Ostatnio dorwał mnie lekki kryzys nastroju. Podrzućcie proszę jakieś mądre, głupie lub po prostu po⁎⁎⁎⁎ne pomysły co można sobie kupić, tak powiedzmy do 1000zł, aby chociaż na chwilę poprawiło nastrój. Wezmę pod uwagę wszystko*.


*No dobra, nie wszytko - zwierząt nie biorę pod uwagę, i akcje charytatywne w celu poprawy humoru już przerabiałem - niewiele dają.


#gownowpis #kupujzhejto #konsumpcjonizm

Komentarze (78)

@jimmy_gonzale Mam Markusa z ikei (a nawet dwa), i szczerze nie siedziałem na wygodniejszym fotelu biurowym do 1000zł. A nawet takie za 4.5k mi słabiej pasowały niż Markus.

@KatieWee Dzięki, rozważę, choć różowa mi dupę truje, że mamy za dużo patelni. W sumie mamy woka, dużą patelnię, małą patelnię, naleśnikową patelnię i karbowaną grillopodobną. Chyba patelnia już nic nie da.

@TheLikatesy dawno temu manadżerka się nas poradziła co mężowi kupić (znaliśmy gościa osobiście) i co byśmy woleli wkrętarkę czy kratę piwa. Większość powiedziała, że piwo, ja że wkrętarkę bo akurat dom budowałem. Jak z nas łacha później darł, że kupiła to piwo, bo akurat miał meble do skręcania :D i wkrętarkę później kupiła tak czy tak.

@TheLikatesy @LordWader Mam, i polecam firmę Roybi przy okazji. Już nawet nie liczę ile rzeczy tym skręciłem, a i nawet przewierciłem kiedy dużej wiertarki mi się nie chciało wyjmować. Kiedy mikser kuchenny się zepsuł, doskonale radziła sobie z końcówkami od miksera.

eeebc756-0f03-45a0-afbd-3ccdefe828da

Kupiniem czegoś nie poprawisz nastroju - a jak już to tylko na chwilę - a potem będzie jeszcze gorzej

Lepiej to wydać na coś co może cię zainteresować - nie wiem - kurs malowania akwarelami, taniec towarzyski

Albo weź kota ze schroniska :) - to najlepsze co może być!


Ps dopiero doczytałem że nie chcesz zwierząt - ale weź to przemyśl :)

Albo weź kota ze schroniska - to najlepsze co może być!

@Miczogen Już mam jednego, i jako że to przygarnięty dachowiec, mimo wielu prób nie da się go "przekonwertować" na kota niewychodzącego. No i problem z nim taki, że morduje okoliczną faunę. Nowego kota też by skurczybyk nauczył polować.

juz jeden kiedyś miał zły nastrój i malował akwarelami…


@GordonLameman W odróżnieniu od tego pana ja wiem, że moja sytuacja jest efektem moich działań, a nie zwalam swojego niezadowolenia na cały świat, więc chyba nie ma ryzyka. Choć akwarel i tak nie tknę, bo mam flashbacki mojej pojebanej plastyczki ze szkoły.

Mam podobny dylemat - zakupy już mnie nie cieszą, bo wszystko z rzeczy materialnych czego potrzebowałem mam (no może jeszcze nie wymarzony dom, chociaż mieszkanie mam, ale nie o takiej skali zakupów mówimy). Jak bywają gorsze dni z powodu spraw niematerialnych nie wiem co ze sobą zrobić

@Petrolhead Gierek to mam więcej niż w życiu będę miał czasu grać, czipsy nie bo jestem na redukcji... masz numer do tej Oli? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@LondoMollari Za 1000pln i na poprawę humoru - to może pora na terapię teściem? xD Podobno poprawia wszystko, na długi czas ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@LondoMollari za tysiąc to nie wiem, ale za tak +- 35000 to możesz kupić mi samochód, ja Ci podziękuję, a Ty będziesz czuł się miło i lepiej. Co Ty na to? Najlepiej z LPG poproszę

@WiadomoKtoWiadomoKogo Już mam, ale całkiem dobrym pomysłem jest wrócić do tego. Tylko muszę znaleźć dobre zadupia w okolicy, bo od przeprowadzki nie jeździłem prawie nic.

