Rosyjski propagandysta, członek rosyjskiej Izby Społecznej, donosiciel za krytykę wojny, Ilia Remesło opublikował posty gdzie sam krytykuje wojne i Putina
hejto.plRosyjski propagandysta, członek rosyjskiej Izby Społecznej, donosiciel na opozycję, Ilia Remesło opublikował posty, które są istną bombą i odwracają o 180% jego dotychczasową retorykę.
Normalnie uznałbym, że ktoś włamał mu się na konto, ale on opublikował też nagranie, gdzie nie jest pijany i potwierdza, że publikuje właśnie on.
TŁUMACZENIE:
Pięć powodów, dla których przestałem popierać Władimira Putina.
Ktoś musiał to powiedzieć.
1. Wojna w Ukrainie.
Rozpoczęta jako "operacja policyjna", wojna pochłonęła już z pewnością 1-2 miliony ofiar. W 2014 roku poparłem aneksję Krymu właśnie dlatego, że była bezkrwawa. Wszystkim nam się wtedy wydawało, że Putin to jednoczyciel ziem ruskich. I oto do czego doszliśmy – "mięsne szturmy", podstępne zwabianie żołnierzy kontraktowych i wiele innych rzeczy, które potwierdzi wam każdy uczestnik SWO. Całkowicie bezcelowa wojna, ogromne straty, może trwać jeszcze 5-10 lat – jesteście na to gotowi? Nikt nie wzywa do wojny przeciwko Rosji. Ale teraz wojna toczy się wyłącznie z powodu kompleksów Putina; my, zwykli obywatele, nic z niej nie mamy, a jedynie tracimy.
2. Ogromne szkody dla rosyjskiej gospodarki i dobrobytu obywateli.
Sankcje, zniszczona infrastruktura, utrata partnerów handlowych. Nawet według oficjalnych statystyk to biliony dolarów, za które moglibyśmy zbudować miasta, szkoły, szpitale dziecięce, całkowicie przebudować system gospodarki komunalnej. Ale buduje się głównie pałace prezydenta i jego przyjaciół. Nawet przed wojną były problemy z gospodarką – w najbogatszym kraju dziesiątki milionów ludzi żyje w ubóstwie. Władza do tego stopnia straciła hamulce, że odbiera ludziom ich zwierzęta, jak to miało miejsce niedawno w Nowosybirsku.
3. Dławienie wolności Internetu i mediów.
Jak na ironię, w 2017 roku to właśnie ja zadałem Putinowi pytanie na forum medialnym ONF o drogę rozwoju Internetu w Rosji. Putin odpowiedział mi wtedy, że nie pójdziemy chińską drogą – i skłamał. Sam Putin nie korzysta z internetu, co jest hańbą dla głowy państwa. Widzimy, że internet mobilny nie działa nawet w dużych miastach Rosji. Zablokowane są wszystkie zachodnie sieci społecznościowe i komunikatory. Telegram jest zablokowany w 80%, na 01.04 planowana jest całkowita blokada. System do tego stopnia zwariował, że dławi nawet Telegram, z którego korzystają uczestnicy SWO. A równolegle ludzi zapędza się do wielonarodowego komunikatora Kirijenki „Maks”, pozbawiając ich prawa do opieki medycznej i edukacji.
4. Czas sprawowania władzy przez Putina.
Putin jest w 74. roku życia, znajduje się u władzy od 1999 roku, już ponad 26-27 lat. I wszystko na to wskazuje, że planuje siedzieć na tronie co najmniej do 150. roku życia. Jak wiadomo, absolutna władza korumpuje absolutnie – a co, jeśli jest w dodatku nieskończona? Nawet moralnie nienaganny człowiek skurwiłby się w takiej sytuacji. I Putin nie zawsze był taki jak teraz, do 2003 roku trudno było się do niego przyczepić – dlatego wielu z nas wcześniej go popierało. Ale wszystko ma swoje granice. Potrzebujemy nowego, nowoczesnego prezydenta.
5. Putin nie szanuje swoich wyborców i nie chce ich słuchać.
Spójrzcie na dowolną ostatnią „bezpośrednią linię” – to istny cyrk! Prezydent szczerze nie interesuje się polityką wewnętrzną i problemami wyborców. Od dawna nie czyta kanałów na Telegramie, ma w nosie nasze codzienne oburzenia. Putin woli nieskończone wojny (w których nie uczestniczą jego dzieci i krewni), a nie Internet i wysokie pensje. O opozycji już milczę – jej po prostu nie ma. Sam Putin przez te wszystkie 26 lat powtarzał, jak ważna jest krytyka władzy i opozycja. Ale wymieńcie choć jednego deputowanego lub działacza społecznego, który krytykuje Putina? Nie ma takich, a ci, którzy próbowali – albo zostali uznani za zagranicznych agentów, albo są za granicą, albo w ogóle leżą w wilgotnej ziemi. Putin boi się udziału w debatach, w uczciwych wyborach – bo wtedy od razu stałoby się jasne, że król jest nagi.
Podsumowanie: Władimir Putin nie jest prawowitym prezydentem. Władimir Putin powinien podać się do dymisji i stanąć przed sądem jako zbrodniarz wojenny i złodziej.
Niech żyje wolność, do cholery!

POST NR 2
Chyba dodam do tego wpisu 6. powód, dla którego ja (i każdy racjonalnie myślący obywatel) nie będziemy popierać Putina.
6. Szalony, graniczący z chorobą pociąg do luksusu.
Wcześniej myślałem, że te wszystkie śledztwa zagranicznych agentów o jachtach i rezydencjach są trochę naciągane. Ale w 2026 roku ukrywanie tego stało się niemożliwe. Putin ma realnie około 20 rezydencji-pałaców w całym kraju, samoloty i pociągi pancerne. Ponieważ dla Putina pracują ludzie bez talentu lub sprzedajni, wszystko to wycieka do zagranicznych wywiadów.
Pisałem już wcześniej o światowych elitach, które zamiast przejść do historii z czymś interesującym, urządzają sobie „wyspę Epsteina”.
I myślę, że w Rosji wszystko wygląda podobnie. Putin miał wszystko — wysokie ceny nośników energii, ogromny kraj ze wszystkimi zasobami, naród, który realnie popierał młodego prezydenta. Można było zrobić wszystko, dokonywać przełomów naukowych, stworzyć najlepszą na świecie sztuczną inteligencję, polecieć na Marsa, zbadać gwiazdę Syriusz. Albo chociaż maksymalnie poprawić życie ludzi.
Ale zamiast tego Putin poszedł krętą drogą wzbogacania siebie i swoich przyjaciół ze spółdzielni „Oziero”. Setki miliardów dolarów kotu pod ogon. Pomyślcie tylko, jak bardzo jest to prymitywne – być prezydentem Rosji i tracić siebie oraz zesłane z góry zasoby na coś takiego.
Putin to dosłownie Szura Bałaganow ze „Złotego cielca”, któremu 15 minut wcześniej dano pięćdziesiąt lub sto tysięcy, a on wsadził rękę do kieszeni ciotki po 13 rubli. "Odruchowo wyszło".

POST NR 3
Ciąg dalszy nastąpi. Jestem w Rosji, u siebie w domu, i nigdzie się nie wybieram.
A na razie pomyślcie o tym.
Jeśli wstawicie w moje wpisy zamiast „Putin” słowo „Trump” – to otrzymacie typową publikację amerykańskich mediów, które ukazują się codziennie. Tysiące takich wpisów na X i w innych sieciach społecznościowych.
Trumpa już od półtora roku krytykuje się niezwykle ostro, na granicy faulu. On odszczekuje się, bywa opryskliwy, wytacza procesy sądowe – ale nie wsadza swoich oponentów do więzienia.
Więc w czym problem? Z jakiej racji ktoś uznał, że Rosja to ojczyzna słoni, gdzie nie wypada krytykować władzy (w dodatku nieprawowitej)?
Niech Pan też to znosi, Władimirze Władimirowiczu. A jeśli się nie podoba – niech Pan odejdzie na emeryturę. Po tym, jak ureguluje Pan pewne prawne formalności, obiegówkę itp.

POST NR 4
Lonia Wołkow jednak wszędzie widzi geszeft. Ale w tym przypadku ma rację. Zakładamy z Wołkowem partię „Miłośników lepienia bałwanów w szabat”. Wiadomo, kto będzie to finansował.
A mówiąc poważnie, parlamentaryzm w Rosji zdegenerował się w cholera wie co. Miałem już wcześniej możliwości startu w wyborach. Ale jaki jest sens bycia trybikiem? Wszyscy deputowani są sterowani ręcznie z Administracji Prezydenta.
Spójrzcie na Swincowa – chcecie tacy być? Ja też nie chcę. Ani za 450 tysięcy miesięcznie, ani za 45.

linki (chociaż może niedługo skasuje albo przyjdą smutni panowie i też skasują jego):
https://t.me/ilya_remeslaw/11121
https://t.me/ilya_remeslaw/11123
https://t.me/ilya_remeslaw/11125
https://t.me/ilya_remeslaw/11126
https://t.me/ilya_remeslaw/11127
https://t.me/ilya_remeslaw/11128
https://t.me/ilya_remeslaw/11130
https://t.me/ilya_remeslaw/11131
#rosja #wojna #ukraina #aryocontent

