Jeszcze jeden, co mi tam. Zwieńczenie serii XD
Dodaję #perypetiemanata żeby można było na czarno XD
#piorawieczne #heheszki #smoczejebanie



Społeczność
Społeczność o piórach, atramentach i innych artykułach piśmienniczych
Jeszcze jeden, co mi tam. Zwieńczenie serii XD
Dodaję #perypetiemanata żeby można było na czarno XD
#piorawieczne #heheszki #smoczejebanie


Zaloguj się aby komentować
Coś mi się wydaje że ten format zostanie ze mną na dłużej XD
#piorawieczne #heheszki #smoczejebanie #perypetiemanata


Zaloguj się aby komentować
Z dedykacją dla @burt ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#piorawieczne
#perypetiemanata


Nie ufajcie mu, bo skończycie jak na memie niżej...
PS. Wiem co mówię, bo mam już 14 kolorów przetestowanych i pióro w drodze ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@Rozpierpapierduchacz czy natarczywe myśli, że koniecznie trzeba coś zapisać to już jest objaw?
@bojowonastawionaowca owieeeeeec... Bo mi się czas na edycję skończył XD
Poproszę #perypetiemanata XD
PS po tym wołaniu mnie na #hejtopiwo poznasz XD
Zaloguj się aby komentować
A to moje #piorawieczne które dzisiaj czyściłem. Nie używałem ich parę lat, bo pisałem na tyle rzadko że zasychały... Ale w tym roku moim postanowieniem noworocznym jest prowadzenie dziennika. Pomyślałem, że przyjemniej będzie pisać piórem.
To na górze to jakiś Parker, nie mam pojęcia jaki. Mam z nim miłe wspomnienie: kiedy pracowałem jako prosty goniec/wycieruch/złota rączka to jeden z klientów uznał mnie za całkiem kulturalnego i inteligentnego młodego człowieka. I dał mi w prezencie to pióro.
A drugie to taniutki Zenith, którego mam gdyż wspieram polskie marki. A na co dzień piszę zenitowskimi długopisami. To z kolei jest pozostałość po pracy jako listonosz Poczty Polskiej w czasach przed tabletami. Pisało się dużo nie tylko awizacji, ale i na kartach doręczeń. A naczelnik miała wkłady do Zenithów , które mogliśmy pobierać
Od dzisiaj mój dziennik awansuje na pisany piórem. Zresztą polecam ten zwyczaj zapisywania wspomnień i myśli.
#pisanie #dziennik #hobby

mam prawie nowe pióro marki hero z ukrytą stalówką, strasznie mi się kiedys podobal taki retro wyglad prostego piora
To na górze to jakiś Parker, nie mam pojęcia jaki
@burt to nie jakiś Parker, tylko parker IM premium z wydania przez 2016 rokiem. Jak znajdę dokładny model to ci powiem
A Zenith to Omega
Dobre postanowienie i powodzenia ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ
@burt Fajnie, pióra z przeszłością, a jeszcze trochę posłużą
Zaloguj się aby komentować
Prace nad notesem oficjalnie wystartowały, tym razem wszystkie strony będą jakimś zmyślnym fontem, więc zajmuje to WECHUUUUUUUUY XD
Ale hej! Mam rok XD
Tyle ode mnie XD
#piorawieczne


Zaloguj się aby komentować
Jest bardzo fajny filmik z japońskim sklepem z piórami wiecznymi z gatunku "Unintentional ASMR". W tym filmie przemiły pan sprzedawca wprowadza klienta w świat piór wiecznych, podpowiada jak testować, takie rzeczy. No aż się człowiekowi miło robi to zostawiam. Najlepszym podsumowaniem będzie zdjęcie nr. 1.
https://www.youtube.com/watch?v=KJ9ccLelozg
Ale żeby nie było tak wesoło, to zaraz pod spodem wyskoczył mi film [ASMR] LUXURY Pen Store (You're Very Wealthy)
"A c⁎⁎j zobaczę."
Zamykam oczy. Wyobrażam sobie, że jestem w sklepie. Pan podaje mi Viscontiego Homo Sapiens Bronze Age. Mówię, że biorę, w końcu I'm very wealthy, stać mnie.
Pan mówi o luksusowym piórze, o specjalnym piórze - uchylam oko - Waterman Hemisphere XD
Potem wyskoczył z "most expensive ink" - też Watermana XD
Następny wjechał luksusowy Parker IM którego w ogóle z pudełka wyjął w drugą stronę, w międzyczasie kilka razy wy⁎⁎⁎ał się na terminologii, no tak się wciągnąłem że ojebałem cały film XDD
Mógłby się poduczyć trochę XD
Ale jedna rada była dobra i pokrywała się z filmem numer jeden - jak testujecie pióra, to piszcie rzeczy, które piszecie najczęściej: imię i nazwisko, adres, imiona rodziny, czy, na przykład w moim przypadku, żarty o twojej starej.
Tyle ode mnie XD
#piorawieczne



Zaloguj się aby komentować
Już to chyba pisałem, ale każdemu, kto chce się trochę pobawić literkami przy pisaniu ręcznym, polecam google font.
Ustawiacie język na polski żeby mieć ąćęłńóżź, czy chcecie odręczne zwykłe, formalne, nieformalne, każde, możecie nawet swoją frazę wpisać i się bawicie
Dobrej zabawy
Tyle ode mnie!
#piorawieczne #kaligrafia



Zaloguj się aby komentować
Witam się z państwem bardzo serdecznie i informuję o zaistniałej sytuacji:
Otóż doszedł notes na Wielką Księgę Twojej Starej. Po tym jak głosowanie jednym głosem wygrał notes z amazona podjąłem męską decyzję, że "Trzeba anulować bo przegramy" i kupiłem inny XD
Już tłumaczę!
Już po zakończeniu głosowania położyłem się w pościeli, i błądząc tam, gdzie tylko sen oczy wodzący poprowadzić może, myślałem o przyszłości.
A że jestem człowiekiem prostym i uczulonym na samorozwój, to była to myśl o przyszłości prostej, niewymagającej nic, prócz straty czasu, w czym, tak się składa, akurwat jestem dobry.
Tako też, jako że tak prosta przyszłość niesie ze sobą, jeśli wszystko pójdzie dobrze, kolejne projekty tego gatunku, bo zaraz po twojej starej nadchodzi Chuck Norris (bo Chuck Norris widział twoją starą. I się nie wystraszył. PS muszę to dodać do projektu XD) który też wymagał będzie notesu, ale znacznie już mniejszego, bo Chuck, jak wszyscy wiemy, jest człowiekiem konkretnym, wybrałem tę z opcji, która oferuje też warianty mniejsze, co pozwoli za zachowanie ciągłości i estetyki serii, gdyby np. taki @fonfi walczył jak ostatnio i złapał je wszystkie.
Tak więc przedstawiam wam notes z Temu z twardą okładką w kolorystyce Papaj.
Prace czas zacząć
Tyle ode mnie
#piorawieczne


Zaloguj się aby komentować
Wpis będzie nietypowy, dlatego że w trakcie przygotowywania pseudoinkaustu kawowego do pióra, Tomeczek @pingWIN wrzucił post o zamówionych przez siebie specjałach. Ja osobiście czekałem na recenzję atramentu o zapachu kawy i nie mogąc się doczekać postanowiłem poeksperymentować z zatankowaniem Ristretto do mojego pióra. Padło na Dyplomata z tego względu że poziom atramentu był na głębokiej rezerwie.
Wpis proszę potraktować raczej w kategorii zabawy, ale jestem zdania że po zagęszczeniu kawy możnaby spokojnie użyć tego jako regularny atrament w kolorze brązowym. Podczas zabawy przypadkowo wyszedł mi ciekawy kolor z połączenia Pelikan 4001 i kawy, ale o tym następnym razem
#piorawieczne #atrament





Zaloguj się aby komentować
#piorawieczne
Witam,
Dziś przychodzę do Was z recenzją piór i atramentów. Proszę nie spodziewać się tutaj profesjonalizmu, bowiem jestem świeżakiem w tej dziedzinie.
Pióra
Skoro jestem nowy to postanowiłem nie przeznaczać za dużo na pióra (no może na pióra nie dałem za dużo, za to na atramentu? welp xD) i kupiłem 2 pióra na znanym portalu - Aliexpress. @Rozpierpapierduchacz mówił, że czym większy noname tym większa szansa na kupę, tak więc zamówiłem pióro znanej i popularnej firmy robiącej super tanie atramenty - Hero ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jako, że darmowa dostawa jest od 40zł, a pióro kosztowało zawrotne 26zł to postanowiłem coś dobrać. Wcześniej podobało mi się z ciemnego drewna pewne pióro, ale było bez marki, bez wyboru stalówki, no niezbyt coś za nim przemawiało, choć opinie jakieś tam pozytywne miał. Myślę sobie - dobra, 12zł kosztuje, nawet jakby miało nie pisać tylko drapać - będzie ładnie wyglądało na biurku, biorę! xD I tak oto stałem się posiadaczem 2 oto tanich piór. Oba na konwerter.
Hero Black Forest, stalówka EF (0.38mm) - Jest to pióro metalowe, z cieńką stalówką. Jest dość lekkie, zatyczka również oraz należy raczej do tych cieńszych. Zatyczka na "klik", która działa spoko, bo klik jest wyczuwalny. Niestety pierwsze wrażenia z pisania nie były takie super, bowiem nie miałem wtedy jeszcze lepszego papieru i na słabej jakości papierze to pióro drapie. Być może jest to wina rozmiaru EF, natomiast wrażenia nie były przyjemne. Dodatkowo, co zobaczycie niżej, atramenty nie są takie jak byśmy tego oczekiwali, są one jakby wyblakłe. Czarny Pelikan 4001 jako jedyny chyba działał na nim dość spoko, kolor był wystarczająco czarny. Dzisiaj razem z atramentami KWZ doszły mi także notatniki Rhodia, które papier mają lepszy i o ile atramenty nie zrobiły rewolucji na tym papierze, tak drapanie nie występowało lub bardzo sporadycznie było. Pisze się nim po prostu dość sucho, nawet mokre atramenty nie zmieniają tego za bardzo. Gdyby nie to, że kolory z niego wychodzą jak wychodzą to pewnie nie byłoby to złe pióro do pisania na codzień na lepszej jakości papierze, bo cienka kreska ma swoje plusy.
Noname, drewniane pióro, stalówka nie wiadomo, producent podaje 0.5mm, na słabej jakości papierze powiedziałbym, że to M, ale na lepszym może F. - Jest to pióro, które mimo, że jest tańsze to odpowiada mi dużo bardziej. Wygląd moim zdaniem jest super, jest to chyba drzewo sandałowe w ciemnym kolorze. Samo pióro jest średnio ciężkie, ale zatyczka metalowa jest ciężka, więc raczej do pisania bez niej. Stalówka ma napis "Genius Iridium", jest 2 kolorowe i ogólnie podoba mi się, bardziej niż w Hero. Pióro ma jeden minusik, który mi nie przeszkadza - gdy odkręcamy pióro konwerter zostaje w części tylnej, wystarczy go lekko ruszyć i odchodzi bez problemu, a konwerter nie pozwala na wylanie się atramentu, więc trochę pierdoła. Ogólnie piórem pisze się... fajnie! Feeling jest bardziej mokry, pióro bardziej sunie po papierze i pisze się przyjemnie. W sumie piszę tylko nim i okazało się, że 2x tańsze pióro za 12zł jest tym lepszym z tej dwójki.
Atramenty:
Po zamówieniu piór zamówiłem także atramenty. Jako, że nadal chciałem nie wydawać za dużo to zamówiłem znany i polecany Pelikan 4001. Ale nie jeden - 5. xD Każdy kosztował około 10zł na Aledrogo, więc wziąłem 5 różnych na testy. Dodatkowo chciałem spróbować lepszego papieru, dodatkowo nowy rok, więc chcę też zacząć Bullet Journaling, także zamówiłem 3 różne Rhodie, a wraz z nimi nie mogłem nie zamówić atramentów (hehe). Zamówiłem 8 próbek KWZ Ink (po 2ml każda), a więc polskiego producenta atramentów, ale nie mieli do wyboru "It smells like coffee", na którym mi zależało najbardziej to zamówiłem od razu całe opakowanie 60ml XD Nie będę tutaj opisywał każdego, ale każdy sprawdziłem dzisiaj, więc w komentarzu są zdjęcia ich i danym atramentem napisane są moje pierwsze, krótkie odczucia (może się odczytacie, nie jestem lekarzem). Ogółem najbardziej zawiodłem się na Pelikan 4001 Brilliant Brown, wszystkie KWZ Ink wypadły co najmniej dobrze, a niektóre świetnie!
No i papier - Rhodia póki co wypada bardzo dobrze, przyjemne i grubsze kartki bardzo dobrze współpracują z atramentami. Test był robiony właśnie na tym papierze, choć zanim go dostałem to sprawdzałem atramenty Pelikana na 3 różnych, gorszych papierach i różnice były spore (np. drewniane pióro na jednym papierze bardziej "lało" atrament, przez co linie były sporo grubsze).
Dzięki za przeczytanie jeśli komuś się tu udało dotrzeć!
Teraz tylko powstrzymać się od kupna innego, lepszego pióra za kilkaset złotych i będzie dobrze ( ͡° ͜ʖ ͡°)





Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Czy widzieliście że są atramenty zapachowe? Tutaj konkretnie wariant o zapachu różanym. Ot ciekawostka
@UmytaPacha co Ty na to?
https://sklep.escribo.pl/pl/jherbin/1828-atrament-zapachowy-j-herbin-30-ml-rouge-3188550137685.html
#atrament #piorawieczne

Zaloguj się aby komentować
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Leksykon Piórwysyna cz. 3
Dzisiaj będzie o papierach, a dokładnie o śladzie na papierze.
Papiery są różne - jedne lepsze, drugie gorsze. Jedne białe, drugie off-white, trzecie kremowe, jeszcze inne absolutnie ch⁎⁎⁎we. Nie każdy papier nadaje się niestety do piór wiecznych.
Takie, co się nie nadają, przejawiają kilka problemów
Strzępienie (Feathering) - kapilarne rozchodzenie się atramentu między włóknami, przez co z linii robi się pajęczyna, róża z kolcami, kij z gwoździami i ogólnie c⁎⁎j w d⁎⁎ie.
Prześwitywanie (Ghosting) - atrament jest widoczny po tej stronie kartki, na której go nie ma. Ciąg dalszy na odwrocie, tylko że na odwrocie jest tylko prześwit z poprzedniej strony. Napiszesz na jednej stronie i musisz przeskoczyć jedną, bo inaczej gówno rozczytasz, bo się zleje jedno z drugim, bo prześwituje.
Przebijanie (Bleed through) - taki Grosting Pro Max Ultra. Atrament widać na odwrocie, bo tam po prostu jest. I wtedy nie dość, że masz odwrót do wywalenia, to jeszcze ci następną stronę upierdoli.
Mnie tam te problemy nie tyczą, bo po pierwsze wyjebałem w c⁎⁎j siana na papier, a po drugie i tak nie piszę na odwrocie. A co. Bogactwo część główna.
ALE NOMENKLATURĘ ZNAM!
Tyle ode mnie!
#piorawieczne



@Rozpierpapierduchacz Akurat dziś szukałem notatnika z fajnym papierem, polecisz jakieś marki/ modele?
Głównie szukam A6, papier w kropki, budget friendly ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Btw. Jakim atramentem było pisane na pierwszym zdjęciu?
@pingWIN nie wiem, bo to nie ja XD
Z papierów Oxford jest tani i dobry, a zawsze pomijany w dyskusji. Rhodia to pewnik ale droższy
@Rozpierpapierduchacz Tak coś czułem, że użyjesz zdjęcia z neta, ale warto było spróbować XD
Oxford używałem dawniej i faktycznie ten papier był spoko w porównaniu do najtańszych, ale nie miałem porównania do innych dobrych. Fajnie, że akurat wspominasz o Rhodii jako spoko firmie, bo dziś przeglądając różne propozycje to właśnie ta marka wydawała się dość spoko i bywały jakieś spoko promki na nie, a właśnie nie znałem jej i się zastanawiałem czy jest git. Dzięki!
Zaloguj się aby komentować
Leksykon Piórwysyna cz. 2
Kontynuujemy przegląd słówek i terminów, które piórwysyn znać powinien, żeby się nie pogubić albo nie musieć dopytywać.
Feedback/Skrobanie - skrobanie jest jak menel astmatyk w ciemności - słychać i czuć, ale nie widać. Feedbackiem nazywamy szuranie/skrobanie stalówki po papierze, takie vibrato stalówki można powiedzieć. Stalówka z dużym feedbackiem brzmi trochę jak ołówek, czasami nawet jak pisak (patrzę na ciebie Faber-Castell ty piękny sk⁎⁎⁎⁎synu). Jedni lubią, inni nie, nie jest to ani zaleta, ani wada pióra, jest to cecha.
WAŻNE - słychać i czuć. Jak widać, to znaczy że pióro drapie i haczy o włókna papieru. A to już nie jest cacy.
Maczanka/Dip pen - wszystko co trzeba maczać w atramencie/tuszu, żeby pisało. Pióra kaligraficzne, szklana maczanka, stylizowane pióro etc. Nie ma rezerwuaru który charakteryzuje pióro wieczne.
Atrament/Ink - woda z rozpuszczonym barwnikiem. Zawsze kupujcie atrament i następny punkt wytłumaczy wam dlaczego
Tusz/też Ink - polski język jest miłościwy dla fanów piór wiecznych. Hamerykańce mają Ink i Ink, my mamy atrament i tusz. Tusz to w zasadzie wszystko, czego się nie wpierdala do pióra wiecznego. Do maczanek jest tusz, w drukarce jest tusz, w długobleeeh
Sheen - atrament który połyskuje innym kolorem. Za przykład niech służy Sheen Machine, który jest ciemno-granatowy, a pod światło się czerwieni
Shimmer - bling bling, wampir ze zmierzchu, atrament na kartce i brokat na wierzchu. Się błyszczy no.
Długopis - jakieś gówno do wyjebania.
Tyle ode mnie!
#piorawieczne

Zaloguj się aby komentować
#piorawieczne
Ludziska, szybkie pytanie, czy po zakupie pióra trzymacie pudełka i wszelki szpej z tym związany (instrukcje, gwarancję itp.) czy wywalacie od razu?
Zgaduje, że duże znaczenie może mieć chociażby kwestia pudełka przy potencjalnej odsprzedaży pióra, pudełko może lekko podbić wartość sprzedaży.
Wiadomo, że chińczyki często pudełek nie mają, albo mają jakieś słabe.
U mnie wygląda to tak, że trzymam obecnie tylko jedno pudełko (F-C Ambition), resztę od tanich piór wywaliłem
Zaloguj się aby komentować
Kumacie, bo złota, hehehe ( ಠ ͜ʖಠ)
Dobra, nie bijcie, sam wyjdę XD
#heheszki #piorawieczne #fanatycyubogiegozartu


Zaloguj się aby komentować
Leksykon Piórwysyna
Cebula ma warstwy, ogry mają warstwy, pióra wieczne też mają warstwy. Z tym że nie czarodziejska tylko magiczna, i nie warstwy tylko części. Magiczna części. I dzisiaj właśnie o częściach, nazwach i terminach, z którymi na pewno się zderzyliście chociażby w moim pierdoleniu, a może wam nikt nie wytłumaczył co jest co. Część znacie jak c⁎⁎j, ale jest tu dla spójności całości
Zacznijmy od budowy. Pióro wieczne składa się z kilku części:
Stalówka (Nib) - serce pióra. Nie ma stalówki, nie ma pisania, a nawet najpiękniejsze pióro świata z chujową stalówką będzie ch⁎⁎⁎we.
Spływak (Feed) - ten bulbulator pod stalówką, odpowiada za transport atramentu z rezerwuaru do stalówki. Najczęściej plastikowy, ale bywają i eboinitowe. Tak pachną pieniądze.
Sekcja (Section) - ta sekcja co się za nią trzyma.
Korpus (Barrel) - to duże za sekcją. Wewnątrz jest rezerwuar atramentu, czasami wbudowany, czasem wymienny (nabój/konwerter)
Skuwka (Cap) - ta czapka co się nią stalówkę zakrywa. To takie co mnie dalej wkurwia, że się pisze przez U.
Nabój (Cartridge) - no wiecie przecież, nie będę z was debili robił XD
Konwerter (converter) - nabój z tłoczkiem. Konwertuje pióro na naboje na tłoczkowe.
Na dzisiaj chyba starczy, więcej następnym razem, już z rzeczy innych niż budowa
Tyle ode mnie
#piorawieczne


