Zdjęcie w tle

Społeczność

Przegryw

217

Jesteśmy społecznością ludzi zniszczonych życiem, strawionych problemami, odrzuceni przez normików i p0lek. Wyglądamy jak gówno i tak się czujemy

W sumie to nie wiem czy mogę się nazwać przegrywem czy nie ale ja się nim czuje/czułem. Kilka dni po sylwestrze postanowiłem, że 2024 będzie moim rokiem. Założyłem sobie takie postanowienia:

-nofap

-ograniczenie alkoholu

-rzucenie palenia

-schudnięcie ok. 10kg

-zablokować wykop

Teraz opisze jak wyglądają postępy itd.

Nofap - generalnie to sobie przypomniałem o tym "challengu" i postanowiłem go wykonać. Aktualnie 17 dzień. Pierwszy tydzień był spoko, potem libido na maksa, 2 dni jaja bolały i myślałem że wybuchną a od 5 dni flatline (flatline-mózg domaga się dopaminy ale wie że jej nie dostanie, przy okazji libido szoruje po dnie). Po co ja to robie? Generalnie dla testu. Odczucia po 17 dniach? Uważam że to był bardzo dobry pomysł. Ogółem to nofap daje mi jakąś magiczne energie ale nie taką odczuwalną fizycznie a psychicznie, jakoś mnie ten challenge pcha dalej z postanowieniami. Uważam że gdyby nie nofap to wszystko bym już dawno pi⁎⁎⁎⁎lił.


Ograniczenie alkoholu - zawsze piłem 2x w tygodniu (piątek i sobota) i czasem się zdarzyło pojedyncze piwko w tygodniu. Początkowo zakładałem że ograniczę picie do 1x w tygodniu. W zeszłą sobotę wypiłem 4 piwska i na drugi dzień miałem z nieznanego mi powodu kaca moralnego i postanowiłem że nie piję go już w ogóle. Gdy kac moralny już zszedł to pomyślałem o tym trochę dłużej i doszedłem do wniosku, że najlepiej będzie gdy pozwolę sobie na alkohol w sytuacjach gdzie będę po nim bardziej wesoły czyli np. impreza (nie wiem kiedy ostatni raz byłem xD), wakacje czy np. sylwester. Na pewno nie będę pił w samotności. Dotychczasowo gdy piłem to wchodziłem na ten tag tyle że na wykopie i się dobijałem.


Rzucenie palenia - to postanowienie zostawiam na koniec dlatego, że rzucanie palenia nie sprzyja odchudzaniu więc zostawiam to na koniec czyli jako wisienkę na torcie.


Schudnięcie 10kg - redukcja rozpoczęła się tydzień temu, na chwile obecną nie wiem czy waga się zmieniła bo pomiar dopiero za parę dni ale jak na razie przebiega wszystko zgodnie z planem. Kalorie trzymam bez problemu a pomysł na ograniczenie alkoholu idealnie się tutaj wkomponował bo nie muszę kombinować jak zaoszczędzić kalorie na alkohol.


Zablokować wykop - postanowiłem, że blokuje dostęp do wykopu ponieważ tamto miejsce jest bardzo toksyczne. Ciągłe atakowanie "p0lek", "programiści15k" przekrzykują się kto więcej zarabia itd. Nie ma sensu tego czytać bo działa to na człowieka bardzo demotywująco. Zapalnikiem do tego działania był wpis jakiegoś mirka na tagu przegryw o treści: "Ten tag tworzy przegrywów, nie odwrotnie". Wziąłem sobie to krótkie ale bardzo treściwe zdanie do serca.


Można by powiedzieć, że bez szału ale zawsze to coś. Piszę ten post na tym tagu bo być może kogoś zmotywuje do wzięcia się za siebie. Być może będę co jakiś czas relacjonował dalsze postępy ale jeszcze zobaczę.

