Hejto.pl
Zdjęcie w tle

Społeczność

Hydepark

5k+

Teraz mi głupio, że mówiłam o gołębiach "rumuni przestworzy".

Z FB: "Ogrodowe triki i porady"

Gołąb miejski to nie brudne zwierzę, które skądś przyszło. To zwierzę, które stworzyliśmy, używaliśmy przez 5000 lat — i porzuciliśmy, gdy przestało być potrzebne. Każdy gołąb na każdym rynku w Polsce jest potomkiem udomowionych gołębi skalnych (Columba livia), hodowanych jako posłańce, źródło mięsa i symbol statusu od starożytnego Egiptu po obie wojny światowe.


Kilka faktów, które zmieniają perspektywę.


Oboje rodzice produkują mleczko wola — wydzielinę bogatą w białko i tłuszcz, którą karmią pisklęta przez pierwsze dni życia. To zdolność niemal unikalna wśród ptaków — poza gołębiami posiadają ją tylko flamingi i pingwiny cesarskie.
Gołębie tworzą pary na całe życie. Ten sam partner, to samo gniazdo, rok po roku. Gdy jeden z pary ginie, drugi często pozostaje sam.


Nawigują za pomocą pola magnetycznego Ziemi i pozycji słońca, wracając z odległości ponad 1000 km. Mechanizm nie jest do końca poznany — ale działa niezawodnie od tysięcy lat. W Polsce gołębiarstwo pocztowe ma szczególnie silną tradycję — na Śląsku hodowle gołębi pocztowych działają nieprzerwanie od XIX wieku.


Gołębie miejskie zjadają resztki jedzenia, ziarna i odpady organiczne z ziemi. Bez nich ten materiał karmi szczury. Miasto bez gołębi to nie miasto czystsze — to miasto z większą populacją gryzoni.


Problem, który ludzie przypisują gołębiom, tworzą ludzie. Dokarmianie chlebem dostarcza pustych kalorii bez wartości odżywczej i napędza niekontrolowany rozród. Gęstość populacji gołębi jest bezpośrednią funkcją dostępności pożywienia — tam, gdzie ludzie przestają sypać chleb, populacja w ciągu dwóch–trzech lat stabilizuje się sama.


Gołąb pocztowy Cher Ami dostarczył w 1918 roku wiadomość, która uratowała życie blisko 200 żołnierzy amerykańskich w Argonach — ranny, postrzelony, z jedną nogą i wybitym okiem dotarł do celu. Otrzymał Croix de Guerre.
To nie jest brudne zwierzę. To zwierzę, które udomowiliśmy, porzuciliśmy — i teraz unikamy za to, że przetrwało.


#zajebanezfacebooka #zwierzeta #ciekawostki

d796ab93-0d5a-4919-a9fc-3c16f6c854d0

Zaloguj się aby komentować

Ma tu ktoś #adhd i bierze Medikinet?

Nigdy nie czułem potrzeby, bo byłem turbo sportowcem. Treningi 5x w tyg, boks zamiast siłowni (wyładowanie, a teraz tylko siłka 4x w tyg), życie ułożone z kobietą, która była z charakteru dobrze zorganizowana i pracowała w księgowości, brak czasu wolnego i człowiek się nie zastanawiał. Teraz jestem singlem, mam 30 lat, poza pracą zdalną tylko siłka i w weekend kumple i czuję negatywne skutki mojej "urody", bo zaczyna do mnie docierać, że w tym wieku odpalanie się jak zapałka nie jest ok, wdawanie się w bójki jak trochę wypije też nie jest ok (chociaż raz na 10 razy to ja zacząłem, a tak to męskie ego mnie do tego pchało na zasadzie musze się postawić. Najgorsze jest to, że zazwyczaj to ja byłem górą w tych bójkach i na drugi dzień moralniak i rozkmina czy komuś się krzywda nie stała, wolałbym ja dostac po ryju i mieć bekę potem). Mój ojciec całe życie też nieleczone ADHD i pamiętam że ciało miał spięte jak agrafka. A mnie przed 30 dopadła hipertonia mięśni dna miednicy i oczywiście od spinania ciała i mojej osobowości. Ćwiczenia oddechowe robią mega robotę.

Mam dni, kiedy pracuję na 200 %, mam dni, kiedy na 20 %. Mam huśtawki nastroju, od eufy po totalny dołek tego samego dnia. Nie czułem tego będąc młodszym, bo nie dochodziły poważne problemy.

Często wracam do palenia szlugów, bo problemem nie jest sam nałóg, tylko skoki dopaminowe, które mi daje papieros. Wśród ludzi z ADHD, których znam, jestem jedyną osobą, która nie bierze kokainy. Co ciekawe - większość z nich ma podobną drogę zawodową jak ja, pracuje w handlu, odnosi sukcesy, potrafi pracować 24h i potem 48h nic nie robić, ale ich 24h jest bardziej efektywne niż 2 tygodnie zwykłego gościa.

Czasem nie znam umiaru z alkoholem. Nie przez problem alkohoowy, tylko przez potrzebę ulgi + robienie wszystkiego szybko. Szybko jem, szybko piję. Mam drina? Zeruję, bo nie umiem nic na spokojnie. Mam kawe? Wypijam ekspresowo jak sok. Nie delektuję się. Jem? Kiedyś się potrafiłem srogo ulać, bo nie dawałem czasu mózgowi przyswoić info z żołądka, że jestem najedzony i żarłem na wyścigi.

K⁎⁎wa, teraz jako już w pełni dorosła i dojrzała osoba czuję, że muszę iść po tabsy. Nie pomaga mi to, że jestem sam - pracuję zdalnie, mieszkam w sumie zaraz sam (w tym roku robię na piętrze rodzinnego dużego domu mieszkanie albo na start chociaż pokoj 30m2).

Brakuje mi boksu, ale nie będę chciał do niego wracać. Ponieważ wiem, że pójdę tam, pouderzam w worek czy na tarczę, ale będzie ciągnęło wilka do lasu. Będę chciał być lepszy od innych, sparować, jak dostanę po głowie, to przestawię się w 100 % na ostre treningi, żeby kogoś przeskoczyć. To potem znów propozycja walk/zawodów, a ja nie mam na to czasu, chęci i muszę podreperować zdrowie (układ pokarmowy od 2 lat daje mi w kość). Poza tym boks jest taki, że jak nie masz czystej głowy, to nie wychodź do ringu, a ja nie mam.

Potrafię mieć grafik dnia taki: praca zdalna do 16.30, spacer z psem, siłownia, obowiązki domowe, w weekendy jeszcze rozmowy z native spekaerem po ang, spotkania z kumplami, a i tak czuję, że się nudzę, bo w mojej głowie się dzieje za mało, albo za dużo, c⁎⁎j wie już.

Nie umiem odpoczywać. Dla mnie to strata czasu i gonitwa myśli. Jak uszkodziłem kolano 2 tyg temu, to pierwsze 2 dni na d⁎⁎ie czułem jakbym był na urlopie życia. Wszystko zwolniło, oglądałem telewizje i cieszyłem się jak dziecko.


K⁎⁎wa, no nie wiem co jeszcze. Dla ciekawostki powiem, że wszystkie osoby ADHDowe co poznałem łączyły 2 rzeczy, które u mnie widać na horyzoncie. Masa ludzi przy sobie, ogromne zaufanie od nich, sprawna manipulacja, dużo kasy, przedsiębiorczość i..rozjebane życie prywatne i nałogi. No fajnie k⁎⁎wa

#psychologia #psychiatria #zycie #gownowpis

U mnie dobrze dobrany medikinet zastąpił wszystkie używki i dużo pomógł przy pracy zdalnej, ale to była połowa sukcesu, druga połowa to konsumowanie książek i innych materiałów o ADHD w kontekście autoterapii. Medi ci pomoże w pracy zdalnej, wystawi stały rytm dnia, wyciszy głowę i sprawi że mniej cię będzie ciągnąć do ryzykownych zachowań. Bardzo polecam spróbować i poświęcić trochę czasu na dobranie dawki, mi odmienił życie na lepsze. Co do tego że problemy ci wychodzą dopiero teraz, to normalne. Sport też bardzo pomaga, dlatego nie miałeś potrzeby jak tyle ćwiczyłeś.

Jeśli chodzi o alko, to nie powinienem cię oceniać, ale brzmisz jak osoba która nie powinna pić. Mam ochotę napisać bardziej niemiłe rzeczy, ale nie będzie to konstruktywne.

Zdecydowanie zrób diagnozę i spróbuj, jest spora szansa że ogarnie ci to sporo życia.

@Lopez_

Z tego co czytam to solidne poszlaki są. Szukaj diagnozy ADHD u dorosłych i polecam uczciwie przejrzeć opinie czy dane miejsce rzeczywiście diagnozuje, czy tylko przyklepuje (osobiście w Harmonii od Luxmedu rzeczywiście mnie diagnozowali, ale od razu zaznaczyłem że chcę się nauczyć, nie tylko przyklepać).
Na pewno nie nastawiaj się w 100% bo ja tu widzę też oznaki wywalonego w kosmos testosteronu (lub zaburzeń o podobnych efektach) i jeśli nie masz ADHD to metylofenidat tylko pogorszy sprawę.


Co do samego medikinetu to u mnie wybitnie zredukował to "rozchwianie", ale raczej w małej skali (i jest szansa, że je usunie, nadal jestem na etapie kalibracji). Jak miałem długie, nudne i niezbyt pilne tematy to potrafiłem jak wahadło na przemian zmuszać się do pracy i wyrzucać sobie że nic nie robię. Ostatecznie efektów nie było z tego żadnych poza gigantycznym stresem.
Teraz nie mam tej wielkiej przeszkody, ale reszta problemów to raczej kwestia pracy psychologicznej. Wystarczy samemu i konkretne efekty są nawet bez leku. Miałem na to trochę czasu bo przez zamieszanie z terminami od diagnozy do leku minęło pół roku xD

Więc jak pisze @kkdawid - pomaga bardzo, ale tylko połączenie lek+terapia. Nie nastawiaj się na to jak na magiczną pigułkę, powiedziałbym wręcz że w szerokim ujęciu to świadomość daje tu więcej.

Dla mnie metylofenidat to game changer, tylko u mnie żeby działał dobrze potrzeba dograć mnóstwo czynników takich jak dieta (dużo białka, i nieglodzenie się), sen. Na chwiejność emocjonalna pomaga mocno, gdy był temat który mnie rozchwiał na kilka dni to gdy dzialał stawałem się buddyjskim, stoickim mnichem patrzącym na sytuację z dystansu a gdy nie działał to byłem zdenerwowany.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@festiwal_otwartego_parasola Nawet nie na łonie natury, każdy kto choćby peta rzuci na chodnik jest gnidą. Mam w swoim miasteczku taki fajny park, fontanna, papierz tesz, piękny by był gdyby nie te gnidy. Gdzie się zesra tam zostawi. A kosze na śmieci są.

@festiwal_otwartego_parasola jakby zamiast śmiesznych mandatów dowalać po 50k za wylewanie szamba czy wyrzucanie śmieci, to ktoś by się może ocknął

Zaloguj się aby komentować

Tak a propos wczorajszej rozmowy o teoriach spiskowych. Moim zdaniem błędem jest to, że w debacie łączy się dwa rodzaje szurów - tych od polityki i tych od nauki.


Polityczne teorie spiskowe mogą jak najbardziej być prawdziwe. Istnieją rządy, grupy wpywów, obrzydliwie bogaci ludzie i korporacje, agencje wywiadowcze - każda z nich ma jakieś interesy które chcą ukrywać przed publiką. Nie jest absurdalną teorią spiskową hipoteza że Hitler uciekł do Argentyny, skoro inni ludzi z jego otoczenia tak faktycznie zrobili. Nie jest teorią spiskową, że rządy zabijają dziennikarzy, bo to robią. I tak dalej. Nie wszystko co jest mówione jest prawdą, ale nie są to rzeczy absurdalne. Szczególnie w czasach, gdzie można być najlepszym kumplem króla pedofili i prezydentem USA.


Ale są też teorie spiskowe na poziomie nauki. Rzeczy, które są całkowicie odklejone, które ludzie odrzucali już 2k lat temu, bo najprostszy eksperyment je obala. Pomysły świadczące tylko o tym, że autor nie zna podstawowych praw fizyki, chemii, medycyny, astronomii itp.


To nie są te same teorie. Nie powinny być grupowane pod jednym terminem.