Zaloguj się aby komentować
#piorawieczne recenzja zakupów 2/2 i trochę #recenzjerozanychrzeczy
Pióro Jinhao 9035
Ocena 4,5/5
Kupione, ponieważ drewienkowe z drewna różanego, a lubimy różane rzeczy!
Estetyka: 5/5 - drewienko, ładne, gładziutkie. Srebrne elementy ładnie się komponują. Nie pachnie, a szkoda
Jakość: 4,5/5 - jest przyjemnie ciężkie (w porównaniu do plastikowych), za to chwyt się trochę bardziej ślizga
Wnętrze: konwerter, dlatego mogłam napełnić własnym atramentem od razu
Stalówka: cienka, ładna, taka "klasyczna", bez udziwnień w wycięciach
Atrament Jinhao Lilac Violet
Ocena 5/5
Kolor: borze szumiący, jest idealny! To, czego oczekiwałam i o czym marzyłam, jeśli chodzi o odcienie fioletu na kartce
Gęstość: jak poprzednik, rzadki i szybko schnie, chociaż mam wrażenie że przynajmniej na zwykłej kartce trochę bardziej się rozlewa, szczególnie przy dociśnięciu stalówki do kartki
Inne: tym razem wiedziałam, że będzie korek i nie wyglądam jakbym jagody mordowała kciukami xD
Mam wrażenie że to będzie aktualnie najbardziej eksploatowany zestaw piśmienniczy

Jakiś sznurek do tego mazaka? Spodobało mi się to drewno…
@AndrzejZupa po co sznurek? XD
Mi też. A wygląda lepiej niż na zdjęciach
@moll sznurek=url 😍
Gdzie zanabyłaś?
Komentarz usunięty
Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry wieczór, jestem tu nowy bo ponieważ kolega @fonfi przypomniał mi, że #piorawieczne miałem, piórem pisałem, pióra zawsze w mym sercu miałem i tak dalej... No i tak gadał, że postanowiłem sprawdzić co warte (poza niską ceną) są pióra z Kraju Wschodzącego Słońca. Ale nie byle jakie, tylko konkretnie te które wpasowują się w wyszukiwarkowe hasło "steel fountain pen" - od wielu lat posiadam Pelikana P40 Pura i mam takie dziwne umiłowanie do piór metalowych i prostych w formie.
Kilka się na Aliexpress znalazło, więc i kilka (trzy) się zamówiło.
Dziś pierwsze, najtańsze.
"High Quality Forest Metal Fountain Pen Beautiful Tree Texture Excellent Writing Business Office Pen Stationery Supplies", jak brzmi pełna nazwa tego produktu bez jakiejkolwiek konkretnej marki.
Cena: 11 zł.
No i jestem "letko" w szoku. Wygląda dobrze, wyważone też nienajgorzej, no i jakby metalowe. Kilka detali może mniej cieszy me oko, jak wątpliwej jakości plastik na skuwce czy stalówka stylizowana na coś lepszego niż jest w rzeczywistości, ale... to naprawdę całkiem przyjemnie pisze! Gładko (może nawet za gładko), bez wycieków atramentu. I nawet całkiem jak EF, którym to miało być. Do testów użyłem co prawda atramentu posiadanego od kilku lat i od tych kilku lat nieużywanego, ale to się przecież nie psuje (prawda?!). Atramentu, bo oczywiście pióro z konwerterem.
Finalnie, jest bardzo dobrze. Oby pozostałe (tym razem "firmowe", wiadomo jakiej chińskiej marki) nie wypadły gorzej...
No i wybaczcie zdjęcia, robione kalkulatorem z funkcją telefonu.



@mles witamy w naszym skromnym gronie ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ
@mles tylko nie zapomnij zabrać, żebym mógł sobie pomacać 😃
Heh, przypomniales mi. Z 8 lat temu kupilem podobne od chinczyka za 10zl. Calkiem wygodnie sie nim pisalo, wiec czesto robilem sobie nim notatki pod koniec studiow.
Wtedy tez kumpel mi powiedzial, ze ogarnal wejscie na wyklady jakiegos profesorka od mikrokontrolerow jako wolny sluchacz i zapytal sie czy tez chce wpasc. Jasne, zgodzilem sie
Wyklad leci, mala salka, ok 20-30 osob, z kumplem siedzimy grzecznie w ostatniej lawce, profesorek puszcza liste obecnosci. Podpisalem sie moim chinskim piorem, kumpel to zobaczyl i tez chcial sprobowac. Zapisujac pierwsza litere imienia walnal ogromnego, okraglutkiego, komicznego wrecz kleksa xD W zyciu nie udalo mi sie takiego pieknego zrobic
Taka se historyjka, ale wciaz rechocze jak przypominam sobie mine kumpla patrzacego sie na swoje dzielo, i pozniej mine tego starszego profesorka, kiedy zobaczyl liste obecnosci xD Takze ostroznie z chinskimi piorami, kaprysne sa
Zaloguj się aby komentować