Zdjęcie w tle

Społeczność

Pióra Wieczne

28

Społeczność o piórach, atramentach i innych artykułach piśmienniczych

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Nie ufajcie mu, bo skończycie jak na memie niżej...


PS. Wiem co mówię, bo mam już 14 kolorów przetestowanych i pióro w drodze ( ͡° ͜ʖ ͡°)

351e9352-7444-4b59-8a32-d04d5bb31fd6

Zaloguj się aby komentować

A to moje #piorawieczne które dzisiaj czyściłem. Nie używałem ich parę lat, bo pisałem na tyle rzadko że zasychały... Ale w tym roku moim postanowieniem noworocznym jest prowadzenie dziennika. Pomyślałem, że przyjemniej będzie pisać piórem.


To na górze to jakiś Parker, nie mam pojęcia jaki. Mam z nim miłe wspomnienie: kiedy pracowałem jako prosty goniec/wycieruch/złota rączka to jeden z klientów uznał mnie za całkiem kulturalnego i inteligentnego młodego człowieka. I dał mi w prezencie to pióro.


A drugie to taniutki Zenith, którego mam gdyż wspieram polskie marki. A na co dzień piszę zenitowskimi długopisami. To z kolei jest pozostałość po pracy jako listonosz Poczty Polskiej w czasach przed tabletami. Pisało się dużo nie tylko awizacji, ale i na kartach doręczeń. A naczelnik miała wkłady do Zenithów , które mogliśmy pobierać


Od dzisiaj mój dziennik awansuje na pisany piórem. Zresztą polecam ten zwyczaj zapisywania wspomnień i myśli.

#pisanie #dziennik #hobby

f56f0d93-33f4-4209-a24f-606ef1f8ce37

mam prawie nowe pióro marki hero z ukrytą stalówką, strasznie mi się kiedys podobal taki retro wyglad prostego piora

To na górze to jakiś Parker, nie mam pojęcia jaki

@burt to nie jakiś Parker, tylko parker IM premium z wydania przez 2016 rokiem. Jak znajdę dokładny model to ci powiem


A Zenith to Omega


Dobre postanowienie i powodzenia ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ

@burt Fajnie, pióra z przeszłością, a jeszcze trochę posłużą Też w tym roku zacząłem pierwszy raz prowadzić dziennik, też piórem, a dokładniej Bullet Journal. Niby 3 tygodnie dopiero, ale już widać rezultaty, więc też polecam w różnych formach notowanie No i dodatkowo sobie zmieniam co tydzień atrament co dodatkowo motywuje mnie do podsumowania zeszłego tygodnia i zaplanowania z grubsza następnego, a zazwyczaj i tak kończy się atrament w konwerterze akurat po tygodniu

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jest bardzo fajny filmik z japońskim sklepem z piórami wiecznymi z gatunku "Unintentional ASMR". W tym filmie przemiły pan sprzedawca wprowadza klienta w świat piór wiecznych, podpowiada jak testować, takie rzeczy. No aż się człowiekowi miło robi to zostawiam. Najlepszym podsumowaniem będzie zdjęcie nr. 1.

https://www.youtube.com/watch?v=KJ9ccLelozg


Ale żeby nie było tak wesoło, to zaraz pod spodem wyskoczył mi film [ASMR] LUXURY Pen Store (You're Very Wealthy)

"A c⁎⁎j zobaczę."

Zamykam oczy. Wyobrażam sobie, że jestem w sklepie. Pan podaje mi Viscontiego Homo Sapiens Bronze Age. Mówię, że biorę, w końcu I'm very wealthy, stać mnie.


Pan mówi o luksusowym piórze, o specjalnym piórze - uchylam oko - Waterman Hemisphere XD

Potem wyskoczył z "most expensive ink" - też Watermana XD

Następny wjechał luksusowy Parker IM którego w ogóle z pudełka wyjął w drugą stronę, w międzyczasie kilka razy wy⁎⁎⁎ał się na terminologii, no tak się wciągnąłem że ojebałem cały film XDD


Mógłby się poduczyć trochę XD


Ale jedna rada była dobra i pokrywała się z filmem numer jeden - jak testujecie pióra, to piszcie rzeczy, które piszecie najczęściej: imię i nazwisko, adres, imiona rodziny, czy, na przykład w moim przypadku, żarty o twojej starej.


