
Społeczność
Pracbaza
czyli co tam w pracy słychać

Społeczność
czyli co tam w pracy słychać
Zaloguj się aby komentować
Pracował ktoś we Vlassenroot w #gliwice? Albo podobnej firmie? W sensie zajmuje się badaniami nieniszczącymi. Rozglądam się za nową pracą i słyszałem, że tam szukają do kontroli. Z ludźmi z otoczenia już gadałem, na goworku żadnego konkretnego info o stawce, a to mnie najbardziej interesuje xd
#slask #pracbaza
Zaloguj się aby komentować
No i się buduje powoli. Miał być gotowy na wczoraj, na preinstalację ale Otto dał nam też popalić tutaj, w Szlezwiku - Holsztynie (spolszone nazwy niemieckich landów mogę odmieniać?) i ani my, ani dźwigowi, nie daliśmy rady się przygotować.
#wtgjarezza

@aleextra wszystko zależy od kontraktu i odległości pomiędzy fundamentami kolejnych turbin. Piszę o kontrakcie bo tam są też marginesy na pogodę obejmowane.
Ile trwa składanie? Poprzednią turbinę skończyliśmy we wtorek, późnym popołudniem. Od środy trwał demontaż żurawia i miał być gotowy na wczoraj do pracy. Jak pisałem wyżej Otto, ze swoimi wiatrami pokrzyżował plany.
Tutaj też trwa to wszystko krócej niż na moich poprzednich projektach, bo fundamenty są blisko siebie i nie korzystamy z publicznych dróg. Byłoby jeszcze szybciej, gdyby ten Liebherr mógł jechać na gąsienicach ale drogi mają za małą nośność, a rolnik, który wydzierżawił ziemię pod wiatraki nie pozwolił na przejazd żurawia po polach.
Generalnie, w tej konfiguracji, 108 kursów tirami firma dźwigowa potrzebuje na przewiezienie żurawia z jednego hardstandu na drugi.
Zaloguj się aby komentować