A i dodam jeszcze piosenkę, która zawsze mnie bardzo motywuje gdy mam chwile zwątpienia, może wam przypadnie do gustu i zadziała tak jak powinna.

https://www.youtube.com/watch?v=1jqkDDh0v6o

#przegryw #wychodzimyzprzegrywu

Łap piorunka @kajman nie boisz się o kondycję nasieniowodów? Dla męskiego zdrowia dobrze sobie zrobić dobrze z powyższego powodu, oczywiście bez pornosków itd. Generalnie no fap to dobry krok

@kajman  też dzisiaj postanowiłem właśnie że wykop żuce bo to jedno wielkie gówno(akurat dzisiaj przeczytałem twój wpis) (będę siedzieć na hejto tylko)

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Szczęście w nieszczęściu… zmasakrowany dniem wczorajszym, po niespełna ponad godzince "snu" op uzyskał z rana glejt na sranie do żwira. Trzeb wymienić PJ i szukać roboty i zdobywać doswiadczenia by spłacać pasożytów…

#przegryw

bae9fc03-4d84-40dc-93b2-e05fa4b64f36

Zaloguj się aby komentować

Nie było dziś #spierdotrip wróciłem po 14,5 h z Kalisza… można powiedzieć, że był taki ale na kółkach trochę, ale dzisiejszy dzień mnie zmasakrował na każdej płaszczyźnie życia.

#przegryw

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ech, z takich malych zyciowych porazek to musialem dzisiaj zatankowa auto.

320 zl poszlo w dal, az dziwne ze jeszcze ok. 20 litrow bylo w baku.

Ech, its over dla chlopa, dobrze ze mozna bylo kupic butelke wody za 0,1 grosz( za punkty z aplikacji, nie ma k⁎⁎wa dobrze).

#przegryw #tankowanie #wszystkotojakiestakieniewiem

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Op jutro jedzie do Kalisza bandyckiego (przepraszam, że tak powiedziałem… jak ktoś jest z Kalisza) do sądu i do "Wspólnoty", umówił się ja przed południem na czytanie akt po ustaleniu sygnatury i komornika za pośrednictwem Prawnika na podstawie listu co przyszedł do mnie (koszt na dzień dzisiejszy 350 zł).

Co udało się ustalić dla jego na chwilę obecną:

- od sierpnia 2023 ciąży na mnie nieprawomocny wyrok zapłaty za te długi czyjeś tej rodziny co kontaktu nie mam,

- komornik wysyłał pisma do mnie na zły adres czyli do Kalisza, a ja z Kalisza nie jestem, ja z Łodzi (mój zmarły tata był Kalisza i też mieszkał w Łodzi) wgl czemu mam płacić za błędy komornika, że nie ustalił mojego miejsca zamieszkania tylko na pałę słał do mnie listy pod jakiś adres co pierwszy raz na oczy widzę? (pod adres, gdzie ktoś narobił długu)

- czemu Adwokat strony wnioskującej chciał ode mnie pieniądze za dokumenty, których komornik z Kalisza mi nie dostarczył (źle zrobiłem, ze mu zapłaciłem - miałbym na wachę do Kalisza),

- koszt Prawnika może mnie wynieść (jeśli) z pełnomocnictwem i reprezentowaniem oraz pozwami na czynności komornika i tak dalej 7k zł (jakbym nie miał to bym został z 90k długiem), siedem-osiem tysięcy szlak trafił, za nieodpowiedzialność obcych mi osób, ehh…

- trzeba załatwić szybko bo mi komornik zajmie konto i wtedy weźmie wszytko…

I tak se pomyślałem, że chyba sprzedam pierdzika, gdy jescze coś wart jest, zostanę bez auta ¯\_(ツ)_/¯

#przegryw

a0e3fe3a-8dd3-4df0-8128-3d53f9b212f6

Nie daj sie, juz wczoraj ci mialem pisac ze z prawnikiem przeciwnej strony najlepiej nie rozmawiaj bo cie bedzie chcial wychujac, ehh sily dla chuopa jakos to bedzie.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ledwo wstaje z łożka, kiedy rodzice chcą, albo jestem głodny.

Na śniadanie jem nic albo słodycze, zrobienie sobie kanapek to sukces.

Tak, to w łożku siedzę po 12h, 16h jak nie więcej.

Wychodzenie gdzieś samemu powoduje odczuwalny psychiczny ból.

Prawie nic nie robię cały dzień, tylko leżę w łożku, z przerwami na internet.

Nawet nie chce mi się grać na komputerze czy coś.

Pójście się umyć, to dla mnie duży sukces.

Przy próbie nauki boli mnie głowa (w lutym mam wizytę u neurologa).

#qewnakwadracie #przegryw

@qew12 nie poddawaj sie. Taki stan minie tylko musisz wykonac pierwsze kilka krokow.