Tyle ode mnie XD

#piorawieczne

ff03c8c0-5e5f-4e38-937c-0bf5cf97c998
c6f9b970-4f57-4935-9e0e-39cddbf2e902
Rozpierpapierduchacz userbar

I'm very wealthy

@Rozpierpapierduchacz a atramentu na testy to nie kupi, sknera ( ͡° ʖ̯ ͡°)


Zresztą japończyk z filmiku też nie kupił nic, coś to mało realistyczne ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

Już to chyba pisałem, ale każdemu, kto chce się trochę pobawić literkami przy pisaniu ręcznym, polecam google font.


Ustawiacie język na polski żeby mieć ąćęłńóżź, czy chcecie odręczne zwykłe, formalne, nieformalne, każde, możecie nawet swoją frazę wpisać i się bawicie

https://fonts.google.com/?preview.text=Jedna%20bojowo%20nastawiona%20owca%20skacze%20przez%20płot...%20&lang=pl_Latn&categoryFilters=Calligraphy:%2FScript%2F*


Dobrej zabawy

Tyle ode mnie!

#piorawieczne #kaligrafia

93bd63b5-71b9-46bc-8013-f9e3916ea740
7f9f53b5-0c23-40c0-b664-0a416bcfa14e
Rozpierpapierduchacz userbar

Zaloguj się aby komentować

Witam się z państwem bardzo serdecznie i informuję o zaistniałej sytuacji:


Otóż doszedł notes na Wielką Księgę Twojej Starej. Po tym jak głosowanie jednym głosem wygrał notes z amazona podjąłem męską decyzję, że "Trzeba anulować bo przegramy" i kupiłem inny XD


Już tłumaczę!


Już po zakończeniu głosowania położyłem się w pościeli, i błądząc tam, gdzie tylko sen oczy wodzący poprowadzić może, myślałem o przyszłości.


A że jestem człowiekiem prostym i uczulonym na samorozwój, to była to myśl o przyszłości prostej, niewymagającej nic, prócz straty czasu, w czym, tak się składa, akurwat jestem dobry.


Tako też, jako że tak prosta przyszłość niesie ze sobą, jeśli wszystko pójdzie dobrze, kolejne projekty tego gatunku, bo zaraz po twojej starej nadchodzi Chuck Norris (bo Chuck Norris widział twoją starą. I się nie wystraszył. PS muszę to dodać do projektu XD) który też wymagał będzie notesu, ale znacznie już mniejszego, bo Chuck, jak wszyscy wiemy, jest człowiekiem konkretnym, wybrałem tę z opcji, która oferuje też warianty mniejsze, co pozwoli za zachowanie ciągłości i estetyki serii, gdyby np. taki @fonfi walczył jak ostatnio i złapał je wszystkie.


Tak więc przedstawiam wam notes z Temu z twardą okładką w kolorystyce Papaj.


Prace czas zacząć

Tyle ode mnie

#piorawieczne

435b5bd7-1003-4492-a7e3-42d6aaadb818
Rozpierpapierduchacz userbar

@Rozpierpapierduchacz

co pozwoli za zachowanie ciągłości i estetyki serii, gdyby np. taki @fonfi walczył jak ostatnio i złapał je wszystkie.

5b8771b5-ff09-4698-93f3-66828c9d5aaa

Zaloguj się aby komentować

Wpis będzie nietypowy, dlatego że w trakcie przygotowywania pseudoinkaustu kawowego do pióra, Tomeczek @pingWIN wrzucił post o zamówionych przez siebie specjałach. Ja osobiście czekałem na recenzję atramentu o zapachu kawy i nie mogąc się doczekać postanowiłem poeksperymentować z zatankowaniem Ristretto do mojego pióra. Padło na Dyplomata z tego względu że poziom atramentu był na głębokiej rezerwie.

