Zdjęcie w tle

Społeczność

Przegryw

217

Jesteśmy społecznością ludzi zniszczonych życiem, strawionych problemami, odrzuceni przez normików i p0lek. Wyglądamy jak gówno i tak się czujemy

Zaloguj się aby komentować

Jak to jest w związkach z defekacją? Idziesz srać później locha wchodzi po tobie i akceptuje cały ten smród? I w drugą stronę to samo? #przegryw poniżej jedna z moich ulubionych past


Bądź mną


Oglądaj film z dziewczyną


Mówi, że idzie siusiu do kibelka


Nie ma jej już dłuższą chwilę


Zapukaj do drzwi i spytaj, czy wszystko gra


„Tak tak, zaraz wychodzę”


Ma jakiś dziwny, ociężały głos


Zrób się podejrzliwy


Krzycz „WCHODZĘ!”


Odkrzykuje, żebym tego nie robił


Za późno


Zobacz, jak siedzi na kiblu


Każ jej k⁎⁎wa wstać


Musisz ją zrzucić, bo odmawia


Spójrz do sedesu


Tak jak podejrzewałem, leży w nim kawał gówna


„Ty k⁎⁎wo, lepiej, żeby to nie była twoja robota”


Rozejrzyj się za jakimś psem z obstrukcją albo gurwa kotem z laksą


Nic


„WIEM ŻE TO TWOJA SRAKA SZMATO


Drze się, że jestem jebnięty


Ciągle trzymając papier toaletowy dzwoni po gliny


Powiedz jej, że nie ma potrzeby, i tak kończymy ten związek


Nie będę chodził ze srającą laską


Czuję się jak nowy człowiek


Idę szukać panny, która nie sra

777214a5-43b5-409b-8562-47ee105764f5

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Chłop dziś pierwsza kolizja na drodze. Zjechałem na pas obok, a typ tam był. Szkody: u mnie obtarty ledwo zderzak tylni bo kołem tak naprawde o niego zachaczyłem. Poszło 1000 zł dla typa. Tak się kończy jazda na zmęczeniu po nieprzespanej nocy. Tak, byłem trzeźwy #przegryw

8cfaf8a3-0ee7-4861-abec-fc93db8189bd

@bartlomiej_rakowski e musiało się zdarzyć prędzej czy później. Gościu wyrozumiały bez chryji żadnej się obeszło i bez psiarskich. Po prostu sie dogadaliśmy.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Eh a może, zamiast czekać i liczyć że ktoś ci to "da", samemu po to sięgnąć i chociaż spróbować? A nie zapomniałem, staranie się o coś jest dla chadow

Zaloguj się aby komentować

@Byk A dobrze, dziękuję. Usuwanie polipów i przyrostów… w sumie drugi raz w przeciągu roku. W końcu wrócił mi węch i smak po przeszło 8 miesiącach i pełna drożność nosa, chuop w szoku jest xD

@Byk Również zdrówka życzę i tak dalej ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Z tym niuchaniem wiosny to też średnio… alergia i astma lubią to xD Jak nie urok to sraczka… z odsieczą wkroczy alergiczny nieżyt nosa xDDDDD

Zaloguj się aby komentować

Poza r00chaniem l0szuni co 2 tygodnie, codziennym graniem w gry, spacerami i rozmowami z anonami na #discord nie mam od życia nic.

A chciałbym. Chociażby kibel w domu, pół litra wódki, pół miliona złotych (albo nie, czekaj - milion!) oraz rozum i godność człowieka, zdrowie rzecz jasna najbardziej.


#przegryw

841ae92c-5bd5-45d1-b3ca-40c32bddaa35

Zaloguj się aby komentować

Jest i on, wieczorowy buldak po ostremu z warzywami dla jego. Kiszka pali, ale to bardzo dobrze. Od razu lepiej po spożyciu… endorfiny i dopamina nakur%&*jcie! Ostre takie to działa nawet humorystycznie dla jego, samopoczucie deko wzrasta i jakoś lepij się czuje się mam takie wrażenie. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#jedzenie #przegryw


@smierdakow pośrednio dziękuję za dzisiejsze przypomnienie o spożyciu, bo miałem ju w weekend spożyć całe te, ale nie pykło. Mam nadzieję, że też psznie pojadłeś po ostremu.

be056c2b-3afc-4217-b25f-543442e3edfe

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Op przyszedł pierwszy, ale jest trzeci noż (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻ brak szczęścia to domena jego. Poszedłem się zapytać czy to na pewno tutej i się nagle grupa bywalców zleciała pod właściwe drzwi, a ja pierwszy raz w tej klinice. Jescze się dziad wepchnął w kolejkę przede mnie bez pytania żadnego ni nic, stając dosłownie nad plecami osoby w okienku, aktualnie przyjmowanej. A potem mówią, że gównarzeria to do osób starszych nie ma szacunku, a oni to bezprawie komunistyczne stosują i doopie innych mają i nie masz prawa uwagi zwrócić bo on starszyzna jest.

