Typka kojarzę z grupy audi, tak się złożyło że miałem kiedyś taki wózek i jak szukałem części to się zapisałem do grupy, gdzieś mi jakiś czas temu mignęło jak wrzucał jakiś filmik a debile jeszcze mu brawo uszami klaskali, były też komentarze w stylu machajacy papaj.jpg i że niebawem nekrolog zobaczymy i szczerze to długo to nie trwało.
Nie rozumiem tego że rodzice się godzą świadomie na takie coś, mi ojciec motorynkę skonfiskował jak za szeroko zawracanie zrobiłem a tu heja banana po 240 jechane i git...
Dobrze że siebie zabił, szkoda pasażerki.
Ostatnio pisałem nawet taki sam łepek się zgruzował na płocie ale niestety trafił też niewinnego gościa w aucie wracającego z pracy, gość na wózek trafił ze złamanym kręgosłupem