Za jakiś czas będę jechał na urlop - do zaprzyjaźnionej rodziny z Włoch. Nie jacyś dobrzy znajomi - luźni, z którymi widuję się bardzo sporadycznie.


Chciałbym im zabrać coś na prezent. Coś konsumowalnego, niebędącego alkoholem, ale coś, co można by określić jako "polskie", "lokalne" czy jakoś tak. I coś, co raczej znajdę w sklepie, bez konieczności jazdy do jakiegoś specjalnego miejsca w Polsce.


Macie może jakieś pomysły lub podpowiedzi?


#kiciochpyta

Statyczny_Stefek userbar

Komentarze (34)

@Statyczny_Stefek Ptasie mleczko, śledzie w oleju/occie, paprykarz, dobre ogórki kiszone, bigos, śliwki w czekoladzie.

Doceniłbym z pewnością domowe przetwory, dżemy.

To są rzeczy, które mogą być inne. Mi tych smaków brakuje gdy nie ma mnie dłużej w Polsce.

Może jeszcze coś mi wpadnie do głowy.

@lactozzi Ptasie mleczko to może nie, paskudne się zrobiło w ostatnich latach. Za to śliwki z Szydłowa to pychota pod każdą postacią.

Ser Koryciński, Śliwki z w czekoladzie z Nałęczowa, Paprykarz Szczeciński ;⁠), Kwas Chlebowy, prawdziwy sok malinowy, albo dobry dżem jagodowy. Jest tego multum, zobacz może też na YouTube czym jarają się obcokrajowych w Polsce.

@Statyczny_Stefek a tak z ciekawości, czemu nie alkohol? W Italii wódka to raczej rzadkość, poza tym dawanie tam w prezencie alko nie jest jakimś faux pas.

@Statyczny_Stefek Weź im klasyczne "ptasie mleczko" Wedla. Zwykłe białe prażynki, może jakiś ser wędzony, może jakieś powidła śliwkowe są normalnie dostępne w sklepie. Prince Polo, Grzeski no i k⁎⁎wa pryncypałki. Mk cafe jako najpopularniejszą kawę dorzucić.


https://koszeokazjonalne.com.pl/upominki/okazaly-upominek-polskich-przysmakow/

@Tawantinsuyu piwo to nie alkohol, więc cydr też nie, a w miodzie jaki alkohol, panie, chyba pan jakiś niedobry sfermentowany pił.

@Statyczny_Stefek andruty kaliskie i prince polo, w Hiszpanii lokalsi oszaleli na punkcie jednego i drugiego. Do dziś nie zapomnę faceta po 40, który prosił, żebym przywiózł trochę dla jego rodziny. Człek majętny, żeby nie było

@Statyczny_Stefek u mnie, na obczyźnie, we Francji, działa Soplica z orzechów laskowych - liquer de noisettes, mimo że trochę słaby na polskie normy, ma niesłabnącą popularność 😉

@Statyczny_Stefek 

Słodycze: Kasztanki, malaga, kukulki, prince polo (nie inne), ptasie mleczko, krówki, śliwka w czekoladzie, pierniki toruńskie.


Jedzenie: miód, dobra kiełbasa / wędlina

trochę ryzykowne: biały ser, maślanka, pierogi z serem


Jak znajdziesz jakieś produkty z mlecza to będą zaskoczeni ale to trudno znaleźć.

Generalnie zgadzam się z przdmówcami. Kiszonki, sery i słodycze. Np marynowane buraki. U nich tego nie ma. Że słodyczy np. sezamki. Te śliwki to też świetny pomysł. I coś makowego. Mamy też ciemne chleby na życie. Zupełnie tam niewystępujące. Z napojów - kwasy chlebowe. Aha i jeszcze sękacz. No i np rogale z białym makiem z biedry. Są całkiem niezłe.

Zaloguj się aby komentować