9cc2457b-0bef-4d2c-b8c1-3e51a31070cd

Rusz się gdzieś. Kupiona rzecz może z czasem ci się znudzić, wspomnienia zostają na dłużej. No ewentualnie jak wydawać to praktycznie i może jakieś spa, albo dorzucenie kilku rzeczy do garderoby.

@swrscyk Akurat ruszam się kiedy tylko mogę. Generalnie dużo ćwiczę, i moment maksymalnego zmęczenia i potreningowego wyrzutu endorfin to jest naprawdę przyjemny. W weekend się pewnie kopsnę na Babią Górę, bo czemu nie.

@Dzemik_Skrytozerca Niedawno dokładnie to zrobiłem. Jedna z moich ulubionych książek z okresu nastoletniego, cały czas świetnie się czyta, niemniej jednak już takich emocji jak wtedy nie wywołuje.

82302994-947b-4460-a450-3056ba8af13e

@LondoMollari


Nie polecę Ci nic konkretnego, bo gusta są różne. Polecę natomiast wizytę w księgarni i długie wertowanie ksiąg na półkach.


Na pewno znajdziesz coś wartego uwagi.


Ja na ogół siadam i pisze scenariusze na sesję, albo coś rzeźbie w Pythonie do RPG

Latawiec, albo inne latająca zabawka, np samolocik komar. Pistolety na wodę i urządzić z kimś wojnę. Zdalnie sterowany samochodzik i narysować dla niego tor, ścigać się na czas.

@Byk W sumie... Może sobie jakiegoś minidrona kupię. Od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie pewien projekt, który potrzebowałby drona latającego autonomicznie po domu.

@LondoMollari wydaje mi sie, ze DJI Tello mozna zaprogramowac i jakbys obkleil podloge w mieszkaniu, to by potrafil sie orientowac.

Doświadczenia są lepsze niż posiadanie. Najprostsze idź do dobrej restauracji. Co do pomocy innym też lepiej działa jak sam coś robisz. Cześć schronisk przyjmuje wolontariuszy do wyprowadzania psów. Zgłoś się i pójdź na spacer z jakimś.

@DEATH_INTJ Well hello. Jeszcze szukałem starego wrt54gl do zdjęcia, ale gdzieś mi się zapodział.


Kiedyś mnie to kręciło, teraz w domu obecnie tylko ustawiam minimum tego co niezbędne - tj. wycinam wszystkie smart-gówna, tak aby nie mogły wyjść poza lan i puszczam cały DNS na Pihole.


To białe ustrojstwo (GL-inet cośtam) na zdjęciu to był całkiem sympatyczny sprzęcik. Fabrycznie ma Openwrt/LEDE i fajnie sobie radził z failoverem przy połączeniu kablowym i LTE. Problemem był zasięg w dużym domu.

8a4b4684-9c17-4a32-bac7-3b28ea0e999c
3ed8dd2f-0320-4e04-b7b0-853cc72a8851

@LondoMollari Karnet na siłownię i 2h fitnessu dziennie, działa. Jak człowiek wychodzi z zajęć na czworaka to ma ochotę inne istoty ludzkie co najwyżej przytulić a nie udusić a to jest wielki PROGRES.

@pluszowy_zergling Dzięki, i potwierdzam, że to działa. Mam siłownię w domu. 3x tygodniowo po 2h+, w pozostałe dni minimum 1h. Do tego w miarę możliwości sporty walki. Chciałbym ćwiczyć więcej, ale praca i życie tak sobie dają na to warunki.


Po wysiłku jest zdecydowanie lepiej przez jakąś godzinę. ale raczej szukam raczej jakichś pierdół rozweselających, którymi pobawię się może z tydzień, a może do czegoś ciekawego mnie zainspirują.

Zaloguj się aby komentować