Komentarze (46)

@splash545 @Wrzoo jak dla mnie, to "Tai-Pan" jeszcze spoko (rzeczywiście się rozkręca), natomiast "Gai-Jin" okazał się ogromnym rozczarowaniem.

@informatyk ja tak szczerze to jestem już znużony tym audiobookiem i na obecną chwilę myślę, że raczej sobie daruje kolejne książki z sagi azjatyckiej.

@splash545 ja, mimo rozczarowania "Gai-Jinem" mam jeszcze zamiar sięgnąć przynajmniej po "Króla szczurów", biorąc pod uwagę daty publikacji poszczególnych książek. Obecna numeracja tomów w Sadze Azjatyckiej (bazująca na chronologii przedstawianych wydarzeń) jest odmienna niż kolejnośc ich pisania.


Książki według daty publikacji:


  1. Król szczurów (1962)

  2. Tai-Pan (1966)

  3. Shōgun (1975)

  4. Noble House (1981)

  5. Whirlwind (1986)

  6. Gai-Jin (1993)


Książki według chronologii wydarzeń (a więc obecnie najczęściej używana kolejność Sagi Azjatyckiej):


  1. Shōgun (ok. 1600 r.)

  2. Tai-Pan (1841 r.)

  3. Gai-Jin (1862 r.)

  4. Król szczurów (1944 - 1945 r.)

  5. Noble House (1963 r.)

  6. Whirlwind (1979 r.)


A zatem mimo iż "Gai-Jin" wydał mi się słabą książką, to jednak jest to całkiem inny okres twórczości Clavella niż pisane ponad 20 lat wcześniej pozycje.

@informatyk no tak Króla szczurów też czytałem i polecam. Nie jest to co prawda poziom Shoguna ale bardzo solidna i ciekawa książka.

@ciszej na razie ponad 100 stron rozstawiania figur, pewnie jeszcze raz tyle i akcja zacznie się zagęszczać xD

155ebe48-0746-40f0-b416-8554f1d939c7

@ciszej ja bym pierwsze trzy dał politykę, filozofia w pełni czwarty tom, a w piątym były już momenty XD

4f6bd95d-4080-4816-a3c4-7fb89b38bf4d

@ciszej Polecam, mnie się bardzo podobała. Folklor fiński wylewa się z każdej strony, więc jeśli komuś to nie przeszkadza to świetna książka. Ja, po lekturze Listopadowych porzeczek i Człowieka, który znał mowę węży, gdzie bardzo mi się podobał estoński folklor, szukałem właśnie czegoś takiego i jestem w pełni usatysfakcjonowany.

@Trypsyna przeczytałam kilka lat temu, nie zgadzam się z rozdziałem o betonowym złocie, ale poza tym bardzo dobre opracowanie na początek. Z perspektywy lat książka zwróciła się po wielokroć. Polecam też Inwestowanie dla każdego Samołyka

@ciszej to prawda. Zostały mi już tylko 3 rozdziały i wiem, że jak skończę, to będę potrzebował dużo lekkiej literatury, żeby po tym odpocząć.

Zaloguj się aby komentować