
Społeczność

Społeczność
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Siadajcie gówniarze, opowiem co słychać w powiecie Mińskim.
Dawno temu od lat 90tych latało tu dużo prywatnych przewoźników. Zwłaszcza, że PKSy upadały i w końcu upadły. Pamiętam w liceum (2013-2016) jak odprowadzałem kumpli na przystanek lub dworzec (ten paskudny zasrany dworzec) i na peronach stały Mobilisy (Israel jakimś dziwnym dealem wykupił PKS), BAGS, RAPIT, RORBI-TOUR, PKS Sokołów, i jeszcze coś czego nazwy nie pamiętam ale autobusy jeździły z naklejoną zebrą. Autobusy jeździły po powiecie oraz zahaczały do sąsiednich powiatów. Śmigały też do Warszawy.
No i teraz fast forward 10 lat do przodu. Warszawa przywaliła SCT. Ci co jeździli do wawy to musieli wymienić autobusy bo przecież diesle mają bardziej wyśrubowane normy od benzyny. A ludzie w powiecie jęczeli o powrót PKSów (też wina prywaciarzy bo dawali hardcorowe ceny biletów).
No i powiat zrobił powiatowe autobusy. Wygrał przewoźnik z Wołomina podobno. No i śmigają te czerwone busiki, kierowcy to jacyś wariaci, tyle opowieści na wioskach to nie było nigdy o wariatach w autobusach. Anyway prywaciarzom zaczęły się pieniadze nie spinać, jeszcze kwestia wymiany floty aby dowozić do Warszawy.
No i każdy Janusz wziął kalkulator i zaczął zliczać i zaczęli się wycofywać. Tamto zebrzaste coś pierwsze odpadło. Rorbi-Tour też się wycofał. BAGS miał 6 linii a teraz ma 2 i co chwila ucina kolejne godziny odjazdów bo są stratni gdy autobus za mało ludzi wozi. Teraz Rapit stwierdził, że ma dość tej gry i rezygnuje. Całkowicie, koniec firmy. Z jednej strony hip-hip-hura bo mamy powiatowe busiki. Z drugiej one nie wyjeżdżają za granicę powiatu. Z trzeciej wsiadałeś w autobus na zadupiu X i wiózł cię do Warszawy do roboty bez przesiadek. A teraz musisz powiatowym busikiem jechać na PKP i wsiadać w pociag. Tylko pociągi też mają ograniczoną pojemność i wątpię aby wszyscy się zmieścili.
Za to jak popatrzę na platformy autobusowe to zostało 3 dostawców: powiatowe opłacane z podatków, zdychający BAGS i PKS sokołów który zahacza o to miasto 3 razy dziennie.
Wniosków brak. Wiem, że wtedy (10-15 lat temu) narzekało się na autobusy a jest jeszcze gorzej i drożej.
#przemysleniazdupy #minskmazowiecki

Z tego, co opowiadasz wyłania się historia powolnego odbudowywania tego, co straciliśmy w latach chujni i biedy lat 90'tych.
Kiedyś PKSy działały jako usługa publiczna, która ciągnęła na stratach, ale realizowała zapotrzebowanie, którego rynek bez kapitału nie był w stanie zaspokoić. Potem w latach 90'tych uznaliśmy, że jednak wolny ryneczek im. św. Balcerowicza zajmie się wszystkim, zabiliśmy przewoźników publicznych, zwinęliśmy połączenia kolejowe na Mazowszu, a teraz powoli dorastamy do tego, żeby odbudowywać infrastrukturę, bo po latach rozwoju wreszcie nas na to stać.
Jak przez kilka lat nie będzie jakiegoś po⁎⁎⁎⁎nego kryzysu i wojny to samorządy z okolic aglomeracji warszawskiej się dogadają i odpowiedzą na potrzebę bezpośrednich połączeń z takiego Stanisławowa, ale póki co to jest przestroga przed tym, że instytucje łatwo ubić, a trudniej odtworzyć.
Zaloguj się aby komentować
Chop wczoraj wrócił z Holandii. Udało się nawet odwiedzić siedzibę Blendera w Amsterdamie #gownowpis #podrozujzhejto #blender

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Mam taką rozkminę z rana odnośnie rosnącego zjawiska w postaci promowania prostactwa, głupoty i nieuctwa w polskim Internecie.
Jak nie było powszechnego dostepu do internetu, to najniższa warstwa intelektualna tego kraju była totalnie nieszkodliwa. Kończyło się na gadaniu pod budką z piwem i potem zawijka do domu, bo rano o 6 czeka fabryka smrodu w pizdziszewie dolnym.
Od kiedy jest internet ludzie na tym poziomie stali się influencerami, gromadzącymi za sobą rzeszy swoich fanów-debili, którzy zaczęli wpływać na społeczeństwo i szczerze mnie to przerażą.
Nasze społeczeństwo w skrócie. Fascynowanie się jakimś Buddą, 7777 k⁎⁎wa, typami co wpierdalają kebaby z mięsem z gatunku zmielone truchło psa, janusze mówiący chłopskim językiem, co wypowiadają się na tematy geopolityczne, szarlatani pseudomedyczni, nasterydowane przygłupy komentujący sytuacje na świecie, do tego masa głąbów oglądających innych głąbów jak grają w gry online XD To są właśnie zainteresowania polaczków.
Potem taka armia imbecyli atakuje masowo innych ludzi w Internecie, robi zły PR ich biznesom, wpływa na dzieci spędzające większość dnia na surfowaniu po Internecie.
Z czego to wynika?
Przez lata w Polsce po upadku PRL były srogie kompleksy narodowe. Ci najbardziej wykształceni i zamożni czuli się gorsi od społeczeństw zachodnich i swoje frustracje przelewali na innych. Że prowincja, Polska B, ciemnogród, jechali po nich przy okazji każdych wyborów i rozmaitych sytuacji społecznych. Bo sami mieli poczucie wstydu z racji swojegoi pochodzenia - zacofany postsowiecki kraj.
Akurat miałem okazję wychowywać się w wykształconej i dość dobrze usytuowanej rodzinie, ale jako ten buntownik oczywiście szukałem własnych dróg i młode lata spędziłem na podwórku, osiedlach, stadionach, matach sportów walk. To co zapamiętałem z młodego życia, obcując w 2 różnych środowiskach (akurat moi rodzice byli turbo normalni, ale znajomi rodziny, szczególnie ciotek/wujków już nie zawsze) że ci "wyżej" szczerze gardzili tymi "niżej", a ci "niżej" czuli pogardę w stosunku do wykształcenia, ludzi zarabiających lepiej i byli bardzo zawistni i czuli się gorsi. Kij ma dwa końce.
Jak sobie tak rozkminię jaka jest przyczyna tej armii chłopskiego rozumu, zbuntowanej wobec edukacji, autorytetów etc, to chyba głównie system i nauczyciele wmawiający innym, że jeśli nie mają piątek od góry do dołu i nie idą na studia, to są debilami, którzy na niczym się nie znają, do niczego nie nadają i mają siedzieć cicho i się nie odzywać. Za dzieciaka słyszeliśmy, że ten co kopie rowy, pracuje na budowie, jest fachowcem od pracy fizycznej to nieuk, idiota i w ogóle podczłowiek. W dyskusji publicznej też promowało się "młodych, wykształconych, z dużych miast". Nikt nie doceniał prostych ludzi, którzy wykształcili się w fachu, są dobrymi specjalistami i obrali w życiu inną drogę.
Dzisiaj się to zmieniło, już nikt nie patrzy takimi kategoriami, ale co lata wypracowane, to zostało. I tak, dziś macie spawacza, który ciśnie po studentach, że "on ma tyle i tyle a oni na kasę do biedronki" i że "studia to głupota", albo jechanie po autorytetach naukowych z browarem w ręku i promowanie szurów, bo przez lata robiło się z takich jak on podczłowieka i teraz szuka po prostu podbudowania swojego ego, grupy która go rozumie i myśli nieszablonowo, w kontrze do tych "ynteligentnych".
#przemyslenia #gownowpis #zycie #polityka #psychologia #gospodarka
@Lopez_
Jak nie było powszechnego dostepu do internetu, to najniższa warstwa intelektualna tego kraju była totalnie nieszkodliwa. Kończyło się na gadaniu pod budką z piwem i potem zawijka do domu, bo rano o 6 czeka fabryka smrodu w pizdziszewie dolnym.
Nie zgodzę się z tym zdaniem. Wychowywałem się przed internetem, komórkami, przed Schengen i wstąpieniem do unii europejskiej.
W tamtych czasach z braku pracy i perspektyw nie było bezpiecznie w naszym kraju. Rozboje, kradzieże, wandalizm czy zwykła przemoc była na porządku dziennym. Nie każdy to widział czy pamięta.
Nie zgodzę się też z tezą, że wykształcenie idzie w parze z kulturą osobistą, zarobkami, inteligencją czy stosunkiem do drugiego człowieka.
Wczoraj pisałeś o tym że młodzi ludzie wybierają "mniej ambitną pracę", dziś narzekasz na to że system poniewierał prostymi ludźmi. Możesz zdefiniowac co wg Ciebie jest wystarczająco prestiżowe?
> Od kiedy jest internet ludzie na tym poziomie stali się influencerami, gromadzącymi za sobą rzeszy swoich fanów-debili, którzy zaczęli wpływać na społeczeństwo i szczerze mnie to przerażą.
Internet dał tylko możliwość ujawnienia się większej grupie ludzi bo wcześniej by móc wypłynąć ze swoimi "myślami" trzeba było się trochę bardziej postarać.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Czasami (rzadko ale jednak) trafia się coś co kosztuje niewiele ale jednocześnie jest nadspodziewanej jakości i zaskakuje że za tak niewiele otrzymaliśmy tak wiele...
Miałem kilka chińskich projektorów, już pierwszy HY300 za niecałe 200 zł zaskoczył mnie że to naprawdę działa, ale dość szybko wiatrak układu chłodzenia narzucił kurz na matrycę i obraz się pogorszył znacząco (ogromny plus że z bliska ekran jest ogromny, idealny na małe pokoje). Zamiast czyścić, postanowiłem kupić nowy i zobaczyć jak działają inne modele.
Po krótkim resarchu wybrałem Magcubic L018, cena już sroga bo całe 350 zł i znowu zaskoczenie.
Po pierwsze w trybie oszczedzania energii nadal bardzo ładnie świeci (oczywiście pokój musi być zaciemniony) ale jest naprawdę super cichy. Stoi dosłownie 30 cm koło mojego ucha i jeśli w filmie są jakiekolwiek dźwięki to nic nie słychać szumu.
Android jest fajnie zrobiony i w przeciwieństwie do tańszego HY300 działają wszystkie aplikacje (w poprzednim nie działał Disney+, a Netflixa różnie, prosił o aktualizację, której nie dawało się zrobić).
Kolejna super sprawa to pilot działający na wifi a nie na podczerwień, więc nie ma kłopotu z obsługą.
Kolejny super bajer którego się nie spodziewałem, to automatyczna korekcja kąta i ostrości. Po włączeniu projektor wyświetla kwadraty, ma wbudowaną kamerę i patrzy jak to widać, po czym koryguje obraz. Oczywiście mamy przez to zmniejszony obraz na ścianie, ale nie musimy stawiać projektora idealnie prostopadle w pionie i poziomie.
Dźwięk mógłby być troche głośniejszy ale oczywiście jest możliwość sparowania z głośnikami BT.
Instalacja banalna, podłączenie do prądu i ustawienie wifi i już oglądamy filmy czy youtube.
Projektorek jest maly (ale większy niż HY300) nie ma problemu żeby go ze sobą zabierać na wyjazdy.
Goraco polecam jak ktoś się jeszcze zastanawia, żałuję że nie kupiłem go wcześniej. Do sypialni lepsza opcja niż telewizor, ja właśnie zrezygnowałem z montażu TV w sypialni i bede montowal ten lub nastepny projektor.