#przegryw

4dc733f8-193b-48aa-a5fd-1b08d97df3ec

@Belzebub Właśnie wyszedł z gabinetu i jaki erudyta, żartowniś, całą kolejkę na korytarzu rozbawia i młodą mamuśkę urabia xDDD Niestety trzeba czekać jescze na usunięcie opatrunku i muszę słuchać tych wysrywów… sam ubrany w Hugo Boss’a gada do niej o Sofi Lorenz i kampani reklamowej Dolce Gabana… nie wiem jak to się pisze nawet. Chwali się swoimi specyficznymi uprawnieniami zawodowymi, jej prawi… że asz asz! A wpatrzony w nią jak w obrazek z matkobosko i trochę ten wzrok niebezpieczny. A ona się płaszczy przy nim, kręci włosami i głaszcze se je tak dalej, półprfilem się wystawiła do jego, gdzieś głową na boki jakby ucieka, nwm co mam o tym myśleć. Na mnie też się źle patrzy (bo siedzę obok niej), może obczaił, że to przede mnie się wepchnął bez niczego w okienku?

@bartlomiej_rakowski myślę że pstryczek w ucho nawet jako naruszenie nietykalności cielesnej ciężko będzie przepchnąć w sądzie, ale rozumiem obawy.

Zaloguj się aby komentować

#spierdotrip 41/366 na hehe "odpoczęcie" od tego wszystkiego w jakiś sposób. Trzeba szybko kroczyć bo zimno (-0,3*C pokazywało za oknem, odczuwalna będzie większa, niby -2*C) i do tego kapuśniaczek je i wiaterek zawiewa… no taka kaszka w z nieba leci, czasem prószy zmrożonym. A zjadłbym se takiego gorącego, kwaśnego kapuśnioka z prażokami i skwarkami, nie powiem, że nie - no pomarzyć można ¯\_(ツ)_/¯

#przegryw

3d9679b7-fab2-415e-81fc-14314da5277a
5ea2bde3-7294-4c38-aa85-f6b10b99f5b5
c87af244-d272-484f-96a4-8cf12a233a7b
23aad8d8-37f9-4a38-ab5e-0dc3683e575e
b62c91f6-df11-450d-8fce-55d1689d5f98