Wpis proszę potraktować raczej w kategorii zabawy, ale jestem zdania że po zagęszczeniu kawy możnaby spokojnie użyć tego jako regularny atrament w kolorze brązowym. Podczas zabawy przypadkowo wyszedł mi ciekawy kolor z połączenia Pelikan 4001 i kawy, ale o tym następnym razem

#piorawieczne #atrament

6b830d5f-aff5-4977-8682-4225d4f63a1b
4f1c218f-d783-4f48-9608-70ed188dc679
6d2d8a68-00f9-4583-9877-c7cebfb46504
47a8c4fc-94df-4ec6-9395-40e1c27a01fe
Yes_Man userbar

@Yes_Man Odkrył jeden prosty sposób jak pisać piórem, żeby wyglądało jakby pisał ołówkiem!


I jak, notatki pachną kawą?

Zaloguj się aby komentować

#piorawieczne


Witam,

Dziś przychodzę do Was z recenzją piór i atramentów. Proszę nie spodziewać się tutaj profesjonalizmu, bowiem jestem świeżakiem w tej dziedzinie.


Pióra


Skoro jestem nowy to postanowiłem nie przeznaczać za dużo na pióra (no może na pióra nie dałem za dużo, za to na atramentu? welp xD) i kupiłem 2 pióra na znanym portalu - Aliexpress. @Rozpierpapierduchacz mówił, że czym większy noname tym większa szansa na kupę, tak więc zamówiłem pióro znanej i popularnej firmy robiącej super tanie atramenty - Hero ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jako, że darmowa dostawa jest od 40zł, a pióro kosztowało zawrotne 26zł to postanowiłem coś dobrać. Wcześniej podobało mi się z ciemnego drewna pewne pióro, ale było bez marki, bez wyboru stalówki, no niezbyt coś za nim przemawiało, choć opinie jakieś tam pozytywne miał. Myślę sobie - dobra, 12zł kosztuje, nawet jakby miało nie pisać tylko drapać - będzie ładnie wyglądało na biurku, biorę! xD I tak oto stałem się posiadaczem 2 oto tanich piór. Oba na konwerter.


  1. Hero Black Forest, stalówka EF (0.38mm) - Jest to pióro metalowe, z cieńką stalówką. Jest dość lekkie, zatyczka również oraz należy raczej do tych cieńszych. Zatyczka na "klik", która działa spoko, bo klik jest wyczuwalny. Niestety pierwsze wrażenia z pisania nie były takie super, bowiem nie miałem wtedy jeszcze lepszego papieru i na słabej jakości papierze to pióro drapie. Być może jest to wina rozmiaru EF, natomiast wrażenia nie były przyjemne. Dodatkowo, co zobaczycie niżej, atramenty nie są takie jak byśmy tego oczekiwali, są one jakby wyblakłe. Czarny Pelikan 4001 jako jedyny chyba działał na nim dość spoko, kolor był wystarczająco czarny. Dzisiaj razem z atramentami KWZ doszły mi także notatniki Rhodia, które papier mają lepszy i o ile atramenty nie zrobiły rewolucji na tym papierze, tak drapanie nie występowało lub bardzo sporadycznie było. Pisze się nim po prostu dość sucho, nawet mokre atramenty nie zmieniają tego za bardzo. Gdyby nie to, że kolory z niego wychodzą jak wychodzą to pewnie nie byłoby to złe pióro do pisania na codzień na lepszej jakości papierze, bo cienka kreska ma swoje plusy.

  2. Noname, drewniane pióro, stalówka nie wiadomo, producent podaje 0.5mm, na słabej jakości papierze powiedziałbym, że to M, ale na lepszym może F. - Jest to pióro, które mimo, że jest tańsze to odpowiada mi dużo bardziej. Wygląd moim zdaniem jest super, jest to chyba drzewo sandałowe w ciemnym kolorze. Samo pióro jest średnio ciężkie, ale zatyczka metalowa jest ciężka, więc raczej do pisania bez niej. Stalówka ma napis "Genius Iridium", jest 2 kolorowe i ogólnie podoba mi się, bardziej niż w Hero. Pióro ma jeden minusik, który mi nie przeszkadza - gdy odkręcamy pióro konwerter zostaje w części tylnej, wystarczy go lekko ruszyć i odchodzi bez problemu, a konwerter nie pozwala na wylanie się atramentu, więc trochę pierdoła. Ogólnie piórem pisze się... fajnie! Feeling jest bardziej mokry, pióro bardziej sunie po papierze i pisze się przyjemnie. W sumie piszę tylko nim i okazało się, że 2x tańsze pióro za 12zł jest tym lepszym z tej dwójki.


Atramenty:


Po zamówieniu piór zamówiłem także atramenty. Jako, że nadal chciałem nie wydawać za dużo to zamówiłem znany i polecany Pelikan 4001. Ale nie jeden - 5. xD Każdy kosztował około 10zł na Aledrogo, więc wziąłem 5 różnych na testy. Dodatkowo chciałem spróbować lepszego papieru, dodatkowo nowy rok, więc chcę też zacząć Bullet Journaling, także zamówiłem 3 różne Rhodie, a wraz z nimi nie mogłem nie zamówić atramentów (hehe). Zamówiłem 8 próbek KWZ Ink (po 2ml każda), a więc polskiego producenta atramentów, ale nie mieli do wyboru "It smells like coffee", na którym mi zależało najbardziej to zamówiłem od razu całe opakowanie 60ml XD Nie będę tutaj opisywał każdego, ale każdy sprawdziłem dzisiaj, więc w komentarzu są zdjęcia ich i danym atramentem napisane są moje pierwsze, krótkie odczucia (może się odczytacie, nie jestem lekarzem). Ogółem najbardziej zawiodłem się na Pelikan 4001 Brilliant Brown, wszystkie KWZ Ink wypadły co najmniej dobrze, a niektóre świetnie!


No i papier - Rhodia póki co wypada bardzo dobrze, przyjemne i grubsze kartki bardzo dobrze współpracują z atramentami. Test był robiony właśnie na tym papierze, choć zanim go dostałem to sprawdzałem atramenty Pelikana na 3 różnych, gorszych papierach i różnice były spore (np. drewniane pióro na jednym papierze bardziej "lało" atrament, przez co linie były sporo grubsze).


Dzięki za przeczytanie jeśli komuś się tu udało dotrzeć!

Teraz tylko powstrzymać się od kupna innego, lepszego pióra za kilkaset złotych i będzie dobrze ( ͡° ͜ʖ ͡°)

c85f253f-47ca-4169-a102-92edc272dd80
9803e0cd-cc1a-40c4-9a16-1176b0d1df27
e4355ac0-c77c-4e68-95ac-11a883c724de
ae7b9292-2c0f-4579-8c94-c86b7ea86d63
18607c89-3f3c-4f11-8b77-61dc443ba454

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Yes_Man Co więcej, KWZ Ink jest polską marką, która tworzy właśnie takie zapachowe Niektóre są waniliowe, a jest nawet jeden o zapachu kawy

Zaloguj się aby komentować

Leksykon Piórwysyna cz. 3


Dzisiaj będzie o papierach, a dokładnie o śladzie na papierze.


Papiery są różne - jedne lepsze, drugie gorsze. Jedne białe, drugie off-white, trzecie kremowe, jeszcze inne absolutnie ch⁎⁎⁎we. Nie każdy papier nadaje się niestety do piór wiecznych.


Takie, co się nie nadają, przejawiają kilka problemów


Strzępienie (Feathering) - kapilarne rozchodzenie się atramentu między włóknami, przez co z linii robi się pajęczyna, róża z kolcami, kij z gwoździami i ogólnie c⁎⁎j w d⁎⁎ie.


Prześwitywanie (Ghosting) - atrament jest widoczny po tej stronie kartki, na której go nie ma. Ciąg dalszy na odwrocie, tylko że na odwrocie jest tylko prześwit z poprzedniej strony. Napiszesz na jednej stronie i musisz przeskoczyć jedną, bo inaczej gówno rozczytasz, bo się zleje jedno z drugim, bo prześwituje.


Przebijanie (Bleed through) - taki Grosting Pro Max Ultra. Atrament widać na odwrocie, bo tam po prostu jest. I wtedy nie dość, że masz odwrót do wywalenia, to jeszcze ci następną stronę upierdoli.


Mnie tam te problemy nie tyczą, bo po pierwsze wyjebałem w c⁎⁎j siana na papier, a po drugie i tak nie piszę na odwrocie. A co. Bogactwo część główna.


ALE NOMENKLATURĘ ZNAM!

Tyle ode mnie!

#piorawieczne

c88e7b5f-a441-4da5-8bb0-5f7ba7c57acf
4b3aa32b-d2c1-4946-89b8-65e5799a2916
Rozpierpapierduchacz userbar

@Rozpierpapierduchacz Akurat dziś szukałem notatnika z fajnym papierem, polecisz jakieś marki/ modele?

Głównie szukam A6, papier w kropki, budget friendly ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Btw. Jakim atramentem było pisane na pierwszym zdjęciu?

@Rozpierpapierduchacz Tak coś czułem, że użyjesz zdjęcia z neta, ale warto było spróbować XD


Oxford używałem dawniej i faktycznie ten papier był spoko w porównaniu do najtańszych, ale nie miałem porównania do innych dobrych. Fajnie, że akurat wspominasz o Rhodii jako spoko firmie, bo dziś przeglądając różne propozycje to właśnie ta marka wydawała się dość spoko i bywały jakieś spoko promki na nie, a właśnie nie znałem jej i się zastanawiałem czy jest git. Dzięki!

Zaloguj się aby komentować

Leksykon Piórwysyna cz. 2


Kontynuujemy przegląd słówek i terminów, które piórwysyn znać powinien, żeby się nie pogubić albo nie musieć dopytywać.


Feedback/Skrobanie - skrobanie jest jak menel astmatyk w ciemności - słychać i czuć, ale nie widać. Feedbackiem nazywamy szuranie/skrobanie stalówki po papierze, takie vibrato stalówki można powiedzieć. Stalówka z dużym feedbackiem brzmi trochę jak ołówek, czasami nawet jak pisak (patrzę na ciebie Faber-Castell ty piękny sk⁎⁎⁎⁎synu). Jedni lubią, inni nie, nie jest to ani zaleta, ani wada pióra, jest to cecha.

WAŻNE - słychać i czuć. Jak widać, to znaczy że pióro drapie i haczy o włókna papieru. A to już nie jest cacy.


Maczanka/Dip pen - wszystko co trzeba maczać w atramencie/tuszu, żeby pisało. Pióra kaligraficzne, szklana maczanka, stylizowane pióro etc. Nie ma rezerwuaru który charakteryzuje pióro wieczne.


Atrament/Ink - woda z rozpuszczonym barwnikiem. Zawsze kupujcie atrament i następny punkt wytłumaczy wam dlaczego


Tusz/też Ink - polski język jest miłościwy dla fanów piór wiecznych. Hamerykańce mają Ink i Ink, my mamy atrament i tusz. Tusz to w zasadzie wszystko, czego się nie wpierdala do pióra wiecznego. Do maczanek jest tusz, w drukarce jest tusz, w długobleeeh ..., przepraszam, w długopisach jest tusz. Najbardziej zdradliwy jest tusz to maczanek, który jest sprzedawany w buteleczkach. Wygląda jak atrament, działa jak atrament, ale nie jest atramentem. Różnica jest taka, że tusz to zawiesina pigmentu z wodą, więc może zapchać pióro. A że są z reguły wodoodporne, to czyszczenie tego potem może być co najmniej problematyczne.


