Pytanie do Was drogie Tomeczki
#pytanie #ankieta
Chodzi o ten poradnik w formie papierowej:
Poradnik bezpieczeństwa - Portal Gov.pl

Pytanie do Was drogie Tomeczki
#pytanie #ankieta
Chodzi o ten poradnik w formie papierowej:
Poradnik bezpieczeństwa - Portal Gov.pl

@bojowonastawionaowca Poradnik Bezpieczeństwa
@371t3 Ktoś, kto nawet do tego nie zaglądnie i od razu wyrzuci/spali - jest po prostu ignorantem.
W poradniku są nie tylko porady "Co zrobić w razie W", ale też naprawdę przydatne rzeczy na co dzień, o których w ogóle nie myślimy, np. zapasy wody (często w miastach, w wodzie z kranów, są wykrywane bakterie E-Coli) lub zapasy oświetlenia/ogrzewania w razie przerw w dostawie prądu (np. u mojej dziewczyny w domu zdarza się to przynajmniej raz na miesiąc, na około 2-4 godziny).
A ten, co traktuje ten poradnik jak "Straszenie wojną" i ma w tyłku, co może się przytrafić jemu lub bliskim, będzie najgłośniej skamlał jak pojawią się prawdziwe problemy.
Przypominam też, że poradnik nie jest przygotowany przez polityków, tylko przez ekspertów ze Straży Pożarnej, Pogotowia Ratunkowego, Wojska Polskiego itd. i znajdziemy tam naprawdę cenne i ciekawe informacje. Polecam poświęcić te 30 minut na jego przeczytanie (tak, tyle wystarczy - jest dużo obrazków)...
mam, przejrzałem, zamierzam przeczytać ale tutaj pojawia się problem bo chcę i nie chcę. Chce bo wiem że mi się przyda ale nie chce bo od razu będę miał potrzebę zaimplementowania rzeczy stamtąd a już jestem przeciążony obowiązkami i lista rzeczy do zrobienia w 2026.
Ale ogólnie dobrze że wyszło.
I widzę mega nagonkę na te broszurę nawet w lokalnym portalu informacyjnym jakieś dzbany się o niego plują.
Uwaga polityka here: końcówka zeszłego roku i ten rok pokazały mi, że z pewnymi osobami nie ma już żadnej dyskusji. (żeby nie było - to już nawet nie są prawicowcy patriotyczni tylko jakiś klub hejtu / bronienia polityków przekreciarzy h
Już polactwo się zesrało wszędzie że hurr durr straszą wojną. Ja to bym osobiście zrobił rejestr wszystkich tych debili co się publicznie pochwalili zniszczeniem/wyrzuceniem poradnika do śmieci i wrzucił ich na czarną listę pod tytułem „pod żadnym pozorem nie udzielać pomocy,nie wzywać pogotowia ratunkowego,straży pożarnej ani nie wpuszczać do schronu w razie W”
Coraz liczniejsze kwiki i fejki w Internecie na temat tego poradnika oznaczają:
a) ruska propaganda w Polsce ma się lepiej niż myślałem
b) odsetek kretynów w Polsce jest większy niż myślałem
c) prawica już totalnie odleciała w "winie Tuska" i sama nie wie do czego się doczepić więc próbuje robić gównoburzę w podstawowych kwestiach bezpieczeństwa
Podatnik przeglądnąłem w wersji PDF bo papierowej jeszcze nie mam i jest dobrze napisany. Przydatna rzecz na śmieszne pieniądze w sumie.
@371t3 Widzę, że niektórzy wyczuli już okazję i sprzedają skompletowane plecaki ewakuacyjne. Można tam znaleźć dużo użytecznych rzeczy. Zastanawiam się, czy gdyby samodzielnie kompletować po jednej sztuce każdej z tych rzeczy, to wyszłoby taniej?
https://plecakiratunkowe.pl/produkt/plecak-bob-72h-plus/
@Lemon_ wyszło by pewnie porównywalnie, ale jakościowo dużo lepiej (na korzyść składanego samodzielnie). Warto mieć plecak ucieczkowy, ale każdy musi sobie odpowiedzić na pytanie "po co" (no i gdzie będę uciekał). Inaczej będzie wyglądał u młodego studenta co będzie jak samotny wilk latał po lesie, a inaczej u ojca trójki dzieci jak utknie na autostradzie w 4 godzinnym korku.
@Lemon_ Przykładowo, na przesłanym przez Ciebie jest kompas - no ale ile osób wie co to azymut i potrafi go wyznaczyć? I po co kompas, jak nie ma mapy?
A i tak w plecaku nie ma podstawowej rzeczy jaką jest powerbank :D
1 x Rękawice robocze – rozmiar 10 - no ja nie wiem czy to dużo, czy mało
Plecak wykonany z poliester 600D - ja osobiście bym wybrał plecak z cordury, miałem plecak z poliestru i był ok, ale się poprostu w najbardziej obicażonych miejcach szybko przecierał i parciał. Natomiast dokupiłbym w poliestrowe kieszenie mole na jakieś mniej krytyczne pierdoły
@Lemon_ zawsze kompletować. Raz że wiesz sam jak wszystko tam spakowałeś, a dwa że nie ma sensu moim zdaniem mieć plecaka "spakowanego" cały czas. Dużo lepiej mieć te rzeczy w użyciu w domu, ale wiedzieć gdzie są, mieć listę i procedurę spakowania się w taki plecak w ciągu 5 minut. Część rzeczy może se leżeć w plecaku, takich których i tak nie użyjesz na codzień jak np sapera czy coś, ale trzymanie tam na stałe wody czy ubrań to proszenie się o niespodziankę typu 8-letnia woda smakuje jak spucha, albo ciepły sweter w plecaku o 2 rozmiary za mały
Zaloguj się aby komentować