Zaloguj się aby komentować

Pucowałem na parkingu pierdzika se i zadzwonił do mnie współlokator bandycki (rzadko dzwoni, więc musiało być coś na rzeczy), a że miałem słuchawki i telefon w kiszeni kurtki to nie widziałem kto dzwoni i odebrałem - w zasadzie nie spodziewałem się telefonu bo rzadko kto do mnie dzwoni, tymbardziej że weekend jest (dla mnie zawsze pracujący i nie mogę się dziś odnaleźć z wolnym w sobotę i niedzielę - bo to w związku z urlopem po operacji tydzień temu) i o tej godzinie szykuję się zwyczajowo do wyjścia na nocne kołchozowanie 17-17:30. No w każdym razie odebrałem i się spytał co robię i czy jestem w przechowalni (chodź widziałem wyjeżdża gdzieś jak pucowałem pierdzik i pewnie tez wykorzystał fakt, że wczoraj też nie byłem w pracy i dziś rano też, bo pewnie słyszał - ja jego słyszałem) no i powiedziałem, że na parkingu jestem, to się spytał czy gdzieś wyjeżdżam - i tu zrobiłem błąd, a ja kłamać nie umiem - powiedziałem, że nie, siedzę se przy aucie i sprzątam. No to przyjechał na dwa auta z trzyczepką z jakąś babą i dziadem (nwm czy jego rodzina?) no i mnie zaprzęgł do wnoszenia szafy i dużego łóżka (na czwarte piętro)… k⁎⁎wa. Cały jestem upierdolony bo to zakurzone to to, ale najbardziej mnie boli fakt, że sam ukreciłem na siebie bata, tzn. wnosilem mu łóżko, na którym będzie się P I E R D O L I L, R U C H A L, K O P U L O W A Ł. A to duże łóże było - stare jakieś, rozklekotane (ciekawe skąd wziął na to pieniążki, a do niedawna sam ode mnie musiał na czynsz pożyczać bo kiepsko stał). I teraz będę narażony na odgłosy rozkoszy i peklowania na jego łóżku - ciekawe czy mnie będzie prosić o zniesienie wersalki, nie mogę tego zrobić bo on sie tam r⁎⁎ha, nie mogę. Mnie łeb boli, chyba mi nic w zatokach nie puściło, ale mi woda z nosa leci, nasączenie nie krew. Cała kurtka upiwdolona i spodnie od kurzy tych mebli z gównolitu. Kurwaaa no i muszę łyknąć tramadola bo mnie wyczymie z bólu mentalnego bardziej, a taki nawet spoko dzień był, chociaż walczyłem by się przemóc i zmobilizować do czyszczenia pierdzika w atmosferze dobrej, a idź Pan k⁎⁎wa w c⁎⁎j z taką robotą… jutro wizyta kontrola na oddziale tych zatoków, ale mnie ręce swędzą od tego kurzu i sie zaczerwieniłem, muszę przeciwhistaminowe wsiąść coś też bo się zadrapię zaraz. A co ja za pomoc dostałem? Koleinie upierdolone naczynia w kuchni i zajebana druga komora zlewozmywaka i błoto, które on wnosi tonami po mieszkaniu bo butów nie ściąga i wytrzeć porządnie nie potrafi!!! 🤬😡

#przegryw #zalesie

@Michumi Się nie są się… m.in. finansowo się nie da się. Nie mam zamiaru spłacać komuś kredytu, tzn. teraz nabijam kabzę za pokój w mieszkanku - standard PRL (więc tu chociaż tego nie mam na sumieniu). Dopóki nie zmienię pracy i nie będę więcej zarabiał to nie zmieni się nic… a nawet jeśli to kiedyś nastąpi to znów będę dalej niż bliżej, a jak wejdą dopłaty do najmu - nie popieram (z których nie będę miał nawet możliwość skorzystać - bo wynajmuję pokój) to jescze na tym stracę bo Janusz rentier będzie miał pretekst do podwyżki opłat dla lokatorów - wynajmujących pokoje, ale skoro jest umowa na czarno to może się nie pokusi z tego mechanizmu (ale to też zależy jak to będzie rozwiązane o ile będzie i czego bym bardzo nie chciał jak wspominałem). Jutro jadę do powiatowego trochę "pointerweniować" z tematem geodetów, na razie skutek jest marny bo mnie ta bezsilność już wyssała resztki nadzieji. Może sobie trochę dziś podłubię przy projekcie (rysunku) do zgłoszenia w końcu… bo odpuściłem temat, zacznę robić następna stronę budynku (w zasadzie na chuj to robię? - sobie takie pytanie zadaje). Tylko się człowiek łudzi..

@Belzebub Jemu to nie mogę podskakiwać bo to prawa ręka landlorda jest (nieformalnie występuje w spółdzielni mieszkaniowej jako jego brat), także już wiesz z kim tańczę ( ͠° ͟ʖ ͡°) On ma tu dużo więcej praw niż ja, na rzeczy które mam zakaz, a on może to robić.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Op zakupił wiktuały we Wróblu. Polecam te paluszki, to są nadpaluszki jak dla mnie. 700g paluszków za 7 złotych polskich to cena godna, rzetelna, uczciwa, sprawiedliwa i tak dalej… a jakość jak paluszki ze szklanki u dziadków z baryku, czyli jak dawniej. Zawsze ciężko je ustrzelić i ich brak, słone schodzą na pniu i jest często gęsto pusto na półce (wziąłem ostatnie wygrzebane w głębokiej wnęki na końcu za kartonami innymi - na farcie) zazwyczaj zostaje tylko trochę tych z sezamem i makiem bo takowe też są, ale mają mniejsze wzięcie, wiadomo - słone to klasyka gatunku. Do tego pogoda się popsuła się deczko, zaczęło padać troszku.

a44d9efb-43d6-44c4-b3aa-a81bfd75f9c0
e0dddda6-fe65-46ae-81ca-cbe852eeacf6
df95dc25-6eea-43be-8c9c-f089d05e30f6

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować