@onpanopticon Kwituję odbiór
#kawiarenka #zafirewallem #filizanka #chwalesie



Społeczność
"Mnie to się marzy, żeby ona była miejscem wszelkich swawoli słownych" @George_Stark #naczteryrymy #nasonety #naopowiesci #klubczytelniczy
@onpanopticon Kwituję odbiór
#kawiarenka #zafirewallem #filizanka #chwalesie


Zaloguj się aby komentować
Potwierdzam słowność kolegi @onpanopticon !
Filiżaneczka jest urocza, stanie sobie na półce razem z hejtokubeczkiem.
A tak w ogóle to poszłam po paczkę wcześniej niż planowałam, bo wpis kolegi @George_Stark sprawił, że umierałam z ciekawości czy coś jeszcze będzie w paczce i czy będą to witaminy dla mężczyzn
Okazało się że nie, dostałam dwa absolutnie przesłodkie króliczki z absurdalnie długimi uszami
Dziękuję ślicznie!
#zafirewallem

Zaloguj się aby komentować
Uwaga! Będzie chwalone!
Chciałem Was, moi drodzy poinformować, że kolega @onpanopticon jest człowiekiem słownym. Otóż dotarła do mnie dziś paczka, w której znalazłem nagrodę za wygraną w jednej z edycji naszej zabawy #naopowiesci. Dziękuję serdecznie, filiżaneczka jest piękna.
Chciałem też nadmienić, że kolega @onpanopticon jest też człowiekiem empatycznym i wyrozumiałym. Ponieważ jest to "najnowocześniejszy portal dla starych ludzi", zakładam więc, że mamy podobne problemy i że rozumiemy się nawzajem chociaż po części. Bo jak inaczej wytłumaczyć tę nagrodę pocieszenia (bo zakładam, że ku pocieszeniu kolega mi ją tam dorzucił), którą znalazłem w paczce? Dziękuję również i za to! Pierwszą tabletkę już wziąłem, zobaczymy czy konar zapłonie. Więcej info po 16.
#zafirewallem

Zaloguj się aby komentować
Siema,
#diriposta na utwór di proposta w bitwie #nasonety
----------
Ciężkostrawne menu
Wybrałem się raz na miasto, coby pojeść kulturalnie
i znalazłem restaurację, miejsce istnie czarujące;
kelner z szerokim uśmiechem mnie zapraszał tam jowialnie,
a więc wszedłem kierowany straszliwą jedzenia rządzą.
Usiadłem, menu podano - ależ co tu się wyrabia?
Czy to w polskim jest języku? Nazwy obcobrzmiące wszystkie...
Czy restauratorzy wiedzą, co nasz Rej Mikołaj mawiał?
No bo co to rillettes z gęsi? Pojem coq-au-vin półmiskiem?
Tam quiche, consommé z kaczki, tutaj frappe dla ochłody,
no a tu velouté, ratatouille... ach, dosyć już mam tej kaźni
oraz pseudoświatowego rzucania pod język kłody!
Nagle kelner się pojawił, także nie chcąc się zbyt zbłaźnić
złożyłem swe zamówienie, słownych robiąc piruetów -
choć naprawdę wtedy chciałem schabowego zjeść kotleta...
----------
Różna #tworczoscwlasna , choć głównie #poezja , w kawiarence #zafirewallem
Ja! To jest wiersz dla mnie! Nawet nie spodziewałem się, że taką radość sprawi mi znalezienie kawiarni (a znalazłem taką ostatnio), gdzie w menu jest po prostu "kawa z mlekiem", a nie żadne dziwne wynalazki.
Nie mówiąc już o tym, że wers Czy restauratorzy wiedzą, co nasz Rej Mikołaj mawiał? jest po prostu kapitalny.
Zaloguj się aby komentować
Dzielni poeci, Dziękuję za wyróżnienie!
Uwinąć się z wpisem powinienem był dużo wcześniej.