Najnowszy przykład z USA: chociaż absolwenci wkraczają w tym roku na rynek pracy w atmosferze ryzyka recesji to jednak tzw. pokolenie Z, które do roku 2030 będzie stanowić aż 30 proc. pracowników, stawia twarde warunki. 85 proc. z nich nawet nie odpowie na ofertę pracy, jeśli nie zawiera ona choćby...
W mojej firmie wszyscy serio biorą zakaz rozmów o wynagrodzeniach wiec serio nie mam pojęcia kto ile zarabia xD. Dostałam 7% podwyżki rocznej i zastanawiam się czy to wporzo czy tak meh? Nawet nie ma kogo podpytac xD co sądzicie?
#pracbaza
@Baby Wiesz to pewnie zależy od branży i indywidualnego przypadku, ale mogę ci powiedzieć że są i ludzi którzy otrzymali większe podwyżki niż inflacja. A jeśli chcesz wiedzieć o średnich podwyżkach w całej gospodarce to dane z GUSu juz od kilku miesięcy wskazują, że podwyżki są poniżej inflacji (licząc jako wzrost wielkości funduszu płac w firmach)
Zaloguj się aby komentować
Czy jeżeli kupiłem coś z kodem -30 zł to można z tego normalnie odliczyć VAT?
Na fakturze jest cała kwota bez obniżki, tylko że ja takiej kwoty nie płaciłem w pełni, tylko obniżoną o 30 zł, resztę dopłaciło ceneo.
#pracbaza
Zaloguj się aby komentować
Ehh 13 15 do kopalni. Dla chłopa nie ma ratunku. 6 godzin za marne 400zł na rekę.
#przegryw
Zaloguj się aby komentować
Zawsze to wiedziałem, ale dzisiaj pierwszy raz doznałem momentu, że w pracy nie ma kolegów... I nawet luźne żarty jakiś baran może rozgadywać wszędzie.
@razALgul rada jakiegoś trepa który przepracował 20 lat w PRL, kiedy to wszyscy na wszystkich donosili bo każdy kradł, heh, w pracy są koledzy z pracy, jak z kimś się dogadujesz to można wyjść na piwo po pracy, tyle, normalne dzieje, ale jak się słucha rad socjopatów, dewiantów społecznych i intelektualnych z PRL to i ocet słodki.
@T1001 ja pracuję w czymś, co można nazwać korporacją. Kilkanaście oddziałów w Polsce i każdy, na każdego donosi. To wszystko zależy od miejsca, gdzie się pracuję. U mnie ta maksyma się sprawdza. Rzeczywiście, brzmi to jak rada od starego trepa z peerelu, a sprzedał mi ją ziomek dwudziestokilkuletni.
Zaloguj się aby komentować
Człowiek poprosił i nie dostał. Człowiek poprosił drugi raz i dostał. Podwyżkę. Co prawda niecałe 5% ale to zawsze jakieś 500EUR w miesiącu więcej ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯
#pracbaza
Zaloguj się aby komentować
Jako, że jestem operatorem żurawia wieżowego, mam dosłowny widok z góry na #patodeweloperka w Polsce, na Śląsku. Mam dla Was kilka słów spostrzeżeń od prostego, szarego pracownika budowy, który w przerwie od pracy widzi co się odkur*ia na placu budowy.
Większość z Was wypruwa sobie żyły i zasuwa w pocie czoła, aby dorobić się własnych czterech kątów. Najczęściej wiąże się to z kredytem na wiele wiele lat i masą wyrzeczeń okupionych krwią i łzami. Możecie więc zadawać sobie pytanie: "Czy tak wysoka cena nowych mieszkań od deweloperów adekwatna jest do jakości ich wykonania?" Otóż odpowiedź brzmi: "Nie wiem, ale się domyślam".
Nagminny brak odbiorów czegokolwiek przez inspektorów
Paaaanie, a na co to komu, tu trzeba się spieszyć, terminy gonią, kasę trzeba zarobić, MY MAMY NA PRZERÓB. Dosłownie sytuacja sprzed dwóch dni... Spytawszy się cieśli przez walkie-talkie, czy to zbrojenie, które zamierzamy przymknąć szalunkami i zabetonować, jest odebrane, odparł: "Dawaj dawaj, nie ważne, zamykamy to i lejemy beton, musimy coś zarobić dziś". Kierownik przymyka oko, podwładny mu inżynier, który trzyma pieczę nad tą częścią budynku ma wywalone, a pracownicy się cieszą, bo nikt nie sprawdza czy zbrojenie wykonane przez Saszkę ze wschodu zostało poprawnie skręcone zgodnie z projektem. I podobne temu sytuacje powtarzają się dzień po dniu, a inspektora jak nie ma tak nie było. Wszystko toczy się swoim własnym życiem. Nikt nie sprawuje kontroli.
To samo dotyczy się ścian murowanych. Czy to mróz, czy to deszcz... No właśnie, no bo jak to przestać pracować kiedy warunki atmosferyczne nie pozwalają na pracę. Termometr wskazuje -10 stopni? A gdzie tam, mieszaj tę zaprawę twardą jak kamień, mury mają się piąć do góry! Kierowniku złoty, burza nad głowami, deszcz wypełnia me portki... MIESZAJ MIESZAJ, dzisiaj ta ściana ma być wymurowana, bo chłopaki ze stropem już gonią! Co z tego, że zaprawa zaraz pod wpływem deszczu wycieka spod pustaków, a na drugi dzień mamy piękną falbankę.
Pan inspektor nadzoru pojawia się nagle wówczas, gdy trzeba sprawdzić zazbrojenie większego kawałka stropu zaraz przed betonowaniem, i nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że pompa do betonu jest już rozłożona i zaczyna wylewać beton! Nie ma czasu na poprawki, lejemy!
Już nie wspominam o niedociągnięciach, które pewnie i ja sam nie jestem świadom, a chłopaki na dole ukrywają, byle nikt nad głową nie pierd*lił.
I to wszystko przy akompaniamencie wszelkiego braku jakiejkolwiek kultury pracy i BHP.
Koniec końców płacimy grubą kasę za swój kąt, który najczęściej wykonany jest na odpierd*l i wprowadzamy się do mieszkania, które być może nie spełnia podstawowych założeń prawa budowlanego.
Nie śmiejmy się, więc z #stepujacybudowlaniec za to co robi, jeśli w większych strukturach organizacyjnych na dużych budowach nie jest ani trochę lepiej.
LECIM Bangladesz tutaj benc. Polska XXI wiek, cywilizowane państwo.
#wpiszdupy
#budownictwo