#gownowpis #teoriespiskowe #bekazszurow

f70a0a2e-e380-494f-9b39-236240a1ffea
Ragnarokk userbar

Wszystko fajnie ale jest w świecie nauki wiele rzeczy,które X lat temu były cudowne i zdrowe na przykład papierosy. Szurstwem w twoim wykonaniu jest teoria,że naukowcy to inni ludzie od reszty - uczciwi,rzetelni itd więc z automatu należy wierzyć naukowcom w kwestii X czy Y. Nie potrzeba było naukowców ani nawet nazwy zjawiska żeby ludzie wiedzieli,że grawitacja istnieje.

Zaloguj się aby komentować

Ankieta!


Odkąd wprowadzono system kaucyjny, ilość zakupionych przeze mnie butelek wody:


#ankieta #woda #butelkomaty #butelkizwrotne #systemkaucyjny

efbe982a-de5d-4f33-9ce9-823bbb5af406

Odkąd wprowadzono system kaucyjny, ilość zakupionych przeze mnie butelek wody:

461 Głosów

Pare lat temu zamontowałem filtr węglowy pod zlewem, na wejściu wody z licznika też mamy filtr 1mikron wiec nie widzę potrzeby kupowania butelkowanej i picia mikroplastiku.

Oprócz tego mam sodastream więc gazowaną sam robię a jak chce pepsi to kupuje koncentrat.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Fantastyczne zdjęcie pokazujące zdziczenie ludzi pod wpływem #socialmedia

Niczym Sąd Ostateczny Boscha - ludzie wypinają to i owo do obiektywu, kobieta gra na skrzypcach geje tańczą poloneza #pdk XD

Od mniej więcej tygodnia na Słowację najeżdżają hordy by zrobić zdjęcia czerwonej koniczynie kwitnącej na tle Tatr XDD

Autor zdjęcia to Paweł Uchorczak.

Tutaj można zobaczyć resztę fotografii: https://www.facebook.com/PawelUchorczakFotografia/posts/pfbid0rx8wwxG13YYvuqAGKiX8nQGhnji4WgMGTHj2Dog4w3QZEV2Q8UxfEiFyWWrWoCxml

#heheszki #wiadomosciswiat #fotografia

99c8644b-15d4-457f-8e05-f21c8af8080e
ciszej userbar

@ciszej u nas jest rzepak moja rodzina ma znajomego ktory ma pole rzepaku przy dość ruchliwej drodze... dzicz mu to co roku zadeptuje xD

Zaloguj się aby komentować

@bori to test. Jesli dotkniesz to ktos z oblsugi faktycznie podejdzie, zebys sobie czasem krzywdy nie zrobil ta chemia ogrodowa

Zaloguj się aby komentować

#losowemiasto <-- Tag do obserwowania

#ciekawostki #historia #ciekawostkihistoryczne #suseuspamuje


  • Miasto: --

  • Wieś: Reguły – wieś sołecka w Polsce, położona w województwie mazowieckim, w powiecie pruszkowskim, w gminie Michałowice. Wieś leży na trasie linii WKD . Jest to jedna z największych powierzchniowo miejscowości w gminie Michałowice. Większość terenów zajmują pola uprawne, należące niegdyś do PGR. Pochodził stąd Jan z Reguł Rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie w roku 1500, w roku 1502 i w latach 1507–1508. W 2006 roku nakładem Państwowego Instytutu Wydawniczego ukazał się Dziennik Mary z Reguł. Fragmenty tegoż dziennika stały się w drugiej połowie lat sześćdziesiątych kanwą jednego z programów Piwnicy pod Baranami .

  • Data wykonania zdjęcia: 1936

  • Opis zdjęcia: Folwark Reguły. Źródło

  • Zwycięzca losowania: @trixx.420

Jak chcesz wziąć udział w losowaniu kolejnego miasta kliknij w ten link

c8c28cc9-cc90-4532-98be-daab86c63425

Zaloguj się aby komentować

#losowemiasto <-- Tag do obserwowania

#suseuspamuje #hejtolosauth

#ciekawostki #historia #ciekawostkihistoryczne

  • Codziennie lub w miarę możliwość będę wrzucał jakieś historyczne zdjęcie z jakiejś miejscowości w Polsce.

  • Aby wziąć udział w losowaniu miejscowości wystarczy wygrzmocić ten wpis.

  • O nazwę miejscowości będę pytał po wylosowaniu pioruna z tego wpisu poprzez hejto los.

  • Losowanie odbywać się będzie po godzinie 20, jeśli osoba biorąca udział w losowaniu wie, że może być niedostępna po tej godzinie, proszę niech profilaktycznie zostawi komentarz z nazwą miasta lub wsi w tym wpisie.

  • Nie ma ograniczeń dla użytkowników, można plusować ten wpis za każdym razem nawet jeśli już wygrałeś, i można cały czas prosić o zdjęcie z tego samego miasta nawet jeśli już zostało wylosowane, a jeśli się zdarzy że nie ma już zdjęć z danej miejscowości to użytkownik zostanie poproszony o podanie nazwy innej miejscowości.

  • Dopuszczam możliwość wpisania nazwy jakiejś wsi, ale nie obiecuje że znajdę zdjęcie z tej miejscowości oraz proszę o podanie dokładniejszych danych jak np. powiat i województwo.

  • Dziś pod wieczór zrobię losowanie, a jutro z rana dodam zdjęcie z opisem.

  • Brak odpowiedzi i brak podania nazwy miasta przez wylosowaną osobę w godzinach między 20 a 9 rano, będzie skutkował tym że OP sam wybiera za wylosowanego miejscowość.

Zaloguj się aby komentować

Padam na pysk. Od pół roku żongluje na raz 3.5 projektami, gdzie każdy z nich ma dość pilne terminy. Dwoma z nich ja sam zarządzam (a w trzecim jestem jednocześnie udziałowcem), ale terminy są nieco wymuszone przez specyfikę rynku. Z tego powodu nie mogę ich zapauzować i wznowić na jesień, a w trzecim dodatkowo jestem jedyną osobą, więc na nikogo poza Klaudiusza nie zwalę.


Od miesiąca niemal nie wyszedłem na większy rower czy spacer, jestem permanentnie zmęczony i nieco zestresowany (tylko nieco, bo nikt na mnie nie krzyczy, że coś nie dowożę - spróbowaliby jeszcze :P). Byle do lipca, ale nie wiem czy czerwiec nie skończę w Tworkach. Ale choć one są na tyle blisko, że może mnie rodzina raz na tydzień dowiedzie.


#gownowpis #imtiredboss

34b570c0-97e0-48a4-ba0d-689163fd76b2
Ragnarokk userbar

@fisti Niekoniecznie. Bardzo jara mnie to co robię (poza projektem nr 3, który dla odmiany jest obecnie moim trzonem przychodu, ale z nim pracuję tak 25% całego czasu pracy), mocno rozwijam firmę której jestem założycielem. Psychicznie nie mam problemów, problem jest czysto fizyczny - wiek, fakt że mamy zero zewnętrznej pomocy z dziećmi, zdrowie też zawsze miałem średnie - te rzeczy nie pomagają


Tak, wiem że na dłuższą metę to może w to przejść nawet jeśli sama praca mnie jara, dlatego jednak czekam na spokojniejsze czasy. Tutaj ciągle też konsekwecja zmian sprzed roku, gdzie wyjebaliśmy byłego kumpla janusza biznesu i uznaliśmy, że albo trzeba srać albo zwolnić kibel

Zaloguj się aby komentować

@TheLikatesy tam to drogie bardzo. Bardziej w Lidl i biodra wolę kupić za ułamek ceny. Tylko nie wiem czy już przegapiłem w tym roku czy dopiero będą

Zaloguj się aby komentować

@SzubiDubiDU ewidentnie lecą w retro vibe 2cv,ktory osobiście uważam za jeden z brzydszych pojazdów, jakie powstały.

Ale ciekawi mnie tu aspekt świateł - nie wiem, czy to koncept, czy coś takiego zamierzają wypuścić na drogę, ale na ogół normy bezpieczeństwa nie pozwalają na wystające elementy, a tu wystają lampy. Ciekawi mnie jak to rozwiążą - nawet nie w kontekście tego samochodu, ale bardziej czy uda się otworzyć drzwi do ciekawszych designów w innych autach.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować