To taki co najmniej "czerwony" szlak a może i "czarny". Jedna przenioska w #michałów by ominąć tamę elektrowni wodnej (foto).

  3. Potem powoli wypływa się w inny świat, rzeka staje w miejscu i meandruje pośród morza trzcin. Na niebie śmigają jastrzębie i ptactwo wodne. Nurt jest tak wolny, że trzeba wiosłować by się jakoś posuwać aż do ostatniego odcinka.

  4. Jest nim największy zbiornik na lubelszczyźnie zalew #nielisz. Piękne miejsce do uprawiania sportów wodnych (foto).


Podsumowując spływ bardzo udany. Polecam chętnym spróbowania czegoś trudniejszego niż standard typu Obrocz-Zwierzyniec-Szczebrzeszyn . Dziwię się, że wciąż trasa nie jest zagospodarowana. Człowiek z łódką i piłą spalinową by ją otworzył w jeden góra dwa dni tak by mógł tam płynąć przeciętny kajakarz. Tak samo zalew nieliski dziwnie świecił pustkami a przecież w długi weekend i przy pięknej pogodzie powinno tam się dziać więcej. Mam wrażenie, że w tych okolicach jest jeszcze wiele niewykorzystanego potencjału. No cóż, może to zdopinguje kogoś do spróbowania tej wciąż dziewiczej trasy zanim zdeflorują ją setki kajaków ?

05f5c3c9-0e01-4c7f-a027-55125e8022f6
9a426498-5aa1-4bd8-8b47-ada87874af4c
fa18dfcf-485d-4330-95f1-8c7bc85ef29a
006902f2-2e24-490c-9b79-1e54b8e4b179
40faadfc-4323-4abe-8259-834120888c7b

@Half_NEET_Half_Amazing tak, cyce na południe od Średnio Duże jak widać na mapce Co ciekawe jest też Gruszka Duża ... widać hutliwy naród na tym Roztoczu

Zaloguj się aby komentować

Jak tam, już zaplanowane wypady w Boże Ciało (długi weekend?). Ja z synem znów na Roztocze do #zwierzyniec i pływanie #sup po Wieprzu, obóz na campingu Echo (polecam). Tym razem myślę zrobić odcinek Szczebrzeszyn - Zalew Nielisz (największy zbiornik wodny na lubelszyznie podobno). Znalazłem info o tym odcinku że jest mała przenioska przez jakieś bagniste łąki i sporo przeszkód na wodzie. Jak ktoś płynął tym szlakiem to chętnie się coś więcej dowiem.


Ktoś z #lublin podąża też w te strony?


https://www.youtube.com/watch?v=vo4qrwJRSLc

e0c3fa49-c1c5-4f3d-b075-89ffd1d913a5

Zaloguj się aby komentować