Przepraszam, zagrałem się w icewind dale 1...
A zatem:
Temat: spocony game-master
Rymy: mag - lag - fiołek - niziołek
Zasady:
Masz podany temat i rymy
Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z podanymi rymami.
Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejnosci
Szerzysz radość z tworzenia
Et voilà
#naczteryrymy #poezja #tworczoscwlasna #zafirewallem
Ps. Nie zapomnij o społeczności bo ta zapomni o Tobie.
Komentarz usunięty przez moderatora
Jak tu sesję prowadzić z taką bandą łamag
Nikt nie kuma zasad a klimat jak stalag
Mistrz gry już na twarzy ma kolor jak fiołek
Zaraz stołkiem oberwie ten łotrzyk niziołek.
Agrrr, sesja od nowa, tym razem mag! Walcząc z daleka, jakoś przełknę ten lag. Muszę tylko znaleźć ten przeklęty fiołek, Inaczej znów mnie pokona byle niziołek!
Zaloguj się aby komentować
Tym, czego zacząłem się obawiać na początku roku 2022, kiedy było już wiadomo, że sprytny plan się nie powiódł i że Kijów nie został zdobyty w 72 godziny, a i – całe szczęście! – nie zanosiło się też na to, żeby został zdobyty szybko, było to, że Rosja przejdzie od taktyki molnijenostnajej wojny do taktyki wojny pozycyjnej, wojny na wyniszczenie, licząc na to, że reszta świata przyzwyczai się do tego, że gdzieś tam na wschodzie trwają jakieś walki, ale w sumie to trwają już przecież długo i nam się do tej pory nic nie stało, więc nas to w zasadzie nie powinno wcale dotyczyć. Tego się właśnie obawiałem, rzeczywistość jednak przerosła moje obawy, bo w najgorszych koszmarach nie wyobrażałem sobie takiej sytuacji, jaką obserwuję dzisiaj. Do głowy nie przyszła mi możliwość siania dezinformacji (i, przede wszystkim, wiary w tę dezinformację) na taką skalę, jaką w ostatnim czasie widzę:
***
Prawda
Te pośród ciemnoty jasne latarnie!
Te oświecone elity wiedzące!
Dzielą się wiedzą – nieco nachalnie –
bez telewizji jednostki myślące.
Bo znają prawdę, co się wyrabia,
bowiem świat cały widzą przejrzyście
i komentarze chcą gdzie się da wstawiać
bo mają silne poczucie misji.
Tę prawdę chcą ci wtłoczyć do głowy,
o dronach w Polsce, o w Buczy kaźni:
– Dowody! Panie! Gdzie są dowody?
Brakuje ci bratniej narodów przyjaźni?
Ciepłej, czerwonej opieki Sowietów?
Może przyniosą ci ją rakiety.
***
#nasonety
#zafirewallem
***
Tytuł wytworu powyższego zaczerpnąłem z rzeczywistości, dotarła do mnie bowiem ostatnio informacja, że kampania dezinformacyjna, jaką prowadzą aktualnie rosyjskie służby nosi ponoć (jakże to sowieckie!) kryptonim Prawda.
Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry się z Państwem,
Matko Bosko, co to ja dzisiaj znalazłem pod ramką w Punkcie Wymiany Poezji przy Wrzeniu Świata w Warszawie. I to całkiem dosłownie i literalnie: "Matko Bosko", ponieważ dzisiaj pod ramką wisiał medalik z wizerunkiem Matki Boskiej właśnie.
No i mam teraz zagwozdkę, bo zupełnie nie wiem jak mam to rozumieć. Czy jest to element jakiejś agitacji? Czy może ktoś chce mi dać coś do zrozumienia? A może to jakiś performance artystyczny, którego mój prosty, inżynierski umysł nie potrafi zrozumieć? Żeby tam jeszcze jakiś pacierz albo modlitwa przy tym była - one przecież też mają często formę poezji. Sakralnej, ale jednak.
No nic, zostawiam Państwu tę informację do własnej interpretacji, może ktoś z Was będzie potrafił mi to wytłumaczyć. A skoro nic innego pod ramką nie było, to klasycznie powiesiłem się sam, i dorzuciłem jeszcze porcję z Centralnej Dystrybucji.
——————————
Mojego wiersza " Niedzielny poranek " nie ma sensu tu umieszczać, bo dopiero co niedawno pojawił się w Kawiarni #zafirewallem .
——————————
A zatem dzisiaj tylko wiersze z "centralnej dystrybucji":
——————————
Tęsknotą dotykam Cię.
Czy czujesz ból moich rąk?
Cierpienie spala mnie,
Rozlewa się ciepłem w gęstej krwi.
Płonę jak pochodnia u Twych stóp.
Wybacz żałosne słowa,
Żalące się w niewiedzy swej.
Moje małe serce,
Kukułcze pisklę,
W cierpliwe dłonie weź.
Gertruda Korolczuk
——————————
Samotny Pasterz
Dokąd samotny pasterzu zmierzasz,
Gdy ze swymi owcami hale przemierzasz?
Na swej fletni piękny koncert grasz,
W akompaniamencie wtóruje Ci
Twój przyjaciel wiatr...
Niesie dźwięki fletni
poprzez ogrom zielonych hal,
hen za horyzont, hen w dal...
Opowiadasz historię swoją,
A jej dźwięki Twą samotną duszę ukoją...
Agnieszka Żankowska
——————————
Niebo zasnute czerwienią,
dzień dokonuje żywota;
serca ziębną, truchleją -
nadchodzi jesień, tęsknota;
kluczem żurawi
otwiera drzwi
do preludium z deszczu i mgły;
dźwiękiem niechcianych łez
rozbrzmiewa żałośnie świat,
na dachy raz po raz
staccato kapu-kap
Gertruda Korolczuk
#punktwymianypoezji #zafirewallem



Zaloguj się aby komentować
Pana @zjadacz_cebuli poniosła niedziela, mieliśmy remis a sama muszę dziergać
Temat: obieranie cebuli
Rymy: deska - niebieska - góry - skóry
#naczteryrymy #zafirewallem

Zaloguj się aby komentować
Chciałabym serdecznie podziękować wszystkim, którzy pojawili się na wczorajszym #hejtopiwo w Gorzowie!
Naprawdę, zaczynając organizować to spotkanie nie spodziewałam się aż takiej frekwencji
Do Gorzowa jest wszystkim daleko i nic tu nie jeździ, więc tym bardziej doceniam, że Wam się chciało
Uroki bezrobocia pozwoliły jako pierwszemu (już w piątek wczesnym popołudniem) przyjechać koledze @George_Stark , który mógł zwiedzić Gorzów przy całkiem przyjemnej pogodzie. Mogłam mu pokazać miejsca, które są dla mnie ważne i które lubię - a w których dawno nie byłam, bo normalnie nie ma na takie spacery czasu. Dziekuję Dżordżu!
Trochę później pojawił się @CzosnkowySmok i wybraliśmy się razem na slam (czyli taką jakby bitwę poetów). Niestety liczba osób slamerskich na metr kwadratowy przekroczyła nasze możliwości i poszliśmy na piwo
W sobotę koło południa wybraliśmy się na zwiedzanie muzeum i weszliśmy na najmniejszy i najbrzydszy punkt widokowy w Polsce, co oczywiście sprawiło nam dużo radości
Niedługo później zaczęło się właściwe #kawiarenkopiwo i przyjechali cudowni jak zawsze @Wrzoo z @owczareknietrzymryjski i @Patkapsychopatka ze @splash545 , którym chciałabym podziękować nie tylko za przybycie, ale też za wspaniały humor i uśmiechy jakie ze sobą przywieźli.
I za Ziomeczka, cudny psiur
Dziękuję!
Pojawiły się jeszcze dwie osoby - kolega @dasistfubar , który niewiele się udziela (a myślę, że powinien więcej, bo to bardzo miły kolega) oraz @bori ! Dziekuję za przybycie i podzielenie się fachową wiedzą na temat kolei
Podziękowania należą się też oczywiście @patryk-pis , który dzielnie znosił moje panikowanie na różne tematy. Dziekuję!
Chciałabym podziękować też tym, którzy chcieli być, ale zdrowie - własne lub bliskich - lub inne zawirowania im na to nie pozwoliły i byli z nami tylko serduszkiem - dzięki @bojowonastawionaowca , @razALgul i @fonfi - na pewno zobaczymy się już niedługo
Do zobaczenia w Kielcach kochani!
#gorzowwielkopolski #gorzow #hejtopiwogorzow #zafirewallem





Zaloguj się aby komentować
Dojeżdżam właśnie do Kielc (o dziwo, punktualnie nawet!), a już odżywają we mnie te całkiem jeszcze świeże wspomnienia z Gorzowa. No to ubrałem je w słowa w czasie tego swojego powrotu po to, żeby artystycznie podziękować wszystkim obecnym za piękne wczorajsze spotkanie:
***
Gównoturystyczny wiersz hydrauliczny
Znowu dzisiaj będą tematy analne,
jakoś w tym kierunku myśli moje błądzą;
o kanalizacji chciałem, generalnie,
bo bywa inaczej niż turyści sądzą.
Gdy rura za cienka, czasem nie wyrabia
i łatwo ją zapchać papierowym listkiem,
stąd ludzie zmuszeni są by kosze stawiać
w najbliższym sąsiedztwie ustępowej miski
Kwestia konieczności to raczej, nie mody,
więc, drogi turysto, aby się nie zbłaźnić,
nie wrzucaj papieru brudnego do wody!
Nie narażaj kruchej narodów przyjaźni,
a siebie samego na wstyd za swój nietakt
gdy odwiedzasz miejsca, jak na przykład Kreta.
***
#nasonety
#zafirewallem
Zaloguj się aby komentować
J⁎⁎ać falubaz! No i pozdrowienia z Gorzowa
@KatieWee @Patkapsychopatka @Wrzoo @George_Stark @patryk-pis @owczareknietrzymryjski @splash545 @dasistfubar
#gorzow #hejtopiwo #hejtosoczek #zafirewallem

Zaloguj się aby komentować
Pisząc sonety
Bo czytając, to wiadomo, niebanalnie
Czuć się można, nawet gdy są niestrofujące
C⁎⁎j wie, o co chodzi czasem generalnie
Najważniejsze, bym dać upust dzikim żądzom
Ale pisząc! Pisząc, panie, to pozdrawiam.
Ulice stają się jakieś bardziej śliskie
I do wódki każdy barman mnie namawia
I nikomu już się nie wydaję płytkim
Nie wiem, czy postrzegać to w kategorii nagrody
Już raz wychodziłem z uzależnień kaźni
Wciąż na ciele jeszcze na to mam dowody
Odwagi trzeba, gdy teraz chodzę do łaźni
Dość mam wódy, dość mam ćpunów i poetów
Acz na szczęście już za winklem czeka meta
#nasonety #zafirewallem #diriposta
Poeto, litości - pamiętaj o społeczności.
Kurde, to nie sonet xd
Zaloguj się aby komentować
Gorzów
Landsberg (albo może Gorzów, już ewentualnie) –
miasto w swej konstrukcji płomienne, gorące,
miasto zaprojektowane bardzo łatwopalnie,
miasto regularnie nadzwyczaj płonące.
Katie noopowiadała co też nawyrabiał
ogień, jak spłonęły chyba tu budynki wszystkie,
ratusz, a i pocztę ogień tutaj strawiał.
Odbudowywali. Tylko po co? XD:
nic nie dały Odry toczone tu wody,
nic też nie wskórali strażacy odważni:
bo i pożar co rusz pojawiał się nowy…
Coś nie mogę zasnąć, myśl mnie taka drażni:
podczas naszego spotkania poetów
nic tu nie spłonęło. Coś jest chyba nie tak.
***
#nasonety
#zafirewallem
***
Dobranoc.
@George_Stark obczaj to xD
https://www.hejto.pl/wpis/temat-kupa-lub-inny-odpoczynek-rymy-gorzowa-slowa-grudziadza-slonca-zasady-mas-1?commentId=1e433404-f408-4b00-afca-3aa17e279fff
@George_Stark żar poezji tli się w Was słabo.
( ͡° ͜ʖ ͡°)
@George_Stark Nie myślałem, że zobaczę "xD" jako rym w wierszu. Ba! W SONECIE! A już na pewno nie myślałem, że będzie mi się tak podobał.
Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry wieczór się z Państwem,
Odnoszę wrażenie, że moja wygrana w ostatniej edycji zabawy #nasonety była niechcący. Wrażenie takie odnoszę ponieważ "zwycięski" (cudzysłów zamierzony) sonet "Niedzielny poranek" niechcący opublikowałem w społeczności rowerowej, co niechcący przysporzyło mi dodatkowych głosów. Czuję się przez to, jakbym oszukiwał i - podkreślam - niechcący odebrał zwycięstwo kawiarnianemu opus magnum autorstwa kolegi @splash545 .
Za co Kolegę przepraszam.
I to nie niechcący, tylko szczerze.
No dobrze, mleko się rozlało, czas posprzątać i otworzyć kolejną, XCIII (słownie: 93) edycję zabawy #nasonety . Co też niniejszym czynię.
A w tym tygodniu wybrałem dla Państwa utwór "Czytając sonety" pani Krystyny Koneckiej, z tomiku "Ogrody Szekspira".
Czytając sonety
Identyczne w konstrukcji. Równe wizualnie.
Najliryczniej na świecie miłość rymujące.
A intencje autora chronią tak genialnie,
że jak we mgle badacze pośród wersów błądzą.
Czy adresatem wyznań był protektor-hrabia?
Czy adresatką próżna dwórka? Lub czy bliskie
prawdy jest to, że właśnie rym Williama zwabiał
gdy pragnął „tylko śmierci znużony tym wszystkim”?
A jeżeli te strofy to najczystszej wody
gra elokwentna erotycznej wyobraźni?
A może kpina z formy i kanonów mody?
Czy uwięziona w rymach rzeczywistość jaźni?
Dotąd wpędza w dyskomfort badaczy sonetów
szkolne pytanie: Co na myśli miał poeta.
Jak zawsze, dla formalności przypomnę tylko, że zabawa trwa do najbliższego piątku, czyli do 19.09.2025, kiedy to zwycięzcę wyłonimy na podstawie Państwa głosów. Tak jak napisałem wcześniej mam szczerą nadzieję, że dostanę od Państwa pokaźny zbiór utworów, żebym mógł się w podsumowaniu zrehabilitować.
Na koniec jeszcze szybkie przypomnienie zasad: układamy sonet, w którym rymy w poszczególnych wersach zgadzają się z rymami w tych samych wersach w powyższym utworze "dawcy".
Powodzenia i udanego rymowania!
#zafirewallem #nasonety #diproposta
Zaloguj się aby komentować
Temat: kupa lub inny odpoczynek
Rymy: Gorzowa - słowa - Grudziądza - słońca
Zasady:
Masz podany temat i rymy
Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z podanymi rymami.
Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejnosci
Szerzysz radość z tworzenia
Et voilà
#naczteryrymy #poezja #tworczoscwlasna #zafirewallem
Zapomniałem o społeczności xD

Poetów wielka kupa zawitała do Gorzowa
Lecz czym poezja jest? To tylko zwykłe słowa
Lecz gdy rym uniesie nas Wisłą do Grudziądza
To z niej wypłyną zwłoki, podryfują w stronę słońca
@CzosnkowySmok jak tam slam?
Dogasają smętne zgliszcza Gorzowa
smutny to widok, na opis brak słowa
podstępny był to atak z Grudziądza
spalił wszystko mocą atomowego słońca
Zaloguj się aby komentować
Pora zakończyć XCII (słownie: 92) edycję #nasonety.
Udział w niej wzięły takie utwory jak:
Lament grudziądzki autorstwa @George_Stark (11
* vel Smutny autorstwa @KatieWee (16
Poranna zaduma autorstwa @splash545 (21
Kryzys wieku średniego autorstwa @George_Stark (9
Niedzielny poranek autorstwa @fonfi (21
Polki nie łykają autorstwa @George_Stark (11
Trzecie pianie kura autorstwa @George_Stark (8
Spuścizna autorstwa @fonfi (11
Pisać, k⁎⁎wa! Pisać! autorstwa @George_Stark (8
***
Jak widać na powyższym podsumowaniu, mamy remis między sonetem, który poruszył sporo ważnych tematów, a były nimi: sranie, rozmyślania stoika, codzienne problemy, potencjalne problemy seksualne, wielkie skupienie celem wypróżnienia, a także morał, że wszystko gówno, a jak gówno to i z czasem zniknie. Ale pamiętajcie, małe gówno, a śmierdzi jak duże, więc radzę szybko używać spłuczki!
Drugi sonet był już bardziej wyrafinowany, opowiada jak miasto budzi się w niedzielny poranek, podczas gdy autor obserwuje je z roweru. Niby proste, nie? Ale za to jak ładnie podane! Nie, żeby kiblowy sonet stoika nie był ładny, ale tutaj aż obraz się tworzył przede mną w trakcie czytania, a był to piękny obraz (w większości
Oj trudne, trudne się wylosowało... Wyrównana walka i obu należy się zwycięstwo, ale zasady są nieubłagane. Zatem zwycięzcą zostaje @fonfi !! Serdecznie gratuluję i współczuję jednocześnie!
Symboliczne nagrody:
- @fonfi - złota figurka roweru z lokalnego niedzielnego bazarku (czyli złota tam będzie ojjjj dużo!)
- @splash545 - srebrna spłuczka do kibla i łachmany, żeby mu zimno nie było jak będzie tak w nago rozmyślał przez najbliższe chłodniejsze miesiące
- @KatieWee - dostaje nadzieję i dawkę słońca! Smutny sonet, ale bardzo mnie urzekł!
- @George_Stark - figurka dłoni pokazującej znak V (Victorii), za ilość 5 sonetów! Można używać np. do zamówienia 5 piw na hejtopiwie w Gorzowie!
***
Zwycięzcy gratuluję, a reszcie uczestnikom również gratuluję!
#podsumowanienasonety #zafirewallem
Zaloguj się aby komentować
Wiersz informacyjny dla koleżanki @KatieWee:
Już przyjechałem - Gorzowie, cześć!
Najpierw do centrum idę coś zjeść,
zaś później - kto wie? -
może gdzieś Odry poszukam se.
#zafirewallem

@George_Stark coś powiedzioł?

Powodzenia życzę tobie
Niezły plan masz w swojej głowie
Gorzów mówisz, brzmi to dobrze
Zresztą wszystko, co przy Odrze
A więc ruszaj, szkoda czasu
Miasto zwiedzisz bez atlasu
A wy hej tam! Czapki z głów,
Gość ma dostać sto piorunów!
@George_Stark Ale taguj #hejtopiwogorzow
Zaloguj się aby komentować
Zaczyna się
Szyby w aucie nieprzejrzyste
Powietrze chłodne, że aż czyste
Włączyć muszę ogrzewanie
Ja pi⁎⁎⁎⁎lę, Chryste Panie
Ledwo wrzesień, nie mam siły
Do tej k⁎⁎wy, mendy, kiły
Było lato - czułem chuć
Lato proszę, lato wróć
Rok temu wrzucałem i za rok też wrzucę.
#zafirewallem #poetolitosci
Poeto, litości - pamiętaj o społeczności.
Podgrzewana szyba to jest to
Niestety nie posiadam w służbowym vanie ech... A tego używam na co dzień
Jeszcze kilka dni, włączą ogrzewanie, będzie można odpalić Kaloryfer Łony i pogrążyć się w tęsknocie za latem:
Do dziś, trudno tak na wstępie orzec
Ale żyłem z myślą, że jest jakoś późny sierpień może
Wczesny wrzesień, ale mimo wszystko lato w pełni,
A tu jesień mi gruchnęła przez grzejnik.
Taki wyrok bez sądu, bez prokuratorów
Następna jesień, strach pomyśleć która to już
Bez zapowiedzi, bez jednego słowa wcześniej
Szczecińskie Ciepłownictwo mnie doświadczyło tak boleśnie
Jak parują w środku to włącz klimatyzację. Nawet jak masz manualną to można ustawić wyższą temperaturę i włączyć klimę. Trochę bez sensu ale wywali wodę ze środka.
Zaloguj się aby komentować
No dzień dobry. Przypadkiem trafiłem kiedyś na jakieś stowarzyszenie poetyckie i zrobiłem screena. Przypadkiem po paru miesiącach wszedłem w końcu na ich stronę i stwierdziłem, że to Brzeg, a nie Wrocław. Przypadkiem wszedłem jeszcze raz i znalazłem konkurs poetycki Syfon, którego termin przysyłania prac mija 1 października, a że wierszy mam w ciul, to chcę wysłać swoje. Przypadkiem mój zarodek nasiąkł trochę testosteronem, więc włącza się rywalizacja, przypadkiem też ambicja mi się odezwała, więc chciałbym wybrać tam wiersze, które te kutwy jury doceni.
Pytanie do ochrzczonych - jakie się nadają bardziej?
Rymowane, białe, wesołe, smutne, dłuższe, krótsze, podzielone na strofy czy wbite w to?
Przy okazji zachęcam do udziału. Żywi poeci peel. Piszę z telefonu, więc nie podam linku.
#zafirewallem
Z konkursami to jest tak, że przede wszystkim to trzeba mieć szczęście i trafić w gust kogoś, kogo w ogóle nie znasz (chyba, że te konkursy są ustawione, co też uważam za prawdopodobne, takie kółka wzajemnej adoracji, zupełnie jak u nas). No ale co ja tam się znam, nigdy w taki gust nie trafiłem (albo tak chujowo piszę).
Jak ja nie lubię wierszy białych.
Może wyślę im sonet o sraniu
Zaloguj się aby komentować
No nie mogłem pozostawić wiersza kolegi @fonfi bez odpowiedzi. Ale wstępu pisać to już naprawdę nie mam siły:
***
Pisać, k⁎⁎wa! Pisać!
Rzeźbili ze spiżu – my tak bardziej w pianie,
choć nawet do piany w nazbyt tępe strugi
śmy wyposażeni w naszych czasach chudych,
gdy obserwujemy sztuki umieranie.
Pytasz, mój kolego: co po nas zostanie?
Ot: zer i jedynek łańcuch nie za długi
(o ile pan admin płaci za usługi;
inaczej nastąpi nas sformatowanie).
Wizja – zgoda – przedstawia się marnie.
Ślęczę nad tym tekstem – tak myślę – ofiarnie,
już zaraz rozlegnie alarm się budzika,
umysł z niewyspania mi będzie utykał,
lecz gdy tylko znowu jakoś się ogarnie
w głowie mi zadźwięczy: „Pisać, k⁎⁎wa! Pisać!”
***
#nasonety
#zafirewallem
Zaloguj się aby komentować