Nowy kawałek i przy okazji teledysk od Anglików z Grade 2. Jak dla mnie mega udana piosenka. Jest melodia, jest refren. Noga sama tupie. Samą kapelę widziałem na żywo trzy razy i z czystym sumieniem polecam. Jako nerd punkowy mam oczywiście trzy ich płyty w kolekcji.
Moim zdaniem najlepszy kawałek Pantery. Az na premierę byłem bardzo zawiedziony, że reszta albumu nie poszła w tę stronę.
Uwielbiam pewnie dlatego, ze to pełnokrwisty thrash, a jak można nie lubić thrashu?
@FodiJoster no i oczywiście musi iść w parze z [Reprise] Sandblasted Skin , to jak Part 1 i 2. W ogole za⁎⁎⁎⁎sty koncept, żeby dwa tak potężnie energetyczne kawałki dać na zamknięcie płyty. Zawsze po tym mam pustkę jak po dobrej książce.
@pacjent44 to prawda, wszystko co piszesz. Po pewnym momencie przychodzi przeżarcie, i to dość szybko. Pozornie te piosenki są różne, ale pod jakimś kątem jednolite. W jakimś takim aspekcie, który trudno zrozumieć. Tak jakby pod skórą czuje się, że jest na jedno kopyto.
No i tak, filmy wpadają co kilka godzin.
@ZohanTSW produkt. konserwa. żadnych emocji, ma spełniać oczekiwania klienta, tak by kupił.
- panie prezesie, informuję że spadła nam sprzedaż tej najnowszej mieszaniny w słoiku.
- Tak, dzwonili z marketingu. Robimy rebranding. Od dziś to Szyneczka szwagra wędzona tradycyjnym drewnem bukowym i gruszą.
- ...i gruszą. Panie prezesie, ale skąd my weźmiemy tyle gruszy?
- taaak. Pan mi lepiej powie, skąd ja wezmę nowego szefa produkcji.
- to ja się zwalniam?
- tak jakby. Nie spełnia pan moich wysokich standardów. I na koniec, niech pan przekaże, żeby podkręcili wydajność na trzeciej zmianie!
Artysta nazwany FAKE MUSIC, konto zweryfikowane przez Spotify, w repertuarze kilkanaście znanych piosenek w coverze Funk/Soul. Widać tu jednak jakąś jednolitość, bo miniaturki przedstawiają murzyna z fryzurą afro, zawsze tego samego, wyglądającego jak wyciągnięty z lat 70. Piosenki śpiewa ten sam głos. Kto to? No nie wiadomo, artysta nie ma żadnego opisu, a 150k odsłuchań miesięcznie.
Mam podejrzenie, że to AI. Ktoś przerabia znane piosenki na Funk/Soul i wrzuca, wiele na to wskazuje, jednak nie jestem w stanie usłyszeć jakiegoś zniekształcenia czy innych charakterystycznych dla AI fragmentów, więc zostaje tylko podejrzenie. Ale może ktoś rozpozna czyj to głos? Albo chociaż do czyjego głosu podobny.
Sęk w tym, że jest to bardzo chwytliwe. Naprawdę dobrze się tego słucha.
Jakie macie zdanie na ten temat? AI to nie sztuka i od razu do kosza? Czy ktoś, kto za tym stoi to jednak artysta, bo to jednak on napisał prompta w odpowiedni sposób i stworzył ciekawe covery? Czy to jest w ogóle w porządku robić coś takiego i zarabiać na tym? No bo przy 150k odsłuchań na pewno autor zbiera z tego jakieś pieniądze.
@ZohanTSW zależy od tego, jak będzie wykorzystywane - część będzie wykorzystywać LLMy do tworzenia wstawek, co będzie łatwiejsze lub tańsze, inni pójdą w całości w LLM. Ale nie mam wątpliwości, że muzyka stanie się bardziej odtwórcza
@pacjent44 słychać tutaj AI, momentami wokal jest aż za czysty, a chyba nawet słychać jakieś zniekształcenia. Mimo to i tak bardzo dobrze to brzmi, a to jest język polski. Angielskiego AI jest dużo lepiej nauczone