odpuściłem już wszystkie serwisy informacyjne
kiedyś tak skrótowo zaczynałem od rmf24 - teraz to nawet nie wiem o co chodzi w tych niusach bo ani po jakiemu to pisane i na czyim kolanie. Pewnie sami redaktorzy po opublikowaniu nie wiedzą o co im samym chodziło.
serwisy biznesowe zaczęły pisać o d⁎⁎ie maryny to przestałem je w ogóle odwiedzać
onety srety wupe i tego typu ścieków nigdy nie czytywałem, choć w zeszłym roku kilka artykułów na onecie, do których linkowano na hejto, aż mnie wprawiło w zdumienie poziomem sensu i rzetelności.
od początku byłem obserwatorem infopiguły, przez chwilę subskrybowałem, ale formuła nadmiernej kompresji danych przestała do mnie trafiać
pap też przestałem odwiedzać bo pisiory zrobiły z tego szambo
kiedyś jeszcze angorę analogowo czytywałem, ale już mi się kompletnie przestało chcieć
czasem zajrzę na stronę czy jakieś społecznościówy lokalnego szmatławca
już ciekawsze są fotoreportaże z dożyłek niż kolejny pomysł rządu jak do⁎⁎⁎ać szaremu polakowi czy przedsiębiorcy
a tak w ogóle to kilka lat temu wpadłem na pomysł czytania pozytywnych artykułów w zalewie tego całego medialnego gówna o tym jak tylko kogoś mordują, okradają, czy naokrągło dopierdalają. Znalazłem kilka serwisów www z takimi niusami.
Po roku wszystkie przestawały działać albo cokolwiek wrzucać.
W tym kraju o niczym dobrym nie da się pisać na dłuższą metę.