Zwalniam się z obecnej pracy i idę do lepszej i bardziej przyszłościowej za ten sam hajs na okresie próbnym + podwyżka za 3 miesiące jak będzie git


każdy z moich bliskich jakoś ma to gdzieś i w sumie nawet jakoś nie zareagowali, nie zapytali, nie pogratulowali xd


przynajmniej tu se napisze se


#przegryw

5eb2f834-b9a9-40b4-9557-130faefe4274

Komentarze (57)

@szmaragdowy_koral Gratulacje! Jak będziesz lepiej zarabiać, to możesz się zdziwić jak niektóre osoby w rodzinie zareagują, kiedy przeskoczysz ich wypłatę mając mniejszy staż pracy niż oni ( ͡~ ͜ʖ ͡°) Powodzenia

@szmaragdowy_koral Ej no nie byle co. Takie roboty wykonuje się dla banków i jakichś poważniejszych instytucji co nie? Oby ryzyko zmiany się opłaciło, dobrze, że robisz coś dla siebie trzymam kciuki

@sireplama próbuj i się nie poddawaj, sserio, wiem ze to takie pierdolenie ale trzeba sie spiac i cos zrobic bo zycie nam ucieka powoli z kazdym dniem jak sie czegos nie robi ehhh


ciezkie to ale trzeba

@szmaragdowy_koral ja miałem kiedyś kumpla, który walnął tekstem "bo miałeś szczęście i ci sie udało"- tak miałem szczęście, że poszedłem na studia (był na tych samych co olał po dwóch tygodniach), że robiłem w wolnym czasie kurs związany z tym co chce robić, potem jak miałem puste papiery to składałem o praktyki i przy okazji zostawiłem CV i po praktykach zapytali czy chce zostać bo mają miejsce, a o studia mam sie nie martwić grafik sam sobie układam. Potem magisterka zaocznie (300km od miejsca pracy bo była ta specjalizacja co chce) i mój tydzień wyglądał tak że w piątek urlop, w czwartek po pracy na uczelnie, potem piatek sobota niedziela na uczelni i powrót nocnym pociągiem na 5:00 do domu, szybki prysznic i na 6:00 do pracy, i potem w piątek znowu w pociąg i na uczelnie i tak przez 3 semestry i potem jak dostałem nową pracę już taką no można powiedzieć TOP, dostałem tym śmiesznym tekstem: "bo miałeś szczęście" - wcale sam sobie na to nie zapracowałem -.-


Szczerze, lepiej chyba nic nie usłyszeć niż takie coś.


a ode mnie Gratulacje i Powodzenia teraz też zmieniam pracę szukam dalej szczęścia i pieniędzy


Wybacz za off-top ale musiałem się wyżalić :F

@euklides Nie przejmować się, napierdalać i robić swoje

Ja obecnie od rodziny zbieram "nie masz predyspozycji, nie rób x, bo robisz y i Ci się to opłaca".

Doszkalać się warto, jak się faktycznie okaże, że jest okazja do zmiany zawodu i to pewno skorzystam

@euklides Identyczny tekst usłyszałem od koleżanki - imprezowiczki z wioski, kiedy po studiach poszedłem do pracy i w krótkim czasie zacząłem zarabiać całkiem przyzwoite pieniądze. A też na nikogo nie mogłem liczyć i musiałem pracować, żeby móc studiować, kiedy ona w dupie miała edukację i balowała za pieniądze kolejnych fagasów, dopóki nie została samotną matką.


Szkoda czasu na takich kolegów i koleżanki. A najzabawniejsze, że tacy ludzie jednocześnie potrafią się zachwycać "osiągnięciami" celebrytów zawdzięczająch wszystko bogactwu ich starych.

@luki92 nie ma co sie stresowac, w żadnej pracy w której byłeś chyba po miesiacu-dwóch (nawet jak nie ogarniales na poczatku) to potem jakos to szlo do przodu i stresu nie bylo

Ja zmieniam od lipca, ale jak wybiorę zaległy urlop to jeszcze tylko ze 4 dni będę w robocie najlepsze dla mnie jest to, że nagle szef zaczął mnie doceniać i kasa jaką pro proponowałem pod koniec roku i była czymś jego zdaniem niemożliwym, teraz mi proponuje nawet więcej. Ale decyzja już podjęta i tylko czekam na nowe wyzwania powodzenia wszystkim co zdecydowali się zmienić pracę

Gratuluję, powodzenia. Chociaż z okresami próbnymi i późniejszymi obiecanymi podwyżkami bywa różnie, to trzymam kciuki. I najważniejsze, że sama robota bardziej rozwojowa. Najważniejsze co można stracić w słabej robocie to czas, który można było spożytkować na zdobycie nowej wiedzy lub umiejętności :)

@szmaragdowy_koral Może czekają aż miną te 3 miesiące i dostaniesz umowę. Wiesz prace niby masz, ale mogą ci pomachać po 3 miesiącach na dowidzenia, czego ci oczywiście nie życzę. W każdym bądź razie powodzenia.

Zaloguj się aby komentować