Komentarze (43)

@Opornik Akurat niektórym jak Ubisoft czy EA to trzeba po pizdzie napierdalać równo i patrzeć czy równo puchnie dopóki nie zmienią nastawienia i postępowania.

@kodyak przeczytali przeczytali I to bardzo dokładnie, dlatego tak bardzo nie chcą, żeby ta inicjatywa przeszła. Bo wtedy będą zmuszeni do podawania daty końcowej cyklu życia produktu, a po jej osiągnięciu dostosowanie gier do tego, żeby były w funkcjonalnym stanie, więc skończy się gadanie "no hehe lajw serwis hehe gasimy serwery hehe ty nie posiadasz gry tylko tymczasowo dzierżawiłeś usługę". Dlatego tak bardzo się o to srają

@kodyak xD. O ile korporacje często nie pilnują wydawania swoich pieniędzy, to bardzo nie lubią, gdy ktoś próbuje im je zabrać. Nad petycją pewnie siedziały sztaby prawników i pewnie mają już przygotowaną dalszą ściezkę postępowania na wypadek gdyby Unia nie zlała tej petycji tylko faktycznie zaczęła działać w temacie.

@sierzant_armii_12_malp hmmm no i mam dysonans co odpowiedzieć. Z jednej strony ich odpowiedz sugeruje że nie przeczytali ale znając korpo to przeczytali i nie zrozumieli

@NiebieskiSzpadelNihilizmu no właśnie nie będą musieli i to jest problem. Chodzi o to że będą musieli upublicznić kod serwerów jeśli chcą już porzucić rozwoj żeby kazdy mógł postawić serwery na własny rachunek. Data konca też jest ruchoma jeśli będą chcieli dalej to supportować.


Ich odpowiedz sugeruje że albo tego nie przeczytali albo nie zrozumieli

@Hasti może nie wszyscy ale tak. To jest dla nich problem dla korpo każdy przepis jest problematyczny


Natomiast nigdzie w odpowiedzi nie padły żadne ich obawy. Była to zwykła korpogadka która może być uzytwa do każdej petycji bo była tak ogólna.

Chodzi o to że będą musieli upublicznić kod serwerów jeśli chcą już porzucić rozwoj żeby kazdy mógł postawić serwery na własny rachunek


@kodyak: znając korporacje, to bardzo im będzie ciążyć konieczność upublicznienia kodu. Prawa autorskie to bagno, do tego konieczność posiadania odpowiednich praw do publikowania kodu i wszystkich jego zależności. Oprócz tego wszystkie działy "security" muszące sprawdzić co właściwie zostaje upublicznione i czy nie narusza to jakiejś z pupy wziętej zasady.

@matips tak jak pisałem. Największym problemem korpo jest wszystko i cokolwiek ;). Bo to powoduje że muszą poświęcić na to zasoby.

To nie daje im zysków i generuje koszty. Jeśli jednak wszyscy będą tak uwaleni w koszty to jest to neutralne


Tu nie ma opcji żeby zrobili cokolwiek z własnej inicjatywy

@kodyak nie no jasne, że chodzi o upublicznienie kodu tej części serwerowej, żeby samemu sobie można było taki postawić u siebie, a nie utrzymywanie serwerów w nieskończoność- nie bawmy się w piratesoftware'a Jak piszesz- korpo mają ból dupy, bo będą musiały coś zrobić. Cokolwiek. W dodatku to "cokolwiek" będzie się wiązało z robieniem czegoś nie dla siebie, ale dla kogoś. A to powoduje potrzebę poświęcenia czasu i zasobów, a to znowu kosztuje, w przeciwieństwie do zamknięcia excela po wydojeniu krowy i stwierdzeniu "dobra robimy kolejny live service".

@kodyak Och zapewne właśnie zrozumieli - problem polega pewnie na tym,że klepią gdy na 1 kopyto i przy takim wymogu znajdą się tacy co zaczną stawiać serwery i pod gry które jeszcze nie wygasły. Tego się boją.