Przede wszystkim nie trac wiary i zacznij znowu od malych krokow.

Zrob sobie challenge np. ze co drugi dzien sobie zrobisz jakies sniadanie inne niz kanapki. Jakas owocowa owsianke, albo omlet

Cos co Cie zajmie na te kilkanascie minut z rana


Powodzenia!

@qew12 nie poddawaj się i nie oceniaj się. Trzymam kciuki ziomuś i wierzę, że to chwilowa zniżka formy i za jakiś czas znowu będziesz nagrywać live gdy sam będziesz pomykać po mieście! Powodzenia i głowa do góry!

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zjadłem dwie bułeczki z pasztetem bo mnie wierciło i bulgotało w bebzunie, łyknąłem tramadola, popiłem herbatką ciepłą i deczko się polepszyło samopoczucie, chociaż na chwilę…

#przegryw

6f84a781-a183-4e89-8ea6-64709ec522e7

Zaloguj się aby komentować

#itsoverdlachuopa Adwokat zadzwonił (na wyjściu na spierdotrip - po ówczesnym kontakcie mailowym), że jest 90k długu dla jego… a odpowiadają za jego solidarnie synowie (babci z którą nie mam konkatu), czyli bracia mojego zmarłego taty (ja za niego) z nimi też nie mam kontaktu plus ta babcia (razem 4 osoby), powód - chyba podnajęte mieszkanie dla obcych ludzi i zrobione przez nich 90k długu wobec wspólnoty… a babcia se poszła mieszkać do jednego z synów, został dla mnie sznur chyba… gdy inni dziedziczą #nieruchomosci ja dziedziczę długi sam nie mając nic, ale dotychczas nigdy nie mając żadnych długów… ale teraz już mam, chcę już umrzeć, piękny ten rok jest, nie powiem, że nie, jak tak się z dnia na dzień ludź o takim czymś dowiaduje… dawajcie już tą wojnę, niech przyjdą te ruskie i mnie zabiją to i dług się rozwiąże.

#przegryw

@bartlomiej_rakowski jak byś potrzebował wsparcia, pisz śmiało. Nie wiem w czym będę w stanie pomóc ale na pewno spróbuję. Trzymaj się, zjedz coś psznego. Na chruście nie będziemy cie palić

tak jak Rzymian palili na stosie… dzięki, miałem iść do Owada, ale już dziś nic nie zjem, odechciało mi się, piję herbatę, wziąłem tabletki przeciwbólowe, muszę oszczędzać pieniążki na komornika, zabierze cały owoc żywota mego… jak spieniężę pierdzik i działkę + oszczędności to będzie na dług…

Ta babcia to żyje podobno bo mi powiedział telefoniczne kogo sprawa się tyczy, jakby była denatka to chyba by mi powiedział przez telefon, a mówił o długu i że cztery osoby wraz ze mną odpowiadają solidarnie. Najpierw muszę dostać papiery, które do mnie nie dotarły i one przedstawiają jako tako sprawę, o co chodzi, kto, ile, za co i tak dalej…

@bartlomiej_rakowski trzymaj się tam Chłopie, kwota mała czy duża to i tak niesprawiedliwe, że ktoś to próbuje wrzucić na Twoje barki. Się nie znam na takich sprawach, ale może ktoś z czytających pomoże i coś doradzi, albo podrzuci jakiś kontakt. Może ten prawnik co jest wysłannikiem wspólnoty nie powiedział Ci wszystkiego tylko gra do swojej bramki. Trzymam kciuki żeby się to dobrze dla jego skończyło bo nie po to powstał trud kołchoźniczy by płacić za czyjeś błędy.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Op wrócił z turystyki kołchoźniczej, a teraz turystyka spożywcza dla jego… noworoczna nowość w barłogowym menu! Chałka boża z konserwą turystyczną bożą, wageta, serek wiejski boży, kepucz, herbatka aroniowa (poza kadrem).

#jedzenie #przegryw

6d127d24-c115-4127-8863-b72837ce4367

Zaloguj się aby komentować

@bartlomiej_rakowski ja tam lubię weekendowe zmiany w pracy, spokój, nikt nie zawraca gitary :)


Ale jak mam być szczery to mi się zmieniło, kiedyś najbardziej lubilem nocki, teraz już mnie męczą :(

Zaloguj się aby komentować