Typowa warszawa jest typowa, turlam się prawym pasem 80kmh i wyprzedzam sznureczek dzbanów jadących środkowym
#przepisyruchudrogowego #warszawa #motoryzacja

Typowa warszawa jest typowa, turlam się prawym pasem 80kmh i wyprzedzam sznureczek dzbanów jadących środkowym
#przepisyruchudrogowego #warszawa #motoryzacja

@mrmydlo AOW we wrocku to samo - jak co kilka kilometrów trzeba zjechać na środkowy, żeby wjezdzajacy na węźle mogli się spokojnie włączyć, to już powoduje u kierowcy dyskomfort, trzeba spowrotem zacząć myśleć, jakiś manewr zaplanować i wykonać bezpiecznie a nie tylko trzymać kierownicę i patrzeć w rejestrację poprzedzającego auta, któremu siedzi się na d⁎⁎ie 10m przy prędkości 130kmh.
@mrmydlo niestety ale imo jest to pokłosie tego jak w tym mieście się projektuje drogi. Bardzo często się zdarza, że jedziesz sobie prawym skrajnym pasem który nagle ni stąd ni z d⁎⁎y staje się pasem do skrętu i musisz z niego uciekać żeby dalej jechać na wprost. Gdyby wjazdy na wszystkie odnogi czy inne zmiany kierunku ruchu wymagałyby zmiany pasa, to sam chętniej poruszałbym się skrajnym. I oczywiście ma się to nijak do sytuacji na tamtym odcinku obwodnicy
@emdet Bardzo często się zdarza, że jedziesz sobie prawym skrajnym pasem który nagle ni stąd ni z dupy staje się pasem do skrętu i musisz z niego uciekać żeby dalej jechać na wprost.
Też mnie to bardzo irytuje w Warszawie. Nie wiem czy się w jakimś innym mieście z tym spotkałem, a już na pewno nie na taką skalę.
@emdet uciekające pasy to na prawdę jakiś gruby żart, który sprawia właśnie pic rel sytuacje albo niechec do jazdy autem, szczególnie po dużych miastach, bo tam większą szansa o takie znikające pasy. Moja była to po prostu się bała jeździć po wawie, bo obawiała się że pas się jej skończy i będzie musiała wciskać się na pas do jazdy na wprost i może jej się to nie udać, ludzie będą się denerwować, że "kolejna zawalidroga". I w sumie to ja rozumiem, jak się nie ma albo doświadczenia albo po prostu skrupolow by potem wrócić na właściwy pas to może to paraliżować.
@Bigos po prawie dekadzie przeprowadziłem się z default city do Krakowa. Mam wrażenie że tutaj jest jeszcze gorzej, bo dodatkowo popularne są takie fizyczne rozdzielacze pasów dla buspasow. Jedziesz jedziesz nagle się robi buspas i prawoskret a do tego jest oddzielony ta fizyczna mini barierka XD
@emdet na Puławskiej (nie pisze miasta to już wiecie w jakim) w stronę centrum jest takie miejsce:
Prawy to buspas, więc jedziesz środkowym. Za skrzyżowaniem nie zmieniając pasa ladujesz na prawym buspasie... więc wszyscy co znają ra drogę jak jeden mąż zmieniają pas o jeden w lewo. Ale zawsze zostają przyjezdni i gapy, więc chaos jest.
@NatenczasWojski to ostatnio podczas remontu na połczyńskiej zrobiono tak, że z dwóch pasów i buspasa lewy pas zmieniał się nagle na pas do skrętu w lewo i w tym samym momencie prawy pas łączył się z buspasem. Także cała ferajna z lewego musi przejeżdżać na prawy, ci z prawego na buspas, a za skrzyżowaniem z powrotem xD A wystarczyło wydzielić pas do skrętu na który trzeba SKRĘCIĆ.
Środkowy pas zazwyczaj jest tym najspokojniejszym: nie ma poganiaczy, pas nagle z d⁎⁎y nie zmieni się w pas zjazdowy, nikt nie dołącza się do ruchu i nie zaburza prędkości jazdy oraz bez problemu można zmienić pas na lewy czy prawy by zjechać z drogi. Dla dziadków, gości po robocie, babek czy słuchaczy podcastów jak znalazł.
btw. przedstawiam powód a nie usprawiedliwiam.
Nidgy chyba nie spotkałem się z sytuacją żeby kogoś spotkała kara za jazdę środkowym pasem, służby mają to w pompce, więc januszeria nic sobie z tego nie robi.
A to jest tak nagminna sytuacja że więcej osób jedzie niepoprawnie od tych którzy jeżdżą poprawnie, jak dla mnie to jest dramat, bo sam jeżdżę zgodnie z przepisami i np. wyprzedzanie kogoś na skrajnym prawym pasie to jest najczęściej manewr zmiany dwóch pasów ruchu na skrajny lewy wyprzedzenie gościa na skrajnym prawym i janusza na środkowym i znów zmiana dwu pasów na skrajny prawy.
Zaloguj się aby komentować