O tak już się nie da taśmowo robić kolejnych serii gier tylko trzeba będzie się solidnie napracować aby przyciągnąć klienta. Zamiast kupować 30 część battlefielda ludzie odpalą serwery 3 czy 4 i będą grać.


Z drugiej strony obawiam się, że pójdą modelem wiecznego wsparcia i season passów. Wyjdzie 1 battlefield i 10 sezonow co rok xD

@Hasti no to że kolejne battlefieldy są coraz gorsze i mają coraz mniej funkcji w porównaniu do poprzednich to jest mistrzostwo

Najprostszym sposobem jej bojkot własnym portfelem, ale wielu tego nie rozumie. Nie da się grać offline to się nie kupuje. Dlatego ja nie gram wcale, bo raz że współczesne gry są marne, dochodzi do tego konieczność bycia nonstop online, może chce sobie popykać wieczorem będąc na zupełnym zadupiu gdzie nawet mobilna sieć nie dociera? Do tego wydawanie bubli, potem patche po pierdyliand giga. A teraz płacz, że nie będzie gier i będą szczęśliwi. Sami dali się wydymać.

Najprostszym


@30ohm Nie jest wcale najprostszym sposobem. Jest sposobem najbardziej zgodnym z ideologią liberalizmu gospodarczego. Jest najczystsze ideowo.


Zbudowanie długotrwałego, stabilnego bojkotu konsumenckiego obejmującego całą UE nie jest moim zdaniem w żadnym razie łatwiejsze niż wylobbowanie regulacji w zakresie ochrony konsumentów. Z punktu widzenia pojedynczej osoby, podpisanie petycji jest prostsze niż narzucenie samodyscypliny by zrezygnować z gier video online - jeśli ktoś je oczywiście lubi.

@matips większość zbiera aktualnie gry jak pokemony. Ja nie potrzebuje 2137 pozycji na steamie gdzie w 1337 nigdy nie zagram. Większość tak robi bo przecież tanio było a potem zonk bo nie działa

@30ohm Ogólnie masz rację, że gracze miewają absurdalną manierę zbierania gier. Jest też prawdą, że wychodzi ich więcej niż ludzie mają czasu grać. Jednak to, że ktoś ma dużo gier nie jest argumentem by mu je psuć bez jasnych informacji o czasie zdatności do użytku widocznych w momencie zakupu.

@matips bije do tego, ze jakby były fizycznym nośnikiem to nikt by tego aż tak potęge nie kupował, bo stara by ich pogoniła z tymi łapaczami kurzu. Jest cyfrowo, to jest tanio, bo ktoś inny utrzymuje ten nośnik, a to kosztuje. Dlatego uważam, że te petycja nie ma sensu. Nie spina się finansowo to nikt nie będzie utrzymywał za darmo.

@30ohm Większość gier w jakie gram to gry single player także pobieram wersje "testowe" odkąd w domu został podłączony internet i nauczyłem się co i jak. Nigdy nie przestałem, wolę poświęcić trochę czasu niż wypożyczyć grę za grube pieniądze.

> Dlatego uważam, że te petycja nie ma sensu. Nie spina się finansowo to nikt nie będzie utrzymywał za darmo.

@30ohm Ty czytałeś tą petycje typie? Kto każe utrzymywać cokolwiek za darmo? Po prostu jak kończysz wsparcie dla gry (czyli przestajesz utrzymywać grę) to masz ją zostawić w wersji grywalnej - czyli np. dać możliwość tego żeby kto chce sobie serwer sam postawił, albo usunąć wymóg łączenia z serwerem.

Jednocześnie warto wspierać polskiego wydawcę gog.com który to daje możliwość pobrania instalatora gry bez żadnych DRM i utrzymuje stare tytuły przy życiu

Zaloguj się aby komentować