Komentarze (58)

@Parigot ja juz sie zarzekalem, ze zrobie z tym porzadek . Ostatnio kupila jakis noz do ananasow, je ananasa 4 razy w roku i potrzebny specjalny noz do ananasow

4e6c7d8b-5f44-4d84-a072-4339a537e2b6

@bartek555 @bartek555tak to właśnie wychodzi z człowieka - tu najwyższa jakość podłóg, meble bez oszczędzania, ale jak przychodzi co do czego, to szklanki z Temu za 3 złotem z kadmem i ołowiem gratis xD

@bartek555 Nie proś Jezusa, tylko sam ogarnij.


  1. Kupujesz jakieś małe urządzonko w stylu rasbperryPI albo dowolny inny minikomputer.

  2. Instalujesz tam pihole - https://pi-hole.net/

  3. Konfigurujesz router lokalny, aby puszczał DNS na pihole.

  4. Blokujesz *.temu.com w pi-hole.

  5. Profit


Oczywiście na innym łączu cały czas będzie działać, ale przynajmniej zmniejszysz ilość zakupionych rzeczy.

Tak się zastanawiam czy bezpiecznie jest kupować takie rzeczy przeznaczone do kontaktu z produktami spożywczymi z Chin? Mam na myśli to, że u nich obowiązują inne standardy, albo w sumie ich brak

@bartek555 nie do końca. Okej, szklanka kupiona w Polsce ciągle była klepana w Chinach, ale (łudzę się, że) importer sprowadzając towar do PL ma obowiązek załatwić papiery, że nie ma w tym uranu. Więc nawet jeśli szklaneczka/łopatka/miska u majfrienda wygląda identycznie, to jest oficjalnie bez papierka i może być w niej wszystko

@pawloxczy bezpiecznie jest kupować bezużyteczne "gadżety" (śmieci) z Chin mając na uwadze stan środowiska? czy bezpiecznie jest kupować cokolwiek z Chin mając na uwadze bieżącą wojnę gospodarczą i potencjalną wojnę konwencjonalną Chiny - NATO ? wiem, ze niepopularna opinia ale dla mnie ludzie robiący takie zakupy na temu czy innym ali są niepoważni i nieodpowiedzialni

@GrindFaterAnona @bartek555 Dlatego kupuję wszystko, co jestem w stanie zrobione w Polsce, najlepiej z polskich materiałów. Ostatnio m.in. czajnik Smapp (zespół po starym Zelmerze), właśnie do mnie jadą majtki Gorteks uszyte tutaj, z bawełny z polskiej dziewiarni.


Temu/Shein/itd. jebać. Zniszczyli mniej lub bardziej co najmniej tysiące mniejszych biznesów m.in. poprzez podniesienie cen reklam. To jest ich, Chińczyków, główny cel, bo z perspektywy czysto biznesowej tracą miliony i nie są w stanie wyjść na plus. Jedna giga firma znika, następna już jest gotowa i tak w kółko. Do tego niszczą ichniejszych producentów poprzez narzucanie im nieopłacalnych cen (jak Walmart w USA).


Jeżeli naprawdę chcecie "we need to go deeper", to gorąco polecam książkę Red-Handed By: Peter Schweizer o relacjach i korupcji na linii USA-Chiny. Znajdziecie tam odpowiedź na pytanie jak to jest, że to wszystko jest możliwe.

Moja znowu Shein. Podobny rak. Ostatnio Kubków zamawiała tyle, że mam wrażenie, że kurier z nowym przychodzi za każdym razem jak kawę robimy.


Gdzie ja od 20 lat piję z jednego kubka kawę.

Zaloguj się aby komentować