Zdjęcie w tle

Społeczność

Piłka nożna

364

Zaloguj się aby komentować

Tymczasem dla odreagowania wiadomość ze świata prawdziwej piłki nożnej a nie tej parodii jaką serwuje nam Pzpn.

Liverpool dopina transfer Floriana Wirtza z Bayeru za rekordową zarówno dla klubu jak i całej ligi angielskiej kwotę.

#pilkanozna #premierleague #lfc #liverpool #bundesliga #bayer

8c82f7d2-7431-4008-b2f2-b0eb07e4acc7

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Pierwszy raz od MŚ w Katarze oglądam kadrę xD nie dlatego, że wierzę w projekt probierza, bo nie wierzę. Ja chcę zobaczyć po prostu czy to się posypie jak domek kart teraz czy podczas następnego zgrupowania ^^


#mecz #reprezentacja #finpol #pilkanozna

@Loginus07 kurwesza będzie brobierza ciągnął do końca, a nóż się uda, potem se polecą ma darmowe wczasy w majami, nasi zagrają tradycyjnie a Pan Robert będzie się z boku patrzył i mówił Ance: że ja tam tyle wytrzymałem to glowa mala

@zjadacz_cebuli mam podobną wizję - dzisiaj fartem wygramy, ogólnie to fartem awansujemy - bez stylu, bez pomysłu, bez potencjału. Pojedziemy na te MŚ, trafimy do grupy marzeń z Panamą i Omanem i obskoczymy dwa wpierdole i nie wyjdziemy z grupy, z której wychodzi 66% zespołów ^^

@Loginus07 do tego dochodzi to, że nikt z tego składu nie ma jaj żeby powiedzieć że Robert im przeszkadzał. Chłop był profesjonalistą, można nim też być tak jak Szczęsny, który na pełnym luzie zrobił majstra Barcelonie. Oni się trzymali razem. Krychowiak też, miał wtopy ale to był zawodnik, który nie pierdolił się w tańcu z Messim czy CR7. Nawet disco polo grosik coś osiągnął. Fakt został pieter, ale tak jak lubię go, że jako jedyny w Polsce umie dryblować to on się na kapitana nie nadaje. Teraz zostały tylko jakieś mośki co jak słyszeli że jest wyjazd na Finlandię to myśleli że będzie chlana finlandia. Aż szkoda strzępić ryja

Zaloguj się aby komentować

@bori K⁎⁎wa to jest autentyk XD

Brzmiało jak coś z Walaszka albo innego mema XD


Chciał kupić polską wisłę karków, zadławił się poskim pierożkiem w krakowie

WTF XD

@bori a nie było już parę lat temu akcji ze jakiś obcokrajowiec chciał kupić/zainwestować w Wisełkę i w dziwnych okolicznościach się wykruszył?

@Zarieln no już miał podpisać kontrakt, ale musiał pilnie polecieć do USA bo zostawił żelazko na gazie, nad Atlantykiem dostał zawału i umarł. Jakiś kambodżański książe czy coś xD

Zaloguj się aby komentować

Spróbujmy na to wszystko spojrzeć oczami Lewandowskiego:


Nie jesteś synem znanego piłkarza, działacza sportowego ani nikogo kto mógłby pchać Twoją karierę na pewne tory, jesteś zwykłym polskim chłopakiem, który ma marzenia, nic więcej.

Całe życie jesteś podważany, ale zapierdalasz do upadłego. Doznajesz ciężkiej kontuzji, rezygnują z Ciebie w Legii, Twój tata umiera. Tragedia, ale nie załamujesz się. Trenujesz bardzo ciężko, w końcu udaje ci się odnaleźć w pierwszej lidze, a potem, już w Lechu Poznań, podbijasz Ekstraklasę.

Jedziesz do Niemiec - tam znowu nie jest łatwo, wracają demony, ciężko ci się przebić, w telewizji robią skecze wyśmiewające Twój brak skuteczności, ale po raz kolejny zagryzasz zęby i robisz swoje.

W końcu dostajesz swoją szansę, wykorzystujesz ją, stajesz się bardzo ważną postacią najpierw w BVB, potem robisz oszałamiającą karierę w Bayernie. W międzyczasie trenowały Cię takie postaci jak Ancelotti, Guardiola, Klopp, Flick. Najwybitniejsi trenerzy w XXI w. Wszyscy jednym chórem mówią, że nigdy nie mieli do czynienia z piłkarzem który był tak zdeterminowany i tak profesjonalny oraz skrupulatny podporządkując swojej karierze absolutnie każdy aspekt swojego życia.

W międzyczasie ciągle się rozwijasz. Spudłowales kilka karnych - zaczynasz je analizować, ćwiczysz je, i wypracowujesz swój własny styl który jest na tyle skuteczny, że powstają na ten temat różne materiały, artykuły czy opracowania które mają pomóc w zrozumieniu Twojego fenomenu.


Nie umiałeś zbyt dobrze strzelać z wolnych - więc ćwiczysz do skutku, skillując się w nich na tyle, że coraz częściej zaczynasz trafiać z nich bezpośrednio do siatki.


Cały czas chłoniesz wiedzę jak gąbka, przychodzisz na treningi pierwszy i wychodzisz często ostatni.

Stajesz się z wiekiem coraz lepszym.

Strzelasz w jednym meczu 5 goli w 9 minut, bijesz w ten sposób wiele rekordów Guinessa.

Strzelasz Realowi Madryt 4 gole w 1 z meczów półfinału Ligi Mistrzów.

