Za jakiś czas będę jechał na urlop - do zaprzyjaźnionej rodziny z Włoch. Nie jacyś dobrzy znajomi - luźni, z którymi widuję się bardzo sporadycznie.
Chciałbym im zabrać coś na prezent. Coś konsumowalnego, niebędącego alkoholem, ale coś, co można by określić jako "polskie", "lokalne" czy jakoś tak. I coś, co raczej znajdę w sklepie, bez konieczności jazdy do jakiegoś specjalnego miejsca w Polsce.
Macie może jakieś pomysły lub podpowiedzi?
#kiciochpyta

