#programowanie
Jaki język programowania polecacie dla 10 latka?
#programowanie
Jaki język programowania polecacie dla 10 latka?
serio odpowiedz: javascript, bo nie potrzeba kompilowac, tylko odpalasz pliczek w przegladarce i dziala, a jak chcesz komus pokazac, to wrzucasz pliczek na jakis hosting typu dropbox i kolega moze sobie na dowolnym urzadzeniu odpalic z linka
albo nawet lepiej, odpalasz codepen czy cos podobnego i nawet notatnika nie trzeba wlaczac
@5tgbnhy6 myślę, że obsłużyć kompiler i debugger w jakimś ide co wypluje exe będzie takim samym wyzwaniem w dzisiejszych czasach co użycie dropboxa dla js. Co do języka to jednak poziom wejścia kopnie małego w jajka bez względu na język. Fajnie będzie napisać aplikację hello world czy masz raka w każdym ale jak wejdą frameworki graficzne to każdy jeden język będzie wymagał znajomości choć by podstaw winapi czy danego frameworka. Dla dziecka może to być edge case bo czasy builderow dawno minęły. Ja mam znajomego co prowadzi takie zajęcia i on używa Java - czemu? Bo dzieciaki klepią mody do minecraft i mają wgląd w to co robią. Ja nie jestem miłośnikiem Java ale widzę w tym jakiś sens.
@rm-rf ok, ale nadal to ciut wyzszy prog wejscia niz odpalenie przegladarki, ktora kazdy ma zainstalawana na kazdym systemie i otwarcie linka do "ide online". potem chcesz sie pochwalic swoja praca, a kolega nie ma komputera z windowsem (bo jest w 3. klasie i dostanie państwowego lapka dopiero w 4.), tylko smartfona z androidem/chromebooka, albo chcesz mu wyslac exe na gmaila i zonk, bo gmail ci zablokuje zalacznik w ramach dbalosci o bezpieczenstwo. wybor frameworka albo chociaz uzywanie bibliotek, to kolejna klodka pod nozki zeby pokazac cokolwiek innego niz tekst w konsoli, w technologii web masz htmla, z ktorym sporo osob miewa stycznosc, jak zagladala kiedykolwiek w zrodlo strony i jest bardzo prosty. nie uwazam, ze js/html5 to jest rozwiazanie kazdego problemu, ale ma zerowy prog wejscia,m i dla osoby nietechnicznej (w tych czasach dzieci czesto nie wiedza jak zainstalowac program pobrany z neta, bo wszedzie maja appstory, nie uzywaja eksploratora plikow, bo maja galerie) jest wystarczajacy zeby osiagnac jakis fajny efekt zanim sie zniecheci
20 komentarzy i żadnego kretyńskiego wysrywu, na wykopie miałbyś 10 komentarzy o tym żeby się nie uczyć programować bo to bez przyszłości i za 2 lata wszystkich zastąpi gen ai, kolejne kilka o tym że tylko brukarz jest zawodem przyszłości i każdy brukarz zarabia 20k netto w tydzień, itd.
Ze swojej perspektywy muszę powiedzieć że to musi być coś w czym można łatwo robić grafikę, np. gry, bo w tekstowym interfejsie łatwo może się zrazić. Ktoś wspominał lua roblox, ja dołożę blockly. Ja się uczyłem w podobnym wieku w czymś gdzie dawało się komendy żółwiowi i on rysował na ekranie i to było na prawdę fajne, zaszczepiło we mnie ciekawość i mega mi się spodobało. Pamiętam że później robiłem coś w turbo pascalu w cli i stasznie mnie to odrzuciło, więc nie polecam tego typu środowiska na początek
@s_____ - widzę, że większość tu dała heheszkowe odpowiedzi więc ja dla równowagi dam coś bardziej merytorycznego.
Python:
Bo składnia jest podobna do naturalnego języka angielskiego
Bo jest dostępny na każdy system operacyjny i działa prawie wszędzie
Bo jest interpretowany więc można na bieżąco poprawiać swoje programy i zmiany w nich testować bez potrzeby kompilacji
Bo ma świetne wsparcie i dokumentację - w tym po polsku: https://docs.python.org/pl/3/tutorial/
Bo ma doskonałe wsparcie w różnych IDE - a przede wszystkim w Visual Studio Code: https://code.visualstudio.com/docs/languages/python (kolorowanie składni, linting, formatowanie kodu oraz InteliSense: https://code.visualstudio.com/docs/editor/intellisense )
Bo można obrabiać w nim dane jak w Excelu przy pomocy modułów jak Pandas czy Polars
Bo można w nim rysować wykresy z różnych danych (w tym z plików Excela) przy pomocy modułów Plotly czy Matplotlib (i wielu innych)
Bo można w nim robić strony internetowe: https://dash.plotly.com/ , https://anvil.works/ , https://reflex.dev/
Bo można w nim robić gry: https://sqlpad.io/tutorial/top-python-game-engines/
Bo można w nim pisać aplikacje desktopowe z GUI na przykład używając https://pysimplegui.com/
Bo GDScript w darmowym silniku do robienia gier Godot przypomina Pythona: https://docs.godotengine.org/en/stable/tutorials/scripting/gdscript/gdscript_basics.html
Bo jest do wszystkiego i wcale nie jest do niczego
Bo miliony programistów nie mogą się mylić
@Orzech - 10 letni gówniak będzie pisał duże projekty od razu?
Przecież tu chodzi by się czegoś wszechstronnego szybko nauczył - a później mu będzie łatwiej nauczyć się jakiegokolwiek innego języka jak już będzie potrzebował do poważniejszych rzeczy.
Nie znam ani jednego doświadczonego programisty, który by się ograniczył tylko do jednego języka w trakcie trwania swojej kariery - ale wiadomo, że od czegoś nawet profesjonaliści musieli zacząć - a Python jest idealny jako pierwszy język.
Ciekaw jestem co Ty byś 10 latkowi polecił i dlaczego?
Duże międzynarodowe firmy używają Pythona do pisania rozwiązań na których zarabiają grube miliony - w kilku pracowałem to wiem - a jak nie wierzysz na słowo to jeden z pierwszych wyników w Google: https://realpython.com/world-class-companies-using-python/
Do tego pytasz jakie duże projekty są napisane w Pyhonie - tu znowu lista z pierwszych wyników w Google bo widzę, że nawet Ci się nie chciało szukać: https://hackr.io/blog/python-applications
Coś czuję, że najzwyczajniej się czepiasz więc napiszę jasno i nie zapraszam do dyskusji jeśli sam nie masz nic merytoryczngo do powiedzenia: Python jako pierwszy poważniejszy język dla 10 latka jest idealnm wyborem (chociaż nie jedynym) i jak ktoś złapie programistyczne bakcyla to jest to świetny fundament pod naukę bardziej skomplikowanych języków programowania.
@Orzech - ale wiesz, że mogę się odpalać jak mi się żywnie podoba?
Python jest zdecydowanie ok na pierwszy język - brałem udział w inicjatywie nauczającej nastolatki programowania i Pythona łapały najszybciej.
Pracowałem w firmach, które zatrudniają po dziesiątki tysięcy ludzi na całym świecie, niektóre są bardzo medialne (z dobrych i złych powodów) więc możne o nich nawet słyszałeś
@s_____ Olej język, to jest drugorzędna sprawa. Niech młody zastanowi się raczej nad tym co go interesuje. Język wynika z obszaru, w którym siedzisz. Jeśli na przykład chciałby pisać gry, to niech uczy się programowania na czymś co mu się przyda później w jakimś silniku gier (Unity, Godot czy Unreal). Jak ciekawi go elektronika to C/C++. To samo jeśli ciekawią go systemy operacyjne czy sieci. Jak webdev to JS. I tak dalej. A jak jest jeszcze za wcześnie i nie wie co go interesuje, to najlepiej znaleźć po prostu porządną książkę do nauki programowania, gdzie autor dobrze podchodzi do tematu. I będzie się uczył w języku, w którym uczy książka.
@grzmichuj_gniezno - powiem szczerze, że ja nie znalazłem ani jednej całościowo dobrej książki do nauki programowania w jakimkolwiek języku (a pękła łącznie przynajmniej 50-tka na temat Javy, Golanga, Rusta, Pythona, JavaScriptu i odmian C) - zwłaszcza dla młodych co dopiero zaczynają - wszystkie książki jakie czytałem (a każda była po angielsku i starałem się czytać najnowsze wydania) mają jakieś braki - ale jakby już poskładać informacje z trzech czy czterech książek w jedną to można by już coś sensownego uzyskać... chociaż może jestem zbyt krytyczny
Ja sam spędziłem trochę czasu na przygotowaniu swojego konspektu nauczania Pythona i JavaScript przez pryzmat programowania webowego i udało mi się trochę wiedzy małolatom w krótkim czasie przekazać - no ale sam zmieniałem niektóre rzeczy w locie nie trzymając się 100% tego co przygotowałem
Koniec końców najlepiej by małolaty miały dostęp do ogarniętego mentora - wtedy rezultaty są najszersze, bo mentor może dostosować bieg nauczania pod daną osobę.
@koszotorobur Wiesz, ale tu nie musi być całościowa wiedza z danego języka. Chłopak najpierw musi nauczyć się myśleć jak programista, potrafić tworzyć algorytmy. Później poznać podstawowe struktury, a jeszcze później nieco bardziej złożone algorytmy. Po tym następuje etap gdzie faktycznie może i przydałoby się obrać jakiś azymut i nauczyć konkretnej się technologii, ale do tego momentu trochę minie i można go przejść znająć tylko podstawy jakiegokolwiek języka strukturalnego. A nawet później - moim zdaniem nie ma sensu maksować języka na 100%. Będzie znacznie lepszym programistą jeśli zamiast trenować jakieś smaczki danego języka poświęci ten czas na algorytmikę.
Gdyby już wiedział co go jara, to byłoby o tyle łatwiej, że tworzenie prostych algorytmów mógłby trenować np rysując coś sobie na wyświetlaczu arduino albo robić jakieś fajne efekty na stronkach www . Więcej frajdy = więcej motywacji.
A co do nauczyciela to zgoda - zawsze lepiej mieć kogoś ogarniętego, kto cię pokieruje.
Zaloguj się aby komentować