Na przestrzeni lat pozyskujesz kompleksową wiedzę od specjalistów z całego świata na temat metod treningowych, taktyki, przygotowania fizycznego. Wiesz o futbolu wszystko, wszystko widziałeś, we wszystkim mogłeś uczestniczyć.


Nigdy nie miałeś wrodzonego talentu, wszystko sobie sam wyszarpałeś i wywalczyłeś. 


Po czym jedziesz na zgrupowanie kadry, i musisz udawać, że aktualny trener tej kadry, jakiś wuefista (tutaj sobie sam wpisz - Probierz, Brzęczek czy Michniewicz, nie ważne) wie co zrobić abyście się nie kompromitowali. 

Nie możesz otwarcie krytykować kolegów z kadry, którzy albo mają wyjebane na Twoje rady i uwagi, bo im sam fakt bycia na zgrupowaniu już wystarczy, albo uchlewają się po pokojach jak zwierzęta, bo jak ich skrytykujesz to będziesz persona non grata zarówno w tej drużynie, jak i dla społeczeństwa które zacznie Cię atakować, że się poczułeś wielki Panie piłkarzyku i ogólnie c⁎⁎j ci do d⁎⁎y, dla Niemca i Hiszpana strzelasz a dla Polaka nie chcesz.


Widzisz już, że z tej mąki chleba nie będzie, bo tam nic k⁎⁎wa nie działa tak jak powinno - począwszy od mentalności przegrywów Twoich "kolegów" z kadry, po burdel, korupcję, nepotyzm i pijaństwo w Związku, na trenerze debilu kończąc. Ale mimo tego jeździsz na tą kadrę, bo jednak granie dla kraju zawsze było Twoim marzeniem, słuchanie hymnu przed meczem wyzwala w Tobie prawdziwe emocje.


I tak jesteś częścią tej drużyny od 17 lat, a od co najmniej kilku nie masz już złudzeń, że będzie lepiej, ale grasz, bo ta nadzieja która jest matką głupich gdzieś tam się tli, że coś zaskoczy, że ktoś Cię w końcu posłucha.


Wtedy wuefista pozbawia Cię opaski kapitana, którą nosiłeś przez 11 lat. W rozmowie telefonicznej, jak ostatni frajer - mimo, że widzieliście się kilka dni wcześniej, i mogłeś to załatwić twarzą w twarz, jak mężczyzna.


Czy ktoś naprawdę może się dziwić, że zrezygnował? albo, że przynajmniej chciał od tego kurwidołku odpocząć psychicznie?


I ok - sam też nie jest święty. Nieraz robił dziwne ruchy, nawet teraz ostatnio z tym niespodziewanym przyjazdem na pożegnanie Grosickiego - imo powinien po prostu wypoczywać z rodziną jeśli tak już postanowił i nie dać sobie wejść na głowę.

Ale trzeba mieć też świadomość, że to efekt nierealnych, niemożliwych do spełnienia oczekiwań narodu wtłaczanych mu przez lata. Jest człowiekiem, popełnia błędy. Zależy mu na dobrej opinii, bo chce żeby go dobrze zapamiętano.

W pewnym momencie dostał opaskę kapitana. Czy dobrze spełnił tą rolę? niekoniecznie. Ale doskonale pamiętam jaka była wtedy presja społeczna, aby wziął na siebie odpowiedzialność za tą kadrę. No to wziął. Został kapitanem, i starał się nim być pewnie najlepiej jak umiał.


Czy było warto nadstawiać karku?


#reprezentacja #pilkanozna #lewandowski #sport

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Turniej skrzatów miał być od 10 do 13, troszkę się przeciągnęło i wróciliśmy po 16 do domu...Gdyby nie żabka to paru by z głodu umarło XD Ja nie wiem skąd te dzieci mają tyle energii w sobie ale rozegrali 30 min mecz, mieli 40 min przerwy i zamiast odpoczywać to w deszczu dalej między sobą grali... Drugie miejsce wywalczyli nasi młodzi, tylko Tychy okazały się lepsze.

#rodzicielstwo #pilkanozna

640a83e7-810d-4212-a737-2a3aa592887a

@Trismagist Zmuszanie też nie jest rozwiązaniem, ja młodemu zrobiłem na ogrodzie boisko i złapał zajawkę. Córa lvl 3 biega po ogrodzie i jeszcze nie wie co jej się podoba, próbuje wyłapać jej zainteresowania. Na ten moment konie ale tego chciałbym uniknąć, pływanie, rower, siatkówka, taniec. Wszystko tylko nie konie!

@Trismagist ja to grę wspólną na konsoli traktuje jako moj odpoczynek od biegania, grania, roweru itp xD teraz nam wyszło combo, 3 dni po około 5 godzin aktywności fizycznej.

Eee... 30 minut to pikuś, nawet 3 godziny to pikuś. Za gówniarza rzadko byłem w domu - szkoła, praca domowa, wypad na dwór grać w cokolwiek, przychodziłem do domu, żeby napić się wody z czajnika i znowu wypad. Za starszego gówniarza podobnie. Szkoła, powrót, obiad, wypad grać kilka godzin w kosza, kąpiel w jeziorze, do domu na kanapki wiosenne, wypad grać w albo siatkę aż się ściemni. Codziennie jakieś 8 godzin aktywności fizycznej, w weekendy z 14.


A teraz jak truchtem wbiegnę na pierwsze piętro, to dostaję zadyszki. Kuchwa.

Zaloguj się aby komentować

Ee, we Włoszech to norma była zawsze. Ostatnio im się młodzieży zachciało i co.. Wracamy do starego dobrego taktycznego grania 😎


Edit. Poza tym, Kevin to młodzieniaszek

Zaloguj się aby komentować