#projektor #magcubic #tomkipolecaja

@NatenczasWojski kupowałem L018 za bodajże 230zł, super sprzęt za tą cenę. 3 stówy też warty. A jakby ktoś chciał coś co świeci trochę lepiej, to jego większego brata, HY450Max za 500-550zł (najlepiej sprawdzać na Aliexpress w powiązanych na stronie artykułu, żeby znaleźć najtańszą ofertę) też warto brać. To samo tylko trochę większy, trochę jaśniejszy. Ja w nich zakleiłem wloty takim cienkim filtrem do odkurzacza, bo ponoć mają tendencję do zapylenia na soczewce, ktoś gdzieś sprzedał taki patent. Trzeba tylko obczaić gdzie wydmuchuje gorące powietrze i tam nie zaklejać xD
Zaloguj się aby komentować
Ja pi⁎⁎⁎⁎le.. co jest z dzisiejszym społeczeństwem nie tak? 29 polubien #vinted


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Można się śmiać z pomarańczowego zmieniającego AI na SI, a ja tu widzę wielki wpływ polskiej polityki która przekonała świat anglojęzyczny do swojego nazewnictwa. Teraz wszyscy mamy SI (sztuczna inteligencja) i jest spokój. #heheszki #sztucznainteligencja
Zaloguj się aby komentować
przesiadłem się z powrotem po jakichś 2-3 latach na fajerfoksa, ciekawe czy da się tego jeszcze używać xd #firefox
Zaloguj się aby komentować
Fajnie że się wygrało, gorzej że trzeba coś nowego wymyśleć
Co może powiedzieć kucharz, ale nie wypada podczas seksu
#hejtolineanyway
Zaloguj się aby komentować
W półfinale turnieju China Open 2026 w Pekinie (5 października 2026) Novak Djoković awansował do finału po dyskwalifikacji Daniiła Miedwiediewa. Djoković prowadził w meczu 7:5, 5:3 i serwował przy stanie 15:15, gdy sfrustrowany po przegranym punkcie Miedwiediew uderzył piłkę odbitą od ściany kortu w stronę trybun, trafiając kibica w pierwszym rzędzie blisko oka. Sędziowie natychmiast podjęli decyzję o dyskwalifikacji (default) Rosjanina, co zakończyło spotkanie i dało Serbowi awans; Miedwiediew przeprosił za swój czyn, podkreślając, że był to nieszczęśliwy wypadek, a Djoković wyraził współczucie zarówno dla poszkodowanego kibica, jak i dla rywala, pamiętając swoją własną dyskwalifikację w podobnych okolicznościach na US Open 2020.
#ciekawostki #sport #tenis
Zaloguj się aby komentować
Ostatnio nasz General Manager, szef wszystkich HRów, poinformował że musimy podać nowe pole w amerykańskim systemie fakturowania, żeby nadal dostawać przelewy. To pole to Branch City konta bankowego, i on do końca nie wie co tam wpisać, ale na pewno nie siedzibę banku.
No to dzwonię do banku.
Po krótkiej rozmowie Pani wytłumaczyła że na pewno chodzi o swift, ale mówie jej że nie, bo po pierwsze swift jest podany wyżej, a po drugie to city.
Eskalowała do koleżanki jakiejś, i ta doradziła żeby wpisać siedzibę banku, ale mówię że to też nie.
Poszły z tym jeszcze do kogoś, kto też nie wiedział, i finalnie zdecydowali sie zapytać dział techniczny.
Generalnie trochę jak w 12 Prac Asterixa, że pół biurowca zaczęło biegać i szukać co to u licha jest Branch City i co tam wpisać (chociaż pewnie przesadzam i czwarta zapytana osoba w pomieszczeniu by wiedziała).
Gdy Pani poprosiła o cierpliwość i wygasiła słuchawkę, miałem spokojny moment sam na sam ze swoimi myślami.
Wtedy własnie dotarło do mnie, że to k⁎⁎wa nie ten bank
#zalesie #truestory #heheszki
Zaloguj się aby komentować
prosze o polecajke jakiegos #seriale na #amazonprime #primevideo
Zaloguj się aby komentować
– Jestem bardzo inteligentny, mam wysokie IQ. W przeciwieństwie do niektórych innych ludzi, mogę wam o tym sporo powiedzieć – oświadczył Donald Trump. – Mam jedno z najwyższych IQ na świecie – kontynuował. To nie pierwszy raz, gdy amerykański przywódca chwali sam siebie w tym temacie
#heheszkipolityczne #bekazpisu #bekazkonfederacji #niezwracamzaonkologa
Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna