Nie za wiele oglądałem do tej pory, ale po c⁎⁎j realizator pokazuje kto na trybunach siedzi, zamiast akcji czy powtórek? Tak było też we wcześniejszych spotkaniach? To transmisja meczu, a nie gali oscarów czy innego spędu bogatych pedofilów...
Obecnie jestem na etapie dodawania jak największej ilości danych przydatnych do analityki ale że samych danych nie ma jakoś super dużo, zacząłem podróż po stronach rządowych, z dostępem do API albo wystawioną bazą danych do pobrania.
Powiem wam, że do poziomu NFZ jest całkiem ok ale potem zaczynają się schody xd oto kilka punktów.
1. Głównym problemem jest brak centralnej agregacji danych, każdy podmiot publiczny ma swoją własną stronę BIP, co znacząco utrudnia przeszukiwanie danych. Ale brak API to jedno ..
2. Okazuje się że nawet jak stwierdzę "dobra olać to, spróbuję nawet znaleźć po prostu jakiekolwiek dane na ich stronach", to okazuje się że jeśli podmiot zatrudnia lekarzy JDG albo spółki to takie umowy są wyłączone z ustawy o zamówieniach publicznych xd
3. Finalnie jeśli chcesz się dowiedzieć czegoś więcej, musisz wysłać do nich zapytanie o dostęp do informacji publicznej, bo na to muszą ci odpowiedzieć.
Mam jeszcze kilka innych przemyśleń jak działa u nas dostęp do publicznie dostępnych danych ale to w innym poście za jakiś czas XD Ogólnie dużo różnych danych jest dostępnych ale to jednak trochę złudne wrażenie (ja mam), bo najsensowniejsze są gatekeepowane dalej.
Może w przyszłym tygodniu uda mi się ją udostępnić, jak przejdzie testy jakości u mojej przyszłej żony XD
PS. Szukam sensownego VPSa do postawienia dockera.
Chłopak zgadza się wyświadczyć przysługę koledze, który w USA ma stylówę niczym brytyjski pancur. Z pozoru niewinna rzecz, sprawia, że wpada w sam środek gigantycznej przepychanki w gangsterskim półświatku.
Film, który bardzo chce być "Przekrętem" lub "Porachunkami" w reżyserii Guy'a Ritchiego, ale niestety nim nie jest. Ba, nawet nie dorasta im do pięt! No dobra, może do pięt dorasta, ale wyżej niż penis to na bank już nie. Brakuje wyrazistości postaci, fajnego flow i ciekawszej intrygi. Są grupy walczących ze sobą grup przestępczych - Żydzi, skinheadzi, policjanci - czyli mikstura różniących się od siebie środowisk. Coś co w "Snatch" dało mieszankę wybuchową, tutaj jedynie pierdnęło i rozeszło się w powietrzu niepozostawiając po sobie nawet zapachu.
Miałem duże nadzieje, bo lubię takie zwariowane kryminały, niestety trochę się rozczarowałem.
Przypominam, że podczas dzisiejszego finału przerwa ma trwać 30 minut... Także, jak będziecie kupować piwo na mecz to śmiało można wziąć jedno więcej xD