Sheen - atrament który połyskuje innym kolorem. Za przykład niech służy Sheen Machine, który jest ciemno-granatowy, a pod światło się czerwieni


Shimmer - bling bling, wampir ze zmierzchu, atrament na kartce i brokat na wierzchu. Się błyszczy no.


Długopis - jakieś gówno do wyjebania.


Tyle ode mnie!

#piorawieczne

Rozpierpapierduchacz userbar

@Rozpierpapierduchacz ostatnio miałem w ręce szklane pióro do maczania. Dziwny wynalazek, ale o dziwo nawet nieźle się tym pisze.

Zaloguj się aby komentować

#piorawieczne


Ludziska, szybkie pytanie, czy po zakupie pióra trzymacie pudełka i wszelki szpej z tym związany (instrukcje, gwarancję itp.) czy wywalacie od razu?


Zgaduje, że duże znaczenie może mieć chociażby kwestia pudełka przy potencjalnej odsprzedaży pióra, pudełko może lekko podbić wartość sprzedaży.

Wiadomo, że chińczyki często pudełek nie mają, albo mają jakieś słabe.


U mnie wygląda to tak, że trzymam obecnie tylko jedno pudełko (F-C Ambition), resztę od tanich piór wywaliłem

Pudełko po zakupie

18 Głosów

Zaloguj się aby komentować

Leksykon Piórwysyna 


Cebula ma warstwy, ogry mają warstwy, pióra wieczne też mają warstwy. Z tym że nie czarodziejska tylko magiczna, i nie warstwy tylko części. Magiczna części. I dzisiaj właśnie o częściach, nazwach i terminach, z którymi na pewno się zderzyliście chociażby w moim pierdoleniu, a może wam nikt nie wytłumaczył co jest co. Część znacie jak c⁎⁎j, ale jest tu dla spójności całości


Zacznijmy od budowy. Pióro wieczne składa się z kilku części:


Stalówka (Nib) - serce pióra. Nie ma stalówki, nie ma pisania, a nawet najpiękniejsze pióro świata z chujową stalówką będzie ch⁎⁎⁎we. 


Spływak (Feed) - ten bulbulator pod stalówką, odpowiada za transport atramentu z rezerwuaru do stalówki. Najczęściej plastikowy, ale bywają i eboinitowe. Tak pachną pieniądze. 


Sekcja (Section) - ta sekcja co się za nią trzyma. 


Korpus (Barrel) - to duże za sekcją. Wewnątrz jest rezerwuar atramentu, czasami wbudowany, czasem wymienny (nabój/konwerter)


Skuwka (Cap) - ta czapka co się nią stalówkę zakrywa. To takie co mnie dalej wkurwia, że się pisze przez U. 


Nabój (Cartridge) - no wiecie przecież, nie będę z was debili robił XD


Konwerter (converter) - nabój z tłoczkiem. Konwertuje pióro na naboje na tłoczkowe. 


Na dzisiaj chyba starczy, więcej następnym razem, już z rzeczy innych niż budowa


Tyle ode mnie

#piorawieczne

a1d29bb7-8f97-4a89-b95b-d3091a78bd37
Rozpierpapierduchacz userbar

Zaloguj się aby komentować

#piorawieczne recenzja zakupów 2/2 i trochę #recenzjerozanychrzeczy


Pióro Jinhao 9035

Ocena 4,5/5

Kupione, ponieważ drewienkowe z drewna różanego, a lubimy różane rzeczy!