Jednak czy za cenami nie powinna iść jakość wykonania?
@Tabs0n Proszę szanownego kolegi, deweloper chce po prostu zarobić na dziurze w ziemi i ją jak najszybciej sprzedać i oddać w zarząd wspólnocie mieszkaniowej - niech ona się potem wszystkim martwi. Ceny dawno nie są odzwierciedleniem jakości. Jak czytałem komentarz powyżej jak to niby deweloperka nie jest przeszacowana i porównanie współczesnych standardów do komunistycznego budownictwa to jest po prostu dramat i śmiech na sali. Kolega kupił takie cudo - ani to ustawne, ani świetnie wykonane. Na plus lokalizacja i nic więcej. Jak mu chciałem bruzdę wykonać pod nowy kabel, to pół ściany nieomal odpadło - tak znakomite są u niego gipsowe tynki. W zbudowanym przeze mnie domu też mam gipsowe, ale widocznie z lepszego gipsu hue hue hue... Drzwi - najtańsze, niby akustyczne, ale tak obliczone na góra kilka lat. Okna - minimum z wymogów określonych w rozporządzeniu ministra infrastruktury. Podłogi i ściany niby prostsze, ale też do ideału daleko (nie jest to komunistyczna wielka płyta, ale sznurek i tak miejscami odstaje). Protokoły usterek spisane i co, jak likwidować trzeba było własnym sumptem, bo szybko się musieli wprowadzić (na drugie mieszkanie znaleźli dobrego najemcę).
Szwagier kupił od dewelopera segment - tynki są do czyszczenia, bo dali tańsze, nie samoczyszczące się silikonowe, a mineralne. Odkleja się drewnopodobna deska elewacyjna, bo została źle wykonana. Po 5 latach drzwi wejściowe nadają się do wyrzucenia, pękły tynki wewnątrz budynku, bo osiadł (tu akurat sprawa jest losowa), ale deweloper mimo gwarancji wykręca się jak tylko może i nic nie poprawił, podłoga była krzywa, z systemem CO coś pokombinowali tak, że w jednym pokoju nie dało się z gorąca wysiedzieć, a w drugim zimno (jakiś miks podłogówki i grzejników) i wyregulowanie tego jakoś sensownie zajęło szwagrowi 3 lata. Miał być pełnoprawny garaż - "dokupi pan sobie bramę i będzie garaż", a faktycznie było to tylko zadaszone miejsce postojowe... A na koniec obiecywali drogę dojazdową. Oczywiście właścicieli wpisywali na bieżąco jako współwłaścicieli działki drogowej. Najpierw stwierdzili, że jest za dużo budów w okolicy (sami jeszcze prowadzili), potem, że za mało budynków zasiedlonych, by na koniec stwierdzić, że nie są już większościowym właścicielem drogi, więc niech mieszkańcy sobie sami to zrobią (koszt 1 m2 drogi w cenach "miejskich" to kilka tys. PLN), a tych m2 są tam już chyba tysiące.
Kupno nieruchomości od dewelopera to taki mc donalds - zapłać i spierdalaj. Przyłożenie się do wykonania to niestety koszty materiałów i robocizny, a cenę m2 podają i czasem ew. poddają ją lekkiej negocjacji. Czego nie włożą w solidne wykonanie - zostaje na leasingi mercedesa dla prezesa i żony spółki deweloperskiej... Takie życie, niestety...
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Już mnie nudzi moja praca.
Gdyby nie to że siedzę na chorobowym to bym podpisał wypowiedzenie( ͡° ͜ʖ ͡°)
#memy

Zaloguj się aby komentować
Z ciekawości sprawdziłem jak kształtowały się moje zarobki na przestrzeni lat.
I co? i gówno. Człowiek zarabia więcej, a zostaje mu mniej i to dopiero początek tego co nam #jebacpis zafundował...
#pracbaza #gorzkiezale

Zaloguj się aby komentować
Wiecie kogo trzeba unikać w życiu? Tych wszystkich hochsztaplerów
prawników, agentów ubezpieczeniowych, agentów nieruchomości, agentów od fotowolotaiki, sędziów, banksterów
to są gady nie ludzie, oni żyją z ludzkiego nieszczęścia, oni nawet jak mówią dzień dobry to już wtedy kłamią bo oni wcale nie chcą byś miał dobry dzień, pluje na nich
#prawo #ubezpieczenia #fotowoltaika #pracbaza /tag/pracbaza
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Pochwalę się
6h dziennie przeglądania i wysyłania memów na czacie zespołowym przyniosło efekty.
#it #analizabiznesowa

wszystko zależy od czasu, sytuacji i osoby na jaką trafisz w trakcie tego oceniania. Zupełnie nie zależy to od umiejętności i włożonej pracy. Tego się nauczyłem w życiu.
@DexterFromLab biorąc pod uwagę wszystkich moich dotychczasowych przełożonych to zgodziłbym się i przybiłbym piątkę, ale teraz moim bezpośrednim szefem jest gość który totalnie rzetelnie do tego podchodzi i z dumą mogę nazywać go mentorem. W zasadzie stanowi on połowę zalet w mojej obecnej pracy
Zaloguj się aby komentować
Siedzę w pracy radyjko leci
Zauważyłem że puszczają praktycznie tylko może z 5 utworów całymi dniami to samo
ktoś dziś jeszcze słucha radia na głowę można dostać
Zaloguj się aby komentować
Czas na #pracbaza
Zaloguj się aby komentować
Ostatnia łopata jedzie do góry. Jeszcze z 1h do zamontowania. APS hałasuje jak głupi. Nadgodziny lubią to.
#pracbaza #wtgjarezza

Zaloguj się aby komentować