Estetyka: 5/5 - drewienko, ładne, gładziutkie. Srebrne elementy ładnie się komponują. Nie pachnie, a szkoda

Jakość: 4,5/5 - jest przyjemnie ciężkie (w porównaniu do plastikowych), za to chwyt się trochę bardziej ślizga

Wnętrze: konwerter, dlatego mogłam napełnić własnym atramentem od razu

Stalówka: cienka, ładna, taka "klasyczna", bez udziwnień w wycięciach


Atrament Jinhao Lilac Violet

Ocena 5/5

Kolor: borze szumiący, jest idealny! To, czego oczekiwałam i o czym marzyłam, jeśli chodzi o odcienie fioletu na kartce

Gęstość: jak poprzednik, rzadki i szybko schnie, chociaż mam wrażenie że przynajmniej na zwykłej kartce trochę bardziej się rozlewa, szczególnie przy dociśnięciu stalówki do kartki

Inne: tym razem wiedziałam, że będzie korek i nie wyglądam jakbym jagody mordowała kciukami xD


Mam wrażenie że to będzie aktualnie najbardziej eksploatowany zestaw piśmienniczy

9a5570d7-672e-4101-b237-e4beec06fda0

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry wieczór, jestem tu nowy bo ponieważ kolega @fonfi przypomniał mi, że #piorawieczne miałem, piórem pisałem, pióra zawsze w mym sercu miałem i tak dalej... No i tak gadał, że postanowiłem sprawdzić co warte (poza niską ceną) są pióra z Kraju Wschodzącego Słońca. Ale nie byle jakie, tylko konkretnie te które wpasowują się w wyszukiwarkowe hasło "steel fountain pen" - od wielu lat posiadam Pelikana P40 Pura i mam takie dziwne umiłowanie do piór metalowych i prostych w formie.

Kilka się na Aliexpress znalazło, więc i kilka (trzy) się zamówiło.


Dziś pierwsze, najtańsze.

"High Quality Forest Metal Fountain Pen Beautiful Tree Texture Excellent Writing Business Office Pen Stationery Supplies", jak brzmi pełna nazwa tego produktu bez jakiejkolwiek konkretnej marki.

Cena: 11 zł.


No i jestem "letko" w szoku. Wygląda dobrze, wyważone też nienajgorzej, no i jakby metalowe. Kilka detali może mniej cieszy me oko, jak wątpliwej jakości plastik na skuwce czy stalówka stylizowana na coś lepszego niż jest w rzeczywistości, ale... to naprawdę całkiem przyjemnie pisze! Gładko (może nawet za gładko), bez wycieków atramentu. I nawet całkiem jak EF, którym to miało być. Do testów użyłem co prawda atramentu posiadanego od kilku lat i od tych kilku lat nieużywanego, ale to się przecież nie psuje (prawda?!). Atramentu, bo oczywiście pióro z konwerterem.


Finalnie, jest bardzo dobrze. Oby pozostałe (tym razem "firmowe", wiadomo jakiej chińskiej marki) nie wypadły gorzej...

No i wybaczcie zdjęcia, robione kalkulatorem z funkcją telefonu.

b88192ae-37d1-4bde-991f-b7e32042e156
3edb0b9c-89e0-4929-994c-90e3704af81e
mles userbar

Heh, przypomniales mi. Z 8 lat temu kupilem podobne od chinczyka za 10zl. Calkiem wygodnie sie nim pisalo, wiec czesto robilem sobie nim notatki pod koniec studiow.

Wtedy tez kumpel mi powiedzial, ze ogarnal wejscie na wyklady jakiegos profesorka od mikrokontrolerow jako wolny sluchacz i zapytal sie czy tez chce wpasc. Jasne, zgodzilem sie


Wyklad leci, mala salka, ok 20-30 osob, z kumplem siedzimy grzecznie w ostatniej lawce, profesorek puszcza liste obecnosci. Podpisalem sie moim chinskim piorem, kumpel to zobaczyl i tez chcial sprobowac. Zapisujac pierwsza litere imienia walnal ogromnego, okraglutkiego, komicznego wrecz kleksa xD W zyciu nie udalo mi sie takiego pieknego zrobic


Taka se historyjka, ale wciaz rechocze jak przypominam sobie mine kumpla patrzacego sie na swoje dzielo, i pozniej mine tego starszego profesorka, kiedy zobaczyl liste obecnosci xD Takze ostroznie z chinskimi piorami, kaprysne sa

Zaloguj się aby komentować